- 16-latka - osobowość unikająca.
#1
Opiszę krótko, jak wygląda moje życie.
W przedszkolu byłam masakrycznym niejadkiem i zrzędliwym dzieckiem, 3 dzieci na krzyż wyrażały chęć zabawy ze mną i wspólnego spędzania czasu. Rozpieszczony, wredny bachor, ale do tego cholernie zdolny - taka panowała o mnie opinia. Nauczyłam się szybko czytać i już w przedszkolu pojawiła się ogromna potrzeba samotnego spędzania czasu. Rozkładałam sobie maskotki, urządzałam przedstawienia, czytałam, nigdy się nie nudziłam - byłam niezwykle kreatywnym i ciekawym świata dzieckiem, zawsze coś sobie potrafiłam znaleźć... Z tym, że z nikim innym, tylko z sobą. Najlepsza przyjaciółka z przedszkola znienawidziła mnie po jakimś czasie przedszkolnej znajomości.
Podstawówka. Tata zaczął uczyć mnie języka angielskiego, który stał się moją największą życiową pasją. Na lekcjach w szkole po prostu się nudziłam. Zaczęłam czytać anglojęzyczne książki w 3 lub 4 klasie podstawówki. Warto dodać, że w klasach 1-5 byłam... delikatnie mówiąc, nieco grubszym dzieckiem. Szczególnie w klasach 4-6 przejawiałam nadmierny zapał do nauki, maksymalne spięcie, powagę nietypową jak na dziecko w tym wieku, obrażanie wszystkich rówieśników, brak szacunku do nich, wywyższanie się i odpychający wygląd też mi nie pomagały.
Gimnazjum - pierwsza klasa pod znakiem totalnej poprawy! Wyluzowana dziewczyna. Zauroczyło się we mnie nawet paru chłopaków. Niestety, odkryłam, że sprawia mi radość pastwienie się nad nimi - znęcałam się, obrażając, jednego z nich rzuciłam po tygodniu w bardzo nieprzyjemnej atmosferze. Już po jakichś 3 miesiącach znowu czułam się jak odludek. Uciekłam w świat muzyki metalowej, którą kocham. W trzeciej klasie gimnazjum zaczęłam ubierać się bardziej "metalowo" - ale bez przesady, chodzi mi tylko o jakąś koszulkę ukochanego zespołu i adidasy a la lata 80. Niemniej jednak, byłam przedmiotem plotek i drwin, ludzie twierdzili nawet, że chodzę, jakbym nosiła pampersa    :Uśmiecha się:. Oczywiście co do tego stylu, cały czas dbam o to, żeby nie wyglądać śmiesznie, żeby tylko ludzie nie patrzyli i nie komentowali, bo to dla mnie koniec świata.
Oto jestem w liceum, teoretycznie dogaduję się z wszystkimi, lecz tak naprawdę z nikim. Tylko z tymi, z którymi muszę. Kontakt urywa mi się błyskawicznie i często z mojej winy. Wszyscy mają jakichś tam znajomych i wychodzą, a ja nie umiem nikogo poznać i ludzie zazwyczaj mają mnie w poważaniu z powodu mojego wyglądu i mojej osobowości. Potrafię pokłócić się z 3 osobami w 2 dni. Często przez wplątywanie się w lawinę wrednych uwag, plotek, sarkazmu, ironii i krytyki. Jestem samolubnym egoistą, cały czas czuję stres, niepokój, lęk, zamartwiam się i zamęczam, często nie odpisuję ludziom lub nie odbieram telefonów i sms-ów bez powodu, często chodzę sama, wobec podobających mi się chłopaków stosuję chore gierki, co ostatecznie ich zraża, nie jestem za ładna, mam grubawe nogi i łydki, nie zawsze czeszę włosy. Ponadto obserwuję u siebie brak empatii do drugiego człowieka, obojętność, a nawet czasem śmiech z cudzych zmartwień i nieszczęść. Nie wspomnę nawet o sytuacji dzisiejszej - przed zapytaniem ekspedientki o rozmiar buta trzy razy ćwiczyłam swoją wypowiedź. Na ulicy wydaje mi się, że każdy się na mnie gapi i muszę im coś udowodnić, dlatego robię się spięta i przybieram minę nadętego bufona. Wymyślam sobie też różne teorie konspiracyjne - ona się na mnie popatrzyła, a ona zna tego kogoś, który zna tego kogoś, na pewno coś już się dzieje! Potrafię siedzieć cały dzień w domu i gapić się w ścianę/komputer przy dźwiękach muzyki i biadolić nad brakiem znajomych i spotkań. Jedynym zajęciem jest hejting w Internecie, czytanie książek i nauka języków obcych, do których mam talent. Jednak czuję, że z fobią społeczną nigdzie nie dotrę...
W skrócie: unikanie spotkań i rozmów, małomówność, zamiłowanie do krytyki, wybuchowość, natężenie stresu, lęku, niepokoju.
Pogodzić się z tym, że taka już jestem i odpłynąć w krainę "Żyję w swoim świecie i nic mnie nie obchodzi wasza opinia" czy walczyć?
Odpisz
#2
isc do specjalisty
Zbiór poradników psychologicznych dotyczących m.in. wychodzenia z nieśmiałości, fobii, depresji (i innych problemów), a także redukcji stresu, psychologii emocji i szczęścia...

http://chomikuj.pl/reparare/PSYCHOTERAPI...+poradniki HASŁO: fobia
---------------------------------------------------------------------------------
----> ZBIÓR NAJBARDZIEJ PRZYDATNYCH TEMATÓW
---------------------------------------------------------------------------------
----> Instrukcja obsługi nowego forum
---------------------------------------------------------------------------------
----> Zostań DONATOREM - wesprzyj utrzymanie forum!
---------------------------------------------------------------------------------
----> Pomagaj innym - nowa ranga Pomagacza
---------------------------------------------------------------------------------
----> Testy psychologiczne
Odpisz
#3
symbolic-acts napisał(a):Pogodzić się z tym, że taka już jestem i odpłynąć w krainę "Żyję w swoim świecie i nic mnie nie obchodzi wasza opinia" czy walczyć?

Jak widzisz czasem masz potrzebę poznania opinii innych.
Ja bym sobie nic nie zakładał - walka, nie walka. Rób wszystko naturalnie, a zgodzie z samą sobą, a jak się będzie dało to i w zgodzie z innymi.
Próbuję otworzyć oczy ...
Odpisz
#4
Ważne, że potrafisz dostrzec to, co powoduje, że tak, a nie inaczej postrzegają Cię inni. Wystarczy, że popatrzysz teraz na swój post, zrobisz z niego plan - czego nie robić - i postarasz się go trzymać.
[Obrazek: signature1zd.jpg]
"Smutno cieszyć się w samotności." - Gotthold Ephraim Lessing
"Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć." - Napoleon Bonaparte
Odpisz
#5
A ja nie jestem złośliwy, jestem spokojny, przyjazny, a też nie umiem dogadać się z ludźmi i jestem samotny, i co na to poradzić? Trzeba odpłynąć w swój świat i tyle.
Odpisz
#6
Ale w jaki świat odpłynąć? Świat bez społeczeństwa i kontaktu z nim to nie świat...
Odpisz
#7
Witaj symbolic-acts,moim zdaniem walcz o siebie. Pomimi że jestes zdolną osobą,to i tak potrzebujesz drugiego czlowieka,inaczej byś tu nie pisała.ja rownież jako, dziecko przy niepowodzeniach z rowieśnikami zaczełem tworzyc swój iluzoryczny świat,ale wiem że on nie jest prawdziwy.Więc zabierzmy się do tworzenia tego normalnego,na tyle na ile jest to w naszej możliwości    :Śmieje się: pozdrawiam
Odpisz
#8
Z tego co piszesz wynika, że nie do końca dobrze Ci w tym własnym świecie. Nie walcz, pij zieloną herbatę z cytryną : )
When night falls
she cloaks the world
in impenetrable darkness.
A chill rises
from the soil
and contaminates the air
suddenly...
life has new meaning.
Odpisz
#9
ale się rozpisałaś, też lubię języki obce, dobrze że masz talent   :Śmieje się radośnie:
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jakie są różnice pomiędzy FS a osobowością unikającą? butterfly92 39 4 089 10 Gru 2018, Pon 19:42
Ostatni post: forac
  Czy jestem jedynym takim dziwadłem w Polsce? Osobowość unikająca lauradelvalle 41 1 379 26 Lis 2018, Pon 17:32
Ostatni post: jablecznik
  Sprawdź, czy jesteś osobowością unikającą Lilith75 190 88 987 26 Maj 2018, Sob 17:33
Ostatni post: Skorupek
  Osobowość unikająca - Aby przetrwać, należy jak najmniej znaczyć i rzucać się w oczy... Lonely Boy 8 1 399 09 Lis 2017, Czw 1:09
Ostatni post: dziewczyna z naprzeciwka
  Osobowość unikająca a praca inferno 15 2 659 09 Gru 2016, Pią 11:17
Ostatni post: PanZagubiony
  Jak leczyć osobowość unikającą ? mops 44 48 824 22 Sty 2016, Pią 2:30
Ostatni post: P.
  Osoba unikajaca jak się zmienić Amonek33 9 2 297 07 Kwi 2015, Wto 23:25
Ostatni post: Gollum
  jak radzić sobie w pracy (fobia społ, osobowość unikająca) mintchocolate 37 36 990 02 Mar 2015, Pon 22:21
Ostatni post: mkkm
  Mam osobowość unikającą czy nie znosze po prostu ludzi? aspołeczna_dziewuszka 31 8 900 16 Sty 2015, Pią 11:16
Ostatni post: masterblaster
  Fobia spoleczna--->osobowosc unikajaca--->nerwica Tomek85 4 2 914 08 Sie 2014, Pią 23:04
Ostatni post: Jarg


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.