- Co mi poradzicie na okresową fobie społeczną?
#1
Witam mam problem z fobią społeczną i innym dziwactwami. Najgorsze jest to, że raz jednego dnia czuję sie dobrze a kolejnego przychodzą ogromne lęki np: nie mogę patrzeć w różne miejsca, unikam kontaktu wzrokowego, dziwacznie się zachowuje jak nadjezdza samochód przede mną, dziwnie się zachowuje gdy jest duzo ludzi na przystanku i wszyscy się na mnie patrzą, nerwowe uśmiechanie non-stop, nei moge siedziec na przeciwko kogoś w autobusie, nie moge siedziec w pociagu w przedziale, bo zaczynam miec ataki śmiechu z nerwów. POMOCY + co to k....... jest.. mam nadzieje, że to nie jakiś guz na mózgu.. + niedosyć tego, ze przeszkadza mi to w normalnym funkcjonowaniu to zaczynam sie wstydzić być w domu, gdy ktoś przechodzi koło mojego pokoju momentalnie przychodzi mocny lęk który przekształca się w uśmiech i krzywienie ryja.. mam dość.
Odpisz
#2
Serio nikogo tutaj nie ma ? Chyba po to jest ta strona aby komuś doradzić... Poza tym nie napisałem kiedy zacząłem te wszystkie objawy mieć. Wszystko się zaczęło po przyjezdzie do Holandii gdzie każdy mnie obrażał i popychał i pierd***lił jaki mam wielki nos ciagle ktos mi dokuczał i kiedy wracałem już samochodem po tych faktach zacząłem niekontrolowanie się usmiechać + trząśc + duszności. Kiedy wróciłem do Polski zacząłem unikać wszystkich spotkań zacząłem się wstydzić rodziców zacząłem się ciągle usmiechać coś mi się zepsuło w układzie nerwowym, a i jeszcze jedna istotna sprawa ta "przemiana" wyglądała tak jakbym już nie mógł czegoś znieśc i w końcu to pękło i tyle.. To tak jakby ktoś komuś wbijał nóż, a ta osoba mówi, że już umrze zaniedługo bo nie wytrzyma. U mnie wyglądało to tak samo tylko przez te obrażanie i ogółem całe życie miałem problemy no oprócz dziewczyn.. Pomóżcie .. byłem już u psychiatry i psychologa.Psycholog to przygłup który mówi o oczywistych rzeczach i zależy mu tylko na kasie. Psychiatra tez debil który posłucha 2 minuty pierd***lnie byle jakie leki za 200 zł i tyle w temacie. Nic w tej cebulandii nie da się załatwić. Ja chcę k...a życ mam plany projektuje ubrania chce wyjechac do USA i mam taką mozliwość co ja k...a mam zrobić ? nie umiem przestać .. Swoją drogą ten psychiatra uznał, że mam urojenia a jak urojenia to odrazu schizofrenia.. Co za leszcz.. Kazdy fobik ma urojenia, że ktoś na niego patrzy albo coś takiego.. HELP
Odpisz
#3
Generalnie wg tego co opisujesz, wciąż żyjesz tym tragicznym wyjazdem do Holandii. Myślę, że gdybyś tak tego nie przeżywał, to po pewnym czasie udało by Ci się spojrzeć na to z większym dystansem.

Pamiętaj jednak, że ja z fobią zmagam się całe życie, zdarzały mi się gorsze okresy, ale jakoś idę do przodu, więc zupełnie obca mi jest Twoja sytuacja. Ciężko mi tak dokładnie coś doradzić...
Odpisz
#4
Powiem ci tyle, że kiedyś byłem pewny siebie miałem mase dziewczyn i znajomych a teraz jestem pierdolonym dziwakiem który sie wstydzi na kogoś spojrzec i ma głowe opuszczoną w dół, gdy ktoś na mnie spojrzy to odrazu się zaczynam nerwowo usmiechac, spier***liłem układ nerwowy i tyle w temacie. A co do holandii to była kumulacja, bo przedtem byłęm przesladowany przez wielu ludzi przez te "dziewczyny" + moja matka była nauczycielka więc kazdy mnie gnoił ah serio można iść się chyba tylko powiesić.
Odpisz
#5
A próbowałeś się postawić tym ludziom w Holandii? Bo może dusiłeś wszystko w sobie i przez to "pękła" ta przysłowiowa żyłka i teraz masz problem z tego powodu.
Odpisz
#6
Nie wiem co mogłabym ci poradzić ale kiedy rozmawiam z tobą i widzę jaką masz motywację i siłę żeby z tym walczyć to widać, że żadna fobia nie ma z tobą szans. Dasz radę i wyjdziesz z tego. Może to tylko taki jedyny okres w twoim życiu, który szybko minie.   :Stan - Uśmiecha się:
Odpisz
#7
No tak, ale mi się rozchodzi co to jest ? to jakieś zaburzenie neurologiczne, guz mózgu czy co ? czasami odnoszę wrażenie jakbym był z tym sam, ale przypominam, że wszystko się zmieniło kiedy byłem w tej Holandii.. To co kolega napisał "pękła" mi żyłka tak i po tym fakcie zacząłem mieć drgawki, masowo się wstydzić ah zresztą mam dość
Odpisz
#8
Space~ no tak mam, bo taki jestem ! nie można się temu poddawać mimo tego, że wydaję się to wręcz ni możliwe do pokonania. Ja mam mase znajomych wszędzie i teraz mi to nie odpowiada, bo nie potrafie z nimi rozmawiać.. Wyobraźcie sobie siebie na moim miejscu, jakbyście się zachowywali nagle wśród tłumów ? Jestem zmęczony najbardziej tym "uncontrollable face movements" i wszystko powstało przez tą fobię której się nabawiłem między innymi przez to, że przesiedziałem 2 lata w domu przez dziewczyny, bo kazdy chciał mnie lać na osiedlu.. Tu z jedną pójde spać (myśle, że nie ma chłopaka),a potem bum na ulicy ! i tak wygląda całe moje życie..Ja chcę się uwolnić i isć przed siebie, a nie grzebać w tym co było.. Jedynym sposobem który w miare działą na pokonanie fobii to po prostu zajęcie się swoimi sprawami (trzeba mieć dużo rzeczy do zrobienia). Życie fobika a normalnej osoby różni się po prostu tym, ze fobik jest skupiony na sobie a normalna osoba rozmyśla co zrobi na kompie potem co w szkole + z kim wyjść + co zjeśc etc... Czy jest jakiś ratunek na to co mnie przytrafiło ? Pójde jednak do innego psychiatry, bo samemu nie wiem czy dałbym rade..
Odpisz
#9
a moze skoro uklad nerwowy to moze inny lekarz ? moze jakis rezonans? albo skaner mozgu? powaznie , to widac bardzo trudna sytuacja i ciezko odp. dlaczego tak sie dzieje
Odpisz
#10
Ja czytałem o tym i możliwe, że to początki padaczki, ale wiecie dobrze, ze nerwica ma własciwie wszystkie objawy każdej choroby więc stawiam raczej na to. Mam extreme SAD z BBD&OCD. Co do tego usmiechu to jest taka reakcja organizmu na stres. Stres mnie zniszczył taka prawda .. + szkoda, że na tym forum mało osób się udziela, bo widziałem temat z 2008 roku w którym ludzie poruszyli to o czym mówie. Nie mam jak się z nimi skontaktować
Odpisz
#11
Jak tylko to wszystko pokonam to poradzę wam we wszystkim. Napiszę coś w stylu poradnika   :Stan - Uśmiecha się: Tamto na co wy cierpicie to jest banał.
Odpisz
#12
@up
Nie mogę się doczekać.
Odpisz
#13
Właściwie to już mogę teraz troszkę napisać. Otóż wszystkie dewiacje psychiczne zazwyczaj biorą się z nie akceptacji siebie. Wielu z was akceptowała siebie dopóki ktoś wam czegoś nie wygarnął. Warto też wiedzieć to, że choroby psychiczne rozwijają się na przestrzeni czasu. Co do tej całej fobii społecznej to łatwo z niej wpaść w inna chorobę np jak schizofrenia etc. Więc radzę wam dobrze abyście walczyli z tym dzień w dzień, a nie dawali przejąc nad sobą kontrole. Wszyscy wy macie olbrzymią wyobraźnie i to jest wasz problem, ale zarazem dar   :Stan - Uśmiecha się: Potem napiszę o wiele więcej, ale próbuje sam pokonać te wszystkie "badziewia". Na początku nieco się obawiałem, że to coś gorszego niż fobia społeczna, ale nawet jeśli to schizofrenia to z odpowiednim nastawieniem da się to pokonać. Trzeba po prostu zrozumieć, że to wszystko bierze się z braku akceptacji !! Dosłownie wszystko, wszystko to brak akceptacji !!
Odpisz
#14
poleciłbym płyn Gbl ale nie codziennie tylko w razie potrzeby, fobia znika po ok 2 minutach
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Test  NOWY: Test Liebowitza dla DOROSŁYCH - sprawdź czy masz fobię społeczną? Lilith75 1 166 205 699 15 Maj 2019, Śro 7:06
Ostatni post: Mathew
  Czy to fobia społeczna? Hmm.. jak zacząć leczenie? Zasió 5 1 735 13 Maj 2019, Pon 18:18
Ostatni post: lauradelvalle
  Nerwica natręctw, fobia społeczna, schizofrenia?? Payne25 3 447 31 Sie 2018, Pią 8:41
Ostatni post: BlankAvatar
  Test  Skala Liebowitza dla MŁODZIEŻY - sprawdź czy masz fobię społeczną? BlankAvatar 0 761 19 Cze 2018, Wto 18:59
Ostatni post: BlankAvatar
  Ech... do d*py - dziwne zachowanie przez fobię smutna00 16 1 568 18 Maj 2018, Pią 21:37
Ostatni post: smutna00
  Kiedy uświadomiliście sobie, że macie fobię społeczną? Hegel II 134 19 849 22 Kwi 2018, Nie 10:16
Ostatni post: kapcie
  A jednak fobia społeczna Zwycięzca 3 773 17 Gru 2017, Nie 4:12
Ostatni post: dziewczyna z naprzeciwka
  Czy dla mnie jest ratunek? Chodzi o zaawansowaną Fobie ;[ Niewiadoma5 9 1 516 29 Sie 2017, Wto 0:47
Ostatni post: Lonley Paladin
  Czy to fobia społeczna? Ocheeva 2 1 134 18 Maj 2017, Czw 9:54
Ostatni post: domownica
  Czym jest fobia społeczna? Czy to mnie dotyczy? Lilith75 382 87 357 12 Mar 2017, Nie 19:16
Ostatni post: Amcio


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.