Imprezy  - Osiemnastka
#1
Witam!
Ostatnio zostałem zaproszony przez koleżankę z klasy jako osoba towarzysząca na 18 jej znajomego/znajomej. Problem w tym, że na co dzień nie gadamy ze sobą i boję się, że na tej zabawie będzie sztywno i słabo ogólnie wyjdzie. Zauważyłem, że ostatnio tylko po alko i to w znacznej ilości, jestem w stanie z kimś pogadać, z kim na co dzień tego nie robię. Może to brak wspólnych tematów lub jestem jakiś dziwny.


Druga sprawa jest taka, że taka jedna babka z klasy za która nie przepadam też organizuje 18, ale niestety nie otrzymałem od niej zaproszenia. Inni z klasy otrzymali i nawet tacy z którymi nie utrzymuje większych kontaktów. Mimo, że jej nie lubię to boli mnie to, że zostałem pominięty. Myślę, że duży wpływ na tę decyzję miała najlepsza przyjaciółka tej babki, bo w tej przyjaciółce się kochałem, a ona ma chłopaka teraz i może on jest o nią zazdrosny i nie chce, żebym tam się zjawił. Czasem odnoszę wrażenie, że on mnie się boi i myśli, że chce mu odbić dziewczynę. Ja takim chujem nie jestem i nigdy bym tak nie zrobił. Albo po prostu ta laska też nie darzy mnie dużą sympatią i nie zaprosiła mnie. A tfu jebać!!!
Odpisz
#2
Ty chcesz żyć a nie tylko przeżyć Kwiat Polskiej Młodzieży ;.D
Odpisz
#3
(15 Gru 2018, Sob 19:49)wolfganek napisał(a): Ty chcesz żyć a nie tylko przeżyć Kwiat Polskiej Młodzieży ;.D

Co?
Bedoesa słuchasz?
Odpisz
#4
(16 Gru 2018, Nie 0:11)Czarny5 napisał(a):
(15 Gru 2018, Sob 19:49)wolfganek napisał(a): Ty chcesz żyć a nie tylko przeżyć Kwiat Polskiej Młodzieży ;.D

Co?
Bedoesa słuchasz?

No nic ziomuś przynajmniej masz zaproszenia od przypadkowych xD
U mnie to z okręgu nikt nie robił osiemnastki xD
Wakacje, prawka były ważniejsze xD
Odpisz
#5
(20 Gru 2018, Czw 22:30)wolfganek napisał(a):
(16 Gru 2018, Nie 0:11)Czarny5 napisał(a):
(15 Gru 2018, Sob 19:49)wolfganek napisał(a): Ty chcesz żyć a nie tylko przeżyć Kwiat Polskiej Młodzieży ;.D

Co?
Bedoesa słuchasz?

No nic ziomuś przynajmniej masz zaproszenia od przypadkowych xD
U mnie to z okręgu nikt nie robił osiemnastki xD
Wakacje, prawka były ważniejsze xD

Ale to nie jest przypadkowa osoba tylko z nią mało rozmawiam.
Odpisz
#6
Mnie jeden kolega z klasy też nie zaprosił na 18, bo jak powiedział i tak bym nie przyszła, więc bez sensu dawać mi zaproszenie. Dostali wszyscy oprócz mnie. Na dwóch 18-stkach, na których byłam, przesiedziałam przy stoliku cały wieczór, pijąc soki porzeczkowy i jabłkowy i chodzą do obskurnych toalet. Byłam przymusową pilnowaczką toreb, kiedy inni tańczyli. Wszyscy mieli mnie w dup*e. Takie imprezy.
Odpisz
#7
Nigdy nie byłem na niczyjej osiemnastce. Nikt mnie nie zapraszał ani swojej nie organizowałem.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Żółwik:
  • zwykladziewczyna
Odpisz
#8
(22 Gru 2018, Sob 11:14)Żółwik napisał(a): Nigdy nie byłem na niczyjej osiemnastce. Nikt mnie nie zapraszał ani swojej nie organizowałem.
+1
Odpisz
#9
(21 Gru 2018, Pią 21:52)zwykladziewczyna napisał(a): Mnie jeden kolega z klasy też nie zaprosił na 18, bo jak powiedział i tak bym nie przyszła, więc bez sensu dawać mi zaproszenie. Dostali wszyscy oprócz mnie. Na dwóch 18-stkach, na których byłam, przesiedziałam przy stoliku cały wieczór, pijąc soki porzeczkowy i jabłkowy i chodzą do obskurnych toalet. Byłam przymusową pilnowaczką toreb, kiedy inni tańczyli. Wszyscy mieli mnie w dup*e. Takie imprezy.
Mogłaś walnąć po kielonie i się wyluzować. Mieć w dupsku wszystkich i dobrze się bawić. Ja tak często robię na imprezkach i to zdaje egzamin.

(22 Gru 2018, Sob 11:14)Żółwik napisał(a): Nigdy nie byłem na niczyjej osiemnastce. Nikt mnie nie zapraszał ani swojej nie organizowałem.

Też bym tak miał jak Ty gdyby się w LO nie zmienił za bardzo. Byłbym cichą pizdą, która się boi odezwać. Choć i tak muszę dalej nad sobą pracować to jednak i tak zrobiłem duży postęp. Tobie życzę tego samego!

(20 Gru 2018, Czw 22:30)wolfganek napisał(a):
(16 Gru 2018, Nie 0:11)Czarny5 napisał(a):
(15 Gru 2018, Sob 19:49)wolfganek napisał(a): Ty chcesz żyć a nie tylko przeżyć Kwiat Polskiej Młodzieży ;.D

Co?
Bedoesa słuchasz?

No nic ziomuś przynajmniej masz zaproszenia od przypadkowych xD
U mnie to z okręgu nikt nie robił osiemnastki xD
Wakacje, prawka były ważniejsze xD
Muszę Ci szczerze powiedzieć, że imprezka była udana i moje lęki na szczęście się szybko ulotniły, bo dużo z koleżanką gadaliśmy.
Odpisz
#10
Mnie nikt nigdy nie zaprosił na osiemnastkę (a w liceum standardem było spraszanie całej klasy). Nawet gdyby ktoś się posunął do tego szaleństwa, to i tak bym nie przyszła.
Nie lubiłam tylko zwyczaju przynoszenia cukierków, bo (o ile w ogóle mnie częstowano, a to nie było regułą) musiałam wyrecytować nieszczere pseudożyczenia.
Swojej też oczywiście nie obchodziłam.
Odpisz
#11
Dwie osoby mnie zaprosiły na osiemnastkę! Nawet z mojej klasy, a ja byłam wtedy tak przytłoczona przez fobię i obezwładniona nią. Praktycznie nie mówiłam nic wtedy, no ale dobra, zaproszona zostałam. I jeszcze te słowa, że mogę wziąć ze sobą osobę towarzyszącą   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:. Nie przyszłam, ale tak myślałam wtedy czy jakbym nadużyła alkoholu to może bym się bardziej zapoznała z ludźmi tam i snułam takie scenariusze. Byłabym zaproszona jeszcze przez jedną dziewczynę, gdyby się zdecydowała zoorganizować 18.
Odpisz
#12
(11 Lut 2019, Pon 19:41)kartofel napisał(a): Mnie nikt nigdy nie zaprosił na osiemnastkę (a w liceum standardem było spraszanie całej klasy). Nawet gdyby ktoś się posunął do tego szaleństwa, to i tak bym nie przyszła.
Nie lubiłam tylko zwyczaju przynoszenia cukierków, bo (o ile w ogóle mnie częstowano, a to nie było regułą) musiałam wyrecytować nieszczere pseudożyczenia.
Swojej też oczywiście nie obchodziłam.
To po co się żalisz, że nikt Cię nie zapraszał skoro i tak byś nie przyszła. Cukierki to się w podstawówce rozdaje. U mnie w LO zazwyczaj jest tak, że jak ktoś ma urodziny to idą zakupić małego torta i trochę alko, żeby to uczcić. Tylko, że to są naprawdę dobre, zgrane paczki znajomych, a nie przyjebów, którzy tylko w szkolę z Tobą gadają, a poza nią mają Cię gdzieś. Większość ludzi to k*rwy i cwele. Nic się przez ten czas za bardzo nie zmieniło.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Czarny5:
  • wolfganek
Odpisz
#13
Dyć ja się nie żalę, skąd ten pomysł? Brak zaproszenia był dla mnie sporą przysługą, bo nie musiałam się stresować wymyślaniem kilkunastu (albo i kilkudziesięciu) wymówek.
Odpisz
#14
Mnie akurat ze 3 osoby z klasy nie zaprosiły (wybitnie się nie lubiliśmy), które organizowały 18 w gdzieś w knajpie. Swoje miałem latem i zaprosiłem jedynie najbliższych kolegów. Ot pogadali, pojedli, popili i tyle. Nic wielkiego...
Odpisz
#15
U mnie w Lo osiemnastke zorganizowaly tylko 2 osoby ale za to porzadnie. Impreza w klubie.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Nowy555:
  • Czarny5
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.