- Co mi jest prosze o pomoc :((
#1
Witam , postanowilam wejść tutaj i napisać bo nie radze sobie już sama ze sobą i nie wiem co mi jest.   :Smuci się: Czytam dużo o nerwicach , zaburzeniach osobowości i myśle że jedno albo drugie napewno u mnie wystepuje jak nie oba naraz bo nawet nie wiem czy tak można. Od zawsze czułam się dziwna zamknięta w sobie malo komunikatywna milcząca od zawsze mialam przeczucie że nie pasuje do ludzi do norm, izolacja płacz samotność to co pamietam z czasów szkolnych.Nie leczylam sie nigdzie bo chyba sądzilam ze mi przejdzie nie wiem..Z czesem to wszystko ustapilo stalam sie towarzyska ludzie mnid lubia ,lubią ze mna rozmawiać wrecz ciagną do mnie z czego sie ciesze ale... nadal coś jest nie tak .Jestem ciagle nerwowa .staram sie obsesyjnie dopasowywac do ludzi ,doszedl pernametny lęk o wszystko ,ciagle mysle co ludzie o mnie mysla ,mam wrażenie że kazdy mnie obgaduje kazdy chce zaszkodzić, ośmieszyć.Nie lubie jak ludzie na mnie patrzą, okazuja sympatie wrecz ją czasem odrzucam bo mnie męczy ale z drugiej strony o nią zabiegam.Mecze sie sama ze sobą bo lęk o wszystko mnie dobija i jednocześnie wykancza    :Smuci się: Z tego wszystkiego dochodzi chyba nerwica bo gdy przychodze do pracy cala sie trzese i modle żeby nikt tego nie zauwarzyl .To tez nie pozwala mi mysleć racjonalnie bo mam odpowiedzialną prace.Zastanawiam sie czy ludzie już albo kiedy zauwarzą ze coś ze mną nie tak   :Smuci się: Prosze o jakikolwiek komentarz bo chyba tak dlugo sie nie da oszaleje albo coś gorszego a sama sobie nie potrafie pomóc...
Odpisz
#2
Witaj mirami. Myślę, że ciężko dokładnie zdiagnozować dany problem natury psychicznej dysponując tak niewielką ilością informacji na temat danej osoby, jakie zawarte są w Twoim poście. Nie ulega wątpliwości, że masz różne fobie, być może jakieś zaburzenia na tle neurotycznym. Najlepszym rozwiązaniem będzie udanie się do dobrego psychologa lub psychiatry, który byłby w stanie określić problem i zaproponować ewentualne rozwiązanie. Jeśli miałbym coś doradzić ze swojej strony, to nie zgadzaj się od razu na leki jeśli to właśnie zaproponuje psychiatra. Według mnie leków powinno się użyć tylko wtedy gdy inne sposoby na pokonanie lęków zawiodą. Polecam zrezygnować z kawy, coli, herbaty (jeśli pijesz) i stale uzupełniać dzienne zapotrzebowanie na suplementy takie jak chrom czy magnez.
[Obrazek: signature1zd.jpg]
"Smutno cieszyć się w samotności." - Gotthold Ephraim Lessing
"Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć." - Napoleon Bonaparte
Odpisz
#3
Hej Mirami. Jak widzisz nie jesteś sama, mnóstwo ludzi ma podobne problemy.
Jeśli się nie leczyłaś, to poszukaj teraz psychologa czy psychoterapeuty. W końcu wykończysz się nerwowo, sama widzisz, że samo nie przechodzi...
Admin na urlopie
Odpisz
#4
Cześć, myślę ze za bardzo zależy Ci na opinii innych, stąd te lęki. Nie chcesz nikogo z tych znajomych stracić. Zresztą chyba wszyscy tu tacy jesteśmy.
Odpisz
#5
Chce zeby mnie lubili ale oni wlasnie mnie lubia dostalam to i wcale mi juz na tym nie zależy chodzi mi raczej o psychiczne zdiagnozowanie tego stanu jak lęk o wszystko i nie chodzi o znajomych.Boje sie niemal wszytkiego    :Smuci się:
Odpisz
#6
No ale widzisz, kiedyś miałaś problem żeby poznawać ludzi a w końcu to przełamałas, moze teraz czas stawić czoła innym strachom, które Cie męczą?
Odpisz
#7
tak dlatego tu jestem bo chce z tym walczyć i sobie pomoc ale nie wiem dalej jak i co mi jest .Mam umowiona wizyte u psychiatry .Czy ktos tutaj ma podobne dilegliwosci ?
Odpisz
#8
Wydaje mi się że mam podobnie, ale do psychiatry się nie wybieram. Czasem lubi się u mnie pojawić irracjonalny lęk nawet nie wiem przed czym    :Obraził się:
Odpisz
#9
mirami napisał(a):Chce zeby mnie lubili ale oni wlasnie mnie lubia dostalam to i wcale mi juz na tym nie zależy chodzi mi raczej o psychiczne zdiagnozowanie tego stanu jak lęk o wszystko i nie chodzi o znajomych.Boje sie niemal wszytkiego    :Smuci się:

Są różne rodzaje fobii i różne czynniki oraz uwarunkowania, które je powodują. Może to być np. rutyna w pracy, nieodpowiednie odżywianie, przeżycia, stres, sytuacja materialna, w rodzinie... Można by tak wymieniać w nieskończoność. Czasami doszukując się prawdy samemu (np. pytając forumowiczów, którzy owszem - wiedzą o fobiach wiele, ale nie są w stanie zdiagnozować w pełni danych zaburzeń o podłożu psychicznym) można dojść do błędnych wniosków i pogorszyć własną sytuację.

Tak jak napisałem mirami. Najlepszym wyjściem jest wizyta u psychiatry lub psychoterapeuty. To nic strasznego i nie boli    :Uśmiecha się szeroko: Ważne tylko żeby miał dobrą opinię wśród leczonych przez niego osób, bo niektórzy przyjmują tylko na pięć minut, zapisują od razu leki i mają zdrowie pacjenta w nosie.

mirami napisał(a):tak dlatego tu jestem bo chce z tym walczyć i sobie pomoc ale nie wiem dalej jak i co mi jest .Mam umowiona wizyte u psychiatry .Czy ktos tutaj ma podobne dilegliwosci ?

Czyli jednak masz umówioną wizytę    :Śmieje się: To dobrze. Owszem ja mam podobne dolegliwości. Kiedy poszedłem do psychiatry dał mi od razu leki. W efekcie fobia się pogorszyła i wpadłem w depresję. Obecnie biorę tylko magnez, odstawiłem kawę i jest o wiele lepiej.

Dokładnie znam ten opisany przez Ciebie schemat zabiegania o ludzi, a następnie ich odtrącania gdy okazują Ci sympatię lub chociaż chęć rozmowy. Nie wiem czy to jest dokładnie to samo co u Ciebie, ale niemal cały czas staram się zabiegać o innych ludzi, a jak przychodzi co do czego, to kiedy o czymś chcą ze mną rozmawiać, to mnie to strasznie nudzi i najchętniej bym znalazł wtedy inne zajęcie niż rozmowa. Później uczucie chęci przebywania wśród innych osób wraca.

Na szczęście u mnie fobia chyba słabnie, bo ostatnio zawzięcie z nią walczę. Miałem też inne fobie, które powoli tracą na znaczeniu.    :Śmieje się:
Często jest tak, że nie nazwa danego zaburzenia psychicznego jest ważna i to jak się je leczy, tylko jego powód. Kiedy uda Ci się go znaleźć możesz rozwiązać worek, w którym gnieżdżą się Twoje fobie i żyć pełnią szczęścia    :Uśmiecha się pogodnie:
[Obrazek: signature1zd.jpg]
"Smutno cieszyć się w samotności." - Gotthold Ephraim Lessing
"Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć." - Napoleon Bonaparte
Odpisz
#10
Chyba goś w tym jest nie znam powodów tych lekow ale chyba sam magnez i kawa nie wystarczą.Nie chce brać tony lekow ale przynajmniej coś co zlagodzi lęk tą paranoje i nerwice bo to nie daje mi normalnie żyć a mam dla kogo .Mecze sie kazdego dnia przed pojscuem do pracy bo lek o wszytko co powiedzą ludzie jak sie zachować nie skompromitować mnie niszczy.Potrzebuje czegoś co ten stan chociaż troche zlagodzi .Ale chyba faktycznie coś nas jednak łaczy    :Uśmiecha się:
Odpisz
#11
Kiedy pisałem o kawie i magnezie (tudzież chromie) nie miałem na myśli powodu zaburzeń neurotycznych, tylko właśnie coś, co może je złagodzić    :Uśmiecha się pogodnie:
U mnie różnica była duża. Na początku po odstawieniu kawy było gorzej, ale po dwóch tygodniach zauważyłem znaczną poprawę nastroju i zmniejszenie nasilenia lęków. Nie jest to jakaś kolosalna różnica, ale warto się zastanowić nad taką zmianą, bo może się okazać przydatna w pokonaniu fobii.
[Obrazek: signature1zd.jpg]
"Smutno cieszyć się w samotności." - Gotthold Ephraim Lessing
"Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć." - Napoleon Bonaparte
Odpisz
#12
Zamiast kawy zielona herbata, albo guarana. Do tego magnez też nie zaszkodzi.
Odpisz
#13
Wezme profilaktycznie ale nie sadzę zeby fobie zmalaly
Odpisz
#14
Magnez pomaga przy stresie, byle by nie pić za dużo kawy bo wtedy magnez nie ma sensu. Na fobie to niestety nie pomoże. Może Ty się właśnie po prostu stresujesz w pracy a nie masz fobii i to Cię zamyka przed innymi?
Odpisz
#15
mirami napisał(a):Wezme profilaktycznie ale nie sadzę zeby fobie zmalaly

Możesz się pozytywnie zaskoczyć    :Uśmiecha się szeroko: Najlepszy jest magnez Zdrovitu w kapsułkach (100% RDA w jednej kaps.). Kawa wypłukuje zarówno magnez jak i wapń oraz działa szkodliwie (jeśli często się ją pije) na układ pokarmowy (jedna z przyczyn występowania stresu i nerwowości). Do tego, kiedy działa, człowiek jest zdecydowanie bardziej nerwowy. Kiedy jej działanie się kończy następuje mini-zjazd (jak to zazwyczaj jest po narkotykach), lekkie uczucie odrealnienia, lekkie pogorszenie nastroju. Nie każdy to oczywiście zauważa, bo u różnych osób działa z różnym natężeniem. Ale w sumie... co ja się tu będę rozpisywał o kawie    :Wystawia język i opuszcza oko: To tylko mała wisienka na całym torcie powodów nasilania się fobii.

Ja znalazłem część z powodów, które doprowadziły u mnie do fobii.
Pierwszym i zarazem najpoważniejszym była wiara w boga (ten problem rozwiązałem - jeśli chcesz mogę Ci wysłać szczegóły na PW). Codzienne kłótnie moich rodziców. Później dołączyły do tego (chociaż trudno się do tego przyznać - nawet przed samym sobą) moje własne kompleksy (rozwiązaniem jest akceptacja własnego wyglądu i zachowania). Do tego doszedł alkohol, który pogłębił fobie. Na koniec powodem nasilenia się fobii było złe leczenie farmakologiczne (u psychiatry), które doprowadziło do depresji i zamknięcia w czterech ścianach, bez kontaktu ze społeczeństwem. Część z tych powodów fobii udało mi się usunąć z mojego życia. Niektórych trudno się pozbyć (alkohol). Innych się nie da, więc trzeba się nauczyć z nimi żyć... I walczyć    :Śmieje się:
[Obrazek: signature1zd.jpg]
"Smutno cieszyć się w samotności." - Gotthold Ephraim Lessing
"Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć." - Napoleon Bonaparte
Odpisz
#16
Eximos - jakim cudem magnez ma pomóc zwalczyć fobie?
Odpisz
#17
OtoJa napisał(a):Eximos - jakim cudem magnez ma pomóc zwalczyć fobie?

Takim sposobem, że niweluje stres i jest niezbędny do prawidłowego działania układu nerwowego. Stres to coś, co prowadzi do rozchwiania emocjonalnego - a to może być przyczyną lęków (a lęki to fobie jak wiadomo    :Wystawia język i opuszcza oko:). Wiem, że to niewiele, ale fobię zwalcza się małymi kroczkami i sięga się po wszystko co może się przyczynić chociaż w niewielkim stopniu do poprawy sytuacji.
[Obrazek: signature1zd.jpg]
"Smutno cieszyć się w samotności." - Gotthold Ephraim Lessing
"Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć." - Napoleon Bonaparte
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Brick Czy to jest normalne? Czy to już jest nerwica? Ocheeva 2 358 21 Cze 2018, Czw 20:32
Ostatni post: Ocheeva
  Jak sobie pomóc. Czy to fobia społeczna lub nerwica? PeggySue 18 2 488 22 Lut 2016, Pon 17:50
Ostatni post: masterblaster
  czy to urojenia? prosze o odzew nataria 9 1 357 27 Cze 2015, Sob 18:54
Ostatni post: Mar
  Proszę o pomoc Morphine 7 1 696 09 Gru 2014, Wto 13:15
Ostatni post: masterblaster
  Przeczytajcie wszystko proszę o pomoc bardzo!!!!! graver50 2 2 132 16 Wrz 2013, Pon 1:56
Ostatni post: metody11
  Nerwica? Nie? To może fobia? Proszę o pomoc :) Obskurna_Baba 5 3 154 05 Wrz 2013, Czw 20:58
Ostatni post: Obskurna_Baba
  Proszę o pomoc amelia2 0 4 310 01 Lip 2011, Pią 17:13
Ostatni post: amelia2
  czy ktoś wie jak pomóc... ? Nina88 6 4 681 03 Lut 2011, Czw 11:45
Ostatni post: Szajbus
  Jakie to moze być zaburzenie ? Bardzo prosze o pomoc Proxy 3 4 082 10 Sty 2011, Pon 15:47
Ostatni post: Sosen
  bezpłatna pomoc dla DDA/DDD bokonon 0 4 591 11 Wrz 2009, Pią 10:10
Ostatni post: bokonon


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.