Leki  - MOKLOBEMID (Aurorix, Mobemid, Moklar) [odwracalny iMAO]
#26
Poczytaj temat trochę odpowidzi już tutaj padło. 150mg to trochę słaba dawka, razcej na depresję. Chyba, że masz brać tyle na początek. Fakt masz jeszcze ten drugi lek więc może tak ma być   :Stan - Uśmiecha się:
Odpisz
#27
...
Odpisz
#28
Ja też nie biorę już chyba z miesiąc. A co do zwykłych lekarzy to oni mogą to zapisywać tylko nie chcą bo pewnie nie mają pojęcia co to w ogóle jest.
Odpisz
#29
Mogą, a przynajmniej mój tak robi. A nawet dwóch moich. Byłem dwa razy u jednego i drugiego i bez problemów zapisywali. Mówiłem, że psychiatra na urlopie i że mi się skończył, a potrzebuje bardzo.
Odpisz
#30
...
Odpisz
#31
Cytat:Du** z niego a nie lekarz.

Dokładnie   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:
Odpisz
#32
KoktajlTruskawkowy napisał(a):Mi powiedział ze to są leki uzależniające , psychotropy i on nie może bo go mogą potem sprawdzić. Du** z niego a nie lekarz.

Powinien przepisac jak wie ze wczesniej byly przepisywane przez Twojego lekarza psychiatre. Tych lekow sie tak po prostu nie przyrywa brac (nie ma to zwiazku z uzaleznienieniem) bo wystepuja zazwyczaj objawy odstawiennicze.
Odpisz
#33
Cytat:tych lekow sie tak po prostu nie przyrywa brac (nie ma to zwiazku z uzaleznienieniem) bo wystepuja zazwyczaj objawy odstawiennicze.

Po moklobemidzie nie ma objawów odstawiennych. W ogóle mało jest skutków ubocznych także podczas brania.
Odpisz
#34
...
Odpisz
#35
Czemu przestaliście brak leki nie pomagają wam czy co?
Odpisz
#36
Ja przestałem, bo się skończyły. Niedługo dostane inne. Ale ogólnie moklobemid nie jest zły.
Odpisz
#37
Mi też się kończą trzeba bedzie iśc do lekarza. No fakte ni ejest zły chyba działa tak ja powinien. Nie jestem taki spięty za każdym razem i jak na razie bardziej pozytywne myślenie. Ale gites to nie jest chyba potrzeba czasu.
Odpisz
#38
...
Odpisz
#39
Hektor napisał(a):Po moklobemidzie nie ma objawów odstawiennych. W ogóle mało jest skutków ubocznych także podczas brania.

Niestety u mnie nie tylko nie ma skutków ubocznych, ale w ogóle żadnych skutków nie ma. To wszystko zależy od konkretnej osoby. Ja wciąż szukam leku dla mnie   :Stan - Uśmiecha się:
Odpisz
#40
Eh dziwie sie jak czytam te wasze niektóre wypowiedzi...

Bo prawda jest taka, że od samego brania leków i siedzenia w domu wam się nie polepszy... Ja dopiero zaczynam przygode z leczeniem swojej fobii spolecznej, aczkolwiek juz zrozumialem jak ono ma sie odbywać. To, że sobie tylko będziecie łykać tabletki wam nie pomoże. Do wyleczenia sie potrzeba jest troche samozaparcia a przede wszystkim chęci przełamania sie. Wiem ze czasami jest trudno, bo sam to przeżywam.

Co do tematu. Moklobemid (Mobemid) biorę od 4 dni. FS u siebie, zdiagnozowalem tudziez dzieki temu forum   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając: bo tak to dalej żyłbym ze swiadomoscia, ze jestem po prostu niesmialy i taki moj charakter. Wiem, że po tak krótkim czasie lek nie jest w stanie pomoc - ale mi pomaga. Tak - efekt glupiego placebo, ale ważne, że daje rade. W koncu mam nadzieje, ze uda mi sie doprowadzic sie do takiego stanu, gdzie kontakty spoleczne nie beda dla mnei wyzwaniem. Ale wiem, ze tylko lykajac tabletki i siedzac w domu tego nie osiagne. Ten lek ma POMAGAC sie przełamywać w pewnych sytuacjach... Nigdy nie wychodzilem do wiekszego sklepu, jak stala grupka ludzi na chodniku to przechodzilem na druga strone ulicy... A od wczoraj ? Sam sobie powiedziałem : wystarczy dzikusie. Bierzesz leki które Ci pomogą, to sam sobie też pomóż. I jaki efekt ? mimo, że nogi trząsły mi sie ze strachu, serducho waliło jak głupie, to w sklepie nikt mnie nie zjadł, na chodniku też   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając: do domu wróciłem z uśmiechem na twarzy i dumny z siebie   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając: odważyłem się? odważyłem. Placebo ? Być może, ważne ze skuteczne. I teraz nie bede mial oporow isc po raz drugi do tego sklepu, bo wiem ze mozna   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając: Także... Piszecie ze lek jest nieskuteczny... A czy wy pomagacie MU być skutecznym ? On nie odwali za was całej roboty... bądźcie tego pewni.

Mobemid to dobry lek i wierzę w niego. Zapisał mi go doświadczony psychiatra, który przed nazwiskiem mial chyba z 10 tytułów. Żeby nie bylo nie dostalem go z palca - a po prawie połtoragodzinnej rozmowie.

Słowem zakonczenia: zamiast pisać że ten lek jest do d*py i wam nic nie pomogł, może byście sprobowali ruszyc swoje uszanowania i probowali stawiać czoła przeszkodom, które was do tej pory oniesmielały/denerwowały/irytowały, a zobaczycie, że efekt was zaskoczy.

Pozdrawiam.
Odpisz
#41
Hektor napisał(a):Moim zdaniem działa, ale żeby to zauważyć trzeba działać też samemu: wychodzić do ludzi, załatwiać sprawy - wtedy aż czasami się dziwie, że lęk, który zawszę odczuwałem jest znacznie słabszy   :Stan - Uśmiecha się:

Ja nigdy nie narzekałem na moklobemid, dowód powyżej. Ja jednak potrzebowałem czegoś innego. Moklobemid jest ok, ale nie dla mnie.
Odpisz
#42
...
Odpisz
#43
KoktajlTrustkawkowy   :Stan - Uśmiecha się:


Wiesz, napisałem to akurat w tym temacie, nawiązując do innych na tym forum.. bo naczylatalem sie tego duzoooooo... Również odkop sobie starsze tematy i sobie zobacz   :Stan - Uśmiecha się: wiec nie odbierajcie tego jako atak na siebie , broń Boże.

Może jeszcze jedną ciekawą rzecz napisze, dotyczącą interakcji z alkoholem.
Otóż... Wydaje mi się, że moklobemid służy piciu alkoholu   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język: normalnie, po 3 piwach robilo mi sie cieplo, żeby nie powiedziec, że bylem juz dobrze najeba**   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko: a dziś wypiłem 8 piw   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko: i teraz pisze do was tego posta   :Stan - Uśmiecha się - Cwaniacko: co więcej - wydaje mi się, że ten lek pomaga szybciej spalić alkohol tak jakby działał na jego metabolizm. Po pierwszym piwie odczulem znaczniej, że je wypiłem, ale działanie to utrzymywało się przez jakiej 10 minut, po czym czułem się całkowicie trzeźwy. Także... Przy moklomebidzie można spokojnie pić ...   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:
Odpisz
#44
...
Odpisz
#45
Koktajl i tutaj się z Tobą nie zgodzę, bo niestety nie wszyscy tak to pojmują... Niektrórzy pojmują to tak, że miesiąc pobiorą leki i wtedy wyjdą do ludzi, bo lek musi im pomóc... a to jak najbardziej błędne myślenie...
Odpisz
#46
...
Odpisz
#47
Taak, morzem, a potem tydzien nie trzeźwieć i trząść się dokładnie tak jak czasami sie zdarza przy fobii albo jeszcze gorzej   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język: nie dziekuję, nie bede praktykował   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:

Fakt alko i lekow lepiej nie mieszać, ale jesli juz sie zdarzy...   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:
Odpisz
#48
Czy brał ktoś z was MOBEMID? Jakie mogą być skutki uboczne??? Pomóżcie bo nie wiem czy zacząć to stosować...
Odpisz
#49
Ja to brałem. Nie miałem żadnych ubocznych i bardzo dobrze go tolerowałem. http://www.doz.pl/leki/p1706-Mobemid
Odpisz
#50
Należy przy tym leku przestrzegać diety? Na ulotce pisze, że nie powinno się jeść pokarmów z dużą ilością tyraminy, lekarka, która mi go przepisała nic na ten temat nie mówiła.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Aurorix + Remirta oro dam 0 2 906 12 Kwi 2012, Czw 13:40
Ostatni post: dam
  Aurorix 150mg dam 1 3 103 04 Sty 2012, Śro 16:25
Ostatni post: trash
  Fluoksetyna a moklobemid morma 9 6 455 25 Lis 2010, Czw 18:30
Ostatni post: morma


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.