- Czy ktoś spotkał impulsywne osoby które lubią rozkazywać?
#1
Czy ktoś spotkał taki model człowieka jak opisany poniżej?

Na początku znajomości zaczyna się niewinnych aczkolwiek BARDZO grzecznych częstych próśb czy mógłbyś tego nie robić , jak mógłbyś odstawiać to tamto na miejsce, czy mógłbyś wynosić śmieci. Prośby się nasilają i jeśli nie postawi się granicy że przesadzasz to zaczną używać trybu rozkazującego - nie rób tego, patrz co robisz, znowu zrobiłeś to tamto...coś na zasadzie daj palec to weźmie całą rękę. Takiemu to trzeba w łeb przywalić żeby się opamiętał. Pamiętam w liceum miałem ten typ ludzi. Uwidaczniali się podczas lekcji w-f'u meczu piłki nożnej - w 1 klasie dostawałem piłkę i lubiłem lecieć na samego ok nie podawałem więc na początku uwagi podawaj z pierwszej. W 2giej klasie podczas meczu wystarczyło że dostałem piłkę od razu wrzaski CO TY ROBISZ?!, PODAWAJ!, CZŁOWIEKU! Jak się nie postawi granicy to tacy ludzie mogą zadeptać. Teraz wynajmuję mieszkanie z takim człowiekiem - fanatyk piłki nożnej ogląda mecze i drze się do telewizora że paralitycy grać nie umieją. Ktoś spotkał takich ludzi jak opisani powyżej którzy lubią rozkazywać - nie wiem czy u niektórych to jest insynktowna walka o dominację ?

Jest dychotomia pomiędzy kompulsywnością a impulsywnością, na tej skali jestem bardzo bliski kompulsywności. Trochę już żyję i wkurwiam się że nie pojmuję impulsywnych osób, osób które z automatu potrafią walnąć taką uwagę że się ruminuje cały dzień nad tą uwagą która zabolała, jak sobie radzić z takimi osobami?

Z moich doświadczeń z ostatnim współlokatorem (cholerykiem podobnym zresztą do obecnego że nie panował nad nerwami) doszedłem do wniosku, że bardzo niezdrowo jest tłamsić coś w sobie a trzeba od razu mówić ej stary tu i tu przesadziłeś i to mnie wkurzyło/zabolało. Też odkryłem, że będąc osobą która kompletnie nie narzuca swojego stylu bycia, bardziej jestem marionetką w rękach środowiska, jestem emocjonalnie uzależniony od tego jaki ten współlokator będzie, jeśli będzie wrednym cholerykiem który rozkazuje to nie sprowadzę go do parteru tylko sam się wyprowadzę co zresztą zrobiłem bo tylko z nim się męczyłem cały czas jak byliśmy razem w mieszkaniu to siedziałem zamknięty w pokoju nie lubiłem typa, uwarunkował mnie tak że za każdym razem jak wychodził w pokoju bałem się że będzie mieć jakieś pretensje że coś.
Odpisz

[-]
Brak dostępu



Niestety nie masz dostępu do postów w tym dziale. Zarejestruj lub zaloguj się, żeby zobaczyć resztę postów.



Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Czy ktoś wam kiedyś powiedział "kocham cię"? itanimuli 77 1 868 18 Lip 2019, Czw 18:55
Ostatni post: U5iebie
  Lubi mnie tu ktoś? :( test001 6 422 18 Mar 2019, Pon 2:07
Ostatni post: GoodbyeKitty
  Czy jeżeli "ktoś nie potrafi się bawić na trzeźwo" to ... EasyPeasy 32 1 487 26 Lut 2019, Wto 12:20
Ostatni post: Ajka
  Marzenia i plany, które nie wypaliły - dlaczego? Czereśnia 11 532 09 Wrz 2018, Nie 12:01
Ostatni post: Rival
  Marzenia, które udało wam się spełnić Placebo 73 4 201 15 Lip 2018, Nie 14:57
Ostatni post: Czarny5
  Gdzie w internecie można poznać osoby z okolicy ? panzer 4 528 06 Maj 2017, Sob 15:41
Ostatni post: porcellus
  Czy ktoś z was pracuje obecnie za granicą? matsuri123 1 522 10 Sty 2017, Wto 22:43
Ostatni post: L1sek
  Które wykonanie lepsze? Aloha123 5 792 03 Mar 2016, Czw 0:48
Ostatni post: stap!inesekend
  Ktoś? Coś? :) RoseLedger 0 890 07 Sty 2016, Czw 4:38
Ostatni post: RoseLedger
  Znane osoby z zaburzeniami PMCL 12 1 183 18 Sie 2015, Wto 21:26
Ostatni post: Kateusz


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.