- I chciałabym i się boję...
#1
U nas w szkole jest tak że każda klasa musi przygotować przedstawienie z jakiejś okazji. Mojej klasie w tym roku przypadło przedstawienie z okazji zakończenia roku maturzystów. Chciałabym wziąć udział ale się boję... Boję się że nie dam rady. Będę musiała przecież wyjść na środek i do mikrofonu wygłosić coś przed grupą uczniów i całym gronem pedagogicznym... Niby to nie jest przymusowe ale chciałabym spróbować. Chciałabym tak jak inni udzielać się w czymś a nie siedzieć i tylko spuszczać głowę... nie wiem co robić   :Śmieje się nerwowo:
"Jeśli człowiek
wystarczająco wierzy,
może dokonać
wszystkiego."
Odpisz
#2
Zrób to!
Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić.
Odpisz
#3
Stap przestań być fobikiem! ... już?
najważniejsze to nie zdziczeć i serce mieć przynajmniej brudne
Odpisz
#4
W przypadku publicznych wystąpień stosunek potencjalnych korzyści do strat wydaje się nieciekawy. I lepiej przełamywać fobię metodą mniejszych kroków. Zbłaźnisz się - fobicy są w tym świetni - na oczach całej szkoły i potem będziesz to latami ruminować.

Jeśli chcesz się w czymś udzielać, to polecam na początek jakiś kurs tańca czy coś. Mniej przypałogenne.
Odpisz
#5
Proxi, nie o to chodzi przecież. Sama zresztą napisała, że chciałaby.
Ja Cię gorąco motywuję, RoseLedger.
Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić.
Odpisz
#6
Jest taki rodzaj przedstawienia, w który nie potrzeba gadać do mikrofonu - pantomima.  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:
Odpisz
#7
A nie mogłabyś robić za drzewo? Zawsze jakiś krok w przód.  :Stare - Przewraca oczami 2:
najważniejsze to nie zdziczeć i serce mieć przynajmniej brudne
Odpisz
#8
Idac tropem Proksa - wielu przedstawieniach widzialem gdzies na ekranie, ze ludzie przebierali sie za krowe czy konia, dwojka osob, wiec automatycznie tez zaciesniaja sie wiezy miedzyludzkie i jest praca nad relacjami spolecznymi. A nie widac mimiki, strachu, nie trzeba sie odzywac, spiewac, czy tanczyc, mysle, ze to calkiem niezly trop dla fobika.
https://www.youtube.com/watch?v=Ml0ySvrVd6o
Odpisz
#9
Nie czytaj ich, RoseLedger, idź po swoje.
Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić.
Odpisz
#10
Rozbij bank, na całość, o! Ja pamiętam jak w podstawówcę wystąpiłem w przedstawieniu, stanąłem na środku i stałem... i co? i nic, cały czas stałem, aż pani podeszła i podpowiedziała mi co mam powiedzieć, a to było wyłącznie jedno zdanie. Ale nie mam po tym żadnej traumy i nawet mnie to śmieszy.    :Śmieje się:
najważniejsze to nie zdziczeć i serce mieć przynajmniej brudne
Odpisz
#11
Hej. Ja się zgadzam ze stapem, powinnaś spróbować. Zazwyczaj jest tak, że nastawiamy się jak to okropnie będzie a koniec końców okazuje się, że wyszło całkiem w porządku i że było warto.
A pozostali... Dziewczyna w przeciwieństwie do większości fobików chce działać zamiast użalać się nad sobą a wy ją demotywujecie.
Odpisz
#12
Wszystko zależy od Ciebie. Każdy zna swoje możliwości. Widać po Twoim poście, że chcesz wystąpić (dla mnie byłaby to ostatnia rzecz jaką chciałabym zrobić). Jeśli masz tyle odwagi to spróbuj    :Uśmiecha się: może jakąś małą kwestię na początek.
Mistaken, always second guessing, underestimated - Look, I'm still around.
Odpisz
#13
nie miałem nigdy problemów z występami, więc nie będę sie wypowiadał.
chociaż kusi by zachęcać, tak jak robi to stap.
no ale zbyt dobrze wiem, że to tak nie działa "zrób to - i juz"

zawsze mozesz sie wstępnie zgłosić i na jakąś próbę pójść a jakby co, odpowiednio wcześnie zrezygnować, tak, by nie zepsuć całego projektu

pytanie, zy to przedstawienie to coś co naprawdę chciałabyś zrobic, tylko się boisz, czy to jest takie coś, co ci nie pasuje, ale akurat się nawinęło
Dziś potrzebny mi ktoś nowy - taki ktoś jak Ty,
Kto w korowodzie czarno-białych dni będzie jak nagły dopływ świeżej krwi - na stałe!
Odpisz
#14
Dopóki nie wiadomo, co konkretnie jest do zrobienia, trudno będzie to oswoić..
Odpisz
#15
Przecież jak byś miała wystąpić, to wystąpisz przed osobami, które znasz od lat. Sami swoi. Nic wielkiego.  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:
Powodzenia!
Miłość jest silniejsza niż śmierć.
[Obrazek: JRbqoRy.png]
Odpisz
#16
Proxi napisał(a):A nie mogłabyś robić za drzewo? Zawsze jakiś krok w przód.  :Stare - Przewraca oczami 2:

W tym przedstawieniu nie będzie drzewa. A nawet jeśli to jeden kolega też chciał być drzewem więc mnie ubiegł    :Wystawia język:
"Jeśli człowiek
wystarczająco wierzy,
może dokonać
wszystkiego."
Odpisz
#17
No widzisz? Nie tylko Ty masz obawy    :Uśmiecha się: Ja wierzę, że dasz radę!
Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić.
Odpisz
#18
mam nadzieje, że piszecie to z pozycji innej niż ja - czyli kogoś, kto na miejscu koleżanki też by się bał. (żeby nie było - też bym się niektórych rzeczy bał, ale myślę raczej o takich, do których nie mam kompetencji - np. występ wokalny solo)
Dziś potrzebny mi ktoś nowy - taki ktoś jak Ty,
Kto w korowodzie czarno-białych dni będzie jak nagły dopływ świeżej krwi - na stałe!
Odpisz
#19
Słuchaj Stapa i zrób to. Ja też miałam taką szansę ale ją odrzuciłam a później trochę żałowałam bo mogłabym to przecież zrobić. Mogłoby być trudno ale byłoby warto. Nie popełnij tego samego błędu, jeśli wiesz, że tego chcesz to na pewno dasz radę    :Uśmiecha się:
In a world full of sheep, be a fucking unicorn [Obrazek: 1f984.png?_nc_eui2=AeEDhrdwy5hl1zS_RUQW-...IaVzVWr94A]
Odpisz
#20
RoseLedger napisał(a):W tym przedstawieniu nie będzie drzewa. A nawet jeśli to jeden kolega też chciał być drzewem więc mnie ubiegł    :Wystawia język:
No tak, najbardziej chodliwa rola, na lekcję nie chodzisz bo masz próby, a w rzeczywistości tylko stoisz.    :Wystawia język: A, no i jeszcze ta sława.    :Uśmiecha się szeroko:

A miałaś już z czymkolwiek podobnym styczność? Czy to byłby Twój "sceniczny debiut"?    :Uśmiecha się pogodnie: Jeżeli naprawdę tego chcesz i nie wyłącznie dlatego żeby spróbować się "przełamać" (bo to można robić przy mniejszej publiczności    :Wystawia język:) i czujesz, że podołasz to powinnaś spróbować. Chyba lepiej ostatecznie zrobić z siebie głupka (bo i tak każdy o tym zapomni) niż póżniej żałować.    :Uśmiecha się puszczając oko:
najważniejsze to nie zdziczeć i serce mieć przynajmniej brudne
Odpisz
#21
..

Odpisz
#22
stap!inesekend napisał(a):Nie czytaj ich, RoseLedger, idź po swoje.

Mówcie mi po prostu Rose    :Uśmiecha się:


Hmm... dziękuję wszystkim za wsparcie. Jesteście najlepsi    :Uśmiecha się: Nigdy nie występowałam. Nie, no teraz sobie przypominam, że była taka jedna sytuacja w 3 klasie podstawówki. Ale ja przez całą podstawówkę milczałam. Dostałam rolę Judasza który nic nie mówił. Po prostu siedziałam przy stole z innymi uczniami a później Jezus miał do mnie podejść coś powiedzieć i miałam odejść od stołu. Tyle... Ogólnie zawsze ciągnęło mnie do teatru, aktorstwa. Mam nadal w planach studia aktorskie. Taki paradoks. Fobik aktorem    :Wystawia język: Chciałabym spróbować ale boję się że lęk mnie sparaliżuje. Fobie mam ale staram się jakoś radzić. Wydaje mi się że teraz jest mniejsza niż kilka lat temu. Właśnie mój lek jest największy kiedy skupiam na sobie uwagę innych... Co do samego przedstawienia wiem jak to wszystko przebiega. Moja przyjaciółka często bierze udział w przedstawieniach. Zabierała mnie więc z sobą żebym nie musiała sama siedzieć na lekcji (sama czyli bez niej)    :Wystawia język: Co do terminu to zakończenie jest jakoś w połowie kwietnia. Jakoś tak po 20    :Uśmiecha się:
"Jeśli człowiek
wystarczająco wierzy,
może dokonać
wszystkiego."
Odpisz
#23
RoseLedger napisał(a):Mówcie mi po prostu Rose    :Uśmiecha się:
Rose to bohaterka mojego jednego opowiadania.
Pozwę Cię o naruszenie praw autorskich i znieważenie moich wypocin.

~

Tak serio, to witam.
Odpisz
#24
Na forum jestem ponad dwa lata. Od kiedy piszesz opowiadania?
"Jeśli człowiek
wystarczająco wierzy,
może dokonać
wszystkiego."
Odpisz
#25
Rzeczywiście około 2 lata, myślałem, że jesteś nową użytkowniczką.
Pisałem jeszcze zanim tu trafiłem.
Wkleję potem tekst na publiczny temat, bo mam wszystko w ukrytym dziale.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nietypowy problem - boję się dorosnąć kuniguni 30 3 253 02 Sty 2015, Pią 2:03
Ostatni post: kuniguni
  Boję się wszystkiego Emma Moons 4 3 719 22 Paź 2014, Śro 17:25
Ostatni post: Duke
  Panicznie boję się rozmawiać o muzyce. dziewczyna-pieczarka 70 8 607 21 Paź 2014, Wto 16:28
Ostatni post: veila
  Boisz się, bo się boisz...? pomarancza44 2 908 15 Wrz 2014, Pon 12:41
Ostatni post: Mizantrop
  Dlaczego sie boje Humajun 9 1 327 04 Paź 2013, Pią 9:06
Ostatni post: Humajun


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

               Reklama