- Lęk i obawa przed przeszukaniem moich rzeczy
#1
Często mam tak jak wyłanczam komputer to zaczynam myśleć co stanie z moimi dokumentami na dysku twardym
Najbardziej obawiam sie tego że ktoś z rodziny jakimś cudem dorwie sie do moich plików i zacznie oglądać co to ja takiego przeglądam w internecie...że czytam o różnych chorobach psychicznych itp
Druga sprawa wszystko co trzymiem w moim biurku tóż pod komputerem jest przeciez na klucz,więc po co ta obawa
A no mam na to powody...
Cały czas sobie wkręcam że ktoś z rodziny ma zapasowe klucze do biurka i w każdej chwili może je otworzyć i sprawdzić co to nasz synek tam kolekcjonuje
Od razu mówie...nie mam tam żadnych podejrzanych rzeczy ale strasznie sie boje że ktoś zacznie przeszukiwać moje biurko
Z kolei w półkach mam takie drobne rzeczy tj.puste kartki,kalkulator,gazety sportowe i takie tam duperelki do szkoły

A dlaczego o tym pisze???...
Wczoraj gdy byłem w domu nagle wszedł do pokoju mój ojciec a ja akurat otwierałem kluczem moją szafke

Ojciec:Co ty tam robisz???
Ja   :Wystawia język:rzecież to moja półka,właśnie ustawiam sobie płyty CD bo mam straszny bajzel
Ojciec:a to czemu masz ją na klucz(heh witać że to ojciec,wczas sie zorientował że kuzyn dorobił mi klucze na szafke    :Uśmiecha się szeroko: )
Ja:A....(już chciałem powiedzieć wprost że nie ufam ludziom)...
Ojciec:... bo chyba Adaś (brat)już nie jest taki głupi i ci już nie grzebie w rzeczach to nie musisz sie tak martwić

Heh i od tej pory mam pewne obawy że kiedyś w końcu będzie najazd(inwazja) na moją skromną posiadłość,moje skromne biurko


Ehhh ma ktoś podobne obawy przed przeszukiwaniem???    :Uśmiecha się:
Odpisz
#2
Z mojego kompa ze trzy osoby korzystają (w sumie tylko z rodziny), a phobiasocialis.pl mam w 'ulubionych'. A co mi tam! Ludzie pornosy na wierzchu trzymają i się wręcz tym chwalą, więc mojej niezdrowej skłonności do forum nie bedę ukrywał. A do siebie nikogo nie zapraszam, więc ryzyko rewizji szuflad mi nie grozi.
Odpisz
#3
Moja rodzinka wie, że u mnie w pokoju lepiej niczego nie dotykać bo będę, że tak powiem darła ryja xDDD Są całkiem nieźle wytresowani xP przez dwa miesiące mojej nieobecności praktycznie nic w moim pokoju nie zostało ruszone 8)

Nie wiem co ci poradzić, może wybierz z tych rzeczy to co wyjątkowo nie chciał byś aby wpadło w czyjeś ręce i gdzieś schowaj (albo po prostu przesuń wgłąb tej szafki, żeby się w oczy nie rzucało), a reszte co to jest w miarę ok zostaw. Poza tym zastanów się co by było faktycznie gdyby te rzeczy wpadły w rece kogoś z rodziny i zastanów się czy to na prawdę byłby taki koniec świata, co byś im powiedział itd. Nie wim, może jak chociaż w wyobraźni stawisz temu czoło to stwierdzisz, że można to przeżyć, wszytko można jakoś wytłumaczyć...no może prawie wszystko, ale sam w końcu napisałeś, że nie masz w biurku żadnych podejrzanych rzeczy więc może na prawdę nie ma się czym martwić.    :Uśmiecha się:

Poza tym dodam jeszcze, że jest coś w powiedzeniu, że "pod latarnią jest najciemniej". Mam pare komiksów ecchi (lekka erotyka powiedzmy) i na początku obawiałam się postawić je na półkę bo a nóż widelec ktoś weźmie obejrzeć i jak ja się z tego wytłumaczę. Tak więc na początku leżały w szafce, potem jednak dałam je na półkę i efekt jest taki, że stoją sobie tam grzecznie wśród reszty i nikt na nie uwagi nie zwraca, no a gdyby tak ktoś je zobaczył leżace w szafce to z pewnością by się nimi zainteresował    :Uśmiecha się puszczając oko: Dlatego trzeba jednak podchodzić do tego na luzie, choć to też zależy od rodziny. Ja mimo, że uważam moją rodzinę za wścibską (bez przesady ale jednak) to jakoś żyję na razie ;]

Jedno jest pewne nie chciałabym aby ktoś grzebał mi na dysku komputera, ale od czegoś są hasła w końcu (chociaż mój dysk zewnętrzny mogliby mi przejrzeć ale są na to za głupi xDD szartuje xP)
mój boże, żeby ona była trochę młodsza
trochę ładniejsza, szła z duchem czasu
kołysała się w biodrach w takt modnej muzyki
może wówczas pokochali by ją
prawdziwi mężczyźni
generałowie, atleci władzy, despoci
ale od niej wionie zapach naftaliny
sznuruje usta, powtarza wielkie Nie
nieznośna w swoim uporze
śmieszna jak strach na wróble
jak sen anarchisty, jak żywoty świętych

a wokół huczy wspaniałe życie
rumiane jak rzeźnia o poranku
Odpisz
#4
Michal88 napisał(a):Najbardziej obawiam sie tego że ktoś z rodziny jakimś cudem dorwie sie do moich plików i zacznie oglądać co to ja takiego przeglądam w internecie

Też to mam bo nie tylko ja korzystam z komputera, dlatego najczęściej usuwam historię lub przynajmniej te strony ( m.in. o fobii społecznej i jej podobnych ) przez które dochodziłoby do niezręcznych sytuacji.
Odpisz
#5
Ja tez usuwam historię, ale kilka razy zapomniałam i nic strasznego się nie stało. W końcu po zboczonych stronach zazwyczaj nie chodzę to nie mam się czego obawiać : D. A w szafkach też nic podejrzanego nie trzymam, a nawet jeśli trzymam to mam taki bałagan, że nikt oprócz mnie niczego tam nie odnajdzie ; p. Spraw sobie taki i po problemie    :Wystawia język:.
Odpisz
#6
Luke napisał(a):Też to mam bo nie tylko ja korzystam z komputera, dlatego najczęściej usuwam historię lub przynajmniej te strony ( m.in. o fobii społecznej i jej podobnych ) przez które dochodziłoby do niezręcznych sytuacji.
A co za problem zrobić konto na komputerze dla każdej osoby? No chyba, że na systemie, który masz się nie da...chociaż powinno się dać na każdym, nie wim xE
mój boże, żeby ona była trochę młodsza
trochę ładniejsza, szła z duchem czasu
kołysała się w biodrach w takt modnej muzyki
może wówczas pokochali by ją
prawdziwi mężczyźni
generałowie, atleci władzy, despoci
ale od niej wionie zapach naftaliny
sznuruje usta, powtarza wielkie Nie
nieznośna w swoim uporze
śmieszna jak strach na wróble
jak sen anarchisty, jak żywoty świętych

a wokół huczy wspaniałe życie
rumiane jak rzeźnia o poranku
Odpisz
#7
U mnie jest tak że każdy ma swóij pokój na klucz, z wyjatkiem gościnnego, ja mam zamkniete u siebie i nikt do mojego pokoju klucza nie ma i rodzice też swój zamykają   :Uśmiecha się:, więc jesteśmy kwita, każdy ma swoje królestwo, choc nie powiem, że jak ktos do nas przychodzi to się puka po głowie, że wszędzie sa pozamykane drszi na klucz, uważam że tak jest lepiej, w sumie każdy ma swoje prywatne sprawy... kiedys rodzice przeczytali mój poamiętnik i od tamtej pory mam uczulenie...  :Stare - Przewraca oczami 2:
Gustaw Herling-Grudziński — Inny świat (Część 1: Praca, dzień po dniu)
Taki jest jednak zawsze pierwszy odruch beznadziejności: wiara, że w samotności cierpienie zahartuje się i wysublimuje jak w ogniu oczyszczającym. Mało ludzi potrafi naprawdę znieść samotność, ale wielu marzy o niej jak o ostatniej ucieczce. Podobnie jak myśl o samobójstwie, myśl o samotności bywa najczęściej jedyną formą protestu, na jaką nas stać, gdy wszystko zawiodło, a śmierć ma w sobie jeszcze ciągle więcej grozy niż uroku.
Odpisz
#8
Ja to mam wszystko na hasła, od jakiegos czasu. Hmm no i musze sobie założyć drzwi na klucz do pokoju. Żeby odblokowac mój telefon tez trzeba mieć hasło =D. Ha!.
Odpisz
#9
Twój telefon to rzecz publiczna chyba. kiedyś była. ;c

w moim pokoju nie było nikogo spoza rodziny od wielu lat, to starczy
Odpisz
#10
Nie była, zawsze była rzeczą prywatną =D. niektórzy go po prostu lubią brać do raczek, co ja poradzę.
Odpisz
#11
na komputer jak ktos mi wchodzi to czuje sie niezrecznie, choc nie mam powodow. a o moje szafeczki i poleczki jakos nigdy sie nie martwilam odkad mam sama pokoj. wlasciwie to niedobrze, bo mam wiele dziwnych rzeczy i gdyby mama sie przesadnie zdesperowala to napewno by zajrzala. chyba musze cos z tym zrobic. bo do mamusi skonczylo sie zaufanie, i vice versa.
pamietniki przy przeprowadzce sklejalam tasma, ale jak sobie leza jakos nie czuje takiej potrzeby. wlasciwie to mi zaczyna to wszystko powoli wisiec.
o telefon sie nie martwie, bo nie ma o co.

nigdy nie mozesz miec pewnosci.
jesli az tak Cie to katuje to usun to co najgorsze a na reszte lej.
'żyć z ludźmi to raczej obowiązek psi'
Odpisz
#12
Hasło na kompie mieć i już po problemie... mi nikt nie przeryje kompa, z resztą ta skromna kolekcja legalnych pornoli na nikim nie powinna zrobić wrażenia... Zawsze wartościowe rzeczy można ukryć w lepszym miejscu niż biurko.
Odpisz
#13
Nie lękam się tego. Od dziecka jestem przyzwyczajony do technik wywiadowczo-śledczych. Ojciec mi rewiduje pokój zawsze pod moją nieobecność. Otwiera listy, czyta wszystkie notatki, zagląda do książek, czy nie robię jakichś uwag na marginesach, nawet pilota od telewizora trzyma zawsze w łapie, żebym przypadkiem nie włączył czegoś nieprawomyślnego. Ortodoksyjny marksista, cenzor taki. Tylko na komputerze się nie zna, zresztą i tak wszystko jest pod hasłem. A mama nawet ostatniego dnia przed wyjazdem przeszukała mi kurtkę i znalazła fajki. Co za szok! A palę od 12 lat.
‘We are all basically evil, egotistical, disgusting’
Odpisz
#14
U rodzicow jest niewiele moich rzeczy. W piwnicy stoi jeden karton, ktory za kazdym razem jak tam jestem, planuje zabrac ze soba a nigdy nie starcza na niego miejsca :? . W kartonie sa pamietniki, ktore pisalam od 6 klasy podstawowki. Szczelnie popakowane, oblepione tasma, a na kartonie wielkimi literami moje imie. Wolalabym, zeby nie dostaly sie w niczyje rece. Wiem, ze przy ostatnim sprzataniu piwnicy, wzbudzil ciekawosc mojej mamy, ale chyba nie probowala przebijac sie przez "zabezpieczenia" ktore porobilam    :Uśmiecha się:. Jak mieszkalismy razem, zdarzalo im sie niby przypadkiem przeszperac moje rzeczy. Ale ten etap na szczescie mam juz dawno za soba.
"Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami. Widzi się je, jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty, żeby samemu też się znaleźć gdzie indziej, żeby pobiec za nimi i zobaczyć, gdzie się kończą..."
Odpisz
#15
...
Wiara, że jesteśmy jedynymi inteligentnymi istotami we wszechświecie, to w obliczu ogromu wszechświata, zwykła ignorancja... (patrz linki)
http://www.youtube.com/watch?v=YL4cFjmnQ...re=related
http://www.youtube.com/watch?v=Zr7wNQw12...re=related
Odpisz
#16
Dokładnie. Tak zawsze jest, ale ja mimo wszystko nie odważe się zostawić moich osobistych rzeczy na widoku. Nie toleruję, kiedy ktoś wkracza w moja przestrzeń-prywatną.
Odpisz
#17
Trochę przesadzacie z tą prywatnością    :Uśmiecha się: Co macie takiego do ukrycia?
- Oy vay, what are you saying?
- I'm saying, just because it's written doesn't make it so.
Odpisz
#18
Nic, ale nie lubię kiedy ktos czyta moje myśli, przemyslenia. Pamietniki, listy. To MOJE. niech tak zostanie.
Odpisz
#19
trzymam listy i różnorakie paczki w takiej szafce ale powoli się zaczynają nie mieścić tam. i co ja mam zrobić : <<<<<<<<<<<<
Odpisz
#20
To przenieś gdzie indziej. Na pewno w pokoju jest owe miejsce gdzie mozna częsć przenieść, albo wyrzuć. Nie widze problemu.
Odpisz
#21
ja widzę, bo w pokoju miejsca nie ma nigdzie. do łóżka nawet ciężko się dostać.
a wyrzucenie byłoby niegodne
Odpisz
#22
Historie przeglądanych stron czyszczę kilka razy przed wyłączeniem komputera, dokładnie to trzy razy po pięć razy    :Uśmiecha się: bez względu na to czy przeglądałem jakieś "dziwne" strony czy nie. Ciągle mam poczucie, że to co przeglądałem w jakiś sposób doprowadzi do krępującej sytuacji nawet jeśli np. tylko włączyłem YouTube. Z przedmiotami poza komputerem tak nie mam, no raz jak chowałem świerszczyka to trochę panikowałem   :Uśmiecha się puszczając oko:
Sick and tired, I stand alone
Odpisz
#23
A ja w szafce od biurka komputerowego trzymałem pod kluczem sztuczną pochwę.
bębenek z cielęcia nie miołem i ni mom u dziewczynek wzięcia bum cyk bym cyk
Odpisz
#24
Hehe to niezła kontrabanda   :Uśmiecha się: faktycznie można się obawiać, że ktoś znajdzie
Sick and tired, I stand alone
Odpisz
#25
Ja także takie zapędy paranoicznie u siebie zdiagnozowałem. Moje rzeczy na kompie, w pokoju itp, ABSOLUTNIE nie powinny być naruszane...
Stopniowo się tego pozbywam. Ale to chyba potrwa.
Some things in life are bad
They can really make you mad
Other things just make you swear and curse.
When you're chewing on life's gristle
Don't grumble, give a whistle
And this'll help things turn out for the best...

And...always look on the bright side of life...
Always look on the light side of life...
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Strach i stres przed czytaniem tego, co ktoś mi odpisał Nelyssa 16 588 03 Sie 2018, Pią 20:59
Ostatni post: blair
  Lęk przed fotografowiem w miejscach publicznych Mike 0 278 25 Mar 2018, Nie 6:55
Ostatni post: Mike
  lęk w moim życiu emptyfire 4 773 11 Lut 2017, Sob 0:28
Ostatni post: Rozszczepiona
  fobia/lęk a poglądy religijne? czy to możliwe? Panpikuś54 17 1 310 15 Sie 2016, Pon 23:32
Ostatni post: Panpikuś54
  To jeszcze sam lęk i nieśmiałość czy już bardziej awersja? Ef 5 1 389 13 Sie 2016, Sob 12:49
Ostatni post: ecia
  Fobia, strach przed nieznajomymi anonimek3 5 1 019 04 Wrz 2015, Pią 15:21
Ostatni post: Niered
  osmieszanie przed innymi magdalena_23 30 2 662 07 Sie 2015, Pią 1:07
Ostatni post: Mar
  Marihuana a lęk StrasznyFobik 14 1 303 02 Sie 2015, Nie 17:23
Ostatni post: magdalena_23
  Lęk przed ludźmi + zaniki pamięci = brak radości z życia timol5 1 1 403 10 Lut 2015, Wto 15:53
Ostatni post: FobiaSpołecznaOna
  Jestem szmata. Niszczenie rzeczy w domu i agresja piotrzdunski 15 1 883 21 Gru 2014, Nie 2:10
Ostatni post: piotrzdunski


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.