- Jak się czujesz bez leków?
#1
Kochani    :Zażenowany::    :Zażenowany::
Od ponad tygodnia (po kilku latach zazywania leków) nie biore NIC (bralam afobam, seroxat itp) - dopiero teraz mogę powiedzieć jak bardzo niekonfortowo się czuję    :Smuci się:

Juz nawet nie chodzi o same objawy lęku (strach przed spojrzeniem na kogoś, przed wyjściem na ulicę, przyjmowaniem w domu znajomych) - czuję się taka pusta, nieszczęsliwa, mam zawroty głowy, zupełną pustkę, na ulicy czuję się oszołomiona i mam wrażenie ze zemdleję, poce się i mam straszne migreny... Te objawy powodują, że CZUJĘ SIĘ BARDZO CHORA! bo oprócz zwykłego strachu czuję te wszytkie dolegliwości i ból ...
nie wspomniałam o swoistym towarzyszącym mi trzesięniu ciała i głowy oraz niemozliwości oddychania w momencie gdy kogoś mijam ...

Czuję, że się pogrążam, nie mam siły naszykować posiłku, uprzątnąc domu, wykąpać się czy choćby chęci by pogadać z kimkolwiek...

Podejrzewam, że to nie jest już TYLKO LĘK, musze cierpieć na coś o wiele powazniejszego    :Płacze:    :Płacze:
Wiecie co, mysl o smierci staje sie wybawieniem [/quote]

ps zapomniłam dopisać - odstawienie leków miało być początkiem odrodzenia i powrotu do normalności a jest sięgnięciem dna,
oczywiście są teorie, że takie objawy to norma przy odwyku i że wszytko minie ...
ciekawa jestem czy dożyje (jestem w takim stanie, że nie musze popełniac samobójstwa, zejde chyba samoistnie)
sorki za takie przytłaczające posty, ale nie widze juz swiatełka w tunelu - chce to zakończyć i być wolna
Odpisz
#2
Odstawiałaś stopniowo czy tak na raz wszystko ? Jeśli na raz to twoje objawy są normalne, powinny przejść, bądź cierpliwa. Powodzenia    :Zażenowany::
Odpisz
#3
...
Odpisz
#4
Moja znajoma zażywała Seroxat. Starała się stopniowo go odstawić, dłuuuuugo brała minimalne dawki, a kiedy odstawiła "na amen", objawy fobii i nie tylko wróciły ze zdwojoną siłą. Nie tak łatwo jest odstawić leki...
Również radziłabym konsultacje z lekarzem.
Idealny dzień nie nadejdzie nigdy.
Idealny dzień jest dziś, jeśli tylko takim go uczynimy...
Odpisz
#5
ja nigdy nie brałem żadnych psychotropów, i raczej nie mam zamiaru, za dużo z tym problemów, wole radzić sobie sam i samemu przełamywać swój lęk. mi się udaje    :Uśmiecha się:
Odpisz
#6
Ja jednak słyszałam wiele opinii mówiących o tym, że czasami warto sięgnąć po psychotropy. Już nie raz mi to radzono, ale ja też się boję, chociażby z uwagi na trudności w ich odstawieniu.
Niestety, bywa tak, że psychotropy są konieczne.
Moja siostra dostała Afobam i Coaxil, wzięła dosłownie kilka tabletek, po czym dała sobie z nimi spokój. Ktoś ją nastraszył. Jej się udało poradzić sobie "siłą woli", ale nie każdy taką siłę ma.
Idealny dzień nie nadejdzie nigdy.
Idealny dzień jest dziś, jeśli tylko takim go uczynimy...
Odpisz
#7
...
Odpisz
#8
ja mam silną wole, do tego na terapie nie pójde, gdyż musze mieć w papierach że jestem zdrowy psychicznie 8) wiecie, przyszła praca, pozwolenie na bron itp    :Uśmiecha się:
Odpisz
#9
   :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#10
Nie będziesz miał w papierach że leczyłeś się u psychiatry?    :Uśmiecha się: jesteś tego pewny?    :Uśmiecha się:
Odpisz
#11
   :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#12
a jakie są te przeciwskazania według Ciebie    :Uśmiecha się:
Odpisz
#13
   :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#14
żeby być oficerem to trza szczytno skończyć    :Uśmiecha się szeroko: bez tego nie zajdziesz wyżej niż sierżant sztabowy    :Uśmiecha się: co do twardzieli... wiesz... z tego co ja widziałem to to niezbyt twarde było    :Wystawia język i opuszcza oko: no ale pozory mylą    :Uśmiecha się szeroko: może...    :Wystawia język i opuszcza oko: wydaje mi się że twardzieli to byś znalazł w nieelitarnych komandosach, bo każdy inny to normalny mundurowy (tak w wojsku i policji), a elitarni komandosi (przynajmniej GROM) sobie filtrują kandydatów także pod tym względem, żeby szpanerów nie zatrudniać    :Uśmiecha się:
Odpisz
#15
   :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#16
oj nie mój miły    :Uśmiecha się: w sumie nie wiem jak w policji, ale w wojsku napewno nie    :Uśmiecha się: jak np. skonczyłeś historie, to nie zostajesz podporucznkiem    :Uśmiecha się: do tego to Wrocław/Gdynia/Dęblin, w policji Szczytno, chociaż akurat nie jestem pewny czy w Policji za magistra bibliotekarstwa dają młodszego aspiranta dziwne by to było    :Uśmiecha się:
PS. a bez szkoły wojskowej to zaczynasz od szeregowego, wykształcenie inne niż wojskowe nie ma znaczenia    :Uśmiecha się:
Odpisz
#17
   :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#18
Hmmm... to troche nie fair z tą policją, no ale cóż, jakoś muszą zachęcić ludzi. A co do wojska to w ten sposób się zgodze    :Uśmiecha się: jeśli masz studia techniczne i chcesz pracować przy, nie wiem, naprawach, obsłudze itp. rozumiesz, nie na stanowisku żołnierza tylko inżyniera to jasne    :Uśmiecha się: w wojskach pancernych chyba zostajesz wtedy chorążym(ale pewny nie jestem), nie wiem jak w innych    :Uśmiecha się:
edit: to czemu nie spróbowałeś w tym Dęblinie?    :Uśmiecha się: a jak nie Dęblin to idź do tej policji, na co czekasz, aż się zestarzejesz    :Uśmiecha się:
Odpisz
#19
   :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#20
Hmm... a na pilota to są jakieś wymagania co do studiów czy tylko magister, a dalej to oni w obróbke biorą?    :Uśmiecha się:

wiesz co, lepiej przeniśmy tą rozmowe do Klubu dla dżentelmenów bo się lekki offtop robi   :Śmieje się nerwowo:
Odpisz
#21
Właśnie, wynocha z tego tematu    :Wystawia język:  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:

A wracając do tematu, to ja się czuję źle bez leków. Bez jednego leku - Chlorprothixen. Nie mogę spać bez tego świństwa :? Może mi przejdzie, ale wątpię. Jutro pójdę do psychologa i przy okazji zarejestruję się do psychiatry, którego poproszę o ten mój środek nasenny i benzodiazepinki, którymi chciałbym się truć   :Diabeł: 8)
Odpisz
#22
DYTKO, CAMELIA- dziękuję Wam, za otuchę  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:
coż, jakos się trzymam :shock: ale juz teraz rozumiem co znaczy bać się wyjśc z domu, wogóle mam obnizony nastroj, nic mnie nie cieszy... :? czasami mam wręcz doła, mialam isc na psychoterapie od wrzesnia ale za daleko bym musiala jezdzic...    :Smuci się:
moze pomysle o prywatnym psychologu - po co siedziec 5 h dziennie na terapii a w tym poswiecą ci 30 min czasu albo i mniej. :?
całe dnie siedze w domu, którego mam juz szczerze dosc po 2 tygodniach!
sama nie wiem czego chce, placze bez powodu, najprostrze czynnosci to dla mnie mega wyzwanie    :Płacze:
moze ja cierpię na depresje?    :Płacze:
powiem wam ze same leki tez hu** działają, niby lęk mniejszy, ale czlowiek jakis taki dziwny, serce kołacze przy pominieciu dawki...   :Diabeł:

teraz nie powiem ze jest lepiej, ale te leki to nie dosc ze szkodliwe, uzalezniające to jeszcze naprawde srednio pomagają - teraz mam porownanie    :Zażenowany::    :Zażenowany::

jedyne czego mi brakuje to ENERGII, SIŁY WOLI i DOBREGO HUMORU - jestem mega apatyczna, spiaca, zamknieta w sobie, nabyt wyciszona a wrecz otumaniona, agresywna jakas, płaczliwa ...    :Płacze:    :Płacze:

czy ja nie moge normalnie zyc jak inni...
czuje ze marnuje kazdy dzien, przelatuje mi on przez ręce na niczym...

SOSEN - Tak odstawilam wszytko na raz, tyle ze afobam to byla juz mala dawka 0,12 mg/ dobe, zas sam seroxat to 30m/ dobe wczesniej bralam 20 mg ale kazano mi zwiększyc...


SZUKAMMIŁOŚCI - moge poprosic dr psychiatre by zniszczyla papiery dot przebiegu mojej nerwicy? hmmm pierwsze slysze. :shock: :shock:
Odpisz
#23
Alutka napisał(a):SZUKAMMIŁOŚCI - moge poprosic dr psychiatre by zniszczyla papiery dot przebiegu mojej nerwicy? hmmm pierwsze slysze. :shock: :shock:

no właśnie też mi się wydaje że tak się nia da...
Odpisz
#24
   :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#25
ja jestem juz 4,5 tyg bez jakichkolwiek leków i powiem wam, ze czuje sie lepiej... :shock:
nie pijam kawy i herbaty (kofeina) nawet nie mam ochoty na alkohol :shock:
oczywiscie miewam jeszcze hustawki nastrojow, dopadaja mnie migreny, ale wychodze czesciej z domu i nie boje sie ludzi :shock: :shock:
a to ciekawe ..........  :Stare - Przewraca oczami 2:
piekło mam juz za sobą ale ...    :Zażenowany:: tak szybko mam uwierzyc ze zaczynam normalnieć?    :Śmieje się: :?:
   :Uśmiecha się szeroko:    :Uśmiecha się szeroko:    :Uśmiecha się szeroko:    :Uśmiecha się szeroko: az sie boje uwierzyc
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Bez recepty poprawiające nastrój i uspokajające. LEON 346 469 481 22 Lis 2017, Śro 11:18
Ostatni post: Panoramix
  Jak nauczyć się rozróżniać leki ,żeby w przyszłosci uniknąć ponownego błedu przez lekarza? Ewelona123 13 419 20 Lis 2017, Pon 17:29
Ostatni post: chory na nieśmiałość
  Jakieś porady co do leków i okresu ich zażywania? chory na nieśmiałość 10 995 09 Paź 2016, Nie 4:05
Ostatni post: ananas filozoficzny
  Lek benzodiazepinowy bez recepty Matthew 5 2 658 08 Lut 2016, Pon 13:53
Ostatni post: przecpanyleb
  powrót lęków w wielkim stylu i Chlorprothixen herba 0 1 321 08 Gru 2015, Wto 16:48
Ostatni post: herba
  Coś fajnego bez recepty Matthew 9 2 527 18 Paź 2015, Nie 2:03
Ostatni post: iLLusory
  Odstawianie leków przeciwdepresyjnych the dark 51 89 122 11 Paź 2015, Nie 20:44
Ostatni post: PonuryWiksiarz
  Najlepszy, dostępny bez recepty 2memo 40 3 444 22 Sie 2015, Sob 1:37
Ostatni post: Zas
  Czy zasugerować lekarzowi zmianę leków ?? Boomshaka 7 853 25 Paź 2014, Sob 20:13
Ostatni post: trash
  mix leków = impotencja... kornel88 3 4 680 29 Cze 2012, Pią 18:48
Ostatni post: BlankAvatar


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

              Reklama