- Leki o działaniu prospołecznym
#1
Witam, nie wiem czy dobrze trafiłem z tym postem. Mam taki problem, kiedyś cierpiałem na ogromną fobie społeczną (bałem się wychodzić z domu, dostawałem palpitacji w sklepie albo przy rozmowie z obcymi-no wszystkie chyba oznaki FS. Teraz sytuacja jest unormowana, nie mam już żadnych lęków itd. Poznałem dziewczyne itp. Ale jest pewien problem, że ona by chciała bym rozmawiała z jej znajomymi gdy jestem u niej. Pomimo, że jestem introwertykiem, części jej znajomych nie lubie a z resztą nie mam wspólnych tematów do rozmowy. Debatowałem z nią wiele godzin nad tym i powiedziałem, że spróbuje się zmienić. I teraz moje pytanie-czy są jakieś leki (obojętnie czy benzo, czy antydepresanty czy cokolwiek), która zamieni mnie chociaż troche w ekstrawertyka? Żebym ciągle mógł nawijać z jej znajomymi? Mówiłem jej że wymaga rzeczy niemożliwych, ale się uparła. Czy może paroksetyna w dużej dawce razem z alprazolamem? I do tego jakiś neuroleptyk? Chce zapoznać się z waszymi doświadczeniami zanim wybiore się spowrotem do psychiatry.
Odpisz
#2
Szczęśliwy związek...
ok, ok, zawsze sa problem, zawsze jakieś kompromisy...

a na pytanie niech odpowiedzą lepiej oblatani. Pewnie jakiś prosty SSRI albo benzo też zda egzamin, ale odmian różnych SxxI jest wiele, działanie różne...
Ostatnia nadzieja w palnej broni,
Wyceluje se do lewej skroni,
Zanim strzele "raz-dwa-trzy" odlicze
I spokój mi wyjdzie na oblicze.
Odpisz
#3
chyba jestescie malo powazni z tymi lekami


a jesli chodzi o rozmowy, to moge jedynie zaproponowac dlugotrwaly trening, ale jesli ma byc skuteczny, to musisz nauczyc sie odnajdowac przyjemnosc w rozmowie (czy to w kontakcie z drugim czlowiekiem czy chociaz w tym, ze sobie coraz lepiej radzisz z "prowadzeniem rozmowy").

thx god, nie musisz lubic wszystkich znajomych dziewczyny. z ta reszta, ktorej nie nie lubisz, to -jak mowilem- rozwijac w sobie umiejetnosc rozmowy i probowac polubic to (nawet z premedytacja szukac, tego co mozna by w nich czy w rozmowie z nimi polubic). jesli rozmowy sa totalnie nie do zniesienia, w co trudno mi uwierzyc, to zawsze mozna gdzies wypasc razem i probic cos fajnego.
Zbiór poradników psychologicznych dotyczących m.in. wychodzenia z nieśmiałości, fobii, depresji (i innych problemów), a także redukcji stresu, psychologii emocji i szczęścia...

http://chomikuj.pl/reparare/PSYCHOTERAPI...+poradniki HASŁO: fobia
---------------------------------------------------------------------------------
----> ZBIÓR NAJBARDZIEJ PRZYDATNYCH TEMATÓW
---------------------------------------------------------------------------------
----> Instrukcja obsługi nowego forum
---------------------------------------------------------------------------------
----> Zostań DONATOREM - wesprzyj utrzymanie forum!
---------------------------------------------------------------------------------
----> Pomagaj innym - nowa ranga Pomagacza
---------------------------------------------------------------------------------
----> Testy psychologiczne
Odpisz
#4
Jeśli jest tak jak piszesz, to raczej Twoja dziewczyna jest niepoważna.

Masz ciągle nawijać z jej znajomymi? Będąc introwertykiem, nie lubiąc ich, nie mając nawet wspólnych tematów?
Ćwiczenie umiejętności społecznych to swoją drogą, ale na pewno nie w przypadku, gdy chodzi o ludzi, których kompletnie nie trawimy i na których towarzystwo naprawdę nie mamy ochoty.

Może w Twoim przypadku bardziej chodzi o uprzedzenia, które rozwieją się, gdy lepiej tych ludzi poznasz. A jeśli tak nie jest, to trudno, zostaje tylko spotykanie się z nimi od czasu do czasu, bez wchodzenia w jakąkolwiek zażyłość.
Sam najlepiej wiesz jak jest. A takich super leków niestety nie ma  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:
Admin na urlopie
Odpisz
#5
A ja mam taką rade dla ciebie z własnego doświadczenia.Zawsze ale to zawsze bądź sobą.Jak sobie radzisz z fobią to pięknie ale w relacji męsko-damskich nie dawaj za wygraną i musisz umieć się przeciwstawić k\jak nie masz na coś ochoty bo jak będziesz mówił ciągle dobrze kochanie i oczywiście kochanie to...długo wasz związek nie przetrwa.
Odpisz
#6
Schiza - popieram w 100%. Nie chcę być złym prorokiem, ale związek kolegi vitalis wydaje mi się nie mieć zbyt dużej przyszłości przed sobą. Jak zaczniesz się zmieniać, udawać na jednej płaszczyźnie, to niedługo jej to nie wystarczy i będziesz musiał udawać również na innych płaszczyznach, aż w końcu pogubisz się w tym udawaniu i pękniesz. Jeśli ona się "uparła" jak twierdzisz, to myślę że ten związek rozleci się jak tylko powiesz kilka razy Nie. Radzę Ci dobrze, lepiej żeby to się stało prędzej niż później.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ``Leki`` które mi pomogły i które mnie zniszczyły omczyk 9 1 101 26 Lis 2018, Pon 18:10
Ostatni post: Phobos
  Nowe antydepresanty/leki na fobie społeczną nimb 28 23 790 26 Paź 2018, Pią 23:17
Ostatni post: Kylar
  Jakie leki zażywacie? SinVida 312 117 296 05 Cze 2018, Wto 13:03
Ostatni post: Twist
  Leki pobudzające? MICTRU 26 1 420 04 Cze 2018, Pon 9:12
Ostatni post: forac
  Leki, a działanie Sydney 2 439 15 Kwi 2018, Nie 2:16
Ostatni post: Urthon
  Jak dostać leki? asleep 6 607 31 Mar 2018, Sob 20:54
Ostatni post: Kaspar Hauser
  Jak nauczyć się rozróżniać leki ,żeby w przyszłosci uniknąć ponownego błedu przez lekarza? Ewelona123 13 1 008 20 Lis 2017, Pon 17:29
Ostatni post: chory na nieśmiałość
  Czy ziołowe leki typu Nervomix czy Deprim pomagają? submarino 24 32 423 05 Lis 2017, Nie 10:01
Ostatni post: Elyiana
  pytanie o leki przecpanyleb 2 1 885 05 Lis 2017, Nie 4:47
Ostatni post: Kapciuszekadaline
  Nowe leki 2016-17 andello 0 433 08 Sie 2017, Wto 16:40
Ostatni post: andello


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.