- Czy forum to dobre wyjście na dłuższą metę?
#1
Witam!

Ostatnio zastanawiam się nad tym czy to dobrze że przesiadujemy tyle na forum. Bo z jednej strony fajnie że poznaje się nowych ludzi, zawiązuje bliższe znajomości. Otrzymuje się wsparcie i dużo informacji.

Ale z drugiej strony ciągle gadamy o tym samym, o fobii. Tym samy ciągle rozpamiętujemy swoją sytuację. Nie wiem czy dobrze myślę. Pewnie mnie poprawicie. To dobrze. Ale wydaje mi się że forum z jednej strony wpływa dobrze a z drugiej nie bardzo.

Dużo osób na forum się zadomowiło. Forum stało się dla nich drugim domem. Np dla mnie. Wiem że otrzymam tu zrozumienie i wsparcie. Ale przyzwyczajając się do forum możemy z drugiej strony coraz bardziej oddalać sie od realnego świata. Czując się tu coraz lepiej możemy z drugiej strony czuć się gorzej wśród ludzi. Nie wiem. Ja tak chyba mam i zastanawiam się nad zerwaniem z forum    :Uśmiecha się puszczając oko:

Co o tym myślicie?
Odpisz
#2
Tez tak mam, dlatego ostatnio coraz rzadziej tu zagladam i pisze...forum uzaleznia, i to niezly pozeracz czasu dodatkowo    :Uśmiecha się puszczając oko: Ujales to b. dobrze: " Wiem że otrzymam tu zrozumienie i wsparcie. Ale przyzwyczajając się do forum możemy z drugiej strony coraz bardziej oddalać sie od realnego świata. Czując się tu coraz lepiej możemy z drugiej strony czuć się gorzej wśród ludzi...", w pelni popieram ten poglad.

Chce jeszcze dorzucic od siebie, ze kazdy z nas ma inny stopien zaawansowania fobii, czesto dodatkowe problemy psychiczne - przesiadujac tu non stop wchodzimy w interakcje, wplywamy nawzajem na siebie - zbyt duza dawka cudzych problemow oraz traktowanie zbyt serio tego co tu sie dzieje zamiast pomoc moze zaszkodzic. To troche na takiej zasadzie jak bywa czasem z psychiatra czy psychologiem, ktory po 20 latach pracy ze swirami sam laduje w psychiatryku.

Wszystko jest dla ludzi, ale bez przegiec - wpadajmy tu, ale nie siedzmy godzinami, kazdy z nas ma swoje zycie i to wlasnie jego zycie powinno byc najwazniejsze. To forum to tylko namiastka realnego swiata, spoleczenstwa, potraktujmy to jako przystanek na drodze naszego uzdrowienia, a nie cel ostateczny.
w kupie razniej....
gg 9762193
Odpisz
#3
Tylko że ta namiastka wciąga. Bo rozmawianie, "przebywanie w towarzystwie" np. na irc uzależnia. Ja praktycznie nie mam życia w realnym świecie. A tu z kimś pogadam. Ciężko się od tego uwolnić. Ale chyba tak muszę zrobić. Pozostaną kontakty na gg...    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#4
Nie mozna traktowac forum jako zastepstwa za normalne kontakty. Poczucie wspolnoty jest dobre i na pewno pomaga, ale poza forum trzeba prowadzic normalne zycie, a przynajmnej starac sie jakos je prowadzic. Rozmowy tutaj powinny nas motywowac do zmian, wymiana doswiadczen, podtrzymywanie na duchu itd. Ale zawsze trzeba pamietac co nas tu przyciagnelo i walczyc z tym.
"Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami. Widzi się je, jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty, żeby samemu też się znaleźć gdzie indziej, żeby pobiec za nimi i zobaczyć, gdzie się kończą..."
Odpisz
#5
ogólnie takie forum to dobry pomysł ale jesli ktoś przesiaduje 12h dziennie, 7 dni w tygodniu, nie mając praktycznie życia realnego, realnych kontaktów z ludźmi to forum zamiast pomóc jeszcze bardziej wyizoluje od społeczeństwa a przez to u takiego "maniaka" fobia jeszcze bardziej sie pogłębi, staje sie coraz bardziej lękliwy a wyjście gdziekolwiek będzie jeszcze większą katorgą niż przed pojawieniem sie tutaj. A wiadomo że nie o to tutaj chodzi. Są pewne granice. :?
Odpisz
#6
od wszystkiego się można uzależnić

ale jest dużo pozytywów korzystania z forum
można tu bezpiecznie wymieniać poglądy, a czasami samo zapisanie swoich myśli pozwala troszkę się od nich zdystansować, do tego można spojrzeć na tą samą sytuacje oczami innej osoby
można znaleźć wsparcie i zrozumienie
można pooglądać sobie swoje reakcje, jak się zachowujemy gdy jesteśmy przybici, źli, gdy ktoś się z nami nie zgadza, gdy nas krytykuje
Korred, potwór z licznej rodziny Strigiformes (ob.), wedle okolicy zwany takoż korrigan, rutterkin, rumpelsztylc, kręcik a. mesmer. Jedno o niem się da powiedzieć - wredny jest niemożebnie. Taki czarci z niego pomiot, taki chwost suczy, że ani o wyglądzie jego ani o obyczajach pisać nie będziemy, albowiem zaprawde powiadam wam: słów szkoda tracić na k**wiego syna.
Physiologus
Odpisz
#7
Ja mam doła od paru dni. Może dlatego zastanawiam się nad sensem wszystkiego    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#8
mi forum pomoglo zrozumiec ze nie jestem wariatem traktuje nasz problem jak cos w stylu deprechy dzieki wam zaczelem sie leczyc po zlych dniach przychodza lepsze nie mowie ze przesiadywanie na forum calymi dniami jest dobre ale zajzec tu od czasu do czasu w wolnej chwili nikomu nie powinno zaszkodzic
przestan czlowieku odrzuć te mysli chore...
Odpisz
#9
Sosen napisał(a):Ja mam doła od paru dni. Może dlatego zastanawiam się nad sensem wszystkiego    :Uśmiecha się puszczając oko:
No to jest nas dwóch ... Ot takie moje luźne uwagi:
Ja z kolei zapisałem się tu w kwietniu, ale zaglądam regularnie od b. niedawna. Podoba mi się to forum, bo poruszane są tu sprawy i tematy, na które długo szukałem odpowiedzi; nie czuje sie dzięki temu tak bardzo wyobcowany, że nie tylko ja tak paskudnie niepoukładany sam ze sobą i ze światem jestem.
A co do przebywania za długo na forum: jeśli forum ma być skuteczne, czyli pomagać w wyjściu z fobii, to ilość użytkowników i ich postów powinna maleć wprost proporcjonalnie do efektywności forum - czy tutaj się tak dzieje? Z drugiej strony, nikt nie mówił, że będzie łatwo ... na to potrzeba czasu.
Odpisz
#10
Sosen, podzielam Twoje zdanie.

Myślę jednak, że jeżeli ktoś ma nie rozmawiać z nikim, to nasze Forum może być bardzo pomocne - lepsze to niż nic. Wiem, że chyba każdego, chociaż raz, Forum uratowało i dało spokój w trudnych momentach. Trzeba wiedzieć jednak kiedy ograniczyć korzystanie. Prawdziwe życie czeka. Forum to taka baza wypadowa do walki z FS.    :Uśmiecha się: Tak myślę, że powinno być.
Zanim napiszesz - przeczytaj
Budząc się rano, pomyśl jaki to skarb żyć, oddychać i móc się radować.
Marek Aureliusz
Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.
Fiodor Dostojewski
W głowie mi coś burczy, ale cholera, nie umarłem.
Zwjeszak
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Jim:
  • Mysza
Odpisz
#11
Ja też sie nad tym zastanawiam,czy to dobra rzecz,bo to forum przypomina mi o mojej chorobie.a po lekach czuje się lepiej.Zaglądam,ale rzadko i na krótko,gdy mam jakieś pytanie
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jaskinia Platona, czyli wyjście z więzienia nieświadomości Agnostyk1976Niemcy 0 160 29 Sie 2018, Śro 20:18
Ostatni post: Agnostyk1976Niemcy
  Czy jest jakaś szansa na wyjście? Baroo 16 3 083 11 Gru 2017, Pon 21:13
Ostatni post: PannaJoanna
  moje wyjście z choroby oraz rady dla cierpiących whitepigeon 13 3 659 20 Sie 2017, Nie 14:45
Ostatni post: Kris 66


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.