- Jak dostać leki?
#1
No właśnie. Zauważyłam, że dużo z was tutaj przyjmuje różne leki, czasem czytając wypowiedzi niektórych osób brzmi to jakby dostali je wręcz od ręki. Sama brałam Setaloft, jednak było to gdy miałam tak silne lęki, że nie chodziłam do szkoły (albo szłam i tuż przed szkołą zawracałam do domu), do tego depresję i myśli s. Przed przepisaniem leków psychiatra wysłała mnie na różne badania, m,in. krwi, w międzyczasie chyba też do kardiologa. Po skończeniu szkoły nie mogłam już chodzić do tej psychiatry i poszłam do innej, pokazałam jej po prostu pudełko po Setalofcie, powiedziałam, że to przyjmowałam i z jakiego powodu i wypisała mi receptę na kolejne opakowania.

Ostatnio jednak chodziłam do innego psychiatry i czuję jakby z jednej strony był dobrym lekarzem bo pytał m.in. o moje ciśnienie (które jest niskie) i na tej podstawie przepisał mi leki, które według niego nie obniżą mi tego ciśnienia jeszcze bardziej. Były to jednak leki na problemy ze snem a gdy opowiadałam mu o fobii społecznej i problemach, które się z tym wiążą to mówił tylko o terapii i zapisaniu się na jakieś warsztaty czy zajęcia, żeby przebywać wśród ludzi. Poczułam się strasznie niezrozumiana i trudno mi było cokolwiek mówić, tłumaczyć swoje trudności.

Aktualnie chodzę na terapię ale chciałabym dodatkowo spróbować jakichś leków, które mogłyby mi pomóc trochę się wyciszyć/uspokoić i w miarę normalnie funkcjonować.
Odpisz
#2
.....
Odpisz
#3
Ja byłam u wielu lekarzy bo szukałam diagnozy. Wszyscy zgodnie powtarzali że SSRI nie działają za bardzo na lek tylko nastrój. Na lek dostawałam Afobam czyli benzo ale tego nie można brać długotrwale, a więc tylko w sytuacjach doraźnych. I terapię CBT. Aby dostać Afobam , który był był przez długi czas jedynym lekiem którym się wspomagalam nosiłam na wizyty opakowanie Afobamu i je pokazywałam. Jeśli chodzi o inne leki to zdarzało mi się coś proponować i z reguły się zgadzali. Czesto jednak nie brałam tego co mi przepisywano bo zależało i mi głównie na Afobamie. Chociaż nie wszyscy byli mili w obejściu, na ostatniej wizycie lekarka doprowadziła mnie do płaczu chociaż zdarza mi się to bardzo rzadko. Inny psychiatra był bardzo lekceważący i sugerował że nie mam problemu kończąc tekstem: na problemy z głową polecam witaminę D. xd dobrze że to nie była moj pierwsza wizyta. Dlatego uważam że wiele zależy na kogo się trafi. Mogę polecić kogoś na PW ale chodziłam jak na razie tylko prywatnie.
Odpisz
#4
(28 Mar 2018, Śro 17:58)Ash napisał(a): na ostatniej wizycie lekarka doprowadziła mnie do płaczu chociaż zdarza mi się to bardzo rzadko.

Uu...   :Stan - Niezadowolony - Smuci się:
Skandaliczne to, co ma miejsce. Jak można tak robić pełniąc funkcję, jak by nie patrzeć, pomocy człowiekowi w słabszym stanie? A mając jeszcze do czynienia z pacjentem z fobią czy nieśmiałością powinno się chyba wykazać jakąś delikatnością w stosunku do takiej osoby. Właściwą, adekwatną do nieprofesjonalnego nas potraktowania reakcją niech będzie w takiej sytuacji wytknięcie lekarzowi, że przesadził. Może zadziała tu zaskoczenie i potraktowani będziemy z należnym nam szacunkiem; w sumie, to jestem pewien, że tak wtedy będzie (pod warunkiem oczywiście, że będziemy się bronić stanowczo, że się nie damy). Będzie to niełatwe dla nas szczególnie, jednakże należy stawiać w relacjach granice. I nie trzymać się myśli, że gdy drugiej osobie ulegnę, to da mi spokój, gdyż tym większą zobaczy ona wówczas nad nami przewagę. Podniesienia głosu się natomiast nie spodziewa i zatka to ową pyskatą osobę.
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis Kaspar Hauser:
  • Ash, asleep
Odpisz
#5
Masz rację. Ta pani doktor chyba nie wzięła pod uwagę że to że się uśmiecham może być mylące. Zaczęłam od tego że mam depresję, ale być może nie było tego po mnie widać a ona miała taki trochę ironiczny sposób mówienia. W pewnym momencie jak jej opowiadałam o przeszłości skomentowała jedną rzecz w lekceważący sposób . Moja reakcja też była zbyt mocna ale wtedy byłam w psychicznym dołku. Na plus dla niej że potem już złagodniała no i jak sądzę nie miała złej intencji tylko źle odczytała mój stan.
Odpisz
#6
Każdy psychiatra jest specyficzny, nie ma co się przejmować.
Natomiast na lęki (oprócz benzo, a najlepiej lorafen, choć wiadomo że uzależnia), to SNRI, czyli grupa podobna do SSRI'ów. Przynajmniej tak z mojego doświadczenia wynika. Po SSRI objawy fobii zankały tak w 30%, po SNRI 70%, kazdy mówi, że najważniejsza jest psychoterapia, ale ciężko mi w to uwierzyć.
Odpisz
#7
(30 Mar 2018, Pią 20:49)Ash napisał(a): Ta pani doktor chyba nie wzięła pod uwagę że to że się uśmiecham może być mylące. Zaczęłam od tego że mam depresję, ale być może nie było tego po mnie widać a ona miała taki trochę ironiczny sposób mówienia.

Mnie też niestety spotkało coś podobnego, bo uśmiechnąłem się na wizycie z powodu wiązania z nią jakichś nadziei, co zostało właśnie powiązane z moją relacją objawów, jako ich zaprzeczenie. Druga sprawa jest taka, że również zacząłem od oświadczenia, co mi dolega - podsuwając psychologowi, jakiego schorzenia konkretnie się obawiam. Nie spodobało się to mu, powiedział, że od stawiania diagnoz, to jest on - w sumie, przyznam, że trochę mój błąd. Innego z kolei psychologa zdenerwowała diagnoza jego poprzednika. W obu przypadkach odniosłem wrażenie tendencji do wystawiania potem diagnoz na przekór osądom innych.

A nawiązując już tak stricte do tematu, spotkałem się również z tendencją do zwiększania mi przepisanej dawki leku, kiedy pytałem, czy nie można by jej zmniejszyć, jako że bardzo ciężko przechodzę ten lek. Wniosek nasuwa się taki, że trzeba bardzo ostrożnie omawiać z lekarzami kwestię przepisywania nam leków. Zwracać uwagę na to, aby swym zapytaniem czy prośbą nie podważyć autorytetu i decyzji lekarza, wykazać się elastycznością i bardziej niż nazwami medycznymi w stylu mam huśtawkę nastroju operować określeniami czuję się raz wesoły, innym razem smutny.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Kaspar Hauser:
  • asleep
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Które leki nie zaburzają libido? Piesek 2 178 23 Cze 2019, Nie 16:08
Ostatni post: ewl
  Czy leki mi pomogą na obniżony nastrój i lęki społeczne?? viva 4 185 31 Maj 2019, Pią 21:21
Ostatni post: dziewczyna z naprzeciwka
  Są tu osoby ktorym leki pomogly?? Fala 12 349 21 Mar 2019, Czw 17:42
Ostatni post: Piesek
  Jakie leki zażywacie? SinVida 318 119 688 13 Mar 2019, Śro 5:10
Ostatni post: mrwelladjusted
  Czy leki pomogły wam wyzbyć sie się lęków i depresji? Dhema01 16 898 07 Lut 2019, Czw 17:13
Ostatni post: Pan_S
  Inne leki przeciwlękowe stosowane offlabel w lękach. Piesek 6 332 26 Sty 2019, Sob 22:23
Ostatni post: Żółwik
  Leki  [Ankieta] Leki na poprawę nastroju a nastrój fort 16 550 08 Sty 2019, Wto 14:06
Ostatni post: Piesek
  Leki na depresje - strach przed stłumieniem emocji.. vellg 9 430 05 Sty 2019, Sob 18:16
Ostatni post: argo
  ``Leki`` które mi pomogły i które mnie zniszczyły omczyk 9 1 641 26 Lis 2018, Pon 18:10
Ostatni post: Phobos
  Nowe antydepresanty/leki na fobie społeczną nimb 28 24 616 26 Paź 2018, Pią 23:17
Ostatni post: Kylar


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.