- Intuicja to tak naprawdę doświadczenie
#1
"Strażak w płonącym domu ma nagle dziwne przeczucie, że powinien natychmiast opuścić jakiś pokój. Kiedy wybiega z pomieszczenia, zawala się za nim strop. Można by pomyśleć, że to cud: intuicja uratowała mu życie. Okazuje się jednak, że przeczucie wcale nie musi być “cudem” i da się je racjonalnie wytłumaczyć. Może się np. okazać, że strażak już wcześniej znalazł się w podobnej sytuacji i znał odgłosy poprzedzające moment zawalenia się stropu, temperaturę, jaka może wtedy występować albo wygląd płomieni. W umyśle człowieka mógł więc już istnieć nieuświadomiony wzorzec pewnej sytuacji. To dzięki niemu strażak domyślił się, że grozi mu śmiertelne niebezpieczeństwo.

Intuicją można nazwać zdolność umysłu do nieświadomego, spontanicznego uczenia się różnych wzorców, schematów, które występują w otoczeniu. - Jeśli nieintencjonalnie nauczymy się pewnych zależności, to potem, zupełnie nie spodziewając się, że mamy taką wiedzę, możemy ją w odpowiedniej sytuacji wykorzystać.

Badania psycholog nie wykazały, żeby istniał związek między intuicją a płcią."

http://www.racjonalista.pl/index.php/s,38/d,13/t,39976
Odpisz
#2
Dobra intuicja to skarb.   :Stan - Zadowolony:
Odpisz
#3
Podobnie działają ludzkie sny a w szczególności koszmary. Poprzez stawianie nas w ciężkich sytuacjach (śmierć kogoś bliskiego, wojna albo nawet bardzo abstrakcyjne zdarzenia) mamy już pewne doświadczenie w radzeniu sobie w niebezpieczeńswie albo wielkim smutkiem, mimo że nigdy takiej rzeczy nie przeżyliśmy naprawdę.
Odpisz
#4
Intuicja, hm? Efekt pracy zmysłów. Za każdym razem grając w "DayZ" dostaję po dup*e, kiedy nie ufam tej "intuicji". Niespodziewany dźwięk w tle, mignięcie czegoś w zasięgu wzroku. Zawsze to samo - ktoś się gdzieś czai.
Ale czy to wynik doświadczeń?... Może. Bardzo może. W końcu mając jakieś odniesienie łatwiej o wykreowanie nowego scenariusza, ze skrawków przeszłości. A więc stymulacja.
Odpisz
#5
(14 Maj 2019, Wto 21:09)Shiro napisał(a): Podobnie działają ludzkie sny a w szczególności koszmary. Poprzez stawianie nas w ciężkich sytuacjach (śmierć kogoś bliskiego, wojna albo nawet bardzo abstrakcyjne zdarzenia) mamy już pewne doświadczenie w radzeniu sobie w niebezpieczeńswie albo wielkim smutkiem, mimo że nigdy takiej rzeczy nie przeżyliśmy naprawdę.
Ciekawy pomysł, ale chyba nie posunęłabym się tak daleko. To trochę jak odnosić doświadczenie zdobyte oglądając film do prawdziwego życia.
Odpisz
#6
(14 Maj 2019, Wto 21:23)mardybum napisał(a):
(14 Maj 2019, Wto 21:09)Shiro napisał(a): Podobnie działają ludzkie sny a w szczególności koszmary. Poprzez stawianie nas w ciężkich sytuacjach (śmierć kogoś bliskiego, wojna albo nawet bardzo abstrakcyjne zdarzenia) mamy już pewne doświadczenie w radzeniu sobie w niebezpieczeńswie albo wielkim smutkiem, mimo że nigdy takiej rzeczy nie przeżyliśmy naprawdę.
Ciekawy pomysł, ale chyba nie posunęłabym się tak daleko. To trochę jak odnosić doświadczenie zdobyte oglądając film do prawdziwego życia.

To nie mój pomysł. Znalazłem kiedyś filmik, którego celem było uzasadnić obecność koszmarów w naszym życiu i ich użyteczność.
Odpisz
#7
  :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:

Ale tak, ogólnie koszmary są w życiu poczebne z neurologicznego punktu widzenia.   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko: U dzieci grają dużą rolę w kształtowaniu np. sumienia. Oczywiście co za dużo to niezdrowo, więc u dorosłych mózg powinien naturalnie likwidować potrzebę występowania koszmarów.   :Stan - Uśmiecha się:
Odpisz
#8
(14 Maj 2019, Wto 21:51)Shiro napisał(a): To nie mój pomysł. Znalazłem kiedyś filmik, którego celem było uzasadnić obecność koszmarów w naszym życiu i ich użyteczność.
Nie powiedziałam że Twój. Filmik z jutuba to nie wyrocznia, chyba można polemizować   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:
Odpisz
#9
(14 Maj 2019, Wto 22:28)mardybum napisał(a):
(14 Maj 2019, Wto 21:51)Shiro napisał(a): To nie mój pomysł. Znalazłem kiedyś filmik, którego celem było uzasadnić obecność koszmarów w naszym życiu i ich użyteczność.
Nie powiedziałam że Twój. Filmik z jutuba to nie wyrocznia, chyba można polemizować   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:

Ale to dobry youtuber był i mało żebrał o lajki
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Shiro:
  • mardybum
Odpisz
#10
I dzień dobry na klatce mówił   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:
Odpisz
#11
Ja mam bardzo dobra intuicje i to jedna z moicj zalet. W zyciu bylam narazona na przemoc, poznoej potrafilam tego uniknac dzieki przeczuciu. Intuicja niejednokrotnie mnie ocalila. Mialam kiedys sytuacje, ze moj pijany szwagier bil moja siostra i w pewnum momencie zupelnoe "bez powodu" poczulam silny impuls, zeby uciec bo moze mi sie cos stac, jak sie okazalo slusznie,.bo moj szwagier zaczal mnie gonic ale z racji tego, ze zareagowalam szybciej to mial pewne opoznienia. Do ludzi tez mam wyczucie, z reguly wyczuwam, zw ktks ma zle zamiary. Czy to jest "szosty zmysl" czy efekt doswiadczen to juz mnie za bardzo nie obchodzi, ciesze sie ze ja mam. Jako ciekawostke powiem, ze duza intuicje maja niby kobiety, ludzoe o niskim statusoe spolecznym ale tez przestepcy, gdzies tak wyczytalam kiedys, w jakies ksiazce naukowej ale tytulu nje powiem bo nie pamietam.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nic nie zagraża światu tak bardzo, jak polityczny islam dziewczyna z naprzeciwka 0 61 05 Cze 2019, Śro 11:24
Ostatni post: dziewczyna z naprzeciwka
  Policja rezygnuje z trudnych śledztw, bo tak radzi algorytm dziewczyna z naprzeciwka 0 68 09 Maj 2019, Czw 19:55
Ostatni post: dziewczyna z naprzeciwka


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.