- Deficyt uwagi (ADD, ADHD u dorosłych)
#1
Problem jest dokładnie opisany na tej stronie: Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD) u dorosłych, tutaj podam tylko najważniejsze zagadnienia. Postanowiłem napisać o tym ponieważ przypadłość ta skutecznie utrudniała mi funkcjonowanie i niestety nadal to robi, w szczególności jeśli chodzi o szkołę i pracę. Niestety jedyny dostępny lek (metylofenidat) nie jest refundowany dla osób dorosłych i kosztuje ok 100zł co skutecznie zniechęca mnie do spróbowania. Ale obecna sytuacja coraz bardziej mnie to tego skłania, mam dość tych ciągłych zwiech w myśleniu które odbijają się negatywnie na mojej wydajności w pracy.

Jaka jest specyfika obrazu klinicznego ADHD u dorosłych?

Główne objawy nadaktywności, impulsywności i deficytu uwagi u dorosłych mogą się ujawniać nieco inaczej niż u dzieci. Te ostatnie dużo biegają, wspinają się lub trudno im się spokojnie bawić, a dorośli cierpiący na ADHD odczuwają raczej wewnętrzny niepokój, niezdolność do odprężenia się lub są nadmiernie rozmowni.

Nadmierna aktywność w tej drugiej grupie wiekowej może przejawiać się stanem ciągłej i wzmożonej aktywności i/lub pod postacią niepokoju ruchowego, niezdolności do spokojnego siedzenia przez dłuższy czas w odpowiednich do tego sytuacjach (np. na spotkaniu, w kinie, przy stole).

Z kolei impulsywność u dorosłych może się ujawniać pod postacią niecierpliwości, pochopnego działania, impulsywnego wydawania pieniędzy i rozpoczynania nowych aktywności oraz prowokowania sytuacji zapewniających intensywne doznania.

Deficyt uwagi w omawianej grupie wiekowej zwykle przejawia się jako nadmierna jej rozpraszalność, trudności z właściwą organizacją aktywności, tendencja do spóźniania się. Inne cechy, to skłonność do nudzenia się, potrzeba ciągłych zmian oraz trudności w podejmowaniu decyzji.

Dorosłych z ADHD cechuje też chwiejność nastroju i nagłe wybuchy złości. Objawy te skutkują częstymi zmianami pracy (z dużym ryzykiem jej utraty) i niestabilnością związków międzyludzkich. Osoby cierpiące na to zaburzenie zwykle nie wykorzystują w pełni swoich możliwości, a ich relacje z bliskimi są utrudnione – na przykład z powodu niezdolności do słuchania partnera z uwagą, szybkiego i częstego denerwowania się oraz przerywania rozmów. Osoby z wysokim ilorazem inteligencji i wysokim statusem socjoekonomicznym mogą sobie radzić lepiej, a to z powodu dysponowania lepszymi strategiami kompensującymi.

Inne skutki występowania ADHD to zwiększona częstość wypadków komunikacyjnych i innych (będąca rezultatem rozproszenia uwagi, impulsywności i silniejszej potrzeby stymulacji), niezdrowy tryb życia (palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu i narkotyków), bardziej ryzykowne życie seksualne, zaburzenia rytmów dobowych (z bezsennością prowadzącą do opóźnienia fazy snu). Wśród dorosłych z ADHD odnotowuje się również większe ryzyko konfliktów z prawem, bycia aresztowanym i skazanym.

Problemy związane z objawami ADHD prowadzą do zaniżenia wyników w zakresie edukacji i w miejscu pracy, co często wiąże się z niższym statusem finansowym tych osób (nawet mimo wysokiego ilorazu inteligencji). Inne niekorzystne zjawiska to poczucie izolacji i samotności oraz wstydu związanego z niepowodzeniami.

Ważnym problemem u dorosłych z ADHD jest częste współwystępowanie innych zaburzeń psychicznych (dotyczy to około 75% osób), takich jak zaburzenia afektywne, lękowe, snu, osobowości i związane z nadużywaniem substancji psychoaktywnych oraz patologiczny hazard (zob. Choroba afektywna dwubiegunowa, Hazard patologiczny).

Szczególnie istotny jest problem nadużywania substancji psychoaktywnych. Przyczyny występowania tych zaburzeń to między innymi: zwiększona ekspozycja na psychospołeczne czynniki ryzyka oraz próby samoleczenia. Autorzy badań obejmujących pacjentów z ADHD sugerują, że jedynie nieznaczny odsetek osób nadużywa przepisanych im leków.

Na czym polega leczenie dorosłych z ADHD?

Terapia dorosłych osób cierpiących na ADHD może usprawnić ich funkcjonowanie w różnych obszarach, a także zapewnić poprawę w zakresie innych występujących u nich zaburzeń psychicznych. U dorosłych, podobnie jak u dzieci z ADHD, możliwe jest zastosowanie skutecznego leczenia, co potwierdzają coraz liczniejsze wyniki badań obejmujących pacjentów z tej grupy wiekowej. Badacze dowiedli efektywności takich metod postępowania, jak:

-farmakoterapia ADHD i zaburzeń współistniejących,
-psychoedukacja dotyczącą ADHD i zaburzeń współistniejących,
-terapia poznawczo-behawioralna (cognitive-behavioral therapy – CBT),
-coaching,
-terapia rodzin,
-pomoc w organizowaniu codziennych aktywności.

Terapia powinna mieć charakter kompleksowy i wielokierunkowy oraz optymalnie powinna obejmować wszystkie wymienione oddziaływania (z uwzględnieniem współistniejących innych zaburzeń psychicznych). Korzystne jest także wdrożenie odpowiednich oddziaływań wobec rodziny pacjenta, jego partnera i innych bliskich.

Odnośnie do współistniejących zaburzeń psychicznych uważa się, że w pierwszej kolejności należy zalecić terapię związaną z ciężkimi zaburzeniami (np. depresyjnymi i lękowymi), a w drugiej – ponownie zweryfikować rozpoznanie ADHD i potrzebę poddania pacjenta odpowiedniej terapii. W przypadku łagodniejszych zaburzeń depresyjnych i lękowych priorytetem może być jednak leczenie nakierowane na objawy ADHD, a gdy okaże się skuteczne, może równocześnie prowadzić do ustąpienia lub istotnego zmniejszenia nasilenia objawów depresji i lęku.

Wprawdzie leczenie nakierowane na objawy ADHD może ułatwiać pacjentom powstrzymanie się od używania substancji psychoaktywnych, jednak zaburzenia związane z nadużywaniem tych ostatnich powinno się leczyć w pierwszej kolejności. Należy podkreślić, że wyniki wiarygodnych badań wskazują, iż przyjmowanie leków stymulujących (wbrew panującym opiniom) nie zwiększa ryzyka nadużywania substancji psychoaktywnych, a może je nawet zmniejszać.

Farmakoterapia służy jedynie opanowaniu objawów i nie zapewnia wyleczenia, a symptomy ADHD mogą powrócić po odstawieniu leków. Zwykle konieczne jest zatem długotrwałe leczenie farmakologiczne i psychospołeczne.

Jakie są metody farmakoterapii?

Podstawą farmakoterapii stosowanej z powodu ADHD u dorosłych (podobnie jak u dzieci) są leki stymulujące (metylofenidat i deksamfetamina – w Polsce niedostępna). Według bardzo obszernego piśmiennictwa opartego na wynikach wiarygodnych badań, substancje te cechują się dużą skutecznością i bezpieczeństwem. Ich efektywność u chorych cierpiących na ADHD szacuje się na około 70%.

Stosowanie tych leków zapewnia poprawę w zakresie objawów omawianego zaburzenia, ale też w obszarze całościowego funkcjonowania. Poprawa najczęściej dotyczy też samooceny pacjenta, wybuchów złości, zmian nastroju i innych problemów związanych z ADHD.

Działania niepożądane zwykle nie są nasilone i obejmują między innymi: ból głowy, brak apetytu, kołatania serca, nerwowość, trudności z zaśnięciem i suchość w ustach. Zwykle przemijają. Przed zastosowaniem takiego leczenia należy przeprowadzić odpowiednie badania ogólnomedyczne pacjenta, gdyż przyjmowaniu omawianych leków może towarzyszyć zwiększenie ciśnienia tętniczego i częstotliwości rytmu serca oraz zmniejszenie masy ciała. Ponadto w trakcie leczenia wskazane jest monitorowanie tych parametrów.

Leki te są przeciwwskazane u kobiet w ciąży i karmiących piersią oraz u osób z zaburzeniami psychotycznymi. Trzeba zachować szczególną ostrożność i rozważyć konsultację specjalistyczną (z ewentualnym odpowiednim leczeniem) przed wdrożeniem takiego leczenia u osób z nadciśnieniem tętniczym, chorobami serca oraz z nadczynnością tarczycy i jaskrą (zobacz: Jaskra).

Stosowaniu leków stymulujących towarzyszą kontrowersje zarówno w społeczeństwie, jak i wśród specjalistów. Jedną z głównych obaw jest potencjał uzależniający tych substancji. Problem ten był wielokrotnie badany, a wyniki szczegółowych analiz wskazują, że ryzyko uzależnienia od omawianych leków zależy od drogi ich przyjmowania i jest ono znikome podczas stosowania doustnego, a zwłaszcza w przypadku preparatów o przedłużonym uwalnianiu, które się preferuje i zaleca. Taka terapia nie prowadzi do uzależnienia ani od leków stymulujących, ani od narkotyków. Wykazano wręcz, że stosowanie leków stymulujących (metylofenidatu) w postaci o przedłużonym uwalnianiu powoduje, że pacjenci ograniczają nadużywanie substancji psychoaktywnych (stosowanych w celu samoleczenia) i mają większe szanse na utrzymanie abstynencji. W trakcie leczenia nie obserwuje się rozwoju tolerancji na omawiane substancje, zwykle nie zachodzi więc konieczność zwiększania dawek leków w trakcie ustabilizowanej terapii, co więcej – u osób leczonych od dzieciństwa czasami obserwuje się konieczność zmniejszenia dawki leku w późniejszym okresie w związku z postępującą poprawą w zakresie objawów. Stosowanie leków stymulujących u dorosłych z ADHD nie wpływa również niekorzystnie na zdolność prowadzenia pojazdów mechanicznych, a niejednokrotnie ją zwiększa, poprzez korzystny wpływ na zdolności do koncentracji uwagi.

Dawka leków stymulujących powinna być dobierana indywidualnie, z uwzględnieniem efektu terapeutycznego i działań niepożądanych, a eksperci zalecają rozpoczynanie terapii od małych dawek, z powolnym ich zwiększaniem, tak aby nasilenie ewentualnych działań niepożądanych w trakcie leczenia było minimalne.

Leczeniem drugiego wyboru, w przypadku niepowodzenia terapii lekami stymulującymi (np. z powodu niezadowalającej skuteczności, przeciwwskazań lub zbyt nasilonych i nieprzemijających działań niepożądanych), jest atomoksetyna, która nie należy do leków z tej grupy.

Można też wdrożyć terapię bupropionem, modafinilem i guanfacyną, trójpierścieniowymi lekami przeciwdepresyjnymi (np. dezipramina), choć należy pamiętać, że stosowaniu tych leków towarzyszy większe ryzyko działań niepożądanych i przynoszą mniejszą poprawę w zakresie uwagi w porównaniu z lekami psychostymulującymi i atomoksetyną.

Niestety w Polsce żaden z leków zarejestrowanych do leczenia ADHD u dzieci i młodzieży nie zyskał takiej rejestracji do terapii dorosłych, a tym samym leki te w omawianej grupie wiekowej nie są objęte refundacją. Miesięczny koszt takiego leczenia może więc wynosić około 200–500 złotych, co dla wielu pacjentów stanowi istotne ograniczenie.
Normal is not the norm.
Odpisz
#2
Ja jestem książkowym przykładem ADD (Attention Deficit Disorder), jednak nie mogę się zdiagnozować, bo w Polsce chyba żaden lekarz tego nie robi.
Na miłość nigdy nie jest za późno, za to na samotność zawsze jest za wcześnie...
Odpisz
#3
Cytat:Rezultatem badań z Southampton było wprowadzenie w krajach UE obowiązku umieszczania ostrzeżenia na etykietach środków spożywczych zawierających którykolwiek z tych 6 barwników azowych. Przepis w tym zakresie zawarty jest w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1333/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie dodatków do żywności i nakłada obowiązek znakowania środków spożywczych poprzez zamieszczenie na etykiecie, po nazwie lub numerze E barwnika, komunikatu „może mieć szkodliwy wpływ na aktywność i skupienie uwagi u dzieci”.
Substancje barwiące: Szóstka z Southampton.
Odpisz
#4
W sumie nawet zdarzało mi się mówić, że mam ukryte ADHD, więc kto wie...
Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić.
Odpisz
#5
Zostawiam dwa bardzo ciekawe materiały odnośnie tego zaburzenia. Pierwsza to post psychiatry z USA na polskim forum forum o adhd/add Jak widać podejście jest zdecydowanie lepsze niż w naszym wspaniałym kraju. Chociaż myślę że w u nas tez do tego powoli dochodzą, myślę że to jeszcze trochę potrwa.

Cytat:Pozwole sobie zabrac glos w dyskusji.
Jestem lekarzem i od ok. 3 lat pracuje z doroslymi osobami z ADHD. Przepisuje leki, glownie metylfenidat (Concerta, Ritalin) i Strattera dla ok. 300 pacjentow ale ich liczba rosnie w zastraszajacym tempie wiec pewnie w przyszlym roku bedzie 400. Jestem na bierzaco z literatura naukowa w tym zakresie wiec musze powiedziec ze doniesienia jakoby leki byly nieefektywnie w dluzszym przedziale czasowym sa wybiorcze (jest to jedynie czesc badan, rownie duzo lub wiecej wskazuje na ich efektywnosc).
A teraz praktyka: Musze potwierdzic ze efektywnosc leczenia stymulantami ADHD jest ogromna. W czesci przypadkow poprawa siega 100% przez co rozumiem ze osoby z powaznymi problemami zwiazanymi z ADHD (rodzina, praca, wspolistniejace choroby- depresje, stany lekowe, narkotyki, alkohol itp) rozpoczynaja jak gdyby nowe zycie niemalze bez potrzeby zadnych dodatkowych terapi. U czesci poprawa jest czesciowa i wymaga rownoczesnej psychoterapi lub innych form leczenia ale rowniez tu rokowanie jest b. dobre. Jedynie czesc osob ok. 10% najczesciej "starszych" ktorzy dostaja swoja diagnoze ok 40 roku zycia lub pozniej i wykazuja dyza psychiatryczna chorobowosc ma problem z wykozystaniem efektu i moze tolerowac leki zle. W innych przypadkach tolerancja jest dobra co nie oznacza ze leki nie maja zadnych dzialan ubocznych. W tym kontekstcie nalezy jednak dodac ze bardzo istotna rzecza jest scisly nadzor w poczatkowej fazie leczenia i wlasciwy dobor preparatu i dawki. Opisane przez GregaB przypadki naleza do codziennosci w praktyce psychiatrycznej o swiadcza o niekompetencji lub braku odpowiedzialnosci u lekarzy lub brakach w systemie. Osobiscie w ciagu 3 lat pracy z pacjentami 200-300 osob nie zaobserwowalem nigdy aby jakis pacjent przy zaleconym dawkowaniu stal sie psychotyczny (poza jednym ktory przedawkowywal znaczne przepisywana amfetamine).
A propos mlodszych pacjentow (ponizej 18 lat) nie mam zbyt duzych doswiadczen poza obserwacja ktora mozna opisac nastepujaco: W mojej pracy spotykam zarowno 18 latkow ktorzy dostali diagnoze i leczenie (leki) w dziecinstwie jak i tych ktorzy przychodza na diagnostyke i ja rozpoczynam leczenie jesli jest wskazane. Roznica miedzy tymi grupami jest kolosalna. W pierwszej grupie moja praca ogranicza sie do przepisywania rp raz na 3 m-ce i kontroli u pielegniarki od czasu do czasu.
Druga grupa to zupelnie inna bajka. Zniszczeni emocjonalnie przez ADHD mlodzi ludzie ktorzy borykaja sie z depresja, lekami, probami samobojczymi i czym tylko. Nawet tu leczenie lekami pomaga i jest najczesciej rozstrzygajace ale bez innych form terapi moze to byc jednak za malo.
Oczywiscie im potencjalny pacjent starszy tym wiekszy bagaz negatywnych doswiadczen . Najczesciej bywa roznie w zaleznosci od czynnikow srodowiskowych, rozwoju osobowosci, profilu psychologicznego i uciazliwosci samego ADHD. Doswiadczenia jakie opisuje Impulsywny sa dokladnym odzwierciedleniem jak to wyglada najczesciej. (do Impulsywnego- z czasem bedziesz sie czul coraz lepiej jak tylko twoja samoocena sie poprawi, uwierzysz w siebie, bedziesz mial lepsza kontrole nad zyciem. Z czasem moze byc mozliwe zakonczenie brania lekow bez negatywnych konsekwencji ale to moze zabrac pare lat).
Duzo by pisac i i tak by miejsca nie starczylo. Zakoncze jednak apelem do osob ktore nie bardzo orientuja sie w temacie lekow na ADHD. Badzcie rozwazni w tym co piszecie. Podwazajac efektywnosc lekow latwo jest wyzadzic komus krzywde. Znane sa mi osobiscie przypadki leczenia osob z ADHD roznymi "psychologicznymi" terapiami przez lata bez wiekszego efektu. Wlaczenie lekow dawalo znacznie lepszy efekt w ciagu miesiaca. Podobnie jest z wypowiedziami niektorych osob z ADHD ze sie trzeba do tego przyzwyczaic. Pewnie ze tak ale nie wszyscy to potrafia- jak przyzwyczaic sie do depresji czy prob samobojczych lub ciaglego chaosu w glowie. Wiem ze w Polsce trudno znalezc kompetentny personel medyczny w tym zakresie (sam pracowalem jako psychiatra 7 lat w kraju) jakrowniez ze leki kosztuja duzo. Ale mimo wszystko jest to alternatywa o ktorej nie powinno sie zapominac.
Pozdrawiam.
Następnie film, mocna podstawa o tym co to właściwie jest i o sposobach "leczenia". Niestety żeby obejrzeć, trzeba się zarejestrować na tej stronie stronie.

https://www.youtube.com/watch?v=R8KYuCQJSvI&t=6s
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis nico:
  • Phobos, Ketina
Odpisz
#6
Dzięki, super materiały!
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.