- Jak radzić sobie z przeziębieniami i słabym zdrowiem
#1
Mam ochotę zacząć sezon rowerowy, po mrozach -20 stopni kiedy stałem na przystankach tak się zahartowałem, że teraz kiedy jest -5 nie czuję zimna, nawet jeżdżąc rowerem po polu z większą prędkością. Przede mną pasmo nieciekawych wydarzeń, a ja nie mając żywcem co robić w domu ciągle o tym myślę. Te "zdarzenia" będą jeszcze przed wiosną (która notabene ma w tym roku przyjść w najgorszym razie w połowie kwietnia  :Stare - Przewraca oczami 2:) więc jeśli zacząłbym już teraz jeździć jeździć to sporo by mi się polepszyło    :Uśmiecha się: Wysiłek fizyczny, wykorzystanie wolnego czasu - tego teraz najbardziej potrzebuję, a tego nie ma.

Od dziecka byłem dosyć słabego zdrowia, we wczesnym dzieciństwie nawet nie, ale po pójściu do szkoły była masakra. Miałem nawet zapalenie płuc, na szczęście jedyny raz (ale to wina rodziców, dla których musiałem mieć 100% frekwencji w szkole, co jednak było w moim przypadku awykonalne). Zwykle chorowałem na grypę w zimie, nawet do 3 razy. W tym roku jeszcze nie byłem chory na grypę ani razu, pewnie dlatego że ci co byli chorzy nawet troche mieli zakaz wstępu do szkoły z uwagi na zagrożenie świńskiej grypy (wcześniej chodzili do szkoły nawet niewyleczeni, bo chyba nie mogli bez tego wytrzymać czy nie wiem dlaczego).

Tak więc mam skłonność do gryp, ale nie pamiętam już kiedy ostatnio się przeziębiłem. Mimo to matka ciągle mi drąży, że się przeziębię, że dostane grypę nie wiem od wysiłku fizycznego w zimnie (ona sama chyba nie wie dlaczego, albo nie pamięta gdzie to usłyszała).

Więc jak to jest naprawdę? Czy jeżdżąc rowerem w temperaturze wyższej od -5 stopni może spowodować przeziębienie? Czym właściwie objawia się przeziębienie i czym różni się od "wirusówki"? Łatwo jest złapać coś jeżdżąc rowerem w mieście o tej porze (z dala od chodników ofkors) ? Czy faktycznie łatwiej złapać grypę np. w szkole czy gdziekolwiek jeżdżąc rowerem po mieście (myślenie mojej matki) ?

Nie chcę dostać grypy, a jednak nie chcę już siedzieć w domu, i tak siedzę już za długo. Od października zamknięto mnie w domu "bo za zimno i się przeziębisz", rower na strych i po zawodach. A można było w tym roku jeździć i do końca listopada. Teraz nie chcę marnować czasu, bo za 2-3 miesiące mogę go nie mieć.
Odpisz

[-]
Brak dostępu



Niestety nie masz dostępu do postów w tym dziale. Zarejestruj lub zaloguj się, żeby zobaczyć resztę postów.




PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.