- Lęk przed jedzeniem => lęk przed spotkaniami => aliena
#1
Po pierwsze chciałem powitać wszystkie osoby, które maja problem o wspólnym mianowniku "jedzenie". Mimo tego, że jestem tu nowy to problem niestety nie jest świeży i tkwi we mnie już kilka lat. Zdecydowałem się napisać bo szukam pomocy, choć wolałbym pisać by Wam pomagać. Ja również odczuwam lęk, strach czy też silny stress , jakby tego nie nazwać na myśl wspólnego jedzenia tzn. jedzenia w restauracji gdzie są inni ludzie (nawet przy innych stolikach, którzy zapewne zajęci są patrzeniem w swój talerz albo w oczy koleżanki   :Uśmiecha się:, imprezie rodzinnej czy firmowej. Od jakiegoś czasu poczucie silnego zdenerwowania potrafi mi towarzyszyć nawet podczas jedzenia w samotności    :Obraził się: Długo bym pewnie pisał o szczegółach ale na początku skupie się na tym, że borykam się z problemem już od czasów liceum a obecnie mam 26 lat. To sporo, jednak podejmowałem próby poprawy mojego samopoczucia i relacji z innymi w tym okresie. Były to 2 serie leków psychotropowych, terapia grupowa na studiach w poradni studenckiej, oraz terapia indywidualna. Były okresy i na szczęście są nadal, że funkcjonuję w miarę normalnie lecz są również takie, że przygnębienie, brak akceptacji swojej osoby poprzez zachowanie w towarzystwie, wyrzuty sumienia że krzywdzę bliskich i nie mogę się rozwijać nie dają mi spokoju i męczą. Objawy lękowe czyli zdenerwowanie na myśl o wspólnym (lub po prostu) posiłku nasilają się dotkliwie przed świętami, planowanym wyjazdem służbowym bądź prywatnym czyli np. teraz. Proszę Was o poradę albo po prostu wymianę poglądów, myśli - być może to mi pomoże lub wskaże prawidłowy kierunek postępowania. Dodam tylko, że mój lęk nie wiąże się z uczuciem wstydu jedzenia sztućcami, a raczej z tym, że nie zjem za wiele, nie zjem w czasie kiedy inni już jedzą deser (obecnie jem powoli i popijam dużą ilością płynów). Czasami boję się, ze zrobi mi się na tyle niedobrze że zwymiotuję. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
daky26
Odpisz
#2
mam identyczną sytuację, ale na szczęście dzięki lekom powoli zaczynam jeść w miejscach publicznych
Odpisz
#3
Wolałbym unikać leków, gdyż kiedyś jak je brałem też było wszytko cudownie. Leki jednak wg. wprowadzają tylko czasowe polepszenie stanu psychicznego a dodatkowo robią spustoszenie w głowie. Mimo wszytko chciałbym abyś podzielił(a) się informacją co to za leki, jakie mają skutki uboczne no i czy towarzyszy Ci terapia? Pozdrawiam.
daky26
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Lęk przed jedzeniem. Czy ktoś się z tym uporał? a2d2 50 22 240 04 Lip 2016, Pon 21:23
Ostatni post: Hauke
  Lęk przed płaceniem w kasie - też tak macie lub mieliście? Jim-Moriarty 31 4 506 02 Gru 2014, Wto 21:37
Ostatni post: zmotywowany
  Lęk przed spotkaniami na mieście 11 1 773 17 Sie 2014, Nie 14:12
Ostatni post: contegnoso
  Lek przed podjęciem nowej pracy, czy pójsciem do urzędu itd. arek14051978 10 1 726 20 Lis 2012, Wto 20:45
Ostatni post: achinoam
  Lęk przed wyjeżdżaniem, podróżowaniem Mursilis 16 19 239 15 Wrz 2012, Sob 3:01
Ostatni post: andello
  Lęk przed wyjazdem maleard 1 1 185 25 Maj 2012, Pią 9:36
Ostatni post: uno88


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.