- Leki a alkohol xD
#1
Czy leki ( Jeśli takie bierzecie ) nie pozwalają wam zażywac alkohol? Ja osobiscie nie mogę ponieważ może to nasilić w znacznym stopniu ich działanie

Poprawiłem ortografię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Życie ma tyle kolorów, ile potrafisz w nim dostrzec.
Odpisz
#2
14 lat i alkohol?

[Obrazek: nowaibyendert2mq4.jpg]
Odpisz
#3
Tomashku! Zrobiłeś niewybaczalny błąd ortograficzny w słowie "alkohol"...    :Śmieje się:
Co do łączenia leków z alkoholem to nie powinno się (w moim mniemaniu) łączyc ŻADNYCH leków z tym oto napitkiem. Nigdy nie wiadomo jakie to będzie miało skutki...
Ja nie biorę żadnych leków i nie wiem czy to dobrze w sumie czy źle
Odpisz
#4
Lepiej nie pij, skoro bierzesz leki, a jeśli już, to nie pochłaniaj dużych ilości %, bo to nie działa dobrze na zdrowie nawet, gdy nie bierzesz żadnych leków    :Zaskoczony:    :Wystawia język:    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#5
A ja wczoraj połączyłem SSRI z MAO i z trójpierścieniowcem (czego nie wolno robić-tak przynajmniej pisze na ulotce). Popiłem to gorzołkom i jakoś żyje.

Czego w ogóle wam nie polecam bo na każdego może działać inaczej, były nawet przypadki hospitalizowania.

A w moim przypadku alkohol + SSRI powoduje tylko odwrotny efekt. Tzn. nie idzie się przy tym spić. Dziwne.
Odpisz
#6
Ja na mojej magicznej mieszance (seroxat, cloranxen i spamilan) sprawdziłem już prawie wszystkie rodzaje alkoholu i wciąż jeszcze żyje    :Uśmiecha się:
I'm a Lizard King!
Odpisz
#7
To, że nic Ci nie jest nie oznacza, że można pić biorąc jednocześnie lekarstwa. Alkohol może powodować, że lekarstwa po prostu nie przynoszą pożądanego efektu. W ten sposób faszerujecie się chemikaliami bez potrzeby. Poza tym szanujcie swoją wątrobę - i tak niszczcie ją przez lekarstwa, po co dobijać ją alkoholem.
Zanim napiszesz - przeczytaj
Budząc się rano, pomyśl jaki to skarb żyć, oddychać i móc się radować.
Marek Aureliusz
Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.
Fiodor Dostojewski
W głowie mi coś burczy, ale cholera, nie umarłem.
Zwjeszak
Odpisz
#8
Zgadzam się Jim. Wątroba dostaje ostro. Poza tym skutki takiego postępowania dla mózgu mogą objawić się dopiero po latach. Ja bym tego tak lekko nie traktował. Generalnie jest to niszczenie mózgu, degradacja. Wiecie, jak się ma czegoś dużo, to jak trochę zniknie, to się tego nie zauważy, ale potem może bardzo tego brakować. Mówię tutaj na przykład o komórkach nerwowych w mózgu.
Dobra nauka, dobrze podana.
Odpisz
#9
O tak, mózg cierpi na tym również, a może jeszcze bardziej.
Przypomniało mi się pewne wydarzenie. Przed świętami byłem w przychodni lekarskiej - odbierałem zamówione recepty dla mojej babci. Wychodząc słyszałem jak jedna pielęgniarka opowiadała drugiej o jakimś mężczyźnie, który jak się domyślam był im znany, bo podała jego nazwisko. Wziął jakieś lekarstwo (nazwy nie pamiętam) popił je wódką i zmarł.
Zanim napiszesz - przeczytaj
Budząc się rano, pomyśl jaki to skarb żyć, oddychać i móc się radować.
Marek Aureliusz
Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.
Fiodor Dostojewski
W głowie mi coś burczy, ale cholera, nie umarłem.
Zwjeszak
Odpisz
#10
Właściwie to pije raczej okazyjnie, więc to nie jest aż tak szkodliwe (dla mnie)
I'm a Lizard King!
Odpisz
#11
Jim napisał(a):Wychodząc słyszałem jak jedna pielęgniarka opowiadała drugiej o jakimś mężczyźnie, który jak się domyślam był im znany, bo podała jego nazwisko. Wziął jakieś lekarstwo (nazwy nie pamiętam) popił je wódką i zmarł.
Tak, to chyba częsta sytuacja wśród alkoholików z długim stażem, którzy, wyniszczeni przez alkohol, muszą brać różne psychotropy. Mówi się właśnie, że popijają je wódą. Czasem w przenośni - bo powinni nie pić w ogóle, a piją - a czasem dosłownie.
Dobra nauka, dobrze podana.
Odpisz
#12
Nie wiem co to było za lekarstwo, ale wydaje mi się, że mogło to być zwyczajne np. nasercowe.
Zanim napiszesz - przeczytaj
Budząc się rano, pomyśl jaki to skarb żyć, oddychać i móc się radować.
Marek Aureliusz
Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.
Fiodor Dostojewski
W głowie mi coś burczy, ale cholera, nie umarłem.
Zwjeszak
Odpisz
#13
Jim napisał(a):Nie wiem co to było za lekarstwo, ale wydaje mi się, że mogło to być zwyczajne np. nasercowe.
Tak, przy zwykłych lekach też można w ten sposób wykitować lub sobie przynajmniej poważnie zaszkodzić. Też uważam, że trzeba bardzo uważać z takim mieszaniem. I w ogóle lepiej uważać z wieloma lekami ale to tak na marginesie  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko: .
Odpisz
#14
Sugar Sweet napisał(a):Tomashku! Zrobiłeś niewybaczalny błąd ortograficzny w słowie "alkohol"...
  :Śmieje się nerwowo: Pisałem "na szybkiego" wiem jak się pisze alkohol ale błąd się jakoś wdał  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:
Co do wieku to już mam 15 lat i piłem tylko okazyjnie, nie za duzo a o zakazie "Picia" powiedział mi lekarz
Życie ma tyle kolorów, ile potrafisz w nim dostrzec.
Odpisz
#15
Tomashek napisał(a):Co do wieku to już mam 15 lat i piłem tylko okazyjnie
No ja w tym wieku zacząłem pić, a potem palić. I zobacz jak teraz wyglądam, ble    :Uśmiecha się puszczając oko:. Palenie rzuciłem na 18 urodziny. Picie ograniczam prawie do zera. Alkohol w Twoim wieku szkodzi bardziej, bo mózg się jeszcze kształtuje. Jeśli będziesz pił, to Twój mózg nie rozwinie się w takim stopniu, w jakim rozwinąłby się, gdybyś nie pił. Alkohol służy też różnym stanom... depresyjno-podobnym.
Dobra nauka, dobrze podana.
Odpisz
#16
Ostatnio pisali o jakiś 100 letniej palaczce, która zmarła. Paliła 1paczkę na dzień a dożyła 100 lat. Nie możemy znów być tacy wrażliwi na to co jemy, pijemy itd. bo jeden dostanie raka płuc od biernego wdychania dymu papierosowego a drugi dożyje 100 paląc papierosy dziennie.
Odpisz
#17
magik napisał(a):... bo jeden dostanie raka płuc od biernego wdychania dymu papierosowego ...
O jak się cieszę, że ktoś to dostrzega. W imieniu swoim i wszystkich biernych palaczy proszę palaczy ekspansywnych o wstrzemięźliwość.
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#18
Cytat:Nie możemy znów być tacy wrażliwi na to co jemy, pijemy itd.
Zgoda, ale wystrzeganie się łączenia alkoholu z lekami raczej nie jest przesadą.

Cytat:bo jeden dostanie raka płuc od biernego wdychania dymu papierosowego a drugi dożyje 100 paląc papierosy dziennie.
Bierne palenie jest znacznie bardziej groźne w skutkach dla niepalącej osoby, niż zwyczajne palenie dla palacza.
Zanim napiszesz - przeczytaj
Budząc się rano, pomyśl jaki to skarb żyć, oddychać i móc się radować.
Marek Aureliusz
Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.
Fiodor Dostojewski
W głowie mi coś burczy, ale cholera, nie umarłem.
Zwjeszak
Odpisz
#19
Michał napisał(a):O jak się cieszę, że ktoś to dostrzega. W imieniu swoim i wszystkich biernych palaczy proszę palaczy ekspansywnych o wstrzemięźliwość.
I ja dołączam aktywnie do tego apelu, bo większość palaczy ekspansywnych ma nas daleko w czterech literach   :Diabeł: . Trzeba walczyć z tą plagą.
Odpisz
#20
Właśnie w Wigilię dopadły mnie dylematy na temat łączenia leków z alkoholem. Na ulotce pisze,że trzeba sie wystrzegać %. Nie miałam jak zasięgnąć rady, bo nikt z bliskich nie był pewien jak to jest z tym łączeniem, a neta nie było, więc nie mogłam Was zapytać. I skusiłam się na lampkę białego lekkiego wina. Żadnych efektów. Tzn. nie pomieszało mi się w głowie, nie nasiliło dziaałnie tabletki- nic. Ale drugiej lampki nie zaryzykowałam i raczej już sobie nigdy na coś takiego nie pozwolę, bo to mogłoby być jak myślę niebezpieczne. Właśnie, skutki mogłoby pojawic sie w przyszłości. Ech, trzeba odstawić trunki. Chyba zacznę palić dla odmiany   :Diabeł:
"Nie pytaj siebie, co potrzeba światu. Zapytaj się, co ożywia Ciebie, i idź, zrób to, ponieważ światu potrzeba ludzi żywych."
Odpisz
#21
Odrobina nie ścinającego z nóg alkoholu nie zaszkodzi raczej. Gorzej, gdyby leczący upijał się na amen.
Odpisz
#22
50ml gatunkowego wina ujdzie bez konsekwencji (zależy też od leku, są leki że nawet tyle lepiej nie pić). Ale nic innego/więcej, żadnej wódki a jakichkolwiek ilościach i żadnego piwa, no chyba że tylko 330ml.
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#23
http://forum.o2.pl/temat.php?id_p=5176935&start=90
Niestety link Was nie ustawi w odpowiednim miejscu więc zacytuję:
marek82 napisał(a):Generalnie zasada jest taka, że leków działających hamująco na ośrodkowy układ nerwowy nie wolno łączyć z alkoholem, który również wykazuje to działanie. Najgroźniejsze byłoby połączenie z Bellergotem i Rudotelem i odradziłbym ich zastosowanie jeśli chcesz napić się kieliszek szampana. Hydroksyzyna nie będzie tak groźna, gdyż tak naprawdę jest to lek...przeciwalergiczny, ale również nie zachęcam.
Mam za to inną sugestię. Otóż czasem w zaburzeniach lękowych, zwłaszcza z zewnętrznymi objawami tj. drżenia (które tu nazywacie drgawkami stosuje sie tak zwane beta-blokery, a z nich najczęściej PROPRANOLOL. Są one stosowane głównie w nadciśnieniu i chorobie wieńcowej, jednak część z nich przenika do mózgu działając uspokajająco, przeciwlękowo i likwidują zewnętrzne objawy lęku (zaczerwienienie twarzy, drżenia mięśni). Jest to lek na receptę i sugeruję, żebys porozmawiała o tym z lekarzem, że słyszałaś o takiej możliwości (tylko nie od farmaceuty!! te 2 grupy zawodowe żyją jak pies z kotem). Popicie alkoholem takiego leku nie będzie problemem. Do tego ziołowe leki, o których mówiłem. ...

Mógłby ktoś poprawić tytuł wątku z ...alkochol na ...alkohol.
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#24
Zastanawiam się, czym groziłoby popijanie Bellergotu (którego łykałem jakiś czas) alkoholem.

Michał napisał(a):Mógłby ktoś poprawić tytuł wątku z ...alkochol na ...alkohol.
Popieram tę sugestię.
Odpisz
#25
Poprawiłem i przenoszę do wątku o lekach!! Gdzie jego miejsce!!
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jakie leki zażywacie? SinVida 312 116 143 05 Cze 2018, Wto 13:03
Ostatni post: Twist
  Leki pobudzające? MICTRU 26 1 161 04 Cze 2018, Pon 9:12
Ostatni post: forac
  Leki, a działanie Sydney 2 340 15 Kwi 2018, Nie 2:16
Ostatni post: Urthon
  Jak dostać leki? asleep 6 526 31 Mar 2018, Sob 20:54
Ostatni post: Kaspar Hauser
  Jak nauczyć się rozróżniać leki ,żeby w przyszłosci uniknąć ponownego błedu przez lekarza? Ewelona123 13 853 20 Lis 2017, Pon 17:29
Ostatni post: chory na nieśmiałość
  Czy ziołowe leki typu Nervomix czy Deprim pomagają? submarino 24 32 179 05 Lis 2017, Nie 10:01
Ostatni post: Elyiana
  pytanie o leki przecpanyleb 2 1 836 05 Lis 2017, Nie 4:47
Ostatni post: Kapciuszekadaline
  Nowe leki 2016-17 andello 0 366 08 Sie 2017, Wto 16:40
Ostatni post: andello
  ``Leki`` które mi pomogły i które mnie zniszczyły omczyk 3 860 21 Kwi 2017, Pią 19:08
Ostatni post: omczyk
  Alkohol,a leki. psychoszczescie 2 525 13 Gru 2016, Wto 15:18
Ostatni post: vesanya


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.