Fobia społeczna  - Czy te rady komuś pomogą?
#1
Heart 
Przejrzałem wpisy, niektóre tylko po tytułach. Że alkohol może pomóc, że nowy image, ciuchy, itd.
A mnie interesuje w drugiej osobie spokój, opanowanie, wiedza, mądrość życiowa - nieważne na jaki temat, może to być np informatyk. Taki ktoś jest w stanie mi zaimponować i będę się chciał z taką osobą spotykać, nieważne czy mówimy o relacjach, ktore z założenia mają przynieść coś głębszego, intymnego, czy być podwaliną pod dobrą i trwałą przyjaźń.

Gdy się w takim kimś zakocham, to nieważne są dla mnie jego ciuchy, biżuteria, stan posiadania, itd.

Naturalnie, chyba najczęściej jest tak, że jedno idzie w paze z drugim. Czyli ci poukładani, mądrzy, sensowni, nie są krzykliwi, ubierają się często skromnie, żeby nie powiedzieć byle jak, bo po prostu nie zwracają na to uwagi; tu liczy się dla mnie tylko schludność i ogólna czystość. Reszta naprawdę jest nieważna.

Macie problemy ze sobą? Moja rada: znajdzcie sobie jakieś hobby, coś co was pociąga, może być matematyka, historia, sport, coś, co będzie wam sprawiać przyjemność i być może, choć niekoniecznie, da wam rozwój życiowy i zapewni odpowiedni status społeczny. Gdy będziecie sobą coś reprezentować, to druga osoba szybciej się wami zainteresuje, szybciej się znajdzie. Wy też, w trakcie realizowania swoich pasji, będziecie mieli więcej okazji do poznania kogoś, zarówno do przyjaźni, jak i do związku.

Ci, którzy nie mają pasji, zainteresowań, żyją tylko swoim światem chorób, zmartwień, zamykają się w domu, w pokoju, w kokonie samotności i własnych fantazji, nigdy nie będą szczęśliwi, z dużą szansą na samotność i rozgoryczenie w trakcie całego życia.

Pozdrawiam serdecznie.
Są miejsca, które za dnia są oblegane przez masę ludzi, a nocą świecą pustkami. Podobnie jest z ludźmi. Za dnia są duszami towarzystwa, a w nocy ich jedyną towarzyszką jest samotność.

[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis andello:
  • klapsznita, Pietter
Odpisz
#2
(28 Wrz 2017, Czw 16:37)andello napisał(a): Ci, którzy nie mają pasji, zainteresowań, żyją tylko swoim światem chorób, zmartwień, zamykają się w domu, w pokoju, w kokonie samotności i własnych fantazji, nigdy nie będą szczęśliwi, z dużą szansą na samotność i rozgoryczenie w trakcie całego życia.

Smutne ale pewnie prawdziwe. Nie mam żadnych pasji, zainteresowań, czegoś co mogłoby zainteresować drugiego człowieka    :Czuje się winny:
Odpisz
#3
Przykro mi ale mam takie wrazenie, ze to tylko troche inaczej ujete "wez sie w garsc"    :Uśmiecha się: . Niewiele takie cos komus pomoze ale to tylko moja opinia. Chociaz z drugiej strony zgadzam sie ze warto miec zajecie i cel bo tak wlasnie ustawilem sobie zycie w najblizszym czasie (skupienie sie na pracy). Ale czy znajde kogos kto bedzie podzielac moja pasje? Nie ma szans    :Uśmiecha się szeroko: .
Odpisz
#4
(21 Gru 2017, Czw 23:03)jjartist napisał(a): Przykro mi ale mam takie wrazenie, ze to tylko troche inaczej ujete "wez sie w garsc"    :Uśmiecha się: . Niewiele takie cos komus pomoze ale to tylko moja opinia. Chociaz z drugiej strony zgadzam sie ze warto miec zajecie i cel bo tak wlasnie ustawilem sobie zycie w najblizszym czasie (skupienie sie na pracy). Ale czy znajde kogos kto bedzie podzielac moja pasje? Nie ma szans    :Uśmiecha się szeroko: .

nie wiem, czy praca jest równocześnie Twoją przyjemnoscią, pasją. Jeżeli nie, a z reguły tak nie jest, to dobrze jest mieć coś poza pracą. Coś, co sprawia frajdę, daje satysfakcję. U mnie to sport, on też wyzwala endorfiny, a więc dodaje szczęścia. Ale mogą to być np wspinaczki na ściankach, górskie, bieganie w maratonach, lżejsze codzienne dla treningu, itd. Można tez podejść bardziej ambitnie, gdy finanse pozwalają i np zrobić kurs wideofilmowania, a potem wrzucać na yt swoje filmy. Dużo ludzi wychodzi z nieśmiałości poprzez yt właśnie. Ale żeby to miało rece i nogi, to moim zdaniem warto to robić majac jako taką wiedzę w temacie, choćby podstawową, jakie światło, jaki sprzęt w jakich okolicznościach, o czym mówić i jak, czego unikać. Tego wszystkiego można się nauczyć na kursach, być może od osób prywatnych, od innych yutuberów. Wszytsko zawsze sprowadza się do jednego: TRZEBA CHCIEĆ.
Są miejsca, które za dnia są oblegane przez masę ludzi, a nocą świecą pustkami. Podobnie jest z ludźmi. Za dnia są duszami towarzystwa, a w nocy ich jedyną towarzyszką jest samotność.

Odpisz
#5
Z tym yt planuję już coś od jakiegoś czasu i mam wstępny zarys. Brakuje mi jeszcze mikrofonu krawatowego i w nowym sezonie motocyklowym wychodzę na yt naprzeciw własnym słabościom. Chcę wykorzystać to, co mam i potrafię aby osiągnąć coś, czego nie mam: odwagę. Myślę, że już jak zacznę swoje pierwsze wojaże, to podzielę się czymś tutaj. Zima to fajny okres do planowania swojego lata. Trzeba coś ze sobą robić, bo można zwariować. Z tym brakiem hobby masz rację. Bez niego nie rozwijamy się - stoimy w miejscu, a gdy stoimy, to zostajemy w tyle, bo to świat gna do przodu. I absolutnie nie nowe ciuchy, telefony, samochody ani siłownia czynią nas lepszymi i szczęśliwszymi, bo one tylko chwilowo podnoszą samoocenę aby później mogła jeszcze głębiej i skuteczniej pikować poniżej dotychczasowego poziomu.
Odpisz
#6
(20 Mar 2018, Wto 18:29)klapsznita napisał(a): Z tym yt planuję już coś od jakiegoś czasu i mam wstępny zarys. Brakuje mi jeszcze mikrofonu krawatowego i w nowym sezonie motocyklowym wychodzę na yt naprzeciw własnym słabościom. Chcę wykorzystać to, co mam i potrafię aby osiągnąć coś, czego nie mam: odwagę. Myślę, że już jak zacznę swoje pierwsze wojaże, to podzielę się czymś tutaj. Zima to fajny okres do planowania swojego lata. Trzeba coś ze sobą robić, bo można zwariować. Z tym brakiem hobby masz rację. Bez niego nie rozwijamy się - stoimy w miejscu, a gdy stoimy, to zostajemy w tyle, bo to świat gna do przodu. I absolutnie nie nowe ciuchy, telefony, samochody ani siłownia czynią nas lepszymi i szczęśliwszymi, bo one tylko chwilowo podnoszą samoocenę aby później mogła jeszcze głębiej i skuteczniej pikować poniżej dotychczasowego poziomu.

Co jak co ale siłownia akurat czyni nas lepszymi i szczęśliwszymi. Siłownia dodaje nam pewności siebie i ogólnie pozwala nas uczynić lepszymi i sprawniejszymi. Siłownia tak jak każde inne zajęcia może być naszą pasją i sprawiać, że stajemy się radośni i przezwyciężamy nasze słabości. To, że dla Ciebie jest to tylko podnoszenie ciężarów nie oznacza, że dla kogoś siłownia nie może być lekarstwem na wszystkie problemy.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  moje wyjście z choroby oraz rady dla cierpiących whitepigeon 13 3 601 20 Sie 2017, Nie 14:45
Ostatni post: Kris 66
  Potrzebuje pilnej rady doświadczonego pacjenta DinoziauR 11 3 558 05 Lip 2012, Czw 16:03
Ostatni post: achinoam
  Najlepsze rady reakcjonistycznych optymistów Whisper 59 7 009 26 Wrz 2009, Sob 20:01
Ostatni post: stap!inesekend


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.