- Jak mam się przełamać?
#1
Hej, długo mnie nie było ;   :Uśmiecha się puszczając oko: Problem niestety nie wyparował.

Przejdę od razu do konkretów : boję się obcych ludzi. Wejście do obcego budynku jest dla mnie nie lada wyzwaniem. Tak samo podejście do kogoś na ulicy i zapytanie o coś. Mam wrażenie, że oni się będą ze mnie śmiali. Idąc ulicą też mam wrażenie, że każdy na mnie patrzy i się śmieje    :Smuci się:

Ciągle przebywam sam przed komputerem i nie mam towarzystwa. I boli mnie strasznie, kiedy na FB znajomi wrzucają zdjęcia ze spotkań z kolegami/koleżankami :   :Smuci się: 
Chciałbym mieć tak samo, ale kompletnie nie mam pojęcia, jak się szuka kolegów    :Smuci się:

Myślę, że ciągle przebywam sam właśnie z powodu strachu przed ludźmi. Samemu czuję się luźno, bezpiecznie, spokojnie. A obecność drugiej osoby mnie krępuje.

O dziewczynie to nawet nie ma co mówić. Zawsze się ich bałem. Zagadywały do mnie, nawet prosiły o chodzenie... ale ja nie chciałem. To było w gimnazjum.
Teraz, gdy chciałbym kogoś mieć, nic takiego się nie dzieje. Tak więc obecnie znalezienie sobie dziewczyny to dla mnie obecnie nieosiągalna rzecz.
Jak tak czytam tutaj na forum o waszych pierwszych pocałunkach, to dostaję silnego lęku i jednocześnie jest mi smutno.
Ja się nigdy z nikim nie całowałem, nigdy nie byłem na randce. Po prostu nic, zero doświadczeń z płcią przeciwną    :Smuci się:

Co zrobić ze sobą? Mnie to męczy    :Smuci się:
Zapraszam na mojego rowerowego bloga :
[Obrazek: u13973y2018v3.gif]

Zapraszam też na moją stronę o grzybach - www.grzybowanie.cba.pl oraz mojego bloga o spacerach - www.idziemy.blox.pl    :Uśmiecha się:
Odpisz
#2
Może chodzi o wyjście ze strefy komfortu. Ale nie chodzi mi w sensie takim że dzisiaj jesteś w domu a za godzinę w klubie. Można zacząć od czegoś łatwiejszego, iść do miejsc gdzie jest mało ludzi, ale są, a potem do skupiska większej grupy. Można jeszcze pójść na większego hardcora i zagadać kogoś na ulicy. A to, że ktoś się spojrzy tak czy inaczej...nie wiemy co się dzieje w głowie takiej osoby, może ktoś miał ciężki dzień, był zamyślony albo po prostu miał taki wyraz twarzy. To, że ktoś się śmieje nie musi znaczyć, że z nas. Oczywiście pierwszy krok należy do Ciebie, czy chcesz wyjść. To jest ciężkie ale wystarczy tylko pomyśleć jakie profity może przynieść takie przełamanie się
Did you really think that you could fix me?
Odpisz
#3
Zastąp strach gniewem. Znajdź coś, co Cię wkurza, ale szczerze. Niesprawiedliwość na świecie, przemoc, wściekłe ujadające psy? Wyobraź sobie, jak dokopałbyś wszystkim, którzy czynią zło, aż po granice szaleństwa.

Może zapisz się na kurs walki, albo "weź udział" w pojedynku na rapowanie sam ze sobą. Wytypuj sobie jakąś osobę, której szczerze nienawidzisz i ułóż wiązankę na jej temat.

Po czymś takim przestaniesz bać się ludzi a zaczniesz się na nich wkurzać. Kolejnym etapem jest kontrolowanie tego wkurzenia.
I am hopeless
I'm nothing more than just a man
The fire burns within me
The fire makes me who I am

https://www.youtube.com/watch?v=_vpADDFioXs
Odpisz
#4
A jak kogoś praktycznie nic nie denerwuje? Jeśli już czegoś nienawidzę to siebie. Da się przekuć złość na siebie, w coś dobrego? : P

Zresztą ja już to na terapii zaobserwowałem kompletnie nie ma we mnie złości, jeżeli już to na siebie, żadnych przeniesień, czy zachowań u innych, które by mnie denerwowały. Trochę matka mnie w domu denerwuję jak się czasem z siostrą obchodzi, ale to wszystko. Terapeuta bardzo chciał, żebym na terapii poczuł złość na matkę, ale nic z tego, nawet jak zrobiła coś źle to jakoś nie mam do niej o to pretensji czy coś, po prostu. : P Zresztą podobno gniewu we mnie jest masa tylko, że kierują go na siebie, bo na zewnątrz nie umiem, zresztą nie widzę powodu, żeby go na zewnątrz kierować, to nie wina świata czy ludzi, że jestem patałachem.
Odpisz
#5
(23 Cze 2017, Pią 12:33)USiebie napisał(a): A jak kogoś praktycznie nic nie denerwuje?

To polecam rywalizację. Najlepiej sporty walki, ale mogą to być nawet gry online.
I am hopeless
I'm nothing more than just a man
The fire burns within me
The fire makes me who I am

https://www.youtube.com/watch?v=_vpADDFioXs
Odpisz
#6
(23 Cze 2017, Pią 12:33)USiebie napisał(a): Zresztą podobno gniewu we mnie jest masa tylko, że kierują go na siebie, bo na zewnątrz nie umiem
No to może... oglądałeś Fight Club?     :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#7
Zacznij od rzeczy drobnych a następnie przechodź do trudniejszych. Na początek to może być w ogóle wychodzenie z domu; chodzenie po ulicy. Następnie przechodź w trudniejsze np. wchodzenie do sklepu itp.
-Prawda, że jest straszna?
-Co?
-Krępująca Cisza.
-Dlaczego zawsze trzeba o czymś gadać, żeby nie było głupio.
-Nie wiem.Dobre pytanie
Pulp Fiction reż. Quentin Tarantino
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jak wyglądał wasz pierwszy pocałunek, jak się przełamaliście GrubyPasztet 323 39 740 05 Wrz 2018, Śro 13:11
Ostatni post: Diux
  Jak rozwijal sie Wasz zwiazek? WeLoveThisGame 12 366 05 Wrz 2018, Śro 5:17
Ostatni post: forac
  Jak przełamać paniczną niesmiałość zwlaszcza do facetow? sytuacja z dzis... Ewelona123 41 1 863 04 Mar 2018, Nie 22:43
Ostatni post: gemmaxx
  Mam 20 lat i nie miałem dziewczyny Batman 445 68 956 24 Paź 2017, Wto 14:07
Ostatni post: forac
  Od dawna nie mam dziewczyny! Nigga 41 16 072 03 Paź 2012, Śro 13:51
Ostatni post: Dragons86
  Nie potrafię odezwać się do osoby która mi się podoba Fiona 3 2 242 08 Sie 2012, Śro 18:12
Ostatni post: gemsa84
  PODRYW - jak postąpić, żeby się udało? Oto dobre rady! Fanka_Franco 223 17 600 14 Lip 2012, Sob 20:29
Ostatni post: rewolucjonista
  Mam problem. Maciej2486 4 3 157 13 Lut 2011, Nie 18:15
Ostatni post: Szajbus
  jak pozbyć się natręta? natalia 15 4 053 23 Lut 2010, Wto 19:52
Ostatni post: anikk
  Kontakty damsko-męskie. Jak się zachować? aneczka36 26 719 25 Wrz 2008, Czw 11:43
Ostatni post: Mysza


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.