- Jak ktoś chce to można wszystko osiągnąć!
#1
Witam!!!

Moi drodzy jak sięgnę pamięcią 10 lat wstecz to nie mogę się nadziwic jaka ewolucje przeszedłem. 10 lat temu miałe fobię społeczną, lęk przed kobietami itd. Obecnie jestem na Rispolepcie który biorę juz 7 lat i przeszedłem gruntowną psychoterapię. Z osoby bardzo nieśmiałej mającej opory stałem sie osobą towarzyską i nie sa mi już straszni ludzie.
Oczywiście drobne echa w mojej psychice pozostały ale jeżeli się bardzo chce mozna z tego wyjść. Apeluje do młodych ludzi których to schorzenie dopadło czyli fobia społeczna żeby uwierzyli że można!!!!!
Oczywiście trzeba iść na psychoterapię i zanalizować wszystko od początku, dzieciństwo relacje z rodzicami itd. Trzeba też czasami sięgnąć po lek w moim przypadku rispolept który pomógł mi w 100% a nawet 300%. Jedynym kutkiem ubocznym jest czasamiu bezsenność.
Co mogę powiedzieć wracając 10 lat w stecz jeszcze jedno zdecydowałem się wyjechać na studia do innego miasta aby wszystko zmienić w swoim młodym życiu. Było bardzo ciężko nałożył się na to też rozwód moich rodziców ale teraz po latach stwierdzam że warto.
Czasamiu w swoim życiu trzeba coś zmienić radykalnie np. ludzi, pracę, wyjazd do innego miasta itd. Tak jak powidziałem wcześniej nie obyło się bez psychoterapii i kuracji lekowej. Dramatem nie jest się udać po poradę do psychologa lub psychiatry. Fobia jest takim samym schorzeniem jak inne i nie należy tak tego przeżywać i mieć jako dramat udanie się do specjalisty. Liczy się ten pierwszy krok......a później znajdzie się osoba która nam pomoże jak nie pierwsza to trzecia itd.
Liczy się tylko czy chce się poracować z terapeutą a czasami czeka nas długa droga do sukcesu jakim jest przezwyciężenie swoich słabości.
Najważniejsze to chcieć. Dodatkowym atutem naszych placówek zdrowia psychicznego jest to że nie musimy płacić jedynie za leki i tak jest mało bo w moim przypadku za rispolept za 60 tabletek płace ok 10 zł
Jeszcze raz apeluje do was: NIE PODDAWAJCIE SIĘ, WSZYSTKO SIĘ DA TYLKO TRZEBA CHCIEĆ, OCZYWIŚCIE CZASAMI TRZEBA ZAWALCZYĆ ALE WIARA CZYNI CUDA OCZYWIŚCIE WIARA W SIEBIE

pozdrawiam

Rafał z Gliwic   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:
Odpisz
#2
Jeszcze w gwoli komentarza do swojego postu muszę dodać. Trzeba być wytrwałym i małymi kroczkami do celu. Każdy dzien może przynieść nawet małą zmianę ale ta zmiana jest dla nas kolosalnym krokiem do szczęścia jakim jest przezwyciężenie swoich słabości. Trzeba siebie też nagradzać cokolwiek np. nowa płyta, gra komputerowa sparawić sobie przyjemność za to że się coś osiągneło. Trzeba tez z drugiej strony być zdyscyplinowanym jeżeli współpracuje sie z psychoterapeutą starać się realizować i słuchać poleceń a nie byc biernym słuchaczem. Na poczatku jest to trudne bo trzeba zmienic swoje przyzwyczajenia przezwyciężać lęki ale powoli świadoma praca i 100% zaangazowanie da efekty jak to było w moim przypadku. Czasami trzeba odczekać dłuższy czas bo nasze przyzywczajenia i lęki są głęboko zakorzenione w naszej psychice ale poiwtarzam warto bo czeka nas na końcu satysfakcja. Jeszcze jedno jeżeli specjalista przepisuje lek to należy go brać a nie odstawiać bo wstyd bo co inni ludzie powiedzą albo bo jestem chory-a psychicznie to nie prawda.....czasami na działanie leku trzeba trochę poczekać bo oraganizmm (mózg) musi sie przyzwyczaić i wysycić.
Warto tez miec jakieś hobby dzięki któremu można mieć odskocznie a nie myśleć obsesyjnie o tym co ludzie powiedzą albo że jestem taka taki beznadziejny. W moim przypadku była to muzyka a wszczególności gra na fortepianie - i po latach muszę stwierdzić że mi to dobrze wychodzi dzięki fobii bo wiele czasu gdy byłem w "matni" spedzałem nad klawiaturą he he he.
Reasumując wszystko się da liczy się pierwszy krok czasami jest to ważna i odważna decyzja w życiu i trzeba iśc do specjalisty.
Póxniej obrać sobie cel i pracować sumiennie z psychoterapeutą przy pomoicy leków a może leki nbie będą potrzebne to już zależy od indywidualnego przypadku. A na końcu sukces w 100% trzeba w to wierzyć. Ja jestem tego przykładem w tej chwili normalnie funkcjonuje i cieszę się szczęściem i życiem UDAŁO SIĘ.   :Stan - Uśmiecha się:

Pozdrawiam

Rafał

ps: tak trzymajcie MUSI SIĘ UDAĆ I U SIĘ UDA!!!!!!!   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:
Odpisz
#3
Kluczem do sukcesu jest zaakceptowanie w swojej osoby w 100%
Kazdy przez to że się urodził i jest na tym swiecie ma prawo do życia szczęscia i samorealizacji. Najgorsze to się przxejmowac opinią ludzką. Ludzie zawsze powiedzą co będą chcieli na temat osoby. Nie porzejmujcie się i róbcie to co uznacie za stosowne. To wy jestescie kreatorami swojego życia to wasze decyzje mówia o nim. Liczy się wiara w siebie otaczajcie sieę ludźmi którzy mają dobry wpływ na was a nie osobami toksycznymi które powodują że czujecie się gorzej. Fobia społeczna jest do wyleczenia wiara chęć pracy nad soboą są kluczem do sukcesu Trzeba się zaakceptować swoje wady i zalety nad wadami trzeba pracować a zalety zawsze zachwalać Każdy człowiek ma talenty czasami je trzeba wydobyć z siebie Myslcie o sobie pozytywnie a wtedy inni ludzie będą też was odbierać pozytywnie. Starajcie się uśmiechać to da się wyczuć. A wszystko będzie dobrze..... Jestem przykładem osoby której się udalo przezwyciężyć ale nadal pracuje nad sobą. Załóżcie sobie swój dziennik gdzie będziecie zapisywać swoje mysli i spostrzeźenia. Ja taki dziennik prowadzę od 4 lat. Jak czytam początkowe moje zapiski to uśmiecham się do siebie bo widzę ile osiągnąłem i ile mi się już w życiu udało zrealizować.
Byle do przodu, byle nie oglądać się wstecz tylko liczysz się ty jako osoba wartosciowa która chce nad sobą pracować. Trzeba tez dużo czytac interesować się zmieniać swoje życie pozytywnie. Czasami trzeba się "wystawiać" i wtapiać w trudne sytuacje ale to pomaga wierzcie mi!!!!!!

Pozdrawiam

Rafał
Odpisz
#4
Dobrym hobby jest tez sport. Uprawiając sport nie mysli się o bzdurach i pierdołach. Wysiłek fizyczny czy jest to koszykówk ping pong piłka nozna siatkówka albo walki wschodu. Na parkiecie czy macie zapomina sie o problemach dnia codziennego i fobiach. Trzeba się spocić i wypocić swoje lęki. Zapisanie sie np do sekcji aikido jak było to w moim przypadku spowodowało ze poznałem nowych ludzi i zacząłem chodzić z przyjemnoscią. Świadomość że zdobywa się nowe umiejętności uskrzydla mnie. I nie chodzi tu zeby startować w zawodch mistrzostwach tylko chodzi o rekreację. Wystawianie się do sytuacji gdzie czuje się obawę lub lęk jest kluczerm do sukcesu. Takie prozaiczne sprawy jak wykonywanie technik na komende czy odliczanie pokolei na początku mogą fobika przyprawić o lęk ale z czasem można to przezwyciężyć i chodzenie na treningi stanie się przyjemnością. Kobiety moga chodzić na róznego rodzaju aeorobiki itp Także sztuki walki jak aikido są dobre dla kobiet bo wykorzystują energię walki przeciwnika i nie potrzeba dużej siły aby pokonoc przeciwnika tylko zastosować poprawnie technikę a ćwiczyć można w domu z kolegami na sali bądź na boisku. Znaleźć sobie konik hobby dzięki któremu będziemy mogli zapomnieć o fobii a z czasem stanie się to przyjemnością i okazja żeby przełamywać swoje lęki.

Pozdrawiam

Rafał
]
ps: byle nie siedzieć w domu nie rozmyslać i zasklepiać w swojej skorupie wyjść z domu i próbować!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:
Odpisz
#5
Czujesz lęk przed kobietami???? Zapisz sie na kurs tańca towarzyskiego i to pozwoli ci przełamać pierwsze lody. Na takim kursie często się nie ma pary bo partnerzy do tanca się zmieniają i masz okazję tańczyc z różnymi partnerkami. Martwisz się co koledzy powiedzą??? Nie zajmuj się tym to oni są w tyle. Ja zapisałem się wiele lat temu i było ekstra. Poznałem nowe osoby i co najwazniejsze moja trenerka (ekstra laska - długie czarne włosy piwne oczy) zwróciła na mnie uwagę i tak też może być w twoim przypadku. Jak się konczył kurs to było mi szkoda odchodzić a jaka satysfakcja - przełamałem się. Nie musi to być kurs tańca towarzyskiego moze to być kurs tanca disco, hip hop itd wedle uznania.
Liczy się to że znajdziesz się w miejscu gdzie będziesz się mógł zmierzyć ze swoim lekiem i napewno się uda!!!!!!!!!!!!

To tyle

RAFAŁ

PS. koszt kursu miesięczny około 50zł a aikido 70 zł czasami coś sobie trzeba odmówić np. słodycze, piwko   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko: itd ale warto uskładać i zaczac chodzic na takie zajęcia.
Odpisz
#6
Piekne swiadectwo wyjscia z choroby.
Jedna uwaga jednak: 'mozna, tylko trzeba chciec' to mowia ludzie zdrowi, ktorzy nie wiedza jak to jest ciezko sie zmotywowac ludziom chorym. W przypadku ludzi chorych koniecznie trzeba dodac 'mozna, tylko trzeba chciec i WIEDZIEC JAK TO ZROBIC!!!' Najlepiej wiec siegnac po pomoc specjalistyczna i podjac terapie. Dopiero po uzyskaniu odpowiedniego nastawienia mozna mozna zaczac prowadzic aktywniejsze zycie. Przede wszystkim trzeba sobie wbic do glowy: to jest choroba i musze sie leczyc. I zaczac to robic. Bez pomocy terapeutycznej bardzo ciezko pomoc sobie samemu.
Odpisz
#7
Zgadzam się i cieszę się, że nie musiałem tego mówić ja.
Odpisz
#8
Mam małą prośbę do moderacji: dodajcie ten temat do pozytywnych historii. Wprawdzie niezbyt poprawnie napisane, ale i tak jeden z lepszych wątków tego typu, zwłaszcza że zawiera praktyczne rady.
Odpisz
#9
dobry temat, tylko te 10 lat wydaje się przerażająco długo   :Stan - Uśmiecha się:, chociaż ja rozumiem, że zmiany, które zachodziły w naszej psychice przez lata, nie da się tak o w krótkim okresie czasu przezwyciężyć.
Co do leku, to pewnie jest tak, że ten który Ci pomógł innemu może zaszkodzić.

A tak w ogóle, to bardzo mało opisałeś, z czego dokładnie wyszedłeś, fobia społeczna i lęk przed kobietami jest dość ogólne, a jakieś szczegóły?
Odpisz
#10
Wow, fajna historia, nic tylko drukować i wracać do niej w chwilach zwątpienia. Dużo rzeczy, które robię i myślę się potwierdza, tylko że ja jestem w trakcie drogi i jedną nogą stoję na poprzedniej spalonej ziemi. Cieszę się, że autor napisał o konieczności odcięcia się od ludzi, zmiany środowiska, bo robię to, przebudowuję swój świat towarzyski i rodzinny, a to boli i mam masę wątpliwości, czy dobrze robię. Przede mną kurs tańca i/lub sport. I terapia, kolejna, a raczej c.d., bo tak to widzę.

Dziękuję za tą historię.

P.S I akceptacja, tak, najważniejsza sprawa!
Odpisz
#11
mi również ten lek pomaga a historia niesamowicie motywuje   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając: dziękuję, tego mi było trzeba wiary w możliwość pokonania tego zła, które we mnie siedzie   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Fobii można się pozbyć acha 3 7 925 17 Sty 2013, Czw 13:27
Ostatni post: Zetor
  Jedno przekonanie, które zmienia wszystko. frezja 57 7 911 03 Gru 2012, Pon 13:30
Ostatni post: uno88
  Na prawdę można się wyleczyć! SinVida 32 57 109 04 Lut 2010, Czw 21:16
Ostatni post: resuscytacja
  Pokonam fobię udowodnie że można lepiej :) Milena19 25 3 170 10 Gru 2008, Śro 1:21
Ostatni post: Milena19


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.