- Jak stać się wygadanym?
#1
Od czego tak w ogóle zależy potrzeba mówienia? Pamiętam okres, że kiedy brałem Coaxil, to miałem nadzwyczajną chęć do wypowiadania się, więc byłem aktywny na forum. Niestety lek mnie nie zabezpieczył przed depresją, więc musiałem go odstawić i wrócić do Anafranilu.

Anafranil jednak mam wrażenie, że zamyka mnie w sobie, ale mniej jak SSRI. Miałem nadzieję, że leki jak donepezil czy memantyna otworzą mi gębę, ale tak się na stało. Nastrój mam świetny i energii dużo, ale nie mam w ogóle potrzeby mówienia.

Pamiętam jak chodziłem kiedyś do psychologa, to jadaczka mi się ciągle nie zamykała, może trzeba do tego wrócić, bo mówienie trzeba wyćwiczyć?
Odpisz
#2
(11 Mar 2019, Pon 20:13)Piesek napisał(a): Nastrój mam świetny i energii dużo, ale nie mam w ogóle potrzeby mówienia.
To w czym problem? xd jak nie masz to nie masz i nie musisz mieć    :Uśmiecha się:
Odpisz
#3
@Piesek Jak brałeś ten lek to nie miałeś oporów żeby do obcych ludzi mówić? Czy to raczej działało tylko do osób które znałeś? Pewnie da się wyćwiczyć mówienie w jakimś stopniu..
Odpisz
#4
Mówienie jest równie potrzebne co uprawianie sportów drużynowych - powszechnie się twierdzi, że kopanie nadmuchanego świńskiego pęcherza przez spoconych samców jest jakimś powodem do dumy i wzorcem do naśladowania, podobnie jest z dyskusjami o tym, że dziś jest ładna pogoda. No nie zrozumiesz.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Clint Ruin:
  • evergreen
Odpisz
#5
Po prostu gdy brałem ten Coaxil, to wręcz miałem przymus mówienia/pisania i nie miałem oporów by się wypowiadać, a lek przecież podobno jest bardzo delikatny. Jednak wyraźnie odczuwałem jego działanie antyfobiczne, bo nie miałem lęków.

Teraz biorę Anafranil i jestem bardzo pobudzony, ale w ogóle nie odczuwam potrzeby mówienia czy pisania. Chciałbym być kiedyś w związku, więc muszę mówić, bo z bez tego nic mi się nie uda. Na spotkaniach zawsze jestem oficjalny i mało mówię... bo drugi rozmówca w ogóle mnie kompletnie mnie nie interesuje.

Te leki powodują, że jest się takim znieczulonym emocjonalnie, ale bez nich jestem jak jakaś niedorajda niepewna siebie.
Odpisz
#6
@Piesek Chciałbym podjąć takie leczenie.. ale w kraju w którym mieszkam to nie mam takiej opcji    :Smuci się:
Odpisz
#7
(12 Mar 2019, Wto 18:08)Piesek napisał(a): Po prostu gdy brałem ten Coaxil, to wręcz miałem przymus mówienia/pisania i nie miałem oporów by się wypowiadać, a lek przecież podobno jest bardzo delikatny. Jednak wyraźnie odczuwałem jego działanie antyfobiczne, bo nie miałem lęków.

Teraz biorę Anafranil i jestem bardzo pobudzony, ale w ogóle nie odczuwam potrzeby mówienia czy pisania. Chciałbym być kiedyś w związku, więc muszę mówić, bo z bez tego nic mi się nie uda. Na spotkaniach zawsze jestem oficjalny i mało mówię... bo drugi rozmówca w ogóle mnie kompletnie mnie nie interesuje.

Te leki powodują, że jest się takim znieczulonym emocjonalnie, ale bez nich jestem jak jakaś niedorajda niepewna siebie.

Dokładnie, na tych lekach można żyć jak robot    :Martwi się: , nie życzę nikomu momentu w którym przestaną działać
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jak byście się zachowali? Swango 10 373 20 Gru 2018, Czw 21:15
Ostatni post: jasiojas
  Wstydze sie patrzec na ludzi kiedy czuje się brzydko.. Kaja101 12 726 20 Wrz 2018, Czw 22:10
Ostatni post: Zasió
  Jak powiedzieć swojej dziewczynie że bierze się psychotropy? kowaliow 17 1 211 19 Kwi 2017, Śro 19:00
Ostatni post: Amcio
  Jak się na to przygotować..? Mandey 28 4 840 29 Kwi 2013, Pon 12:47
Ostatni post: Mandey


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.