- Gdzie pracujecie mając OU
Pracuję jako asystent na uczelni. Dydaktyka dobrze mi wychodzi. Lubię prowadzić zajęcia. Może dlatego, że przewaga wiedzy nad studentami daje mi poczucie wartości?
Boję się za to, że mnie zwolnią za brak wyników naukowych, publikacji itp. Organizacja u nas jest taka, że de facto żaden profesor się mną nie opiekuje i nie wiem, nad czym pracować. Sam nie umiem się zmotywować. Poza tym wyjazd na jakąś konferencję naukową do innego miasta przekracza moje możliwości psychiczne.
Odpisz
(03 Sie 2018, Pią 16:06)Proteus napisał(a): Niestety absolutnie nie wiem jak złożyć CV z kompletnym brakiem "czystego" doświadczenia zawodowego w wieku 29 lat. Czy ktoś z Was zmagał się z tym problemem? Jakieś porady?

Na początek wybierz pracę, w której nikt nie będzie od Ciebie wymagał świadectwa pracy ani zaświadczenia o zatrudnieniu z poprzedniej. W McDonaldzie czy w sieciówkach z ubraniami nikt nie będzie tego wymagał. Na call center też wątpię. Tym sposobem możesz wpisać swoje doświadczenie związane z wykonywaniem prac modelarskich, praktykami i pracą na czarno. Na umowie zleceniu (a raczej umowy o pracę od razu nie dostaniesz) i tak nikt nie zażąda świadectwa pracy.

Przy kolejnej rekrutacji wpiszesz już tylko tę poprzednią pracę, która będzie udokumentowana. Modelarstwo wpiszesz jako hobby, jeżeli uznasz, że informacja o tej umiejętności się przyda.

Ja rekrutując do pierwszej pracy na etat w wieku 23 lat wpisałam do CV dwa doświadczenia zawodowe - na ani jedno nie miałam dokumentu. Dwa razy pracowałam jako hostessa i raz pracowałam przez internet przy pozycjonowaniu stron. Jako hostessa zostałam w dodatku raz oszukana i mi nie zapłacono. Pracę znalazłam.
Odpisz
@Proteus
kwitek się ma po zakończeniu umowy o pracę, a przy tzw. umowach śmieciowych - nie (nie wiem czy to się zmieniło ostatnio?). Anyway, nie widzę powodu dlaczego nie miałbyś wpisać chociaż zdobytego części doświadczenia w CV. Skoro i tak nie będziesz szukał nadmiernie poważnej pracy, to nikt nie będzie się bawił w zbieranie referencji, a CV będzie lepiej wyglądać.
Zbiór poradników psychologicznych dotyczących m.in. wychodzenia z nieśmiałości, fobii, depresji (i innych problemów), a także redukcji stresu, psychologii emocji i szczęścia...

http://chomikuj.pl/reparare/PSYCHOTERAPI...+poradniki HASŁO: fobia
---------------------------------------------------------------------------------
----> ZBIÓR NAJBARDZIEJ PRZYDATNYCH TEMATÓW
---------------------------------------------------------------------------------
----> Instrukcja obsługi nowego forum
---------------------------------------------------------------------------------
----> Zostań DONATOREM - wesprzyj utrzymanie forum!
---------------------------------------------------------------------------------
----> Pomagaj innym - nowa ranga Pomagacza
---------------------------------------------------------------------------------
----> Testy psychologiczne
Odpisz
@Żółwik a czym się naukowo zajmujesz?

@Proteus wpisuj w CV wszystkie zajęcia jakich się podejmowałeś, nikt nie będzie sprawdzał legalności zatrudnienia, co najwyżej zapytają, żebyś dokładniej opisał czym się zajmowałeś
Odpisz
Z tego co wiem to jeżeli pracowało się na czarno to można wpisać okres pracy i czym się zajmowało, tylko nie powinno podawać dokładnej nazwy pracodawcy.
Ten, który nie potrafi dostosować się do rzeczywistości.
Odpisz
@OtoJa‍: ‍ Matematyką.    :Uśmiecha się:
Odpisz
Jak parę miesięcy temu szedłem do nowej pracy to owszem, oglądali moje CV, ale nikt mnie nie pytał o jakieś świadectwa pracy. Także mogłem tam nakłamać jak tylko chciałem. Nikogo nie obchodzi, że nie miałeś umowy o pracę tylko co możesz dać danej firmie.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis lvs:
  • Acj
Odpisz
Nieźle @Żółwik :Stare - Ok:
A nie ma jakiejś listy "wolnych" tematów, którymi można by się zająć w ramach pracy naukowej?
Odpisz
Może przesadzam... Niby mam czytać pewną książkę. Może po urlopie profesor wyznaczy mi taką "listę tematów".
Co do matematyki - jest wygodna, bo nie wymaga laboratoriów, badań terenowych itp. Wystarczy kartka papieru i umysłowe rozważania.
Przez pół roku studiowałem biotechnogię. Rzuciłem, bo bałem się iść na zajęcia laboratoryjne.    :Uśmiecha się: Przy okazji zafascynowała mnie wyższa matematyka.
Odpisz
To ja mam w sumie podobną sytuację. Mam OU i marzy mi się praca na uczelni, obecnie jestem na studiach doktoranckich (też z matmy    :Uśmiecha się: ). Dydaktykę paradoksalnie bardzo lubię, prowadzenie zajęć jest świetne, może to dlatego, że uwielbiam opowiadać o czymś, co mnie interesuje. Praca naukowa jest już bardziej stresująca - spisywanie i redagowanie prac mnie paraliżuje, boję się bycia ocenianym. No i jeszcze ten parszywy syndrom oszusta.
Odpisz
@Punkt Izolowany, to widać po nicku, żeś matematykiem.    :Uśmiecha się:
Tak samo uwielbiam opowiadać o czymś, co mnie interesuje. Jakimi działami się zajmujesz?

Jako doktoranci robicie coś w okresie od lipca do września? Mnie ten okres bezczynności dołuje.
Poza tym spadł mi chwilowo poziom zainteresowania matematyką.
Odpisz
@Żółwik Taki nick sobie dobrałem, żeby był trochę matematyczny, ale i pasował do tego forum. Głównie zajmuję się rachunkiem prawdopodobieństwa, dokładniej teorią martyngałów. W okresie wakacyjnym nie mam już w sumie żadnych regularnych zajęć, promotor dał mi kilka otwartych problemów, które rozkminiam z różnym skutkiem. No i spisuję jakiś fragment, który udało się rozkminić. Z tym zainteresowaniem matmą to u mnie trochę fluktuuje.    :Uśmiecha się: Czasem się nawet boję, że mi się znudzi, że już mi na tym nie zależy. Ale powtarzam sobie wtedy, że sam fakt, że mam takie obawy dowodzi, że mi jednak zależy. Jeżeli zależy mi na tym, żeby mi zależało, to mi zależy.    :Uśmiecha się:
Odpisz
Ja to teorią grup, daleko mi do martyngałów.    :Uśmiecha się puszczając oko: Kocham algebrę i topologię.
Też może mi się znudzi, może wylecę z systemu uczelnianego. Na razie celem jest przeżycie każdego kolejnego dnia.
Odpisz
Ja pracuję w księgowości, ale na całe szczęście nie mam kontaktu z kontrahentami, tylko z klientem wewnętrznym. Ogólnie nie mam problemu żeby się kontaktować ze współpracownikami w zakresie spraw służbowych. Wysyłam maile i oczekuję odpowiedzi albo piszę pisma i oczekuję na nie odpowiedzi. Telefonicznie też się z nimi kontaktuję, ale to rzadziej, bo ja wolę mieć sprawy służbowe na piśmie.
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.