- Dyskomfort twarzy
#1
Mam taki problem,w sytuacjach stresujących mam świąd twarzy,muszę się podrapać albo oblać wodą,ktoś mi pomoże/?
Nie mam żadnej alergii alni nic   :Stan - Uśmiecha się:

Ogólnie często czuję napięcie twarzy??
  :Stan - Zastanawia się:
Odpisz
#2
zzz
Odpisz
#3
Ja podejrzewam ze to jest reakcja na sytuacje stresowa,moze taki tik nerowowy.Pytanie tylko czy isc z tym do neurologa?,a moze powiedziec psychiatrze?.
Odpisz
#4
zzz
Odpisz
#5
Ale sa leki ktore skutecznie to lecza.(chyba).Takie "napiecie" ciala.Na tiki nerwowe.Mam racje?
Odpisz
#6
zzz
Odpisz
#7
Glucik napisał(a):Ja mam tak, że czuję napięcie mięśni w okolicach ust   :Stan - Różne - Nie powiem:

A jak siedzę gdzieś w towarzystwie to nagle mój nos staje się niesłychanie fascynującym obiektem zainteresowania i mam nieodpartą pokusę do dotykania, smyrania, potrącania i miziania go.   :Stan - Różne - Zaskoczony:ops:

A najlepiej to w ogóle się czuję okutana w szalik po policzki i to jest główny plus utrzymującej się zimy.   :Stan - Uśmiecha się - Pewny siebie:

Ale cóż ja Ci mogę na to poradzić, skoro sama mam z tym problem... Jeśli mam takie poczucie, to staram się od razu poprawiać i zracjonalizować, że jeśli zachowuję się w ten sposób, to tylko zwracam na siebie uwagę tego właśnie otoczenia, które mnie stresuje i wywołuje te różne okołotwarzowe doznania, że jednak lepiej będzie, jeśli zostawię tą twarz w spokoju. I tak się nie schowam, i tak mnie już widzieli, i tak mi to w niczym nie pomoże itp. Może po jakimś czasie objawy się zminimalizują, u mnie to (trochę) działa.

Mam tak samo   :Stan - Uśmiecha się - LOL: Tylko bez nosa, same usta.   :Stan - Niezadowolony - Przewraca oczami:
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.