Leki  - MIRTAZAPINA (Esprital, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remeron, Remirta) [NaSSa]
#1
Dziś pierwszy raz wybrałam się do psychiatry, przepisał mi Remirte Oro, która podobno leczy lęki, także ten społeczny, ale poczytałam trochę dziś na temat tego leku w internecie i wygląda na to, że leczy on raczej stany depresyjne i bezsenność, więc jestem teraz trochę zdezorientowana  :Stare - Przewraca oczami 2: Brał ktoś może ten lek? Czy leczy też fobie społeczną? I podobno tyję się po nim i to mnie trochę przeraziło, więc sama już nie wiem czy wykupywać ten lek czy to raczej strata pieniędzy?
'Jedyne czego w życiu żałuję, to tego, że nie jestem kimś innym'
Odpisz
#2
Wszystkie leki antydepresyjne działają przeciwlękowo, więc na fobię powinien też zadziałać, ale to zależy od indywidualnej tolerancji, jak w przypadku każdego leku.

Wikipedia mówi:

Mirtazapina - długo działający lek nasenny wykazujący także działanie antydepresyjne przy przewlekłym podawaniu.

Wskazania
Lek jest stosowany w leczeniu wielu zaburzeń, m.in. depresji (zwłaszcza u pacjentów z brakiem apetytu), obsesji oraz stanów lękowych w rodzaju lęku uogólnionego czy fobii społecznej. Może być też stosowany z powodzeniem doraźnie jako środek nasenny.
    Wkład użytkownika w dyskusję został uznany za pomocny [zatwierdził(a): BlankAvatar(+1)  ]
Odpisz
#3
W sumie fajnie masz, ja jak wybrałam się pierwszy raz do psychiatry, to między wierszami przekazała mi, że symuluję i przepisała Coaxil, który ktoś nazwał placebo.
Admin na urlopie
Odpisz
#4
U mnie na oddziale jak bardzo fajny lekarz, i na zajęciach z psychoedukacji się go pytali własnie ludzie jakie leki są najlepsze. To się zasmiał i mówi, że to własciwie nie ma znaczenia, bo to wszystko działa w ten sam sposób. Może być tak, że żaden z SSRI nie zadziała, a własnie taka mirtazepina załapie. A to, że w informacjach o fobii piszą, że ten i ten lek jest na fobię, to znaczy tylko to, że jest dokładnie zbadany pod kątem pacjentów z fobią, a inne nie.
Odpisz
#5
Czy ktoś jeszcze stosował ten lek?
Odpisz
#6
biore mirtazapine , działa silnie nasennie, mam po niej cholernie dziwne sny. generalnie ciekawy antydepresant, przytyłam po nim jakies 3 kilo niestety
Odpisz
#7
3 tygodnie brania. Jak narazie efekty chyba zerowe. Jeszcze tydzień i zmieniam na inny.
Odpisz
#8
Po 4 tygodniach przestałem brać. Nie zauważyłem zauważalnych zmian xD
Odpisz
#9
Fajne sny i strasznie zamula kolejnego dnia. Więc biorę raz na miesiąc.
Odpisz
#10
Brałam. Pierwszy tydzień z życia wyjęty (tylko siedziałam, nie mogłam nic zrobić i płakałam), ale potem stanowcza poprawa. Dobrze mi się zasypiało, nie miałam rano zamuły i nie byłam prawie cały czas spanikowana. Jednak przytyłam 5kg w miesiąc, to zdecydowanie zdyskwalifikowało ten lek, stwierdziłam że już "lepiej mi być normalnej wagi i znerwicowaną, niż opasłą i spokojną".
    Wkład użytkownika w dyskusję został uznany za pomocny [zatwierdził(a): BlankAvatar(+1)  ]
Odpisz
#11
Luna, wiem że pisałaś to 5 lat temu, ale... brałaś ten Coaxil? Jeśli tak, to jak się po nim czułaś i ile czasu go przyjmowałaś?
Jeśli tracisz pieniądze, nic nie tracisz. Jeśli tracisz zdrowie, coś tracisz. Jeśli tracisz spokój, tracisz wszystko. –– Bruce Lee.
Odpisz
#12
Heh, zamierzam niedługo wypróbować ten lek (mirtazapinę). Swoją drogą tianeptyna (Coaxil) też na niektórych działa dobrze przeciwlękowo, przy czym ma bardzo mało skutków ubocznych. To a'propos tego niby placebo.
Jeśli tracisz pieniądze, nic nie tracisz. Jeśli tracisz zdrowie, coś tracisz. Jeśli tracisz spokój, tracisz wszystko. –– Bruce Lee.
Odpisz
#13
Przepisal mi lekarz w UK mirtazapine przy depresji afektywnej i moim zdaniem zupelnie jest to lek nie trafiony dla mnie ,poniewaz nie nadaje sie w ogole do pracy a po jednej tabletce juz od dwoch dni kreci mi sie w glowie ,mam widzenie podwojne . Szesc lat bralam moclobemid (w Polsce) i czulam sie wtedy ze zyje ale tutaj czyli w UK powiedziano mi ,ze odeszli od leczenia tym lekiem.Nie wiem co mam robic chyba trzeba bedzie sie specjalnie wybrac do ojczyzny na leczenie.Czy ktos czul sie normalnie zdolny do pracy na drugi dzien po zazyciu mirtazapiny ?
Odpisz
#14
kasienka_33, to co odczuwasz jest normalne, lekarz powinien Cię o tym uprzedzić, lecz jest to efekt przejściowy. Faktycznie ciężko pracować następnego dnia, dlatego najlepiej rozpocząć kurację tym lekiem jak się ma trochę wolnego (najlepiej ok. 2 tygodnie). Działanie nasenne leku z czasem mija (choć też nie do końca, dlatego bierze się go wieczorem) a zostaje działanie aktywizujące, przeciwdepresyjne i przeciwlękowe (przynajmniej w teorii).
Jeśli tracisz pieniądze, nic nie tracisz. Jeśli tracisz zdrowie, coś tracisz. Jeśli tracisz spokój, tracisz wszystko. –– Bruce Lee.
    Wkład użytkownika w dyskusję został uznany za pomocny [zatwierdził(a): BlankAvatar(+1)  ]
Odpisz
#15
Lek fajny ze względu na formę (tabletki rozpadające się w jamie ustnej), na początku dość mocno mnie usypiał. Sny po nim są intensywne, dziwne, czasem mylą się z rzeczywistością. Przytyłam po nim (albo wenlafaksynie, bo biorę równocześnie) parę kg.
Odpisz
#16
No niby się tyje po tym leku
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Leki  MIANSERYNA (Deprexolet, Lerivon, Miansec, Miansegen, Miansemerck) [NaSSA] 36 59 628 03 Maj 2018, Czw 8:16
Ostatni post: forac
  Lek Mirtagen 15 - Opinie rohace1 0 906 10 Mar 2016, Czw 21:56
Ostatni post: rohace1
  Aurorix + Remirta oro dam 0 2 684 12 Kwi 2012, Czw 13:40
Ostatni post: dam
  Mirtazapina (Mirtagen) Embody 0 5 996 11 Lis 2010, Czw 14:59
Ostatni post: Embody


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!