- Brak mi sił. Co mi jest?
#1
Od sześciu lat zmagam się z fobią społeczną, dopiero od pół roku biorę leki i chodzę na terapię. Dodatkowo jestem DDA. Początkowo brałam Venlictine, jednak czułam się po nim jak na speedzie. Źrenice jak pięciozłotówki, chodziły mi ręce i nogi, cały czas gadałam, nie chciało mi się jeść ani spać. Po dwóch dniach (?!) poszłam więc z powrotem do psychiatry powiedzieć o skutkach ubocznych. Od razu zmienił mi Venlictine na Setaloft. Faktycznie, nieprzyjemne dolegliwości minęły, ale moje samopoczucie już po 6miesiącach zażywania niewiele się poprawiło. Ostatnio więc dołożyła mi jeszcze Neurotop na ustabilizowanie moich nastrojów. Leku nie wykupiłam bo dowiedziałam się że jest to lek przeciw padaczkowy. Na padaczkę chorowałam w dzieciństwie odstawiłam leki jakieś 5 lat temu więc nie byłam pewna czy ponowne zażywanie mi nie zaszkodzi. Dodatkowo w ulotce piszę, że obniżają skuteczność antykonceptów. :?
Piszę tutaj bo drażni mnie obojętność mojej psychiatry. Nie pyta się mnie o żadne przebyte choroby czy przyjmowane leki. Nie da mi się wypowiedzieć bo za drzwiami czeka kolejka następnych pacjentów. Nie stać mnie na pójście do prywatnego specjalisty, który z pewnością wysłuchałby mnie w przeciwieństwie do lekarza z publicznej służby zdrowia.
Oprócz fobii społecznej miewam napady agresji, które sprawiają że wpadam w furię, dostaje histerii, krzyczę płaczę, czasem kończy się na autoagresji, czuje że mogłabym kogoś zabić gdybym tylko miała nóż w ręku. Czasami aż ściska mi żołądek tak, że nie mogę się wyprostować. Te napady agresji mieszają się z epizodami dołka. Bezsilność, samotność, mam ochotę zwinąć się w kłębek tak żeby nikt mnie nie widział, żeby wszyscy zostawili mnie w spokoju. Wtedy zdarza mi się ryczeć i wydzwaniać do wszystkich błagając ich o pomoc, miłe słowo, czy po prostu ich obecność.
Co to jest?    :Smuci się: Czy to może być ChAD? Już sama nie wiem co mi jest.
Odpisz
#2
nie wiem, ile masz lat, ale wydaje mi się że dużo rozumiem z tego, co napisałaś, konkretnie i na temat.
ja bym znalazł lekarza, któremu się nie śpieszy, nie wiem, gdzie mieszkasz, ale w dużych miastach są tacy bez problemu. Trzeba się umówić np telefonicznie, a potem tylko zadzwonić przed wizytą, czy lekarz jestk żebyś na darmo nie jechała.

Sam mam podobne myśli nieraz, może nie chciałbym kogoś mordować, ale nieraz ludziom w myślach życzę śmierci, tym których nie lubię, nienawidzę, którzy mi coś zrobili.
Napisz na pw, jak chcesz.
Pozdrawiam.
Są miejsca, które za dnia są oblegane przez masę ludzi, a nocą świecą pustkami. Podobnie jest z ludźmi. Za dnia są duszami towarzystwa, a w nocy ich jedyną towarzyszką jest samotność.

Odpisz
#3
cześc ja na pewno bym poszukała jakiegoś innego lekarza na ubezpieczenie. Porozgladaj się w swojej okolicy jak to wyglada, ja tez trafiałam na różne osoby. Jeśli mieszkasz w większym mieście to z pewnością nie bedzie problemu a jesli tak to poszukaj różnych możliwości w okolicy. Lekarz powinien cie wysłuchac bo ty możesz mu udzielić ważnych informacji o sobie. Wtedy łatwiej dobrac leki.
No i na działanie leków te prawidłowe trzeba poczekac a jak jeszcze musisz je zmieniac zanim właściwe ci dopasuje to nie pomaga. Jeśli chodzi o terapie to o ile dobrze zrozumiałam to chodzisz na nią od 6 miesięcy? daj sobie czas, zanim leki cie wycisza a terapoia do długotrwały proces, lęki nie znikną, za dotknięciem magicznej różczki. Ale głowa do góry. Nie wiem jaka masz teraz w domu sytuacje i kto u ciebie pije. Ale jesli nadal mieszkasz w domu rodzinnym z uzaleznionym to tez nie dobrze wpływa. Nie wiem jaki masz teraz okres w domu i jak to wygląda. Ja tez jestem DDA , i moją pierwsza terapia była terapia DDA. Zrobiłam w tedy niezły przewrót w swoim zyciu ale to dopiero był początek nadal chodze na terapie i wiemm ze jkazdy z nas ma swoje tepo, gotowosc na mówienie o pewnych rzeczach i zanim poczujesz sie bezpiuecznie w miare na terapii. Pozdrawiam ciepło.
Odpisz
#4
avasamara też proponuję poszukać innego lekarza być może w okolicznych miastach.

A co do Twoich problemów z agresją, zdarzają mi się takie napady....czuję się potem winna, że nie panuję nad sobą... walczę z nimi ale efekty są różne...

Pozdrawiam
...gdy zamknę oczy widzę jaśniej...
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Brick Czy to jest normalne? Czy to już jest nerwica? Ocheeva 2 334 21 Cze 2018, Czw 20:32
Ostatni post: Ocheeva
  Prześladuje mnie uczucie duszności brak powietrza! Radoslaw 2 7 931 15 Lut 2011, Wto 11:22
Ostatni post: Radoslaw


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.