- Czego chciałbyś/chciabyś dowiedzieć się od osoby która wyszła z fobii społecznej?
#1
Wink 
Tak jak w temacie. :   :Uśmiecha się:
-Nie mam lęków od 3 miesięcy po zakończeniu leczenia. (Choć codziennie stosuje metody terapeutyczne.)
Jak mógłbym Wam pomóc? Czym się podzielić?
Odpisz
#2
W którym nurcie była prowadzona Twoja terapia? Kiedyś wspominałeś o ACT, pamiętam. Polecasz to?
click!

The world is a cruel place but you are stronger than you think you are.
Odpisz
#3
(18 Lut 2018, Nie 10:51)Divine napisał(a): W którym nurcie była prowadzona Twoja terapia? Kiedyś wspominałeś o ACT, pamiętam. Polecasz to?
Tak bardzo!    :Uśmiecha się: , wcześniej chodziłem dwa lata na tradycyjną terapię poznawczo-behawioralną jednak nie było trwałej poprawy, brałem też spore ilości leków które też nie zdały egzaminu. ( Może były źle dobrane    :Obraził się: ) Z ACT szczególnie przydatne jest podejście do akceptacji, trening koncertowania uwagi , dystansowanie się do niekonstruktywnych treści myślowych.(Zniekształcenia poznawcze w podejściu PB.) Dyfuzja-dystansowanie nie przyjmowanie każdej myśli jako absolutną prawdę bo "Myśl nie znaczy fakt."    :Uśmiecha się puszczając oko: . Tak jak już kiedyś pisałem warto przeczytać " W płace myśli S.H.) Ja przeczytałem więcej książek ale ta fajnie oddaje idee, uczy metod.
Odpisz
#4
Jak wielkie różnice odczuwasz w życiu codziennym, czy teraz żyjesz tak jak byś chciał?
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis smuteczek:
  • slonecznik77
Odpisz
#5
-ile lat zmagałeś się z problemem ("od zawsze" czy wyszło jakoś po drodze)
-stopień nołlajfu (inwalidztwa społecznego - rezygnowałeś ze szkoły/pracy z powodu fobii ? ile potrafiłeś przesiedzieć na dup*e? )
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis trash:
  • slonecznik77
Odpisz
#6
(18 Lut 2018, Nie 11:44)smuteczek napisał(a): Jak wielkie różnice odczuwasz w życiu codziennym, czy teraz żyjesz tak jak byś chciał?

Tak    :Uśmiecha się:
Mam wymarzoną pracę. Jestem terapeutą zajęciowym-kucharzem. Pracuję z osobami niepełnosprawnymi. Kończę studia - wybrałem temat pracy licencjackiej który bardzo mnie ciekawi: "Choroba psychiczna u członka rodziny" opisuję tam różne choroby, rodzaje terapii, będę pisał o lekach i roli rodziny w procesach terapeutycznych. Jestem też koordynatorem akcji społecznej której celem jest pomoc bezdomnym. Jeździmy po koczowiskach, wydajemy posiłki. Ponad dziesięć lat cierpienia bardzo mnie umocniły bo nauczyły mnie cierpliwości, myślę że pokory i w dużym stopniu empatii. Nie skromnie napiszę że jestem "duszą towarzystwa" choć nie lobię tego stwierdzenia. Jestem po prostu odważny w kontaktach społecznych wystąpienia publiczne też raczej stają się czymś prostym.

(18 Lut 2018, Nie 12:10)trash napisał(a): -ile lat zmagałeś się z problemem ("od zawsze" czy wyszło jakoś po drodze)
-stopień nołlajfu (inwalidztwa społecznego - rezygnowałeś ze szkoły/pracy z powodu fobii ? ile potrafiłeś przesiedzieć na dup*e? )

Hej.
Napiszę tak ;   :Uśmiecha się puszczając oko:
U mnie w rodzinie są przypadki chorób psychicznych.
Schizofrenia, nerwice, depresja.
Choroby/ zaburzenia te biorą się głównie z trzech powodów. Genetyka. Czynniki społeczne. Nasza osobowość, charakter.
Ja jestem neurotykiem, czyli osobą podatną na zaburzenia psychiczne.
Jako dziecko bardzo bałem się "nocy" urosło to do zaburzeń kompulsywno - obsesyjnych (nerwica natręctw) , trwało to kilka lat ale przekształciło się najpierw w same zaburzenia lękowe (lęk przed duchami itp.) To zaczęło zanikać i zaczął narastać lęk społeczny aż urósł do fobii. FS trwała około dziesięć lat. Poprzednie lęki znikły całkowicie.
...
Przez moje lęki miałem problemy w szkole, nie miałem przyjaciół, dziewczyny, omijałem imprezy.
Oblałem pierwszy kierunek studiów. Po tym zamknąłem się w sobie i przez kilka miesięcy nie robiłem praktycznie nic. Spałem ile się tylko dało. Było mi bardzo głupio, obwiniałem się że marnotrawię czas... że jestem bezużyteczny. Sądziłem że to wszystko nie ma sensu, że moje istnienie jest bez sensu, miałem myśli samobójcze... myślałem że nigdy sobie z tym nie poradzę. :   :Smuci się: Jak była poprawa to trwała zazwyczaj tylko kilka dni... i wszystko wracało... Pozdrawiam ciepło    :Uśmiecha się:
[-] 5 użytkowników polubił(o) wpis slonecznik77:
  • anonimowy_kuba, Dziwna, smuteczek, Divine, mardybum
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Terapia poznawczo-behawioralna w przypadku fobii społecznej Sosen 109 65 345 22 Sty 2018, Pon 0:51
Ostatni post: slonecznik77
  Od czego zacząć? mewle16 5 1 217 06 Maj 2017, Sob 19:11
Ostatni post: Philip
  Psycholog, psychiatra czy psychoterapeuta - od czego zacząć? Gacek 0 731 29 Mar 2017, Śro 19:07
Ostatni post: Gacek
  POWRÓCIŁAM tu bez fobii! WYLECZYLAM SIE I POMOGE WAM 23 7 240 03 Sty 2016, Nie 22:30
Ostatni post: FireSoul
  Pierwsza wizyta u psychologa. Czego się spodziewać? konrad 47 9 605 05 Lis 2015, Czw 3:10
Ostatni post: vesanya
  Leczenie fobii w szpitalu psychiatrycznym - proszę o pomoc! PonuryWiksiarz 3 1 485 03 Kwi 2015, Pią 22:30
Ostatni post: świr
  uwolnij się od zaburzeń lekowych,ataków paniki i fobii milka76 1 4 140 18 Maj 2014, Nie 22:58
Ostatni post: BlankAvatar
  psychoterapia od czego zacząć nova 22 4 817 06 Sie 2012, Pon 0:51
Ostatni post: xara
  Jak się wyleczyć z fobi społecznej? Yarknin 1 3 919 13 Kwi 2012, Pią 18:55
Ostatni post: bedzielepiej
  Tak proste że aż niemożliwe - zero fobii w 2 minuty :D Moonlight 13 4 352 02 Maj 2010, Nie 19:10
Ostatni post: NoNameNoLife


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.