- Dziwne poczucie humoru czy zła interpretacja?
#1
Witajcie. Zdarza wam się czasami powiedzieć spontanicznie żart, który inni zinterpretują poważnie? Ogólnie w moim przypadku jest tak, że niektórzy zarzucają mi, że biorę wiele rzeczy na poważnie. Jeszcze inni zauważają moje poczucie humoru. Często wpadam w przygnębienie, bo ktoś rozumie moje słowa niezgodnie z moją intencją. Dzisiaj np. jak jadłam obiad mama podała mi herbatę i powiedziała, że jeszcze trochę i by mnie oblała. A ja jej odpowiedziałam z uśmiechem "Spokooojnie, to tylko ja". Chodziło mi o to, że nie jestem jakąś panienką, która obrazi się gdy ktoś przez przypadek jej coś zrobi, że nic by się nie stało, nie ma problemu. Napotkałam jednak takie surowe spojrzenie ze strony mamy i sióstr, że zamarłam... Mama zarzuciła mi, że poniżam samą siebie i jak ja mogę chcieć by ludzie mnie szanowali skoro sama siebie nie szanuję? A ja naprawdę do tego czasu byłam szczęśliwa, powiedziałam to spontanicznie, nie miałam nic takiego na myśli. A Mama nie chce słuchać moich tłumaczeń. Czuję się teraz jakbym powiedziała coś niewybaczalnego i powoli dopada mnie znowu poczucie beznadziejności, które niedawno mnie opuściło. I dlatego chciałam zapytać Was, czy rzeczywiście z Waszego punktu widzenia popełniłam błąd? Z góry dziękuję, będę wdzięczna za każdą odpowiedź.
Odpisz
#2
podejrzewam, że mama źle zinterpretowała Twoje słowa: "Spokooojnie, to tylko ja" jako coś w stylu "Mnie można oblewać, bo jestem mało warta".

Nie popełniłaś błędu, mama źle zinterpretowała i tyle. Jej zbyt emocjonalna reakcja może wynikać z tego, że zauważa, że masz jakieś problemy z samooceną (albo sama miała podobne) i się tym martwi. Mogłaby inaczej zareagować, ale też trudno wymagać, żeby zawsze każdy potrafił na zimno oceniać zachowanie innych.

Nie ma się czym przejmować    :Wystawia język:
Zbiór poradników psychologicznych dotyczących m.in. wychodzenia z nieśmiałości, fobii, depresji (i innych problemów), a także redukcji stresu, psychologii emocji i szczęścia...

http://chomikuj.pl/reparare/PSYCHOTERAPI...+poradniki HASŁO: fobia
---------------------------------------------------------------------------------
----> ZBIÓR NAJBARDZIEJ PRZYDATNYCH TEMATÓW
---------------------------------------------------------------------------------
----> Instrukcja obsługi nowego forum
---------------------------------------------------------------------------------
----> Zostań DONATOREM - wesprzyj utrzymanie forum!
---------------------------------------------------------------------------------
----> Pomagaj innym - nowa ranga Pomagacza
---------------------------------------------------------------------------------
----> Testy psychologiczne
Odpisz
#3
Też uważam, że nie ma powodu do zmartwień. Mama może być nadwrażliwa na takie rzeczy bo chce dla Ciebie dobrze    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#4
Ja się zgodzę z Twoją mamą, bo perspektywa oblania herbatą (zwłaszcza gorącą) raczej zaniepokoi kogoś kto o siebie dba i szanuje swoje zdrowie, wizerunek, itp. Mz. wypadało najpierw się oburzyć, mama przyznała się i była gotowa na taką właśnie reakcję. Załagodzenie sprawy to dopiero następny etap i taki przeskok od razu do 'nie ma sprawy' brzmi dziwnie, a wyrażenie "to tylko ja" już całkowicie jest podejrzane i nie zostawia wątpliwości, że coś u Ciebie nie halo z samooceną.
Sam miewam podobne wtopy niestety.
Odpisz
#5
Oburzyć na "powiedziała"?
Tylko powiedziała? Czy widowiskowo zatoczyłą sie ze szklanką i kreślac nią łuk w poiwetrzu cudem postawiłą ją na stole z zamarłym sercem patrząc na falę brunatnego płynu niemalże przelewająca sie przez lśniącą krawędź?

Jeśli na samo powiedziała natualna reakcją jest juz oburzenie... to ja bardzo diękuję za taką normalność.
Nawet jeśli jednocześnie zgadzam się, że "to tylko ja" również nie jest reakcją normalną i zinterpretowałbym to tak samo, jak matka autorki.

Tak odbiegając od tematu - niezręczne zarty zdarzały mi się często.
Ostatnia nadzieja w palnej broni,
Wyceluje se do lewej skroni,
Zanim strzele "raz-dwa-trzy" odlicze
I spokój mi wyjdzie na oblicze.
Odpisz
#6
Niezręczne żarty, czyli takie których za często używam. Często jadę typowymi sucharami i osoba która chce ze mną gadać na poważnie, jest mocno poirytowana. Nie polecam żartów rasistowskich, bo ostatnio się na tym przejechałem.
Wyobraźcie sobie sytuację jak osoby odmiennej płci znające się od 2 dni rozmawiają ze sobą. Dziewczyna mówi, że ma takie głupie dziecinne marzenie - zostać hipiską. Chłopak odpowiada - "tylko się nie zaćpaj". To na pewno nie jest w porządku ze strony chłopaka, jeśli tak odpowiada. Niestety tym chłopakiem byłem ja. Czasami warto pomyśleć zanim coś się powie, tym bardziej że to nie było nawet śmieszne.
"Nie poddaj się, bierz życie jakim jest
I pomyśl, że na drugie nie masz szans" - Przemysław Myszor
Odpisz
#7
Kościej napisał(a):To na pewno nie jest w porządku ze strony chłopaka, jeśli tak odpowiada.
Czy ja wiem, nie powiedział bym, że to nie w porządku
Odpisz
#8
Jednym takie coś przeszkadza, innym nie. Jeszcze zależy też ile takich żartów jest. Ja tam bym się za to zaćpanie nie obraziła, ale faktycznie jeśli ktoś cały czas gada tylko w ten sposób i żadnego "poważniejszego" zdania nie uświadczysz to robi się to męczące.
Odpisz
#9
OtoJa napisał(a):
Kościej napisał(a):To na pewno nie jest w porządku ze strony chłopaka, jeśli tak odpowiada.
Czy ja wiem, nie powiedział bym, że to nie w porządku

Mogło zabrzmieć chamsko dla tej dziewczyny.
Odpisz
#10
Mi się wydaje, że zabrzmiało lekceważąco w stosunku do tej dziewczyny.
Miłość jest silniejsza niż śmierć.
[Obrazek: JRbqoRy.png]
Odpisz
#11
Mi bardzo często zdarza się powiedzieć coś co inni interpretują na poważnie, często więc przesadzam i inny potrafią się obrazić. Mało co biorę na poważnie i raczej nie przejmuje sie opiniami osób z zew. i też tak traktuję innych. Próbowałem powstrzymać się od głupich komentarzy ale jako nie potrafię, chyba taka natura. Na szczęście ma parę znajomych, którzy znają mnie do a do z i przy których mogę być sobą!! I wiem ze oni się nie obrażą   :Uśmiecha się:
Spis doświadczeń ze stażu i blog firma windykacyjna kruk
Odpisz
#12
Nikt raczej nie chce być poparzony herbata , także jak odpowiedziałaś "spokojnie to tylko ja" to nie była zła interpretacja twojej mamy tylko raczej twoja zła interpretacja sytuacji    :Wystawia język: Ale rozumiem też miewałem nadmierne skupienie na własnej osobie i takie żarty niezrozumiałe dla innych    :Wystawia język: W takiej sytuacji ja bym nic nie odpowiedzial , a jak by to byl znajomy to bym powiedzial to uwazaj jak chodzisz ....   :Wystawia język:
Odpisz
#13
Wydaję mi się, że twoja mama miała rację. No bo jak inaczej można było zrozumieć twoją odpowiedź? Tylko tak, że poniżasz samą siebie. Twój mózg może już zaczął automatycznie reagować na dane sytuacje w których możesz tak zareagować, bo w głębi pewnie naprawdę siebie nie szanujesz, czy tak jest??    :Uśmiecha się:
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Poczucie humoru. EasyPeasy 3 424 14 Lip 2017, Pią 10:56
Ostatni post: EasyPeasy
  Dziwne objawy na kacu Sasa123 15 1 280 28 Lis 2016, Pon 19:20
Ostatni post: dangerous
  Poczucie winny Dziecinna łzami zalana 3 764 24 Paź 2016, Pon 21:58
Ostatni post: Koleżanka Szklanka
  Poczucie winy Milczek 2 656 11 Kwi 2016, Pon 22:22
Ostatni post: vesanya
  Czy w życiu trzeba mieć szczęście? Czy istnieje coś takiego? Zas 20 1 830 13 Wrz 2015, Nie 20:57
Ostatni post: Maew
  To dziwne ? SpeakerWTF 10 1 520 23 Cze 2014, Pon 16:54
Ostatni post: ananas filozoficzny
  Dziwne rzeczy na forum- ważne Żabofobik 13 1 611 04 Sie 2013, Nie 15:06
Ostatni post: Żabofobik


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.