- Czy są wśród nas tłumacze / korektorzy tekstów?
#1
Jak wyżej.
Ostatnio skończyłam studia (tłumaczenia) i... nie wiem co dalej. Mam pracę w zupełnie innym zawodzie, ale docelowo chciałabym robić właśnie to - tłumaczenia lub korektę tekstów. Z tego co widzę w internetach, mało jest informacji o stażach, czy praktykach tłumaczeniowych, a jeśli już jakieś się zdarzają, to tylko z językiem angielskim...
Przymierzam się do studiów podyplomowych w Instytucie Polonistyki Stosowanej, właśnie z redakcji tekstów. 
Także, jak w temacie, moje pytanie brzmi: czy są wśród nas tłumacze / korektorzy i jeśli tak, to jak wyglądał początek Waszej kariery?    :Uśmiecha się:
Odpisz
#2
KARIERY    :Uśmiecha się szeroko:

-edytowane na prośbę autora-

Tak ci źle w tej aktualnej pracy? Bo to stała praca, tak?
Zazdroźdź Nienawiźdź  Flustracja

[Obrazek: 4583263ad0fbe18a.gif]
Odpisz
#3
(12 Wrz 2017, Wto 21:36)Ksenomorf napisał(a): KARIERY    :Uśmiecha się szeroko:

No som.

---

Tak ci źle w tej aktualnej pracy? Bo to stała praca, tak?

Dzięki za odpowiedź    :Uśmiecha się:
Oprócz podyplomowych na IPSie myślałam też o kursie redakcji merytorycznej PTWK, jednak na niego nie ma już miejsc w wariancie weekendowym, także ew. dopiero na wiosnę (kolejna edycja).

No to mnie nie pocieszyłeś... Wiem, że ciężko o etat, że raczej zlecenia/ dzieło. Natomiast zależy mi na takiej pracy, ponieważ chciałabym pracować samodzielnie, w sensie bez żadnej (zwłaszcza bezpośredniej) obsługi klientów, a w dodatku interesuję się wiedzą z zakresu stosowania języka, sprawia mi to frajdę. A chyba właśnie o to chodzi, by mieć pracę, którą się lubi    :Uśmiecha się:

Czy mi źle w aktualnej pracy... Finansowo nawet bardzo dobrze, ale męczący jest ciągły kontakt z ludźmi. Widzę po sobie, że nie jestem w stanie obsłużyć pacjentów jak inni, bo brak mi otwartości na ludzi, umiejętności zagadywania itp. Technicznie jestem w sumie najlepsza, ale kontakt z ludźmi bardzo u mnie kuleje. Od liceum wiedziałam, że idealna praca dla mnie to bycie takim freelancerem. Jako że z matmy zawsze leciałam na dwójach to bycie programistą odpadło     :Wystawia język i opuszcza oko:  Więc zostały tłumaczenia i ew. właśnie korekta, co zresztą pokochałam. W dodatku idealna praca - samemu, bez ludzi. 

Wysłałam kilka zgłoszeń w ciągu ostatnich miesięcy do biur tłumaczeń, ale... bez odzewu. Tak jak mówię - wszędzie chcą angielski. A jeśli już rosyjski, to dodatkowo biegły... angielski xD Cóż, chyba muszę się zabrać porządnie za przypomnienie angielskiego.
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.