- Jak poznali się wasi rodzice?
#1
Oboje poznali się w pociągu. Mój ojciec zaproponował mamie "chodzenie" korzystając z pośrednictwa koleżanki, a mama się zgodziła "dla jaj".   :Stan - Uśmiecha się - ROFL:
Kiedyś to inne czasy jednak były.
Odpisz
#2
hehe, moj tato poszedł do baru z kolegami, ale zauważył samotną dziewczynę siedzącą samą przy stoliku i podszedł. tak sie zaczęło, że co tydzien chodzili do tego baru i wiadomo co dalej   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:

a nawet nie wiem czy to bar był czy kawiarnia, jakieś takie pomieszczonko z muzyką z tego co wiem, bo też tańczyli   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:
Odpisz
#3
Ja tam nie wiem i wolę nie nie wiedzieć   :Stan - Niezadowolony - Przewraca oczami: w każdym razie to musiało być jakieś miejsce wyklęte przez bozię :Stare - Zawstydzony mocno:
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis trash:
  • gzzz
Odpisz
#4
Hehe, no podobnie jak trash, mój tata czasem mówi, że przeklina ten dzień C :
Odpisz
#5
Bez fajerwerków - poznali się na studiach, na jednym roku.
Odpisz
#6
nie wiem jak sie poznali
Odpisz
#7
Moi rodzice spotkali się w kawiarni, po ok. pół roku wzięli ślub.
Odpisz
#8
Poznali się na weselu kuzynki :-)
Odpisz
#9
Ja nie mam rodziców. :<
Odpisz
#10
szczęściarz..   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:
Odpisz
#11
Z tego co wiem, to tatko wyhaczył matkę w kościelnym chórze.
Odpisz
#12
w dyskotece   :Stan - Uśmiecha się - Chichocze:
Odpisz
#13
masterblaster napisał(a):szczęściarz..   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:
No, chyba przeciwnie. Ale chętnie Ci odstąpię.
Odpisz
#14
przynajmniej nie masz złudzeń, że ich masz..
Odpisz
#15
No, pod tym względem, to niby racja. Ale czym różnią się złudzenia od rzeczywistości? Dopóki złudzenia się nie wyjaśnią, to niczym. Wolałbym mieć złudzenia.
Odpisz
#16
...
Odpisz
#17
a to dobre pytanie   :Stan - Niezadowolony - Martwi się:hock: cholera nie wiem, chyba tato gdzieś tam przyjechał i sie spotkali z mamą... no musze ich zapytać kiedyś
Odpisz
#18
Moi w przedszkolu .
  :Stan - Niezadowolony - Martwi się:hock:

ale podobno wtedy się nie lubili :-D
Odpisz
#19
ja tam nie chce wiedziec
Odpisz
#20
Moja mama zobaczyła któregoś pięknego dnia w hotelu mojego ojca, powiedziała sobie "on musi być mój!", zerwała z dotychczasowym facetem no i jest sobie z nim. A ja jestem owocem ich popapranej "miłości".
Odpisz
#21
Łał. oO
Odpisz
#22
Moja matka poznała mojego ojca na studiach, dała mu kosza, a potem jednak spróbowali wzieli ślub, ale ja myślę, że po prostu moja matka wpadła i tak jakby musieli się pobrać   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:
Odpisz
#23
Na dyskotece. Wtedy to jednak były inne czasy.
Odpisz
#24
Na przystanku autobusowym na początku studiów, poznał ich ze sobą wspólny znajomy
Odpisz
#25
Tośka, dobre   :Stan - Uśmiecha się - LOL:

Moi na podwórku. Teraz wiem, że nie warto się ograniczać do swojego podwórka   :Stan - Uśmiecha się - Pewny siebie:
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Toksyczni rodzice mosznowladca 55 7 455 17 Paź 2018, Śro 20:42
Ostatni post: paranormal987
  mentalność nastolatka w wieku 22 lat - nadopiekuńczy rodzice leniwy 29 2 394 22 Kwi 2018, Nie 11:10
Ostatni post: paranormal987
  Też Was denerwuje jak ktoś zwraca się do Was w towarzystwie z takim tekstem i ... EasyPeasy 14 1 323 07 Maj 2017, Nie 22:03
Ostatni post: EasyPeasy
  Rodzice,pomoc w chorobie czy wręcz odwrotnie Basia 50 11 180 13 Kwi 2009, Pon 18:43
Ostatni post: Basia


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.