- Kraków-szpital Babińskiego terapia
#1
Czy ktoś z was leczył się w tym szpitalu, konkretnie chodzi mi o odział 7f, leczone tam są zaburzenia osobowości. Moją psycholożka określiła jako unikająca, niedojrzałą i histeryczną. Szukam kogoś kto brał udział tam w terapii lub może wybiera się tam w najbliższym czasie. Zastanawiam się nad leczeniem w tym szpitalu. Terapia trwa 6 miesięcy.

   :Uśmiecha się szeroko:
DDTR-dorosłe dziecko toksycznych rodziców
Odpisz
#2
Byłem w Babińskiego na paru oddziałach, również w swoim czasie miałem zacząć terapię na 7f. Niestety, nie zakwalifikowałem się do leczenia. Psycholog po 10 minutach wstępnej rozmowy stwierdził, że potrzebuję 'kilkuletniej' terapii indywidualnej, po której już nie będę potrzebował pobytu na 7f, a najlepiej by było, abym się powiesił jako alkoholik i d... im więcej nie zawracał.   :Diabeł:
Oczywiście żartuję, ale tak mniej więcej odebrałem odmowę leczenia ze strony personelu tamtego oddziału i byłem wtedy załamany.
Ogólnie panuje opinia, że na tamten oddział dostać się jest bardzo trudno (okres oczekiwania na wstępną rozmowę wynosi czasem pół roku), także 'odsiew' jest bardzo duży. No i sama terapia jest trudna, nieprzyjemna i obciążająca dla fobika. Trzeba zrezygnować ze schematów zachowań, które przez lata pomagały chować się przed światem.
co prawda jest gorzej niż wczoraj, ale za to lepiej niż jutro. ostatnio bywa lepiej niż wczoraj, a gorzej niż jutro
Odpisz
#3
Mam wizytę wstępną na 31 sierpnia    :Uśmiecha się puszczając oko: Może wcześniej, ale muszę zadzwonić i spytać, czy miejsce się zwolniło. Bardzo bym chciał się tam dostać, ale pewnie będzie ciężko.

Gradius, wydaje mi się po prostu że są szczerzy i nie ma ich co za to winić. Mówią szczerze komu mogą pomóc, a kto potrzebuje czegoś innego. Nie będą przyjmować każdego "z dobrego serca", bo może to być też z niekorzyścią dla pozostałych członków grupy. Jak się nie zakwalifikuje, to poszukam pomocy gdzie indziej, pójdę na indywidualną, albo sam sobie poradzę. Zależy co powiedzą.
Odpisz
#4
gradius

To mogli chociaż ci zaproponować gdzie możesz skorzystać z takiej terapii, ja mam wrażenie że osoby prowadzące takie rozmowy nie zdają sobie sprawy że ktoś kto przychodzi szukać pomocy w takim szpitalu, naprawdę jej potrzebuje i bardzo ważne jest żeby odmawiając komuś leczenia wyjaśnić i powiedzieć mu to w takim sposób żeby go jeszcze bardziej nie zdołować

Sosen

Czytam twoje wypowiedzi na forum i wydajesz mi się osobą bardzo pewną siebie...    :Uśmiecha się:  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:
Jeśli tak długo trzeba czekać to masakra  :Stare - Przewraca oczami 2:

A może są jakieś ludziska co już uczestniczyli w takiej terapii ?
DDTR-dorosłe dziecko toksycznych rodziców
Odpisz
#5
mops napisał(a):gradius

To mogli chociaż ci zaproponować gdzie możesz skorzystać z takiej terapii, ja mam wrażenie że osoby prowadzące takie rozmowy nie zdają sobie sprawy że ktoś kto przychodzi szukać pomocy w takim szpitalu, naprawdę jej potrzebuje i bardzo ważne jest żeby odmawiając komuś leczenia wyjaśnić i powiedzieć mu to w takim sposób żeby go jeszcze bardziej nie zdołować

Też tak sądzę. Takie odrzucenie i zostawienie na lodzie może człowiekowi niezłego doła przyprawić. Jak to było gradius? Zaproponowali Ci coś?

Myślę też, że jeśli powiedzieli o psychoterapii indywidualnej to wyrazili się dosyć jasno. Takiego terapeutę nie trudno jest znaleźć. A że jest to oddział terapii psychoanalitycznej więc chodziło im o takiego terapeutę.


mops napisał(a):Sosen

Czytam twoje wypowiedzi na forum i wydajesz mi się osobą bardzo pewną siebie...    :Uśmiecha się:  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:
Jeśli tak długo trzeba czekać to masakra  :Stare - Przewraca oczami 2:

Na forum jestem już loozak. Ale jeśli chodzi o rzeczywistość to dalej lipa, boję się ludzi jak cholera. Mam większe poczucie własnej wartości, ale nie przełamuję swoich lęków przez ogólne zmęczenie i brak sił. Chcę poza tym dojść do źródła moich problemów i konfliktów, których objawem jest fobia. A nie zamaskować fobię inną terapią, bo problem nerwicy dalej we mnie będzie. Myślę, że babiński to takie kompleksowe miejsce. Dołączając do tego moją wiedzę na temat terapii poznawczych może z tego coś wyjść. Mam jeszcze małą wiedzę na temat terapii psychoanalitycznych, poza tym potrzebna jest tutaj z pewnością ta druga osoba pełniąca rolę "lustra", bo samemu ciężko dojść do swoich wszystkich konfliktów i przyczyn podstawowych.

Także na forum sprawiam wrażenie pewnego siebie, ale w rzeczywistości w niewielkim stopniu się przełamałem. Unikam po prostu.
Odpisz
#6
Ale wiesz Sosen, ja nigdy nie twierdziłem, że terapia psychoanalityczna jest skuteczna, szczególnie jeżeli mówimy o jej klasycznej wersji. Ja bardzo cenię szkołę neopsychoanalizy ze względu na jej wartość teoretyczną, wyjaśniającą przyczyny i strukturę nerwic, ale żeby nie było - ja nikogo nigdy nie zachęcałem i nie zachęcam do terapii psychoanalitycznej, bo to już jest strona praktyczna.
Odpisz
#7
Myślę, że terapia na Banińskiego ma mało wspólnego z klasyczną psychoanalizą. Właściwie to tylko nazwa. Poleciła mi ją moja psychiatra, która jest terapeutką psychodynamiczną. Klasyczna psychoanaliza Freudowska nie wiem czy jeszcze gdziekolwiek jest stosowana, ze względu na swoje ograniczenia. Freud widział wszystko w biologii, i sam nie widział w swoich teoriach potencjału terapeutycznego. Więc jeśli powstaje oddział terapeutyczny, to nie może on być oparty na klasycznej psychoanalizie.

Poza tym opowiadała mi(psychiatra) o paru osobach, które tam wysłała i którym to bardzo pomogło. Więc chcę spróbować.
Odpisz
#8
Sosen napisał(a):Także na forum sprawiam wrażenie pewnego siebie, ale w rzeczywistości w niewielkim stopniu się przełamałem

to i tak dobrze, zawsze możesz część tego zachowania z forum przenieść świadomie lub nie na życie normalne. Jakiś krok do przodu...    :Uśmiecha się:
Mówiłeś Sosen że zaproponowała Ci ten szpital psychoterapeutka, czyli wychodzi na to że jest to jakieś dobre miejsce w Polsce jeśli chodzi o te sprawy, skoro przyjeżdżasz tu aż z nad morza...  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:
Wiesz nie wiem jak jest gdzieś indziej ale na śląsku wcale nie było mi łatwo znaleźć psychoterapeutę indywidualnego z NFZ. Przedzwoniłem chyba do 30 poradni w Bielsku i Tychach.
DDTR-dorosłe dziecko toksycznych rodziców
Odpisz
#9
Mam termin na październik na pierwszą rozmowę kwalifikacyjną na oddział 7b. Założony w tym roku, podobny do 7f, też sześciomiesięczna terapia stacjonarna, ale dla pacjentów z tzw. podwójną diagnozą tj. uzależnieniem i drugim zaburzeniem psychiatrycznym.
Przeszedłem mnóstwo terapii, ale nigdy tak długiej i intensywnej. Nie pokładam w niej wielkich nadziei, ale nie chcę kiedyś żałować, że nie spróbowałem wszystkiego.
Odpisz
#10
Ktoś coś, był, widział więcej?
Odpisz
#11
Ja byłem i polecam tylko jeśli jest naprawdę źle, bo w końcu to jednak pół roku, a przez te pół roku może da się wiele zrobić poza murami szpitala. Trzeba zadać sobie pytanie, czy wykorzystało się już wszystkie karty( to moje osobiste podejście/zdanie)
Natomiast co do oddziału to panuje pełen profesjonalizm i życzliwość w granicach rozsądku.
Jest terapia grupowa i indywidualna, grupa składa się bodajże z 10 osób i startuje co pół roku, reszta leczy się indywidualnie.
grupa zbiera się na półtorej godziny 3 razy w tygodniu, indywidualnie jest 2x po 50 lub 60 minut, nie pamiętam dokładnie.
Każdy ma swoją pielęgniarkę. Panie mają jakieś wykształcenie terapeutyczne, duże doświadczenie i ogółem można powiedzieć, że są do rany przyłóż(aczkolwiek nie spodziewajcie się głaskania po głowie).
Codziennie są społeczności małe, bądź duże w zależności od dnia, czyli zbiera się cały oddzial w kole lub jest podzielony na 2 grupy.
Są dyżury jak mycie naczyń itp. oraz sprząta się swoje pokoje.
W połowie terapii jest tzw "połówka" czyli podsumowanie dotychczasowej terapii.
Są różne zajęcia, przemiła sekretarka udzieli Wam informacji na ten temat.
Nie ma opcji, żeby ktoś z personelu był anty, przeciwko Tobie, to wbij sobie do makówki.
No i można poznać naprawdę fajnych ludzi z podobnymi problemami, osobiście jadę nad morze do znajomych z oddziału.

Jeśli ktoś ma jakieś pytania może walić na priv.
Odpisz
#12
Tak awaryjnie zadam pytanie do ktosiów, którzy byli tam. Czy według Was dałoby się podczas pobytu w tym szpitalu, z wykorzystaniem przepustek, pociągnąć studia zaoczne? Albo chociaż ostatnie, powiedzmy, 3 miesiące w roku akademickim?
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kraków - zaburzenia osobowości, ale nie szpital halala 0 107 29 Sie 2018, Śro 16:02
Ostatni post: halala
  Niskopłatna terapia w Warszawie Via 1 218 09 Lip 2018, Pon 22:19
Ostatni post: damiandamianfb
Wink Fobia społeczna  Kraków polecani specjalisci adek09 2 329 24 Cze 2018, Nie 11:04
Ostatni post: adek09
  Kraków - jak znaleźć terapie grupową ? Spoke 2 274 12 Cze 2018, Wto 11:14
Ostatni post: Spoke
  terapia Warszawa slon 6 3 918 11 Cze 2018, Pon 19:38
Ostatni post: ewl
  Terapia poznawczo-behawioralna Poznań Wiki 7 6 046 06 Cze 2018, Śro 19:31
Ostatni post: besssmar
  KRAKÓW Dobry psychoterapeuta alienne 0 369 12 Maj 2018, Sob 14:11
Ostatni post: alienne
  Szpital psychiatryczny dla osoby z silną fobią społeczną Otter-man 5 545 08 Maj 2018, Wto 21:15
Ostatni post: ewl
  [KRAKÓW] - Terapeuci, psychiatrzy, terapie i terminy 2016 stap!inesekend 4 1 469 09 Sty 2018, Wto 12:32
Ostatni post: MsMadeleine
  Terapia poznawczo-behawioralna - CBT MarcinSzwej 0 438 03 Paź 2017, Wto 14:45
Ostatni post: MarcinSzwej


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.