- Jak poznać nowych ludzi?
#1
Choruje przewlekle - vide choroba Hashimoto (info wujek Google), długotrwale nieleczona depresja, zwykle mam mało siły, nie pracuje, siedzę w domu, chciałbym nie na siłę ale jednak otworzyć się na ludzi, by rozmowa z nimi była ciekawa i zaowocowała dalszą znajomością?

Co radzicie?
Wiem wychodzić, ale brak kasy na imprezy?
Można zagadać ludzi, wokół, próbowałem ale nikt nie ma czasu. Może powoli małymi krokami bywać na bezpłatnych imprezach ? Obserwować, mało się odzywać ? Może właśnie tak!?

Mam przyjaciela, ale to mało, i 2, 3 kolegów z którymi widuje się rzadko.
Głównie gadamy na GG    :Smuci się:

A ja jestem inny od osób z moje okolicy (mieszkam na wsi), mam całkiem inne zainteresowania. Zawsze maiłem problem z adaptacją wśród innych osób    :Smuci się:, teraz wiem dlaczego ale chce to zmienić, tylko nie wiem jak !
Odpisz
#2
Ludzi można poznawać wszędzie! Wybierz się do pobliskiego miasta. Zaczepiaj ludzi w PKS-ie! W sklepie! Zapisz się na kurs węgierskiego, na kurs tańca, fotografii, na studia podyplomowe, do szkoły muzycznej...

copyright by społeczność fs.pl
Ostatnia nadzieja w palnej broni,
Wyceluje se do lewej skroni,
Zanim strzele "raz-dwa-trzy" odlicze
I spokój mi wyjdzie na oblicze.
Odpisz
#3
@up
Hehehe dobre ! Społeczność fs potrafi spojrzeć realnie na problemy własnych członków  :Stare - Śmieje się: Dla mnie naturalne poznawanie zachodzi tam, gdzie spędzasz czas, czyli praca, szkoła, tam gdzie jesteś w czasie wolnym. Nie ma prostej recepty dla kogoś spoza tego łańcucha. Zostaje internet.
"God, grant me the serenity to accept the things I cannot change,
The courage to change the things I can,
And wisdom to know the difference."
Odpisz
#4
Ja w zasadzie nigdy sam z siebie nie wyszedłem do obcych ludzi. Zawsze jakoś ze znajomymi wychodziłem do barów itp. Poznać, to parę osób poznałem, ale nigdy nie zamieniłem z nowymi osobami więcej niż kilka zdań. Po trochu to może dlatego, że nie lubię imprezować, włóczyć się po barach, tańczyć, śpiewać - to są formy rozrywki, których chyba nigdy nie zrozumiem.

Poszedłem natomiast jakiś czas temu z kolegą na strzelankę ASG - na takiej "imprezie" nawet nie ma za bardzo czasu na zapoznawanie się, za to podczas samej strzelanki zawsze się wymienia opinie, którędy podejść przeciwnika, że Ty tu zostań, Ty puść serię, a reszta biegnie. I to jest dziwne, bo po takich kilku "akcjach" zacząłem się rozluźniać i trochę gadać - na temat strzelanki, gdzie kogoś trafiłem czy coś, czy na temat repliki.

Ogólnie to ja bym na Twoim miejscu rozpisał zajęcia, które Ci sprawiają przyjemność. Kiedy ja robię coś, czego nie lubię, a robię to tylko dlatego, żeby ludzie nie pomyśleli o mnie "dziwak" - czyli np, tańczę (chociaż bardzie to przypomina ruchy człowieka-kitowca z power-rangers, btw - ostatni raz tańczyłem 5 lat temu), to jestem zestresowany, co prowadzi do tego, że zamiast się odezwać, ja myślę, co zrobić, żeby się nie stresować, co mnie jeszcze bardziej stresuje, bo ludzie to zauważają. I jak sobie rozpiszesz, to wybierz coś, co mógłbyś robić z innymi ludźmi.

Mam nadzieję, że to Ci pomoże ;]
Odpisz
#5
Zasie, mam dziwne wrażenie, że byłeś teraz złośliwy.
Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić.
Odpisz
#6
Jak stnk napisał, tam gdzie przebywasz możesz zdobyć znajomości, poznać kogoś. Ktoś się nawinie i można o byle co zacząć rozmowę. Przecież jest miliard tematów do rozmowy (hmm mi się szybko kończą jakoś    :Wystawia język: ). Mi ciężko stwierdzić jednoznacznie gdzie. Bo odpowiedź jaka mi się nasuwa od razu to: wszędzie= zaczynając od swojego domu, przez ulicę, po każdym miejscu w którym spędzamy choćby 5min skończywszy.

Tylko jak tutaj utrzymać takich znajomych. Wejść w tę fazę trochę bliższej znajomości. Bo zagadywanie do każdej nowo poznanej osoby mało daje.
To co dał nam świat niespodzianie zabrał los,
dobre chwile skradł niosąc w zamian bagaż
zwykłych trosk.
To co dał nam świat to odeszło z biegiem lat,
cóż wart jest dziś niewczesny żal,
że los wziął to co dał.
Odpisz
#7
Też pomyślałam o różnych darmowych imprezach organizowanych w mieście. I internet, oczywiście, różnego rodzaju fora, na których są organizowane jakieś spotkania.

Cytat:ylko jak tutaj utrzymać takich znajomych. Wejść w tę fazę trochę bliższej znajomości. Bo zagadywanie do każdej nowo poznanej osoby mało daje.
O, to to to. Zagadanie to jeszcze nie jest wielki problem, nie jest sztuką powiedzieć np. "fajną piosenkę teraz grają" do osoby siedzącej obok na koncercie, ale jak sprawić, żeby wywiązała się dłuższa rozmowa i zawarcie prawdziwej znajomości, to już nie mam pojęcia.
Admin na urlopie
Odpisz
#8
No właśnie, jaki jest wasz sposób na utrzymanie znajomości z nowo poznaną osobą ?

Nie lubię mówić o sobie (o swojej przewlekłej chorobie),jak zagadać by zostać dobrze odebranym? Mam sporo innych zainteresowań.

Macie jakieś propozycje, może to mój sposób wymowy, źle dobrane słownictwo odstraszają ludzi, może widoczne braki towarzyskie, nie lubiłem nigdy imprez, może za spokojny jestem, na wiele lat się zamknąłem w sobie, nie wiem kto, sobie tylko żartuje a kto mówi serio, tak mam!

Nerwy biorą się z zaburzeń hormonalnych (za mała tarczyca i ciągle problemy, a to niedobory witamin, a to huśtawki nastrojów, depresja, nadciśnienie). Samotność dokucza mi czasem, ale jak słyszę, od kumpla, że teraz tak jak w mojej okolicy u niego w mieście, ludzie przestali sobie ufać i się odwiedzać, z kumplami się widuje, raz na dwa tygodnie na dłużej to się nie dziwię. Zresztą w mieście można poznać więcej ciekawych ludzi.

Z kolegami jest w większości obecnie tak, że są jeśli jesteś im potrzebny, tak to olewka, jak ty pierwszy nie zagadasz to zero kontaktu.

Podaje przykład mojego brata, miał niby dwóch, trzech dobrych kolegów, ale się okazało, że był dla nich tylko szoferem, bo gdy wypili on ich woził.

Siostra też nie spotyka koleżanek na codzień, nie odwiedzają jej, prócz dyskotek na które chodzi nieregularnie.

Może na brak kolegów wokół mają wpływ finanse? Nasza rodzina, nie jest zbytnio zamożna, wyjazdy gdzieś na jakieś imprezy są sporadyczne w ciągu roku! Może o to chodzi, inni patrzą przez pryzmat kasy? Bo po co takich gdzieś zapraszać skoro kasy nie mają za dużo ?

Czy grubość portfela świadczy jednomyślnie o kimś ?

Sam już nie wiem o co o tym myśleć?

Może przede wszystkim skupić się na sobie, bo jak sam o siebie nie zadbasz, lub twoja najbliższa rodzina, to nikt o ciebie nie zadba, chyba, że zapracujesz na to!
Odpisz
#9
Jeśli chodzi o znajomości już nabyte, czyli masz czyjś numer telefonu, jest jakiś kontakt to żeby on nie zdechł, trzeba wykazywać inicjatywę. Dzwonić, zagadywać, proponować. Ludzie najczęściej odwdzięczają się tym samym. Z kilkanaście kontaktów urwało mi się bo zwyczajnie nic nie inicjowałem i znajomość umierała w sposób naturalny, czyli w pewnym momencie telefon, który ktoś do mnie wykonał był tym ostatnim i nie odezwał się nigdy więcej. Co ciekawe, gdybym wiedział od razu, że to ten ostatni raz to chyba postąpiłbym inaczej. Po kilkumiesięcznej przerwie głupio się odzywać. Przynajmniej mi. W ogóle dziwi mnie podejście ludzi typu, można zagaić zawsze, wszędzie i do kogokolwiek. Otóż nie, bo musi być jakiś kontekst. Zagajenie go kogoś na przystanku owszem, ale w kontekście spóźniającego się na przykład tramwaju, choć i tak nie wiem jak potem gładko przejść do etapu wymiany numerów. Dlatego, częstą radą dla osób niemających znajomych jest rada: kup sobie psa. Masz wtedy kontekst do rozmowy z każdym innym psiarzem i z każdym komu spodoba się Twój pies. Aczkolwiek nadal nie wiem jak po kilku zdaniowej wymianie wejść do etapu znajomości bez posądzenia o letni, chamski podryw. Gdyby spotkać kogoś paro-krotnie...
"God, grant me the serenity to accept the things I cannot change,
The courage to change the things I can,
And wisdom to know the difference."
Odpisz
#10
Masz rację uno88 trzeba dbać o te osoby, które mamy w bazie kontaktów telefonicznych    :Uśmiecha się: Trzeba się od czasu do czasu pytać co u nich, jak zdrowi itp   :Uśmiecha się:
Odpisz
#11
Ja miałam małą fobię społeczną szczęśliwie, ale nie jestem ekstrawertyczką i poznawanie nowych ludzi do dziś jest nie aż tak proste   :Uśmiecha się i puszcza oko:.
Ogólnie polecam różne warsztaty psychologiczne, rozwojowe. W swoim czasie chodziłam na Krąg Kobiet i poznałam dużo wspaniałych babek. Pozytywną stroną takich warsztatów/spotkań są ćwiczenia integrujące i atmosfera otwartości, o którą trudno "w realu" poza wiekiem dziecięcym   :Uśmiecha się i puszcza oko:

Sama właśnie organizuję mój autorski warsztat w Warszawie, na którym też można się pointegrować z innymi.   :Uśmiecha się 2: Jeśli chciałbyś dołączyć to wejdź na DobrzeMi.pl

A jeśli warsztaty Cię nie kręcą, to świetnym miejscem do poznawania ludzi jest nowa praca!   :Uśmiecha się i puszcza oko:
Psychologia pomaga ludziom. Wiem to z autopsji   :Uśmiecha się i puszcza oko:. A teraz... DobrzeMi.pl   :Uśmiecha się 2:
Odpisz
#12
Słaba reklama. Mało przekonująca )od fobii do warsztatów), zbyt oczywista, mało subtelna, choć kusi dosyć prawdziwym "szczerym" zdaniem o tej atmosferze co o nią trudno poza szkoła i przedszkolem.

Ale skoro już ktoś odkopał dinozaura, to może przez rok jakiemuś spoza łańcucha wpadł do głowy jakiś pomysł, względnie tani? Bo tak skakać z kursu an kurs, ze szkoły językowej do innej szkoły językowej, to można jak się pracuje. I nieźle zarabia.
Ostatnia nadzieja w palnej broni,
Wyceluje se do lewej skroni,
Zanim strzele "raz-dwa-trzy" odlicze
I spokój mi wyjdzie na oblicze.
Odpisz
#13
Zas napisał(a):to można jak się pracuje. I nieźle zarabia.
Jak się pracuje i nieźle zarabia to nie ma czasu na takie "skakanie".
Odpisz
#14
oj tam oj tam, są weekendy. I zmiany albo praca od 8:00 do 16:00
No to co, tylko stryczek, tak? Bo jak jest czas, nie ma kasy, i odwrotnie?
Ostatnia nadzieja w palnej broni,
Wyceluje se do lewej skroni,
Zanim strzele "raz-dwa-trzy" odlicze
I spokój mi wyjdzie na oblicze.
Odpisz
#15
Zasie, chodziło mi o to, że jak ktoś pracuje i dobrze zarabia to raczej jest "ułożony" i nie potrzebuje warsztatów z fobii    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#16
A bo to wiadomo? Są alkoholicy, ludzie w depresji, to może i fobicy na stanowisku. Jak śluby biorą to i pracę może dostają.
Ostatnia nadzieja w palnej broni,
Wyceluje se do lewej skroni,
Zanim strzele "raz-dwa-trzy" odlicze
I spokój mi wyjdzie na oblicze.
Odpisz
#17
Spotkać nowe osoby jest łatwo, jak się tylko wyjdzie z domu ale żeby je poznać trzeba też samemu dać poznać się im, a u fobików takich jak my a przynajmniej ja to nierealne.
Odpisz
#18
Ja z poznawaniem ludzi nie mam aż takiego problemu,o wiele gorzej z utrzymaniem tych znajomości. Ludzie zwykle akceptują że ktoś jest nieśmiały czy zamknięty w sobie do pewnego momentu,po jakimś czasie zaczyna to coraz bardziej przeszkadzać. Pewnie myślą że jak już ich poznam to się bardziej otworzę ale w moim przypadku to tak nie działa.
Odpisz
#19
Jak poznać nowych ludzi?

Nawet od niechcenia można ich poznawać w internecie   :Uśmiecha się 2: Nie pytaj jak, bo dobrze to wiesz - można to robić nawet tutaj na forum   :Uśmiecha się 2:
Gdzie diabeł nie może, tam fobię pośle.
Odpisz
#20
a takie pyt. chcecie poznawać ludzi w swoim mniej więcej wieku?
Odpisz
#21
Odpowiadając nemo na Twoje pytanie, to dla mnie bez różnicy, co by pełnoletni byli.
Miłość jest silniejsza niż śmierć.
[Obrazek: JRbqoRy.png]
Odpisz
#22
E tam, wystarczy skończone 15!
  :Diabeł:
chyba, że chcemy robić zdjęcia, to od niedawna 18.
Ostatnia nadzieja w palnej broni,
Wyceluje se do lewej skroni,
Zanim strzele "raz-dwa-trzy" odlicze
I spokój mi wyjdzie na oblicze.
Odpisz
#23
Różne treści wypełniają mi łepetynę.    :Zaskoczony:
Miłość jest silniejsza niż śmierć.
[Obrazek: JRbqoRy.png]
Odpisz
#24
Gdzie konkretnie w internecie można poznawać ludzi? Zna może ktoś jakieś przykłady? Bo moje ulubione fora już nie istnieją...

Oczywiście na priwie...
Crows fly black
Odpisz
#25
czateria.pl
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Miejsca, w których można poznać nowe osoby Alikene 63 6 862 08 Wrz 2018, Sob 21:39
Ostatni post: Phobos
  Chce poznać bliżej znajomego Spoke 0 266 11 Cze 2018, Pon 21:20
Ostatni post: Spoke
  Jak wychodziliście z samotności do ludzi Zasió 45 7 782 31 Maj 2018, Czw 23:00
Ostatni post: Kris 66
  Gdzie poznawać nowych ludzi? amell94 96 20 348 28 Kwi 2018, Sob 18:59
Ostatni post: Maxx
  Relacje  Życie wśród ludzi już bez fobii muffina 3 572 28 Lis 2017, Wto 22:52
Ostatni post: dziewczyna z naprzeciwka
  Fobia społeczna  poznac życie ? fenix26 1 497 26 Lis 2017, Nie 21:24
Ostatni post: Clint Ruin
  Proces poznawania nowych ludzi TomaszJudym 2 1 184 30 Kwi 2016, Sob 9:53
Ostatni post: natie
  Gdzie poznawac ludzi? WeLoveThisGame 4 1 069 24 Mar 2016, Czw 12:00
Ostatni post: BlankAvatar
  Jak przemóc się do ludzi? Muszira 12 1 395 18 Mar 2016, Pią 1:08
Ostatni post: karmazynowy książę
  Strach przed poznawaniem ludzi liberate 8 2 489 04 Wrz 2015, Pią 22:34
Ostatni post: liberate


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.