- Chcieć to móc - pytanie
#1
Co byś zrobił/zrobiła gdyby nie pokonywał Cię strach czy depresja? Jakie działania byś podjął/podjęła po to, by lepszy był Twój dzień i w ogóle życie?

Oddajmy się myślom o tym co chcielibyśmy zrobić i czemu poświęcić uwagę w życiu. Zabawmy się w marzycieli "bez granic".

Zwerbalizować i wyobrazić to podobno pierwszy krok do osiągnięcia...   :Stan - Uśmiecha się:
Odpisz
#2
Wyrywałbym loszki 😎 zamiast nudzić się na forum. Inaczej mówiąc - wiódłbym bardziej skomplikowane i problematyczne życie 😂😂😂
Odpisz
#3
Zrobiłabym karierę albo założyłabym rodzinę.
Odpisz
#4
Spędzałabym czas z koleżankami bez ciągłego myślenia, że mnie oceniają.

Fajnie byłoby np. wspólnie coś ugotować i po prostu czuć się zrelaksowanym przy drugiej osobie.
Odpisz
#5
Szczerze? To ja przez ten obniżony nastrój i przygnębienie nawet nie potrafię wymyślić nic takiego w tej chwili. Możliwe, że miałbym więcej energii, by nauczyć się języka, nie bałbym się zagadywać do obcokrajowców w celu treningu językowego np. Może miałbym też w końcu odwagę, by zmienić swoje życie, nie patrząc na opinie innych osób, ale to i tak chyba trudne bez lęku i depresji. Możliwe też, że miałbym więcej śmiałości, by chwalić się światu efektami swojej twórczości i miałbym więcej chęci do powiększania jej zasobów. Możliwe, że nie bałbym się zmian - np. pójścia do pracy, na jakiś kurs może, a nawet wyjechać za granicę dla własnej frajdy. Może też bardziej angażowałbym się w relacje międzyludzkie i nie skazywał znajomości na zatracenie z powodu jakichś irracjonalnych lęków czy urojeń.
Odpisz
#6
"Parzył kawę...". Wsiadłbym w pociąg. Dojechał do wielkiego miasta. Łaziłbym tam pewnie teraz nadrabiając ciekawość, zaglądając w każdy zaułek, do każdego sklepu. Poogladać? To już sporo. Ale przecież się nie lękam, więc co robię? Zaczepiam ludzi. Pytam, pytam, pytam. "Dlaczego założyłaś ten płaszcz?", "Panie, a dużo Panu Panie to cacko pali? A przeglądzik jest, proszę ja Pana?!", "A do czego to służy? Nie, nie domyślę się, pokaż mi". Może lepiej mieć jednak jakieś ograniczenia? Wygłodniały bym tych biednych ludzi napastował...   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko: Lepiej po mału.

Tak poważniej, to nie wiem, do czego bym doszedł, co robił i w co celował. Teraz wszystko jest powykrzywiane i dostosowane do lęku. To jest takie smutne, że przez blokady nie jesteśmy w stanie nawet poznać w pełni naszego potencjału i tego, w czym byśmy sie dobrze czuli.

Wszelkie gdybania lubię zakańczać w ten sposób: "Gdybym był inny, gdybym podjął choć jedną decyzję inaczej, to może by mnie już tu nie było? Jestem. Lezę dalej".
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Siakistam:
  • ann_1992
Odpisz
#7
Zakosiłbym F16 "Jaszczomp" i bym sobie polatał. Jak się odpala F16 bez kluczyków?
Odpisz
#8
@Szary czyli w sumie głowa pełna pomysłów na różne zajęcia   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:
Odpisz
#9
(16 Paź 2019, Śro 12:55)Tomek_z_SUR napisał(a): Zakosiłbym F16 "Jaszczomp" i bym sobie polatał. Jak się odpala F16 bez kluczyków?

Zawołaj mnie. Będzie próbowali na popych. EDIT. Ałaaaa. No jak? W sumie to dobre pytanie, przyłączam się.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Siakistam:
  • Tomek_z_SUR
Odpisz
#10
(16 Paź 2019, Śro 12:43)Siakistam napisał(a): To jest takie smutne, że przez blokady nie jesteśmy w stanie nawet poznać w pełni naszego potencjału i tego, w czym byśmy sie dobrze czuli.

Jezu jakie to prawdziwe... Smutek łapie za serce normalnie...

No ale ok, żeby nie było za smutno... Tak sobie myślę, że warto pytać siebie: "Jakbym się zachował w danej sytuacji, bez ograniczeń typu lęk czy depresja?" Nawet jeśli dana sytuacja już minęła to "przeżyć" ją na nowo tak jakbyśmy chcieli żeby wyglądała.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis ann_1992:
  • Siakistam
Odpisz
#11
(16 Paź 2019, Śro 12:55)Tomek_z_SUR napisał(a): Zakosiłbym F16 "Jaszczomp" i bym sobie polatał. Jak się odpala F16 bez kluczyków?
F16: "zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania spowodowane używaniem halucynogenów".
Na pewno tego chcesz?   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:
[-] 3 użytkowników polubił(o) wpis Żółwik:
  • moc.awruk, Tomek_z_SUR, Kra_Kra
Odpisz
#12
"Wsiąść do pociągu byle jakiego..." - jeździłabym sama po Polsce na krótkie wycieczki. Jestem zbyt dupowata, by robić to bez jakiegoś "wsparcia technicznego"... :Stare - Zawstydzony mocno:
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Kra_Kra:
  • Żółwik
Odpisz
#13
Pewnie zarabiałabym więcej i miała więcej do wydania   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:
Odpisz
#14
Hm...

Pewnie byłabym kimś zupełnie innym. Myślę że miałabym dużo więcej fajnych wspomnień, dużo podróżowałabym, na studiach myślę że pojechałabym na Erasmus i może mieszkałbym teraz za granicą. 

Na pewno miałabym znajomych i przyjaciół i nie mam pojęcia co robiłabym bo dużo rzeczy przychodzi pod wpływem inspiracji.


Mogłoby być tak że moje życie wyglądałoby gorzej teraz, nie wykluczam też takiej opcji ale to raczej mało prawdopodobne.

W ogóle trudno mi sobie to wyobrazić.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Oxygen:
  • Onigirinori
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.