- Dawny ja, a ja teraz.
#1
Kiedyś byłem wesołym, radosnym, pewnym siebie człowiekiem i nic się nie bałem. Rok temu przeszedłem wirusowe zapalenie rogówki. Po tej chorobie (3 tygodnie ) zacząłem chodzić do szkoły i wtedy jakoś zacząłem się dziwnie bać innych ludzi. Poza tym straciłem pamięć i ciężko mi się kojarzy. I jest jeszcze tak, jakbym wogóle nie miał emocji, tylko euforia i wkurwienie. I tak jakbym miał inne stany swojego mózgu. Mam powiększone źrenice, jakbym był na jakimś haju, a nic nie biorę    :Uśmiecha się:Taki stan rzeczy mnie dobija że nie chce mi się żyć! Jak sobie pomóc? Iść do psychiatry.
Odpisz
#2
tak :shock:
Zbiór poradników psychologicznych dotyczących m.in. wychodzenia z nieśmiałości, fobii, depresji (i innych problemów), a także redukcji stresu, psychologii emocji i szczęścia...

http://chomikuj.pl/reparare/PSYCHOTERAPI...+poradniki HASŁO: fobia
---------------------------------------------------------------------------------
----> ZBIÓR NAJBARDZIEJ PRZYDATNYCH TEMATÓW
---------------------------------------------------------------------------------
----> Instrukcja obsługi nowego forum
---------------------------------------------------------------------------------
----> Zostań DONATOREM - wesprzyj utrzymanie forum!
---------------------------------------------------------------------------------
----> Pomagaj innym - nowa ranga Pomagacza
---------------------------------------------------------------------------------
----> Testy psychologiczne
Odpisz
#3
Nie, lepiej na terapię, gdzie i tak będą cię mieć w dup*e    :Uśmiecha się szeroko:

Przepraszam, taka prywata... Tylko nie zdziw się, jak wezmą cie za wariata i hipochondryka, jak polecisz z tym "po wirusowym zapaleniu". Ok, nie wydaję osądów, ale na chłopski rozum - może coś być na rzeczy? To raczej brzmi jak historia z House'a. A na sporkanie Grega w Polsce nei licz - siedzi w Princeton.

Więc ograniczyłbym sie do gadania o lęku itp - czy to u psychiatry, czy u psychologa. Konkrety, gładkie zdania, etc...

Edit:
Cholera -teraz taka myśl mnie naszła jak zobaczyłem post blanka jeszcze raz... i tę emotkę...

to co napisał autor brzmi tak idiotycznie że naprawdę najlepiej pędzić na izbę najbliższego psychiatryka, czy jednak źle odbieram intencję emotki?
Ostatnia nadzieja w palnej broni,
Wyceluje se do lewej skroni,
Zanim strzele "raz-dwa-trzy" odlicze
I spokój mi wyjdzie na oblicze.
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.