Ankieta: czy świat staje się wirtualny i czy to dobre/złe?
tak, staje się, ale to dobrze.
25.00%
4 25.00%
tak, staje się, jednak to zgubne.
37.50%
6 37.50%
nie, nie staje się.
0%
0 0%
poczekamy - zobaczymy.
37.50%
6 37.50%
Razem 16 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

 - Futuryzm, cyberpunk, robotyka.
#1
Żyjemy w czasach kiedy skomputeryzowane jest wszystko, nawet rzeczy które bez procesora mogły by się obejść, np. zegarki, tak, są takie zegarki, okulary, a i owszem, samochody, poniekąd, nawet pierścionki które robią za nadajnik.
W parze z tym wszystkim idzie oczywiście internet, nierozerwalne rodzeństwo, zależne od siebie i współpracujące ze sobą w każdym (dzisiejszym) aspekcie.
Stajemy się cywilizacją wirtualną, dziś wszystko można robić w sieci. Motywy są proste, wygoda i czas. I jeżeli przyjąć, że nasza przyszłość pójdzie dalej w tym kierunku, a pewnie pójdzie, to jak zawsze znajdą się dwie strony konfliktu. Pierwsza - futuryści, popierający taką drogę, widzący tylko zalety, a z drugiej - tradycjonaliści, którzy w tym wszystkim będą widzieć zgubę ludzkości.
Ale idźmy dalej opierając się o to co dzieje się teraz. Skoczyliśmy z technologią ogromnie (biorąc pod uwagę przeszłość, bo najlepsze dopiero przed nami) i to w bardzo krótkim czasie, jeszcze pięćdziesiąt lat temu nikt nawet nie śnił o dzisiejszej technice. Nie widzę w tym nic złego, rozwijamy się i dobrze, tylko byle by się nie zatracić.
Inna sprawa. Internet nie ma końca, możemy być każdym, udawać kogokolwiek, panuje tu wolność słowa, jednak jak w każdej możliwości, zawsze znajdą się osoby które nam będą chcieli to ograniczyć (np. nasze nieudolne ACTA) i jest to zawsze, ale to zawsze rząd.
Wolność słowa to nie tylko największy wróg dyktatury i komunizmu, każde państwo chciałoby kontrolować wszystko na swoim podwórku.

Robotyka.
Dzisiaj komputery pomagają nam na co dzień w formie dla nas akceptowanej, powszechnej, ba! Porządanej.
Roboty to nie muszą być od razu terminatory, mamy przecież łaziki, wózki elektroniczne (prymitywne mechy?) roboty chirurgiczne, roboty wykorzystujemy w fabrykach, wojsku, czy nawet do zabawy. Czasami pomagają nam dosłownie żyć, np. protezy reagujące na drganie mięśni i sygnały elektryczne, sztuczne serca, płuca, i według definicji można nas nazwać cyborgami.
Kolejnym myślę krokiem będzie zaszczepianie u naszych mechanicznych giermków sztucznej inteligencji, co prawda już się to robi, ale efekt jak narazie nie jest za dobry.


Przyszłość zapowiada się unowocześniać każdego dnia, ktoś może powiedzieć, że z lenistwa tak sobie wszystkim pomagamy, ktoś powie, że się po prostu rozwijamy.
Ja tam rozwijania się w facebooku nie widzę i czy rozwój cybernetyki nie jest pracą? Praca nie jest dla leniwych ważna.

Zapraszam do dyskusji, co myślicie?
Odpisz

[-]
Brak dostępu



Niestety nie masz dostępu do postów w tym dziale. Zarejestruj lub zaloguj się, żeby zobaczyć resztę postów.




PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!