- Czym jest fobia społeczna? Czy to mnie dotyczy?
#1
Wikipedia mówi, co następuje:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Fobia_spo%C5%82eczna

ale angielska jej wersja mówi trochę więcej; jeśli znasz ten język, to poczytaj:

http://en.wikipedia.org/wiki/Social_anxiety

Ciekawe, ale smutne.

-----------------------------------------------------------

Fobia społeczna(zaburzenie o typie lęku społecznego) jest zdefiniowana w czwartym wydaniu Podręcznika diagnostycznego i statystycznego zaburzeń psychicznych jako „zauważalny i uporczywy strach przed jedną lub większą liczbą sytuacji lub zachowań społecznych, w których dana osoba zostaje wystawiona na kontakt z nieznajomymi ludźmi lub jest obserwowana przez innych. Osoba ta boi się, że jej zachowanie(lub widoczne objawy lęku) stanie się dla niej źródłem upokorzenia lub zawstydzenia”. Do sytuacji, których najczęściej obawiają się ludzie cierpiący na fobię społeczną, należą wypowiedzi publiczne, kontakt z obcymi, grupowe spotkania, takie jak: przyjęcia, posiedzenia, konieczność rozmowy z przełożonymi i sytuacje wymagające asertywnego zachowania. Obawy mogą obejmować większość sytuacji społecznych(uogólniona fobia społeczna) lub ograniczać się do jednej lub kilku sytuacji czy zachowań(fobia społeczna nieuogólniona). Bez względu na zakres sytuacji wywołujących strach fobię społeczną diagnozuje się tylko wtedy, kiedy odczuwane obawy prowadzą do znaczącego upośledzenia funkcjonowania lub wyraźnego cierpienia.
Badania dowodzą, że fobia społeczna często pojawia się po raz pierwszy w dzieciństwie lub okresie dorastania i często przyjmuje przewlekłą, niezmienioną postać. Lęk i unikanie związane z fobią społeczną mogą prowadzić do znaczącego upośledzenia wielu aspektów funkcjonowania w życiu, łącznie z nauką, pracą zawodową, relacjami interpersonalnymi i odpoczynkiem. Badania wskazują również, że fobia społeczna wiąże sicze wzrostem ryzyka rozwoju współwystępujących zaburzeń psychicznych, a zwłaszcza innych zaburzeń lękowych, zaburzeń nastroju, takich jak duża depresja, i zaburzeń© na tle nadużywania środków psychoaktywnych. Z badań epidemiologicznych w Stanach Zjednoczonych wynika, że w wypadku fobii społecznej zachorowalność w danej populacji w ciągu życia może wynieść nawet 13,3 %. Wyraźnie widać, że natura i terapia tego zaburzenia stanowią poważny problem.
Dane badawcze zgromadzone w literaturze przedmiotu umożliwiły lepsze zrozumienie oraz rozwinięcie teorii i terapii fobii społecznej. Dowody dotyczące symptomatologii wskazują, że faktyczna lub antycypowana konfrontacja z rodzącymi strach sytuacjami społecznymi może wywołać nasilenie lęku u ludzi cierpiących na fobię społeczną, włącznie z objawami fizjologicznymi, jak pocenie się, drżenie, czerwienienie, palpitacje serca i nudności. Typowym behawioralnym przejawem fobii społecznej jest unikanie, począwszy od subtelnych strategii mających odwrócić uwagę od danej osoby w czasie spotkań grupowych(ograniczona aktywność werbalna lub unikanie kontaktu wzrokowego podczas interakcji), aż po całkowite unikanie wywołujących strach sytuacji społecznych. Jedną z cech poznawczych fobii społecznej jest wysoka częstotliwość negatywnych myśli samooceniających podczas sytuacji społecznych. Specyficzny strach związany z tymi sytuacjami może się różnić w zależności od jednostki. Typowy jest strach przed czerwienieniem się lub drżeniem w obecności innych, niemożnością zaproponowania interesującego tematu rozmowy czy popełnieniem jakiegoś błędu. Takie konkretne obawy mogą reprezentować ogólny strach uznawany za główną cechę fobii społecznej, czyli strach przed negatywną oceną dokonaną przez innych ludzi.
Strach przed negatywną oceną innych jest konstruktem poznawczym, ponieważ zgodnie z założeniem ma odzwierciedlać myśli i przekonania charakterystyczne dla osób z fobią społeczną w pewnych sytuacjach społecznych. Mimo że specyficzna genetyczna i/lub środowiskowa geneza myśli i przekonań leżących u podłoża tego zaburzenia może się różnić w zależności od jednostki, teoria i badania poznawcze tworzą jednolite ramy umożliwiające zrozumienie i leczenie fobii społecznej. Celem niniejszego rozdziału jest zbadanie stanu aktualnej wiedzy na temat aspektów poznawczych fobii społecznej na podstawie przeglądu współczesnych modeli poznawczych, ich wkładu w aktualną praktykę kliniczną oraz dowodów empirycznych dotyczących natury fobii społecznej i terapii tego zaburzenia.

-----------------------------------------------------------
Odpisz
#2
FOBIA SPOŁECZNA, (inne nazwy: socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, lęk towarzyski, lęk społeczny, nerwica społeczna) - poważne lękowe zaburzenie będące swoistą odmianą fobii, w której odczuwa się wszechogarniający i praktycznie ciągły lęk przed sytuacjami społecznymi - towarzyskimi lub zawodowym.
Chory cierpi w sytuacjach, w których jest się albo pod obserwacją innych (publiczne przemawianie, bycie w centrum uwagi, zwyczajne zakupy, rozmawianie z przedstawicielami władz), albo styka się z nieznajomymi (uczestniczenie w przyjęciach i imprezach oraz uroczystościach, nawiązywanie rozmów, jedzenie w obecności innych ludzi, chodzenie na randki, mijanie ludzi na ulicy).
===============================================

Może to wszystko się dzieje dlatego, bo ktoś bardziej czuje innych ludzi.
Może np. wyczuć, że nie jest mile widziany w towarzystwie, jak coś weźmie do zjedzenia to na niego źle popatrzą, albo może bardziej się spodobać komuś a jest zazdrośnik straszny w towarzystwie i swoim zachowaniem pokazuje, żeby się ten ktoś usunął bo jest jego zagrożeniem itp. Skądś się bierze ta fobia , co Wy na to ?
Aby stać się lepszym nie musisz czekać na lepszy świat [Obrazek: sesese.gif][Obrazek: bryy.gif]
Odpisz
#3
luzik napisał(a):Może to wszystko się dzieje dlatego, bo ktoś bardziej czuje innych ludzi.
Może np. wyczuć, że nie jest mile widziany w towarzystwie, jak coś weźmie do zjedzenia to na niego źle popatrzą... (...)

Albo tak mu się tylko wydaje....
Podobno w większości przypadków winne są nasze fałszywe negatywne, automatyczne myśli.

Tak naprawdę nie jesteśmy niemile widziani w towarzystwie itp., to tylko nasz zafałszowany obraz rzeczywistości. Jednak ciężko jest zdać sobie z tego sprawę...
la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi
fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
Odpisz
#4
Oj ciężko...  :Stare - Przewraca oczami 2:    :Smuci się:
Odpisz
#5
Od jakiegoś czasu zastanawia mnie jedna rzecz. Całe miesiące temu w Wikipedii pod hasłem "fobia społeczna" jako inna nazwa dla niej, widniała antropofobia. Niedawno zauważyłem, że tą antropofobię wcięło. Sądzę, iż słusznie została usunięta, gdyż jest ona lękiem przed istotami ludzkimi, natomiast socjofobia to lęk przed kontaktami z istotami ludzkimi (czy mi się wydaje, czy naprawdę piszę w idiotyczny sposób?). Zapewne któraś z wymienionych fobii zasłania widok, przez co nie można obiektywnie ocenić z którą z fobii ma się tak naprawdę do czynienia.

Jak to w końcu jest?
Odpisz
#6
To chyba zależy od tego, czy unikasz w ogóle ludzi czy unikasz kontaktów z ludźmi.
Aby stać się lepszym nie musisz czekać na lepszy świat [Obrazek: sesese.gif][Obrazek: bryy.gif]
Odpisz
#7
W takim razie, sądząc po swoim zachowaniu, mam i socjofobię i antropofobię jednocześnie...
Odpisz
#8
antropofobia i socjofobia z tego, co wiem, to dwa różne określenia tej samej fobii są    :Uśmiecha się:
Odpisz
#9
Zgadzam się    :Uśmiecha się:
la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi
fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
Odpisz
#10
Gdzie jest ten mój post z opisem różnych fobii? [Obrazek: mysli.gif]

edit:
do poniżej:
Dzięki bardzo, precyzyjniej tu.
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#11
Michał napisał(a):Gdzie jest ten mój post z opisem różnych fobii? [Obrazek: mysli.gif]
http://phobiasocialis.pl/forapl_redirect...e-t59.html <- tutaj

Nie wiem jak to sie edytuje
"......Dla Ciebie mógłbym zrobić wszystko
Co zechcesz powiedz tylko
Naprawdę na dużo mnie stać.......
To wszystko czego chcę
To wszystko czego mi brak......."
Odpisz
#12
(...)
Odpisz
#13
Maren. napisał(a):
horror_vacui napisał(a):
luzik napisał(a):Może to wszystko się dzieje dlatego, bo ktoś bardziej czuje innych ludzi.
Może np. wyczuć, że nie jest mile widziany w towarzystwie, jak coś weźmie do zjedzenia to na niego źle popatrzą... (...)

Albo tak mu się tylko wydaje....
Podobno w większości przypadków winne są nasze fałszywe negatywne, automatyczne myśli.

Tak naprawdę nie jesteśmy niemile widziani w towarzystwie itp., to tylko nasz zafałszowany obraz rzeczywistości. Jednak ciężko jest zdać sobie z tego sprawę...


Zgadzam się z Tobą jak najbardziej... też tak myślę.
I sądzę, że większość moich przypadków są właśnie źle odczytane i urojone...  :Stare - Przewraca oczami 2: eh..

Dokladnie. Kiedy mysle, ze inni nie odzywaja sie do mnie, bo uwazaja mnie za gorsza, okazuje sie to kompletna nieprawda. Wystarczy sie przelamac, troche z nimi porozmawiac i okazuje sie, ze po prostu czekali na przejaw zainteresowania,otwartosci z mojej strony; i potem czesto sami zaczynaja rozmowe czy pytaja o cos.
Bla bla bla.
Odpisz
#14
Moja fobia objawia sie np gdy jadę windą z innymi osobami i nie chodzi tu o obce osoby, tylko o moich sąsiadów, z którymi nie mam w zasadzie wspólnych tematów , <z większością, bo jest kilku, z którymi chętnie rozmawiam >Nie wiem, co wtedy mam ze sobą zrobić... Nie lubię też spotykać przypadkowo znajomych w jakimś większym zbiorowisku ludzi, np w supermarkecie. Jeżeli to jedna osoba to jeszcze przejdzie, ale jeżeli to 2 lub 3 osoby to muszę niestety...udawać, że ich nie widzę    :Uśmiecha się:)) < chyba , że ewidentnie sie widzimy , no to trudno , muszę sie przemóc > Ale np dzisiaj miałam taka sytuację, ze przed sklepem widziałam koleżankę dawno niewidzianą, szła z mamą i z synkiem, no i niestety udawałam skrzętnie zajętą czymś w telefonie    :Uśmiecha się puszczając oko: Jeśli chodzi o telefonowanie w miejscach publicznych, lub odbieranie telefonu przy kimś to nie sprawia mi to trudności, jednak czasami, jak jestem sama, a mam gdzieś zadzwonić , zwłaszcza do osoby, która jest dla mnie jakimś autorytetem, czy uważam ją w czymś lepszą ode mnie to wtedy łykam nerwowo ślinę, denerwuję się, ściska mnie w klatce piersiowej i czuje sie niepewnie.
Największym moim problemem jednak jest to, że rzadko odzywam sie na zajęciach na studiach...
Denerwuję sie też, jak ktoś patrzy mi na ręce lub obserwuje mnie, jak coś robię.
Poczekalnie lub wizyty u lekarza nie stanowią dla mnie problemu.
A w ogóle to najfajniejsze w całej tej mojej fobii jest to, że wiele osób uważa mnie za ... pewną siebie i bardzo śmiałą    :Uśmiecha się z humorem: Często sprawiam takie wrażenie, w myśl zasady " Jeżeli nie pokażesz ludziom, że sie ich boisz, to tego nie zauważą"    :Uśmiecha się szeroko:
" Ludzie rodzą się, by odnieść sukces, a nie by przegrać "
Odpisz
#15
MiLena napisał(a):A w ogóle to najfajniejsze w całej tej mojej fobii jest to, że wiele osób uważa mnie za ... pewną siebie i bardzo śmiałą) Często sprawiam takie wrażenie, w myśl zasady " Jeżeli nie pokażesz ludziom, że sie ich boisz, to tego nie zauważą"

Brawo! Jak Ty to robisz? Też tak chcę. Mi to się wydaje, że jak ktoś pierwszy raz mnie zobaczy, to już od razu widać po mnie jak dziwnie się zachowuję, ech..
Odpisz
#16
eh a ja od kilku lat mialam wielki kapleks... Wada wymowy. Od kiedy zdalam sobie sprawe z tego ze ja mam wydawalo mi sie ze ludzie sie smieja ze mnie. Balam sie odezwac do nieznanej mi osoby poniewaz mialam wrazenie ze bedzie sie smial. I coz.. logopeda pomogl i juz wady nie mam. Ale nadal odezwanie sie do nieznajomych to ogromny problem. Jesli ktos mi zada pytanie to sie motam i nie umiem nic sesownego powiedziec. Czuje jek by ktos moja dusze zamkna w tym ciele.... Tak bardzo pragne katektow z innymi ale ta fobia mnie potrafi pokonac    :Obraził się: walcze tak jak MiLena ale czasem juz brak mi sil... zawsze czuje sie odrzucona. Mam wrazenie ze wszyscy sie ze mnie nabijaja i wogole..
Odpisz
#17
A ja mam takie pytanie czysto techniczne: co mam zrobić, żeby kogoś zacytować?
Bo jak wciskam "cytuj" to wcale mi się nie pojawia czyjaś wypowiedz na białym polu..    :Smuci się:
" Ludzie rodzą się, by odnieść sukces, a nie by przegrać "
Odpisz
#18
Nn, ja też mam czasami tak, że wydaje mi się , że ktoś na mnie spojrzy i już wie, że coś ze mną nie tak , ale podobno ludzie tego nie widzą, wiele osób mi to powiedziało <te osoby, które wiedzą o moich problemach> Ja staram się zawsze dobrze wyglądać, to dodaje pewności siebie    :Uśmiecha się: Moja kochana przyjaciółka zawsze mi powtarza , że nawet, jak w środku czujesz się mało pewnie, to na zewnątrz staraj sie nie pokazywać tego    :Uśmiecha się:
Zdarza się czasami, że zachowuję sie niepewnie, ale przecież każdemu może się zdarzyć , że tak właśnie się zachowa, nikt przecież nie jest idealny    :Uśmiecha się:
" Ludzie rodzą się, by odnieść sukces, a nie by przegrać "
Odpisz
#19
MiLena, ja też staram się tego nie pokazywać jak beznadziejnie czuję się w środku. Ale nie jestem w stanie nad tym zapanować, kiedy mówię to niepewnie i cicho, ręce mi drżą kiedy coś robię. Właściwie to nie odzywam się prawie wcale, chyba że ktoś mnie o coś zapyta. A w towarzystwie to już jest kompletna tragedia. Potrafię z godzinę siedzieć i nie pytana nie powiedzieć nic. Z tego też powodu nie wychodzę prawie nigdzie, poza uczelnią. Bo przecież jak to musi wyglądac beznadziejnie, jak ktoś tak siedzi i zachowuje się jakby go nie było w ogóle... I wszyscy widzą że coś jest nie tak.    :Smuci się:
Odpisz
#20
Ale czasami ktoś może pomyśleć, że nie masz w danej chwili nic do powiedzenia , ja sobie tak tłumaczę, bo często też tak mam, że się nie odzywam i też sie zastanawiam, co ktoś może pomyśleć.
" Ludzie rodzą się, by odnieść sukces, a nie by przegrać "
Odpisz
#21
Trudność nawiązywania kontaktów... Jak ja to dobrze znam.
Przykład: ostatnio z kumplem poszliśmy coś zjeść i przyłączyli się do nas dwaj znajomi kolegi. Oni we trójkę nawijali a ja powiedziałem może ze dwa słowa. Ci dwaj "znajomi" zapewne pomyśleli że nie mam po prostu nic ciekawego do powiedzenia, że jestem nieciekawy, i nie widzieli potrzeby nawiązywania rozmowy ze mną bo mogła by być nudna. I tak siedziałem jak debil zastanawiając się co o mnie myślą.
Ale w fobii społecznej jest najgorsze to że człowiek chce nawiązać kontakt ale nie potrafi. To mnie tylko dobija. Kijowe też jest uczucie bycia gorszym.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Zygmund:
  • Herondale
Odpisz
#22
Mnie się jakoś lepiej gada z kimś sam na sam, ale to też zależy z kim. W większym towarzystwie to już jest tragedia. Chociaż zauwarzam że niektórzy "zdrowi" też nic nie mówią w towarzystwie i nawet tego się nie zauwarza.
I'm a Lizard King!
Odpisz
#23
Masz racje są osoby "zdrowe" co milczą. Te osoby nie zwracają na to uwagi a inni tego nie zauważają - co najwyżej powiedzą że przymula. Ale one milczą też z jakiegoś powodu. Może nie mają nic ciekawego do powiedzenia, a może się nie wyspały? Tak czy siak to chyba lepsza sytuacja.
Odpisz
#24
Też wolę raczej rozmawiać z kimś sam na sam. Ale tylko jeśli tej drugiej osobie choć trochę zależy na rozmowie ze mną. I myślę, że wynika to z tego, że w większym gronie boję się oceny tego co powiem. A jak jest tylko jedna osoba, to ten strach jest mniejszy. Choć czasem jak tak siedzę z kimś sama, to chce żeby juz ktoś przyszedł trzeci i zdjął ze mnie ten ciężar rozmowy.    :Uśmiecha się:
Odpisz
#25
Mnie się zdaje, że już tak odzwyczaiłam się od kontaktu z innymi ludźmi, że teraz po prostu nie umiem rozmawiać.    :Smuci się:
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Test  NOWY: Test Liebowitza dla DOROSŁYCH - sprawdź czy masz fobię społeczną? Lilith75 1 143 198 708 11 Wrz 2018, Wto 15:39
Ostatni post: Empty box
  Nerwica natręctw, fobia społeczna, schizofrenia?? Payne25 3 161 31 Sie 2018, Pią 8:41
Ostatni post: BlankAvatar
  Chyba jest gorzej niz myślałam Moondust 6 472 28 Cze 2018, Czw 23:13
Ostatni post: damiandamianfb
  Co mi jest Kanapka 4 357 21 Cze 2018, Czw 0:22
Ostatni post: Kanapka
  Test  Skala Liebowitza dla MŁODZIEŻY - sprawdź czy masz fobię społeczną? BlankAvatar 0 239 19 Cze 2018, Wto 18:59
Ostatni post: BlankAvatar
  Fobia czy coś innego? June7 1 253 23 Sty 2018, Wto 22:04
Ostatni post: odrzucony95
  A jednak fobia społeczna Zwycięzca 3 468 17 Gru 2017, Nie 4:12
Ostatni post: dziewczyna z naprzeciwka
  Czy maleje wam fobia z wiekiem? staruszka 46 3 713 29 Paź 2017, Nie 13:02
Ostatni post: FallenAngel
  Czy osoby z fobią to po prostu niedorosłe dzieci? Sugar 123 8 107 26 Paź 2017, Czw 19:34
Ostatni post: paranormal987
  Czy to fobia? leoon 5 403 11 Paź 2017, Śro 22:13
Ostatni post: |Nexon


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.