- Lęk przed dużymi słuchawkami
#1
Heyka
natrafiłem na to forum przypadkiem. Trochę sobie poczytałem i byc może udało mi się pare rzeczy zrozumiec. Ale niestety nie do konca.
Mam lęk przed dużymi słuchawkami nausznymi, może nie tyle przed słuchawkami, bo z tym dosc często korzystam, ale przed tym, że ktos mnie zobaczy z założonymi na uszach słuchawkami. Gdy w swoim pokoju zakładam słuchawki, pojawia się lęk, że do pokoju wejdzie ktoś z domowników. Nie potrafię się wówczas skupic, czasem łapię się na tym, że nie wiem jaka muzyka leciała chwilę wcześniej. Lekcje angielskiego mamy w laboratorium - przed każdą lekcją pojawia się lęk, że wszyscy będą się na mnie patrzyli. Zazdroszczę ludziom, którzy potrafią na miescie zalozyc słuchawki na uszy, sam bardzo chętnie słuchałbym muzy w trakcie podróży albo spaceru. No ale ta dziwna fobia sprawia, że pewnie nigdy to nie nastąpi. Może znacie jakiś sposób, który mi mógł jakos pomóc??
#2
wulf

Doskonale cie rozumiem
Czasem gdy jade pociągiem do budy to czasami jest nudno a chętnie posłuchałbym jakiejś muzyczki w swoim fonie    :Smuci się:
Ale gdy nasze myśli nas rozpraszają i koncentrują sie na ludzi to wtedy nie ma o czym gadać,nie ma tego relaksu
To samo jest z innymi czynnościami które wykonujemy przy ludziach tj.jedzenie w restauracji,wycieranie sie chusteczką,kichanie a wtedy pojawia sie w nas demon który zrobi wszystko by zagłuszyć nasz komfort    :Smuci się:
#3
Miałem kilka lat temu podobny problem, aczkolwiek nie przybierał takiej postaci jak twój. Bałem się założyc dużych słuchawek w autobusie, bo sądziłem że wszyscy będą się na mnie patrzyli i będą się ze mnie śmiali, że wygladam jakbym uciekl ze studia nagrań. Kiedys musiałem zalatwic pare spraw w sąsiednim miescie i uznalem ze albo teraz albo nigdy. Załozylem sluchawy, zaczalem sluchac muzy, od czasu do czasu patrzylem sie czy ktos sie dziwnie nie patrzy i sie przelamalem.
Tobie tez moge taki sposob polecic - jak bedziesz kiedys na wycieczce to zaloz na uszy sluchawki , albo wejdz na czaterie i wlacz kamerke tam nieraz sie zdarza zobaczyc kogoś w dużych słuchawkach, wiec nikt sie dziwnie patrzyl nie bedzie na ciebie, a ty szybko przywykniesz do tego.
   :Uśmiecha się:
#4
wulf napisał(a):Może znacie jakiś sposób, który mi mógł jakos pomóc??
Kup sobie małe słuchawki?
#5
Myślę że po prostu powinieneś zmienić do tego podejście. Co Cię obchodzi co inni o tym myślą? Przecież to nie żadne wariactwo. Normalna sprawa. W końcu po to są, żeby ich używać. A to, że ludzie boją się ich używać na dworzu to tylko i wyłącznie ich wymysł. Powinieneś spróbować się przełamać jak to już Bartek pisał. Pomału, z czasem lęk przed tym powinien Ci przejść, jak każdy lęk.
#6
Przeszycia z dzieciństwa masakra nie podoba ci się bo nie jetem przyzwyczajony.

Prosiłbym o używanie znaków interpunkcyjnych; więc przecinków, kropek jak i polskich znaków. Wtedy wypowiedź stanie się bardziej zrozumiała.
Sosen
#7
Mam to samo co Ty. Muszę znaleźć sobie jakieś miejsce gdzie nie ma ludzi i tam dopiero mogę założyć słuchawki.
Takich dużych słuchawek nigdy bym nie założył :shock:
Boję się też, że ktoś usłyszy czego słucham. Zawsze ściszam muzykę gdy ktoś przechodzi.
#8
^ też się czasami boję jadąc autobusem ze słuchawkami na uszach, że ktoś słyszy to czego słucham, ale szybko pozbywam się tego głupiego lęku, powtarzając w głowie: "a co ich to interesuje! żyjesz w wolnym kraju i kij im do tego!"    :Uśmiecha się szeroko: hehe często by pozbyć się swojego lęku muszę się nawyzywać w myślach, wzbudzić w sobie "agresję"    :Uśmiecha się puszczając oko:

tak przy okazji: fajnie że forum jednak zostało    :Uśmiecha się szeroko:
"I wish that I could photoshop on
My bad memories
Because the flashbacks, oh the flashbacks
Won't leave me alone..."
#9
Ja tam uwielbiam duże słuchawki, ale raczej nie założyłbym ich tak poza domem, nie chciałbym uchodzić za jakiegoś szpanera, jakoś dziwnie bym się czuł prawdopodobnie. Ale jeśli wszyscy zakładają to raczej nie byłoby problemu.

Nie ma to jak masywny bas ze słuchawek, a takie małe pizdryki tego nie przenoszą ; p
http://midi.pl/p5940-RELOOP-RHP-10-sluchawki-DJ.html
zakres częstotliwości...
#10
michal86 napisał(a):Mam to samo co Ty. Muszę znaleźć sobie jakieś miejsce gdzie nie ma ludzi i tam dopiero mogę założyć słuchawki.
Takich dużych słuchawek nigdy bym nie założył :shock:
Boję się też, że ktoś usłyszy czego słucham. Zawsze ściszam muzykę gdy ktoś przechodzi.

Nigdy nie mów nigdy   :Uśmiecha się: Jak masz duże słuchawy założone to nikt nie usłyszy czego słuchasz, no chyba że słuchasz bardzo głośno. No i przede wszystkim - w dużych słuchawkach nie słyszysz kompletnie nic poza muzyką i to własnie jest w tym wszystkim najlepsze.
   :Uśmiecha się:
#11
W życiu bym nie założył takich dużych    :Wystawia język: Szedłbym i zamiast muzyki słyszałbym te wszystkie myśli "co za szpaner" i śmiechy. Może w innym mieście, daleko, daleko gdzie nikogo bym nie znał. Chociaż i tak głupio bym się z tym czuł.
Wiara, że jesteśmy jedynymi inteligentnymi istotami we wszechświecie, to w obliczu ogromu wszechświata, zwykła ignorancja... (patrz linki)
http://www.youtube.com/watch?v=YL4cFjmnQ...re=related
http://www.youtube.com/watch?v=Zr7wNQw12...re=related
#12
Exodus napisał(a):W życiu bym nie założył takich dużych    :Wystawia język: Szedłbym i zamiast muzyki słyszałbym te wszystkie myśli "co za szpaner" i śmiechy.

Też tak mialem na początku   :Uśmiecha się: Siadałem wtedy z reguły z tyłu autobusu, żeby nikt mnie nie widzial. Najzabawniej było jak raz siadł naprzeciwko mnie jeden koleś. Troche dziwnie się popatrzył, zmierzył wzrokiem z góry na dół, myślałem że mi wpie...doli. Ja już cały prawie posrany ze strachu, a koleś w tym momencie wyciąga z plecaka słuchawy prawie takie same jak moje.
   :Uśmiecha się:
#13
Niered napisał(a):Nie ma to jak masywny bas ze słuchawek, a takie małe pizdryki tego nie przenoszą ; p
bas basem, ale jak gdzieś wychodzisz to takie 'pizdryki' są poręczniejsze np. na rower. Parę miesięcy temu omal pociągu nie zauważyłem/ nie dosłuchałem jak sobie jechałem na bicyklu i by było jednego forumowicza mniej, uff. Goldfrapp i A&E leciało    :Uśmiecha się szeroko:
W Australii to na ten temat nawet kampanię społeczną zrobili:
http://socialcampaigns.blogspot.com/2008...hones.html
Wielkością słuchawek bym się nie przejmował, to takie powszechne teraz, co wejdziesz do autobusu, to przynajmniej parę osób ma słuchawki na uszach; z dużymi wyjdziesz najwyżej na audiofila. Bardziej mnie denerwują osoby dzielące się wokoło swym porażającym gustem muzycznym przy pomocy głośnogrającego jednokomórkowca.
#14
BartekWB napisał(a):Najzabawniej było jak raz siadł naprzeciwko mnie jeden koleś. Troche dziwnie się popatrzył, zmierzył wzrokiem z góry na dół, myślałem że mi wpie...doli. Ja już cały prawie posrany ze strachu, a koleś w tym momencie wyciąga z plecaka słuchawy prawie takie same jak moje.

Fajnie    :Uśmiecha się: W ogóle to świat jest głupi. Ludzie zamiast się tolerować wymyślają rzeczy, które ich różnią aby się z tego nabijać. Czy doczekamy kiedyś "dobrego" świata?  :Stare - Przewraca oczami 2:
#15
Dzięki za wszystkie rady   :Uśmiecha się: Będę musiał sobie jakoś z tym poradzić. Dzisiaj spróbuje pokazać się na czacie , nikt mnie pewnie znajomy nie zobaczy, poza tym inaczej jest pewnie na czacie, a inaczej w tzw. realu   :Uśmiecha się:
A potem zobaczę. Pod wieczór napiszę czy mi sie udało zrobić pierwszy krok   :Uśmiecha się:
#16
wulf napisał(a):Dzięki za wszystkie rady   :Uśmiecha się: Będę musiał sobie jakoś z tym poradzić. Dzisiaj spróbuje pokazać się na czacie , nikt mnie pewnie znajomy nie zobaczy, poza tym inaczej jest pewnie na czacie, a inaczej w tzw. realu   :Uśmiecha się:
A potem zobaczę. Pod wieczór napiszę czy mi sie udało zrobić pierwszy krok   :Uśmiecha się:

Na pewno sie uda. Bede trzymal kciuki.
Jak juz spróbujesz sie pokazac na czacie, to potem sproboj zrobic jakies cwiczenie w domu - np. podlacz sluchawki do mp3 i nie sciagaj ich przez okreslony czas, jak ktos z domownikow bedzie od ciebie cos chcial to nie sciagaj sluchawek z uszu tylko normalnie prowadz rozmowe.

PS. A te słuchawy na focie to te w których słuchasz muzy??
   :Uśmiecha się:
#17
O, przypomniałem sobie o kolejnej swym lęku, dzięki temu tematowi. Miałem dokładnie to samo. Teraz jest nieco lepiej, choć daleko do poczucia komfortu podczas słuchania, gdy wokół są ludzie. To tak jak z jedzeniem w miejscach publicznych. Z szamaniem nie potrafię jednak sobie poradzić.

Chyba mniejsze słuchawki - mniejsza fobia. Pozdro!
...bo najgorzej, to czuć się samotnym w tłumie.
#18
No i prawie sie udał   :Aniołek:
W sumie to nawet dośc ładnie wyszło. Założyłem słuchawki, właczyłem kamerkę i z niecierpliwością czekałem jak otworzy widok mojej kam i zagada. Trafiłem na kilka fajnych osób, w ogóle zapomniałem o tym że mam na uszach słuchawki i co najważniejsze - że ludzie mnie widzą jak w nich siedzę. Zupełnie mi to nie przeszkadzało, mimo że kilka osób grzecznie się zapytało czy mi zimno w uszy albo czego słucham. Nagle do pokoju wtargnął mój brat - zgodnie z sugestią Bartka nie zdejmowałem słuchawek z uszu. Okazało się, że brat był zdziwiony że mam takie słuchawki i musiałem dac mu posłuchac. Tak więc trochę przełamałem barierę, dalej jednak wiem, że długa droga przede mną, abym całkiem się przestał przejmowac.
#19
wulf napisał(a):No i prawie sie udał   :Aniołek:

Nie prawie, ale całkiem   :Uśmiecha się: Pierwsze koty za płoty   :Uśmiecha się:
Czat o dziwo jest miejscem, gdzie można się z niektórych fobii wyleczyc. Lepiej jednak tam za długo nie siedzieć, wiadomo czemu.
A co czułeś gdy brat z tobą rozmawiał a ty miałeś słuchawki założone? Byłeś wtedy skoncentrowany na rozmowie, czy na tym że masz słuchawki? A tak z ciekawości - słuchasz w tych słuchawkach co masz na zdjęciu? Jak się bratu podobał odsłuch "w nausznikach"?
   :Uśmiecha się:
#20
BartekWB napisał(a):A co czułeś gdy brat z tobą rozmawiał a ty miałeś słuchawki założone? Byłeś wtedy skoncentrowany na rozmowie, czy na tym że masz słuchawki?

To się stało tak szybko , że nawet nie zdążyłem się zastanowic nad tym ze mam słuchawki. dopiero jak powiedzial: "kurde, ale fajne słuchawy" sobie przypomniałem o nich

BartekWB napisał(a):A tak z ciekawości - słuchasz w tych słuchawkach co masz na zdjęciu?

tak , słucham w nich. Są może troche wielkie i przestarzałe, ale dźwięk mają nieziemski.

BartekWB napisał(a):Jak się bratu podobał odsłuch "w nausznikach"

On chyba takie słuchawki mial pierwszy raz na uszach i widac było, ze mu sie spodobały.
#21
Trochę zabawny temat.    :Śmieje się:
W każdym razie rozumiem w czym rzecz. Też nie lubię zwracac na siebie uwagi a jak ktoś ma coś dużego i to na głowie to się wszyscy od razu gapią. Więc, masz lęk przed tym, ze ktoś będzię Cię obserwował i oceniał a nie przed słuchawkami. To by było naprawdę dziwne gdybyś na widok dużych słuchawek doznawał napadu strachu    :Śmieje się:
#22
Co do małych słuchawek - tez miałem jakies lęki przez to
Dzieki wyjezdzie za granice do Holandii gdzie tam na ulicy i nie tylko masa osob chodzi i slucha muzyki przez sluchawki pomoglo sie z tym bezproblemowo uporać    :Uśmiecha się:
#23
a ja się nie boję słuchawek


ale jestem odważna:]
#24
Rady poskutkowały. Teraz zaczynam myślec, że niepotrzebnie zakładałem ten wątek - mogłem wcześniej przemyślec jak przełamac ten niczym nie uzasadniony lęk. Ale gdybym nie założył - pewnie dalej byłbym tym samym chłopakiem, co słuchawek używa późnym wieczorem i na dodatek przykrywa się kołdrą żeby nikt go nie zobaczył   :Uśmiecha się szeroko: Niektórym pewnie moja fobia wydawała się śmieszna, ale ja naprawdę miałem z tym wielki problem.
#25
Forum od tego jest, żeby rozwiązywać takie niby błahe problemy codzienności. Dla jednego błahe, dla drugiego poważne. Możesz liczyć na pełne zrozumienie.


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Lęk przed śmiercią Duke 69 6 943 26 Lis 2018, Pon 21:35
Ostatni post: Strachliwy
  Lęk napadowy (ataki paniki) F41 polakita 10 7 685 17 Paź 2018, Śro 17:46
Ostatni post: kanli
  Strach przed reakcją na napisane komentarze. Szczytowa forma fobii społecznej (?) Odmieniec 13 743 24 Cze 2018, Nie 16:11
Ostatni post: Kra_Kra
  Lęk wysokości Mżawka 14 943 05 Mar 2018, Pon 22:02
Ostatni post: Ash
  Strach przed Bogiem Duke 82 9 714 04 Lis 2017, Sob 1:49
Ostatni post: Lonely Boy
  Lęk przed imprezą i jedzeniem uposledzony 13 2 388 18 Wrz 2016, Nie 23:42
Ostatni post: DD10
  lęk przed jutrem, bezsenność zagubiona89 2 808 19 Sie 2016, Pią 10:02
Ostatni post: zagubiona89
  Lęk wolnopłynący Pm Cool Lee 1 1 692 27 Kwi 2016, Śro 2:22
Ostatni post: stap!inesekend
  Lęk i nienawiść do ludzkiej seksualności Duke 443 33 708 17 Lis 2015, Wto 15:54
Ostatni post: Duke
  Lęk przed prokreacją Duke 73 5 712 13 Lis 2015, Pią 16:32
Ostatni post: Duke


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.