- Dlaczego czujecie się gorsi?
#1
To nie jest pytanie o przyczyny fobii i kompleksu niższości, a raczej objawy - myśli jakie wam towarzyszą w relacjach z innymi w stylu: jestem jakiś inny bo... ;nie polubią mnie bo.... ;nikogo nie interesuje co mam do powiedzenia bo....;nie dam sobie rady bo....; czuję się brzydszy/głupszy/gorszy bo....
Chodzi o to, żeby dostrzec, że tak na prawdę to bez sensu, te argumenty nie mają zwykle logicznego uzasadnienia. Osobiście uważam, że każdy ma jakieś wady, można mieć ich 10, można 1000 ale ich ilość nie musi być wyznacznikiem wartości człowieka (wg mnie za wadami lubią chować się zalety) To co fobik uważa, za wyznacznik jego wartości jest często nieistotne i inni ludzie mogą tego w ogóle nie dostrzegać, a nawet jeśli widzą mogą tego nie postrzegać jako wadę tylko jakąś neutralną cechę charakterystyczną albo nawet zaletę. Niepotrzebnie jest zawracać sobie głowę takimi rzeczami ale myślę, że jednak warto się im przyjrzeć.

To zacznę:
Czuję się głupsza przez moje braki w umiejętnościach społecznych, często dziecinne zachowanie, nieśmieszne poczucie humoru i fakt, że teraz piszę ten post.
Czuję się brzydsza przez twarz a konkretnie jej niewyraziste rysy, trądzik różowaty, problemy z zębami (wada zgryzu i inne), zniszczone farbowaniem włosy i grube uda.
Czuję się gorsza bo wydaje mi się, że jestem brzydka, głupia, pochodzę z patologicznej rodziny (gdzie ojciec pił, bracia ćpają, matka ma depresję a siostra borderline - co stwierdziłam sama) bo moje życie jest nudne, nie potrafię wziąć go w swoje ręce i zrobić czegoś z sobą, żeby było lepiej. Tak na prawdę to nie wiem czego chcę a nawet gdybym wiedziała to nie miałabym sił ani wiary, żeby to osiągnąć.
Czuję się mniej wartościowa bo nie potrafię korzystać z życia. Czuję że w nim nie uczestniczę na tyle ile powinnam tylko na tyle, na ile się zmuszę (tak 40-60%).
Czuję się pop****a bo mam fobię, depresję, EDNOS i w ogóle jestem jakaś dziwna.

Teraz widzę, że to może mijać się z celem. Może za bardzo się rozpisałam, ale skoro tak to teraz już szkoda usuwać. Nie wstyd mi tego udostępniać bo żyję każdego dnia będąc tą osobą.... i w sumie nie ma czego się wstydzić. Ludzie mają różne problemy, różne defekty z którymi się rodzą, rodziny w których się rodzą, żyją w śród ludzi, na których nie mają wpływu i spotykają się z różnymi rzeczami w życiu, na które też nie mają wpływu... dlatego uważam, że nie ma czego się wstydzić i może warto o sobie napisać, żeby zdać sobie z tego sprawę

Teraz mi tu będziecie pewnie pisać, że to bez sensu. Że wady są złe, trzeba się za nie nienawidzić i nad nimi płakać. To ja napiszę, że nie bo one kształtują nas, jak wszystkie inne cechy i musimy się z nimi pogodzić, chcąc zaakceptować siebie. Chcąc polubić siebie i pozbyć się kompleksu niższości trzeba zaakceptować WSZYSTKO. Tak przynajmniej ja uważam.
F*ck a normal life, that’s lame 
~ Die Antwoord
Odpisz

[-]
Brak dostępu



Niestety nie masz dostępu do postów w tym dziale. Zarejestruj lub zaloguj się, żeby zobaczyć resztę postów.



Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Marzenia i plany, które nie wypaliły - dlaczego? halala 11 258 09 Wrz 2018, Nie 12:01
Ostatni post: Rival
  Kiedy ostatnio płakaliście i dlaczego? nieaktywny133 151 7 101 26 Sie 2018, Nie 22:11
Ostatni post: USiebie
  Dlaczego nie piszę ogonków? Michał 30 6 401 27 Lis 2012, Wto 22:09
Ostatni post: Michał
  Po co żyć? (ewentualnie, dlaczego?) cpt 16 5 228 18 Lip 2009, Sob 10:22
Ostatni post: lili
  Co ma złego sie wydarzyć, to się wydarzy. aneczka36 33 7 409 11 Wrz 2008, Czw 16:31
Ostatni post: Nitka


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.