- Fobia odebrała mi chłopaka... Jak go odzyskać?
#1
Witam.Wiem,że to nie jest forum miłosne,ale na innych forach ludzie piszą,żebym z nim pogadała,a ja nie mogę i jeśli ktoś jest w stanie mnie zrozumieć to tylko Wy.Prawdopodobnie cierpię na umiarkowaną fobię społeczną.Nie byłam u specjalisty,ale wskazuje na to Test Liebowitza i codzienne sytuacje.Postaram się opisać moją sytuację w jak największym skrócie.Zakochałam się w chłopaku.Byłam w nim zauroczona od kilku lat,ale on dopiero w czerwcu zwrócił na mnie uwagę.Wtedy się w nim zakochałam.Flirtował ze mną,a ja z nim.Byłam w siódmym niebie.Może powiecie,że nie mogłam się w nim zakochać,skoro nawet z nim nie gadałam,ale byłam kilka razy zauroczona,a to jest coś o wiele silniejszego.Wszystko było wspaniale.Często na mnie patrzył,uśmiechał się do mnie,robił maślane oczy.Czułam,że po raz pierwszy nie jestem wyśmiana przez chłopaka,który mi się podoba.Miałam nadzieję,że będziemy razem.Wszystko układało się świetnie aż do początku sierpnia.Wtedy nadszedł moment,na który tak długo czekałam.Odezwał się do mnie.Powiedział "cześć młoda". A ja?Nie odpowiedziałam.Dlaczego?Stałam jak wryta,nie spodziewałam się tego,w końcu chciałam,ale nie mogłam,sami wiecie jak to jest mieć założoną blokadę na umyśle,która nie pozwala odpowiedzieć.W dodatku był upał,a ja byłam zmęczona i dodatkowo zażenowana,bo akurat domywałam psa z ludzkiej kupy,w której się wytarzał.Potem jeszcze moja babcia opowiedziała mu jak to mój pies wytarzał się w trawie w ludzkiej kupie i że ja musiałam go myć.On wtedy popatrzył na moją babcię i zaczął się śmiać (nie wiem czy z tego jaki numer wywinął mi mój pies czy ze mnie,że go myłam),a po chwili popatrzył na mnie i zaczął się uśmiechać tak zabawowo.Chciałam ratować jakoś tę sytuację,więc też popatrzyłam na niego i też się uśmiechnęłam tak zabawowo,że niby to mnie bawiło . On nawet w tej sytuacji miał takie maślane oczy...
Od tamtego czasu widziałam go dwa razy.Gadał normalnie z moją mamą,babcią i wujkiem (oni się wszyscy znają od lat,on się też koleguje z moim wujkiem),ale zupełnie zmienił stosunek do mnie.Traktuje mnie jak powietrze.Nie patrzy na mnie w ogóle,nie uśmiecha się,już nie wspominając o jakimkolwiek zagadaniu.Co ja mam robić?Jak go odzyskać?
P.S. Ja mam 18 lat,a on 26 lat.
Odpisz
#2
Nie znamy się, cześć.
Po pierwsze, nie widzę tu w ogóle powiązania, jakoby to była wina fobii, a tak jest w temacie, jeśli Cię obchodzi moje zdanie to myślę, że za długo ciągnęłaś relację kolega-koleżanka i chłopak sobie odpuścił, nic się nie działo większego co by miało wskazywać, że coś do niego czujesz, przynajmniej tyle się dowiedziałem z tego co pisałaś, jak coś było to proszę napisz.
Jeżeli chcesz to jeszcze naprawić, to nie możesz na pewno się usprawiedliwiać jeśli chodzi o tą sytuację z psem, bo widzę, że dla Ciebie na tym się etap podrywów skończył a to była po prostu zwykła komiczna sytuacja.
Po drugie to chyba on jest za stary na Ciebie, nie sądzisz? Może sam to zauważył i uznał, że to mu nie pasuje.

PS. Po trzecie, gdzie Ty wyprowadziłaś tego psa?
Odpisz
#3
Tośka napisał(a):Moim zdaniem jest tutaj za duża różnica wieku. To aż 8 lat!
Mam 3 znajomych, którzy są w moim wieku(28l.) a mają dziewczyny w wieku 20,21 i dobrze się z nimi dogadują. Wiek nie ma znaczenie.

A do autorki mam pytanie, jak Ty go chcesz odzyskać jak on nigdy Twój nie był?
A maślane oczka to chłopaki często robią jak widzą ładną dziewczynę, a może ten Twój był chory i dlatego miał dziwne oczy?    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#4
Przypomniał mi się wątek o jaśniepanu, choć akurat do tej sytuacji nie pasuje    :Wystawia język:
Prawda jest taka, ze on twój to nie bł, ale łapie chyba, o co chodzi - nie tyle straciłaś jakiegos tam chłopaka, ale okazję do zagadania, do zachowania się tak, jak dyktuje popęd, hormony, pragnienie chwili itp.
Ostatnia nadzieja w palnej broni,
Wyceluje se do lewej skroni,
Zanim strzele "raz-dwa-trzy" odlicze
I spokój mi wyjdzie na oblicze.
Odpisz
#5
Cytat: Mam 3 znajomych, którzy są w moim wieku(28l.) a mają dziewczyny w wieku 20,21 i dobrze się z nimi dogadują. Wiek nie ma znaczenie.
Nie bardzo się zgodzę, 21 i 28 lat to spoko, ale 20parolatek interesujący się nastolatką jakoś mi nie pasuje, ktoś taki kojarzy mi się z kimś niedojrzałym i w ogóle negatywnie    :Wystawia język: Choć na pewno są wyjątki, jak ze wszystkim.

Judyto, z Twojego postu nie wynika, że był Tobą zainteresowany... Ale skoro to znajomy Twojej rodziny, to masz ułatwione zadanie, jeśli nadal chcesz się do niego zbliżyć. Następnym razem odpowiedz "cześć", uśmiechaj się i staraj się nie uciekać wzrokiem, jak będzie chciał to spróbuje nawiązać kontakt, a jak nie to nie   :Uśmiecha się 2:
Admin na urlopie
Odpisz
#6
jesli ci sie ten chlopak podoba to musisz mu dawac jakies znaki.

Tutaj kolezanki zapomnialy, ze o ile to niby facet nawiazuje pierwszy znajmosc, to przeciez kobieta daje mu na to sygnal przyzwolenia (trzeba pamietac, ze nie wszyscy faceci potrafia czytac w myslach).


wiec aranzuj takie sytuacje, by mial sposobnosc zagadac. Zreszta, sama mozesz smialo zagadywac skoro to znajomy! Usmiechaj sie, badz mila, pokaz ze sprawia ci przyjemnosc, gdy jest blisko. Musisz sie nauczyc podejmowac ryzyko. Jesli bedzie zainteresowany na powaznie, to zycze szczescia, jesli nie - to powodzenia nastepnym razem.

W sumie to czesciowo zgadzam sie z powyzszymi postami: "nie doszukuj sie niczego w gestach" - sprawdz jak jest naprawde.
Zbiór poradników psychologicznych dotyczących m.in. wychodzenia z nieśmiałości, fobii, depresji (i innych problemów), a także redukcji stresu, psychologii emocji i szczęścia...

http://chomikuj.pl/reparare/PSYCHOTERAPI...+poradniki HASŁO: fobia
---------------------------------------------------------------------------------
----> ZBIÓR NAJBARDZIEJ PRZYDATNYCH TEMATÓW
---------------------------------------------------------------------------------
----> Instrukcja obsługi nowego forum
---------------------------------------------------------------------------------
----> Zostań DONATOREM - wesprzyj utrzymanie forum!
---------------------------------------------------------------------------------
----> Pomagaj innym - nowa ranga Pomagacza
---------------------------------------------------------------------------------
----> Testy psychologiczne
Odpisz
#7
Dziękuję za odpowiedzi.Powiem wam,że tutaj nie chodzi o wiek,bo moim zdaniem wiek to tylko liczba,a zasadnicza różnica to mogłaby być między 20-latką a 50-latkiem,ale nie w takiej sytuacji,tym bardziej,że ja jestem bardzo dojrzała emocjonalnie i na pewno nie czuję się i nie zachowuję jak nastolatka,czuję się na więcej lat.
Myślę,że on aktualnie z nikim się nie spotyka.Wiem,że kiedyś miał narzeczoną (wiem to,bo jego mama mówiła to mojej mamie),ale to już było dawno,rok albo nawet dwa lata temu,zerwał z nią zaręczyny,bo podobno okłamywała go w jakiejś bardzo ważnej sprawie.
Poza tym ja na pewno nie wyolbrzymiam tego wszystkiego,flirt z jego strony był bardzo wyraźny,on raczej nie należy do nieśmiałych,ja też pokazywałam mu,że mi się podoba.On też moim zdaniem nie jest taki,żeby miał kilka dziewczyn na raz,bo co prawda,często wychodzi z dużą paczką znajomych,zarówno chłopaków jak i dziewczyn,ale tylko znajomych,nie widziałam,żeby z jakąś dziewczyną flirtował,a przynajmniej nigdy nie robił tego na moich oczach.
Nie wiem co o tym wszystkim myśleć,ja wiem,że on nigdy nie był mój,ale mógł być.To fobia nie pozwoliła mi się do niego wtedy odezwać i to fobia sprawia,że do niego nie zagadam.Kiedy go widzę to jedyne o czym marzę to przytulić się do niego,no ale nie mogę przecież.Wszystkie te znaki,które mi dawał sprawiały,że chciało mi się żyć,że byłam szczęśliwa,a teraz po tej całej sytuacji z psem (a może to nawet nie chodziło o psa,ale nie wiem co by chodziło) zaczął mnie traktować jak powietrze.Ale tak sobie teraz myślę,że ja do tej pory byłam przy nim wyluzowana i w ogóle,a od tamtej sytuacji z psem to jak go widzę to serce mi wali jak oszalałe i jestem strasznie spięta,nie potrafię się rozluźnić.Może to w tym problem?
Odpisz
#8
no raczej tak? Nie wiem cos ty z tym psem wyprawiala zeby nagle zmienil stosunek o 180 stopni    :Wystawia język:

Mogl sie z jakichs powodow rozmyslic, ale nie wiesz tego. Sprawdz. Za duzo rozmyslania nad sprawiami o ktorych sie nie przekonasz inaczej niz robiac 'reality check'
Zbiór poradników psychologicznych dotyczących m.in. wychodzenia z nieśmiałości, fobii, depresji (i innych problemów), a także redukcji stresu, psychologii emocji i szczęścia...

http://chomikuj.pl/reparare/PSYCHOTERAPI...+poradniki HASŁO: fobia
---------------------------------------------------------------------------------
----> ZBIÓR NAJBARDZIEJ PRZYDATNYCH TEMATÓW
---------------------------------------------------------------------------------
----> Instrukcja obsługi nowego forum
---------------------------------------------------------------------------------
----> Zostań DONATOREM - wesprzyj utrzymanie forum!
---------------------------------------------------------------------------------
----> Pomagaj innym - nowa ranga Pomagacza
---------------------------------------------------------------------------------
----> Testy psychologiczne
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jak wyglądał wasz pierwszy pocałunek, jak się przełamaliście GrubyPasztet 323 41 443 05 Wrz 2018, Śro 13:11
Ostatni post: Diux
  nieśmiałość- brak chłopaka? 38 8 752 12 Wrz 2015, Sob 20:10
Ostatni post: Grzegorz303
  Problem z zagadaniem do chłopaka Eyr 40 7 368 10 Gru 2012, Pon 11:54
Ostatni post: alessandro_nesta
  Gdzie poznaliście swoją dziewczynę / chłopaka? [osoby z FS] zxc 26 9 540 06 Gru 2011, Wto 17:20
Ostatni post: Szyszka
  Fobia a zainteresowanie sobą chłopaka-jak to zrobić grycyl 18 2 627 30 Cze 2011, Czw 22:24
Ostatni post: Elorien


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.