- Krótka piłka.<help>
#1
To będzie mam nadzieje nie na tyle zwięzłe że aż lakoniczne..Oto mój problem: nie potrafię się uczyć, dlatego ze uważam ze studia to "za wysokie progi jak na moje nogi" Kompletnie zagubiona dusza ;/
What's real can't die.
Odpisz
#2
no to sie nie ucz. idz do jakiejs szkoly policealnej czy cos. nie wiem jaka szkole skonczylas i co po niej masz dostępne. a jak nie, to idz na kasjerke do byle jakiego sklepu i pracuj tam dopoki nie zaczniesz myslec "studia to cos dla mnie".
Odpisz
#3
Ja się uczę w domu    :Wystawia język:
Odpisz
#4
new one napisał(a):To będzie mam nadzieje nie na tyle zwięzłe że aż lakoniczne..Oto mój problem: nie potrafię się uczyć, dlatego ze uważam ze studia to "za wysokie progi jak na moje nogi" Kompletnie zagubiona dusza ;/
Niektórzy nie mają tego problemu, nie zwracając uwagi na progi przeskakują je w ugnojonych gumofilcach z których na dokładkę wystaje słoma. I dla jasności nie chodzi mi tu o czyjeś miejsce zamieszkania czy zasób portfela co raczej o mentalność . Jakieś tam studia zrobić jest w stanie każdy, może być miernotą ale jeśli jest uparty to da radę (może nie każdy kierunek, ale jakiś tam byle jaki). Jak masz okazję to próbuj, żebyś później nie pluła sobie w brodę.
Odpisz
#5
A ja też nie lubię i nie umiem się uczyć, a skończyłem dziennie uniwersytet i się wybieram na doktorat   :Uśmiecha się 2: studia rozwijają ale gówno dają    :Uśmiecha się puszczając oko:
"Fall seven times, stand up eight"
Odpisz
#6
rozwijaja ale gowno daja. ciekawe powiedzenie. tak samo ze maslaki sa gorsi od ciebie bo sa maslakami, a ty jestes wszystkim najgorszym ale nie maślakiem, wiec prosze panie do niego (i panowie)    :Uśmiecha się szeroko: ja wiem ze mozna roznie ludzi oceniac, ale widocznie dojrzale kobiety wola ulozonych mezczyzn.
Odpisz
#7
Myślę ,że mimo wszystko powinnaś złożyć papiery na studia.
Lepiej ,żebyś zobaczyła jak to jest na studiach może okaże się ,że nie taki diabeł straszny.
Jeśli okaże się ,że jednak nie dajesz rady to stracisz tylko rok .
Tak masz do stracenia o wiele więcej.
A na kasę do Tesco zawszę Cię przyjmą.
:::Sztucznie zmniejszam wielkość źrenic
Bo nie chcę patrzeć na świat, którego nie zdołam zmienić:::
Odpisz
#8
new one napisał(a):To będzie mam nadzieje nie na tyle zwięzłe że aż lakoniczne..Oto mój problem: nie potrafię się uczyć, dlatego ze uważam ze studia to "za wysokie progi jak na moje nogi" Kompletnie zagubiona dusza ;/

Nie gadaj głupot    :Uśmiecha się puszczając oko:
O jakim kierunku myślisz?
Bo bywają przyjemne i mniej przyjemne ; p


trash napisał(a):Niektórzy nie mają tego problemu, nie zwracając uwagi na progi przeskakują je w ugnojonych gumofilcach z których na dokładkę wystaje słoma.


Hehe dokładnie,
całkowicie nie przejmując się niczym, czy się coś umie, czy nie.
Właśnie najgorsze to myśleć, że się sobie nie poradzi, albo załamać po pierwszych zajęciach.
Odpisz
#9
Uciekam w języki obce... chodzi o jakąś filologię....Tyle że ja to juz zaczęłam, ale przerwałam.Tak czy owak dzięki za wsparcie 8)
What's real can't die.
Odpisz
#10
PoCo napisał(a):O jakim kierunku myślisz?
Bo bywają przyjemne i mniej przyjemne ; p
Niby tak, tylko że jak ktoś nie lubi się uczyć, to żaden kierunek nie będzie przyjemny ; )

New one, zastanów się, co Cię najbardziej interesuje i czym chciałabyś się zajmować, a potem wybierz odpowiednie do tego studia  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:

Jeszcze przyszło mi do głowy, że chciałabyś znać obcy język, ale nie interesuje Cię może cała kulturowa i gramatyczna otoczka, jaka jest na filologii? To wtedy zapisz się na kurs zamiast studiować.

A jeśli naprawdę jesteś zainteresowana filologią, to próbuj ponownie : )
Admin na urlopie
Odpisz
#11
chudy2001 napisał(a):rozwijaja ale gowno daja. ciekawe powiedzenie. tak samo ze maslaki sa gorsi od ciebie bo sa maslakami, a ty jestes wszystkim najgorszym ale nie maślakiem, wiec prosze panie do niego (i panowie)    :Uśmiecha się szeroko: ja wiem ze mozna roznie ludzi oceniac, ale widocznie dojrzale kobiety wola ulozonych mezczyzn.

To jak z Ewangelią. Nie każdemu jest dane zrozumiec przekaz
"Fall seven times, stand up eight"
Odpisz
#12
Dokładnie mam tak samo. Jakbym żyła w wersji demo życia. Mam wrażenie, że choćbym nie wiem ile razy próbowała to i tak nic się nie uda. A nawet jak się przeźlizgnę przez studia to nic to nie zmieni. Nie chcę, żeby później rodzinka mi wiecznie wytykała, że mi się studia do niczego nie przydały, a kasę zabrały.
"Myślałem, że zabijanie ludzi sprawi, że zaczną mnie lubić. Ale to tylko sprawia, że są martwi."
Voldemort
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.