- Dobra, chcę się przełamać. Jak zacząć życie towarzy na nowo?
#1
Załóżmy, że chcę skończyć z nieśmiałością i zacząć poznawać ludzi. Jak zacząć poznawać ludzi, gdy obecnie nie mam żadnych kolegów? Wiadomo, że szkoła odpada a na dyskoteke nie pójdę - nieśmiałość. Znacie jakieś "delikatne" spopsoby poznawania ludzi, jakieś miejsca?
Odpisz
#2
   :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#3
Internet i internet, tam wszystko znajdziesz.
Coz innego mozna poradzic. Pewnie oczekujesz, ze ktos tu poradnik Ci napisze   :Uśmiecha się:
Odpisz
#4
o! brawo! bardzo fajny temat! myślę, że wiele osób na tym forum chciałoby zacząc od nowa, a nie wszystkie miałyby odwagę się zapytac, tu można poukładac wszystkie pomysły... 8)
Odpisz
#5
...
Odpisz
#6
...
Odpisz
#7
...
Odpisz
#8
dytko napisał(a):kurs tanca!
ja nawet na silownie nie moge isc, bo mnie rozwala swiadomosc, ze inni beda patrzec, jak sie wyginam i poce, i oceniac moje cialo    :Smuci się:

rozumiem dobrze Twój sposób myślenia... musisz sobie jednak uzmysłowic, że miejsca takie jak siłownia, czy sala kursu tańca to obiekty, na których masz się szkolic i doskonalic. no i oczywiście rozumieją to wszyscy dookoła. z tego prostego powodu, że każdy kiedyś zaczynał od zera...

z tańców to najbardziej polecam salsę, jest bodaj najbardziej zbliżona do tego, co dzieje się teraz na dyskotekach. wyobraź sobie miny swoich znajomych, gdy okazuje się, że cichy, spokojny i nienarzucający się nigdy nikomu nocomments (np.) bierze nagle w obroty najlepszą panienkę na szkolnej dysce 8) tylko przypadkiem nikt nie musi wiedziec, że to Twoja partnerka z kursu-bo masz pewnośc, że umie tańczyc, że dobrze się rozumiecie, także przed występem możecie szczegółowo obmówic kolejnośc sekwencji...

i w ten prosty sposób możesz stac się ikoną szkoły na najbliższy nadchodzący rok, wszystkie panny się do Ciebie uśmiechają, nauczyciele faworyzują, kumple patrzą z uznaniem... wiem, bo miałem tak przez jakiś czas, ale wtedy nie chodziło o taniec  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:
w każdym razie łapiesz ideę?    :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#9
Najlepiej w miejscach, których pierwszym przeznaczeniem nie jest poznawanie ludzi: np. kurs językowy czy jakieś szkolenie, bo kontakt najpierw jest przedmiotowy, możesz poobserwować potencjalne 'cele'    :Uśmiecha się: , a nuż ktoś sympatyczny się napatoczy.
Nie możesz wychodzić do ludzi z myślą ' musze kogoś nowego poznać', to musi wydarzyć się samo.
Odpisz
#10
...
Odpisz
#11
ja korzystam z czata    :Wystawia język:
Odpisz
#12
A jakieś koła zainteresować w domach kultury? też fajne wyjście.
Odpisz
#13
Heh dobry temat    :Wystawia język:

Ja muszę jakoś się też przełamać... jedyne co mnie dręczy to stres- pocenie rąk i drżenie ciała podczas gdy idę do odpowiedzi na lekcji, dlatego chyba jakieś leki zacznę kupować i przestane się trząś i wtedy już będzie łatwiej    :Uśmiecha się puszczając oko:.

Do tego kupiłem siłownie i zaczynam tańczyć cwalka.

Powodzenia innym w zwalczaniu nieśmiałości    :Wystawia język:
Odpisz
#14
zapiszę się na jakieś coś związane z fotografią, kitarą i pierdoleniem od rzeczy
Odpisz
#15
Zapisuję się na warsztaty wokalne. lol!    :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#16
dobre i to    :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#17
Wyprowadzam się do innego miasta... Nie będę znał tam prawie nikogo. Macie jakieś pomysły na poznanie nowych ludzi?
Tylko takie w miarę proste do zrealizowania.....O imprezach ani innych tego typu sprawach nie ma mowy
Odpisz
#18
Kurs tańca- mi też ostatnio przyszedł do głowy taki kosmiczny pomysł    :Uśmiecha się: Jak na razie nie mam odwagi, i wolałbym żeby żadna z osób prowadzących moją terapię grupową tego nie przeczytała    :Uśmiecha się:, bo na pewno w ramach zadania domowego wysłaliby mnie na ten kurs.
Odpisz
#19
cat napisał(a):Kurs tańca- mi też ostatnio przyszedł do głowy taki kosmiczny pomysł    :Uśmiecha się:
ja nawet gdyby jakiś youcandance to prowadził, to bym nie poszedł. Na każdej dyskotece (drzewiej, jak jeszcze bywałem) sobie wyobrażałem jak kretyńsko muszą wyglądać moje wygibasy ... trauma słowem
Odpisz
#20
Och jak ja nienawidze tanczyc, chyba w zadnej innej sytuacji moje poczucie wlasnej zalosnoci nie objawia sie tak jak wtedy kiedy przychodzi do tanzena... straszliwa sprawa...
Pamietam jak kiedys w klubie jedna laska z ktora sobie wczesniej chwile rozmawialem wyciagnela mnie do tanca i zaczela sie wic jakos nieziemsko ocierajac sie o moja noge a ja w tej sytuacji zupelnie nie umialem sie odnalezc... hehe
Odpisz
#21
Cytat:zaczela sie wic jakos nieziemsko ocierajac sie o moja noge
Fajnie    :Uśmiecha się szeroko: Ale ja bym chyba też nie potrafił odnaleźć się w takiej sytuacji....
A z tym kursem tańca to fajna sprawa. Wydaje mi się że dobrze to robi na bycie bardziej spontanicznym.
W końcu, w tańcu wyraża się całkiem sporo emocji.
Odpisz
#22
uwierzyć ze się uda
wiara czyni cuda   :Uśmiecha się:

masz to co chcesz mieć......gdy bedziesz o czymś silnie myslał to to zdobedziesz
zawsze tak jest   :Uśmiecha się:
Odpisz
#23
Tak mówią.....trzeba wieżyć. Z doświadczenia jednak wiem że nie zawsze można mieć co się chce.....np. w sprawach sercowych  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:
Odpisz
#24
nie wiem   :Uśmiecha się:ja zawsze wybieram sobie chłopaków którzy się mna zainteresują    :Uśmiecha się:
może mi się wydaje ale co tam czasem warto mieć złudzenia.........
moc pozytywnego myślenia jest o wiele silniejsza od tego złego
I to jak bedziemy postrzegac swiat zalezy od nas
Kazdy ma takie same życie tylko się na czym innym skupia.......

Jest taki przykład o szklance napełnionej wodą do połowy
Jedni myślą mam jeszcze pół szklanki i cie cieszą
a drudzy smucą się , że już połowy brak
Ale to takie moje przemyślenia.......
Odpisz
#25
Ale Ty jesteś nieśmiałą dziewczyną, Truskawko. I podobacie się sobie wzajemnie z tym chłopakiem. A np. ja jestem nieśmiałym chłopakiem i dziewczyna, która mi się podoba, mną się nie interesuje.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Chce poznać bliżej znajomego Spoke 0 334 11 Cze 2018, Pon 21:20
Ostatni post: Spoke
  Relacje  Życie wśród ludzi już bez fobii muffina 3 637 28 Lis 2017, Wto 22:52
Ostatni post: dziewczyna z naprzeciwka
  Fobia społeczna  poznac życie ? fenix26 1 567 26 Lis 2017, Nie 21:24
Ostatni post: Clint Ruin
  Jak przemóc się do ludzi? Muszira 12 1 433 18 Mar 2016, Pią 1:08
Ostatni post: karmazynowy książę
  Fobia społeczna komplikuje mi życie towarzyskie.. Mmagda 21 3 971 12 Mar 2014, Śro 13:40
Ostatni post: bedzielepiej
  moje zycie andreomorassi 2 1 671 24 Gru 2013, Wto 23:43
Ostatni post: iLLusory
  Pogłębianie znajomości - jak to się robi? Piotr 16 2 682 11 Lip 2013, Czw 11:22
Ostatni post: Kejt
  Jak się przełamać i wyjść do ludzi? Samotnik123321 20 5 935 07 Wrz 2012, Pią 23:54
Ostatni post: torvidalia
  W moim zyciu nie istnieje takie coś jak życie towarzyskie nikaragua 18 2 811 21 Mar 2011, Pon 23:01
Ostatni post: Mojzi


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.