- "Cześć" czy "dzień dobry"
#1
Macie też tak, że nie wiecie czy do kogoś powiedzieć "cześć" czy "dzień dobry"? Ja mam tak z paroma osobami z rodziny, że nie wiem który zwrot jest bardziej odpowiedni. Na szczęście unikam takich spotkań, no ale czasem się zdarzy spotkać i wtedy mam pustkę w głowie. Wy też macie takie dylematy odnośnie "cześć" i "dzień dobry"?    :Uśmiecha się:
Odpisz
#2
Jak rodzina to zawsze mówię cześć    :Uśmiecha się szeroko: obojętnie czy widzieliśmy się ostatni raz rok temu czy 10 lat temu.
Meow =^.^= !

Odpisz
#3
Strasznie się krępuję jak muszę powiedzieć cześć, wolę siema albo machnąć
Odpisz
#4
Polecam multitool-wytrych - "witam".
Nienawidzę Polaków i komunistów     :Złości się do czerwoności:
Odpisz
#5
Jakiś czas temu miałem dylemat witać się czy nie?Hmm.. Przecież słabo go znam. To była taka rozkmina.    :Śmieje się:
Hej!
Mam 21 lat.
...
Trzy zdania o mnie.
Trenuje biegi długodystansowe.
Uwielbiam hip-hop!
Jestem wierzącym katolikiem.

Pozdrawiam!
Odpisz
#6
Kiedyś miałem taki okres, gdy też miałem taki dylemat. Wtedy mówiłem "witam", było to dobre rozwiązanie, jak napisał Clint. Teraz mówię wszystkim "cześć".
Kim jestem?

Jestem gównem.
Odpisz
#7
ja zawsze stosowałem coś takiego, o ile nie było to odgórnie ustalone to:
na studiach: prowadzący, doktoranci z którymi miałem ćwiczenia: dzień dobry.
koledzy z roku, doktoranci których poznałem a którzy mnie nie uczą - cześć
w robocie: pracownicy starsi na oko ode mnie o "dużo", wszyscy którzy są pozycją wyżej - dzień dobry
pracownicy blisko mojego wieku - cześć

zawsze ubolewam nad tym że wzorem niektórych krajów nasze "cześć" nie jest uniwersalne i w sam raz do każdej osoby.
Odpisz
#8
"w robocie: pracownicy starsi na oko ode mnie o "dużo", wszyscy którzy są pozycją wyżej - dzień dobry
pracownicy blisko mojego wieku - cześć "

Robię tak samo, dylematu co do zasady nie mam, poza przypadkami na granicy tych dwóch stanów. No ale tam jednak mówię dzień dobry i już.
Jeśli życie staje w gardle z każdym łykiem, a gdy trzeba to brakuje właśnie fartu,
Kiedy świt cię zrywa z łóżka bladym krzykiem - weź cokolwiek, weź cokolwiek...
Cokolwiek szkodliwego i się zatruj!
Odpisz
#9
ja robię tak, jak niesmialytyp i Zas. U mnie w pracy jest bardzo swobodnie i generalnie wszyscy sobie mówią "na ty" i mówią cześć, ale jednak do osób wyższych stanowiskiem, albo sporo starszych - ja nie umiem    :Obraził się: nie czułabym się odpowiednio. jakoś. to też trochę zależy od postawy danej osoby w sumie. bo są, teraz mi przyszło do głowy, osoby wyższe stanowiskiem i starsze, do których mówię cześć + imię tej osoby, bo one maja taki styl bycia, że zachęcają do tego i czuję się ok. ale są takie osoby, do których nie powiem cześć, bo mi głupio mimo wszystko jakoś.
There's nothing even dying,
it’s just more waiting through a slow day moving into a slow night.

[Obrazek: 1360235954995764_2.jpg]
Odpisz
#10
Czasem "paraliżuje" mnie to zakłopotanie i nie potrafię powiedzieć nic. A gdy mnie nie sparaliżuje, to wybieram "dzień dobry", bo do powiedzenia "cześć" mam mniejszą odwagę.
Przemoc psychiczna jest subiektywna, nie czyn sam w sobie decyduje, czy jest on przemocą, lecz dodatkowym czynnikiem jest poziom odporności psychicznej "ofiary" i dla niektórych nawet owad może być sprawą przemocy psychicznej.


Nie jestem ograniczonym ignorantem, moje poglądy to nie bzdury, a że Wam się nie podobają, to problem nie mój.
Odpisz
#11
Jeśli to dla niektórych taki problem, to można wyjechać do kraju w którym takiego rozróżnienia sztywnego nie ma, np. do Niemiec, gdzie mówi się "Hallo" zarówno do starszych jak i równych sobie.
Here I stand. I cannot do otherwise.

Anatomy is destiny.

https://emigracyjneopowiesci.wordpress.com
Odpisz
#12
Ja czekam, aż ktoś pierwszy powie i mówię to samo. Jak już do kogoś mówię dzień dobry to nie ma opcji przejść na cześć, nawet jak ta druga osoba to robi. Do tej samej osoby zawsze to samo jedno wyuczone przywitanie i pożegnanie, czasem zdążą się, że nic nie odpowiadam, nawet nie wiem czemu i mam pretensje do siebie, że ten ktoś źle to odbierze.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Zniszczony w jeden dzień BackInBlack 31 2 166 13 Paź 2017, Pią 21:34
Ostatni post: Lonely Boy
  "I chodź ze mną gdzieś, sam nie wiem dokąd jeszcze&quot RoseLedger 12 1 136 31 Mar 2016, Czw 6:35
Ostatni post: RoseLedger
  Czy w życiu trzeba mieć szczęście? Czy istnieje coś takiego? Zas 20 1 558 13 Wrz 2015, Nie 20:57
Ostatni post: Maew
  Dobry prawnik moll 0 1 445 11 Mar 2014, Wto 2:34
Ostatni post: moll
  Zaplanowany dzień Karolina14 4 919 06 Wrz 2013, Pią 0:28
Ostatni post: Żabofobik
  Myślenie fobiczne, czyli "Co sobie o mnie pomyślą?&quot uno88 6 3 026 31 Mar 2013, Nie 0:26
Ostatni post: Mizantrop
  dzień..z tych bardziej jasnych :) nova 10 901 24 Mar 2012, Sob 11:56
Ostatni post: nova
  Dzień fobika. Whisper 60 12 630 30 Sty 2009, Pią 21:54
Ostatni post: Spooky


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.