- Fobia społeczna a slub
#1
Witam..

Pozwólcie, że moj temat przytłocze jeszcze raz. Opisałam swój problem przy przywitaniu się, ale chciałam jeszcze mój przypadek opisac tutaj na forum....

Mam 22 lata, nie dawno sie zareczyłam za rok biore ślub..
Ale może zaczne od początku. Kiedys byłam inna osobą. Prawie niczego sie nie bałam. Pamietam, nawet glupie odebranie tel było dla mnie koszmarem. Ale sie przyzwyczaiłam. Pamietam, ze bedac dzieckiem przezyłam traume. Przez kolezanki, które sie ze mnie wysmiewały, puszczały głupie plotki. Mimo to wtedy normalnie funkcjonowałam. Zaczeło sie w gim kiedy mialam wystapic przed szkoła i wtedy nic mi nie było, a jednak... Powiedziałam jedna zwrotke wiersza i wtedy cos sie stalo .. Zaczełam miec jakies zawroty głowy, zrobiło mi sie ciemno przed oczami, uscisk w klatce piersiowej i strasznie sie wtedy trzesłam... Potem jeszcze zdazyło mi sie to przy referacie przy całej klasie. Zaczełam wtedy unikac wystapien, zeby nie przytrafiło mi sie to kolejny raz... Potem poszłam do szkoły wyżej i problem sie powtórzył .. Ciezko mi było przeczytac cos przy klasie a jesli do tego doszło miałam znów ten atak. Dlatego gdy wiedziałam ze mam cos czytac lub wystapic, uciekałam od tego, bałam sie ludzi... Kolejny problem zaczał sie w kosciele. To samo. Stałam i nagle dostałam tego ataku i musialam wyjsc. To wpłyneło na to ze teraz wyjscie do koscioła a raczej wejscie całkiem do srodka jest koszmarem. Wole stac blizej drzwi zeby w razie czego wyjsc. I musze sie o cos oprzec. Lub siasc. Bo nie moge ustac w miejscu. Jestem przez to okropnie rozczarowana. Kiedys nic mi nie było, mogłam normalnie funkcjonowac, w kosciele nawet 4 h przesiedziec. Maasakra. Pamietam ze bałam sie matury ustnej, poszłam do lekarza, wyszło ze to fobia społeczna i przepisał mi Arketis ale czy mi pomogło to nie wiem bo brałam 2 mies. Potem przestałam bo tez lekarz juz nie przyjmował.

A teraz mój najwiekszy problem Smutny
jestem załamana swoim slubem.. wiem ze mam sie cieszyc..
ale jak pomysle ze to ja mam byc w centrum uwagi to mnie trzesie z nerwów.. i ten slub musi sie normalnie odbyc i małe wesele...
Boje sie ze nie wystoje albo nie powiem przysiegi tzn ze sie zaczne i dostane tego ataku Smutny wtedy siara przed cała rodzina.. na weselu jakos pojdzi moze sie cos alkoholu napije. albo jak bede sie zle czuła pojde sie przewietrzyc. a na slubie? przeciez ja ze slubu własnego nie wyjde Smutny(
I tak pewne rzecy ustale z ksiedzem by mi było lepiej...
wmawiam sobie ze bedzie ok ale i tak ze jest jeszcze tyle czasu trzesie.
Czekam na wizyte u lekarza potem musze isc na jakas terapie.
Chciałabym byc w dniu slubu całkiem wyluzowana i o tym nie myslec albo zazyc cos co wywoła u mnie atak głupawki i smiechu...

Chce to pokonac !!

Jezeli chodzi o zycie osobiste to funkcjonuje normalnie. Nie boje sie zagdac ludzi na ulicy lub z kims pogadac. No moze troszke jest obawa,stres ale daje rade. KIedys tez unikałam imprez rodzinnych ale na nich tez daje rade. W towarzystwie mówia ze jestem otwarta... nawet przełamałam sie i na siłownie chodziłam.. njagorsze jest dla mnie wypowiedzenie sie to tłumu i w tłumie no i ten koscioł...

Co mi radzicie?? Jakie terapie?
Ja musze to pokonac tym bardziej ze wczesiej nie mialam takiego problemu. A szczególnie z tym zeby w kosciele przy ludziach czuc sie swobodnie, nie miec tych ataków.. i zeby nie sprawiało mi problemu wejsc glebiej do koscioła. Wiem ze musze sama to pokonac. Dlaczego to takie trudne? np z marketu zawsze moge wyjsc.. a z koscioła nie. Bo to powazne miejsce a w dodatku ludzie to widza...
Wolałabym isc 100 razy na mature ustna niz przezywac gorsza katorge w dniu slubu.

Przepraszam ze tyle sie rozpisałam.
Ale bede wdzieczna za kazdy post....
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ślub...pomocy! Kika29 17 4 968 17 Mar 2009, Wto 0:27
Ostatni post: glon


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.