- Mam fobie społeczną :(
#1
Witam Was!Wczoraj odkryłam,że mam FS.A ja myślałam,że to tylko nieśmiałość.Wszystkie objawy sie u mnie potwierdziły niestety    :Smuci się: Mam dosyć tego,że kiedy jest piękna pogoda wszystkie dzieciaki bawią sie razem a ja siedzie w domu.W szkole jest największy koszmar.Nie mam koleżanek za to mam klasowych wrogów,którzy mi baaardzo dokuczają.Ja mam dość tego,że kiedy tylko przy całej klasie powiem coś źle to robie sie czerwona jak burak .Mam też dziwne tiki;/ Z początku były to tylko dziwne ruchy głowy a teraz są to tiki całego ciała   :Smuci się: Dzieje sie to tylko w miejscach publicznych.Kiedy mówie mamie o tym,że mi dokuczali to mama zawsze mówi,że mogła im odpysknąć,że nie musiałam temu tak mówić bo on do mnie nic nie miał.I przez to całe dnie myśle,że mogłam zrobić inaczej...po za tym co raz częściej myśle o samobójstwie.Jeśli znacie jakieś metody na pozbycie sie fobii społecznej to prosze napiszcie!A i dodam,że mam 12 no już 13 lat...przepraszam,że sie tak rozżaliłam    :Smuci się:
Odpisz
#2
tylko sobie nie wmawiaj chorób. bo to np.. normalne, że jak popełnisz jakąś gafę to się czerwona robisz. a to, że koleżanek nie masz.. może być przez tę nieśmiałość, ale to, że już wrogów masz, to myślę że tylko Twoja zasługa..
Aha.. metod jest na tym forum duużo.. tylko że trzeba sił i wiary.. tak mi się zdaje. To nie takie łatwe. Kiedyś tak myślałam..
'żyć z ludźmi to raczej obowiązek psi'
Odpisz
#3
   :Uśmiecha się szeroko:
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis sm:
  • LostSoul
Odpisz
#4
SzukamRzony napisał(a):
magg. napisał(a):ale to, że już wrogów masz, to myślę że tylko Twoja zasługa.

Wrogów można mieć za jajco.

O! Właśnie. Więc to pewnie nie Twoja wina. A na pewno nie tylko Twoja. Powiedz coś więcej o sobie. Czy boisz się miejsc publicznych, zrób jakiś test (dostępne na tym forum). Byc może wcale nie masz fobii.
Odpisz
#5
Witaj Mada
Moim zdaniem czas wziąć rodzicow na poważną rozmowę. Napisałaś, że mowiłaś mamie o swoim problemie w szkole, ale nie spotkałaś się ze zrozumieniem. Może Twoja mama nie jest świadoma jego skali? Opowiedz jej o fobii, o tym, że sama sobie nie radzisz... że potrzebujesz jej pomocy, wsparcia. Może pomogłaby Ci zmiana szkoły, otoczenia?
I przede wszystkim psycholog. Te myśli.. one same nie znikną, mogą za to przerodzić się w czyny. Nie pozwol na to. Trzymam za Ciebie kciuki.
Cytat:tylko sobie nie wmawiaj chorób. bo to np.. normalne, że jak popełnisz jakąś gafę to się czerwona robisz. a to, że koleżanek nie masz.. może być przez tę nieśmiałość, ale to, że już wrogów masz, to myślę że tylko Twoja zasługa..
Jej zasługa? Nie sądzę... Ludzie potrafią być okrutni, dręczyć z błahego powodu, choćby odmiennego wyglądu, zachowania. Zazwyczaj, żeby podwyzszyć swoją "wartość" w oczach rowieśnikow, znajdują sobie ofiarę...
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Nanami:
  • LostSoul
Odpisz
#6
Nanami napisał(a):Jej zasługa? Nie sądzę... Ludzie potrafią być okrutni, dręczyć z błahego powodu, choćby odmiennego wyglądu, zachowania. Zazwyczaj, żeby podwyzszyć swoją "wartość" w oczach rowieśnikow, znajdują sobie ofiarę...

Zgadzam się z tym,bardzo często tak bywa
"Błąd nie tkwi w tobie,tylko w rzeczywistości"
Odpisz
#7
Sugar Sweet, boje sie miejsc publicznych   :Smuci się: Cały czas wydaje mi sie,że jestem czerwona,że ludzie patrzą sie na mnie złym wzrokiem...i dzięki za rade,zrobie testy na te fobie.Dzięki BARDZO wszystkim,którzy mnie tu wspierają    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#8
Nareszcie ktoś młodszy ode mnie! Witaj, Magdo    :Wystawia język:
Pokonałam fobię. Żyję bez leków i lęków. To da się zrobić.
Odpisz
#9
Ja dokładnie w tym wieku dostałem fobi i tików. Tych samych. Minęło 10 lat i ... no właśnie nie wiem co HAHA
Odpisz
#10
...
Don't worry, be happy
In every life we have some trouble
When you worry you make it double
Don't worry, be happy
Odpisz
#11
Wiesz co, jak Ty coś powiesz, to nie wiadomo, czy wejść czy wyjść.

Taki tekst. Dodatkowy taki
Dobra nauka, dobrze podana.
Odpisz
#12
mada61 napisał(a):Sugar Sweet, boje sie miejsc publicznych   :Smuci się: Cały czas wydaje mi sie,że jestem czerwona,że ludzie patrzą sie na mnie złym wzrokiem...i dzięki za rade,zrobie testy na te fobie.Dzięki BARDZO wszystkim,którzy mnie tu wspierają    :Uśmiecha się puszczając oko:

W dalszym ciągu nie wiadomo czy to fobia. Napisz jakie wyniki testów. Zobczymy. Powodzenia  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:    :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#13
Niestety najbardziej znany test u mnie nie chce wchodzić. Zrobiłam jakiś inny i wyszło mi tak: 5(obserwator)w 6(lojalista).Piątka opisana jest tak   :Wystawia język:iątka to typ introwertyczny, ciekawy świata, z potrzebą wiedzy o nim, analityczny i wnikliwy. Potrzebuje prywatności aby przemyśleć wszelkie sprawy i uzupełnić energię życiową.

Szóstka- to typ odpowiedzialny, godny zaufania, lojalny wobec rodziny i przyjaciół. Osobowość szóstki jest bardzo rozległa, od bycia zamkniętym w sobie i nieśmiałym do bycia towarzyskim i otwartym.
Nie moge znaleść jakiś innych testów na fobie społeczną.
Odpisz
#14
Hmm rzeczywiście sprawdziłam mi też nie wchodzi :?

Ten test który zrobiłaś raczej na osobowośc jest niż na fobię społeczną  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:

Przykro mi, ale jeśli chcesz wiedziec czy na pewno masz fobię społeczną to najlepszym rozwiązaniem byłoby udanie się do psychologa. Podałaś zbyt mało danych. Co prawda wskazują one na fobię społeczną ale nie można tego powiedziec na pewno. A na pewno nie mogę Ci tego powiedziec ja, bo nie jestem specjalistką i nie chcę Cię wprowadzac w błąd.

Byc moze z tym testem to chwilowe problemy spróbuj się połączyc później. Na razie przeczytaj te pytania i spróbuj sobie odpowiedziec jak w tych sytuacjach się czujesz:

horror_vacui napisał(a):Wrzucam tłumaczenie, może komuś się przyda:

Sytuacje:

1. rozmawianie przez telefon przy innych
2. "zabieranie głosu" wśród paru osób
3. jedzenie w np. w restauracji (czy czujesz się nieswojo lub drżą ci ręce)
4. picie alkoholu z innymi (np. w pubie)
5. rozmawianie z jakimś autorytetem (np. z nauczycielem lub kierownikiem)
6. mówienie i bycie aktywnym przed dużą grupą ludzi cię obserwujących
7. chodzenie na "imprezki" na których możliwe jest że nie będziesz wszystkich znał
8. pracowanie gdy jesteś obserwowany (także w domu, szkole)
9. pisanie przy innych (gdy to widzą)
10. rozmawianie przez telefon z nieznajomą osobą
11. rozmawianie z ludźmi których nie znasz
12. spotkanie kogoś, kto jest Ci obojętny
13. korzystanie z publicznego WC
14. wchodzenie do pomieszczenia gdzie siedzi parę osób
15. bycie w centrum zainteresowania (np. opowiadanie czegoś innym)
16. przemawianie na spotkaniu (siedzisz i przemawiasz do paru osób lub stoisz przed wieloma osobami)
17. czytasz coś innym
18. spierasz się z kimś lub nie zgadzasz się nim (jest to osoba której nie znasz)
19. patrzysz w oczy ludziom, których nie znasz
20. zdajesz jakąś relacje paru osobom (na głos)
21. "podrywasz" kogoś
22. zwracasz rzeczy do sklepu (zwroty są tam akceptowane)
23. urządzasz małe przyjęcie w domu
24. "wykręcasz" się natrętnemu sprzedawcy

tabelki:

fear or anxiety - lęk lub niepokój
Avoidance - unikanie tej sytuacji

do wyboru:

not to all - żaden
midly - łagodny
moderately - umiarkowany
severely - poważny


never - nigdy
occasionally - rzadko
often - często
usually - zawsze


punktacja określająca czy masz fobię społeczną:

55-65 punktów - Moderate- nieznaczna fobia
65-80 punktów - Marked - wyraźna fobia
80-95 punktów - Severe - poważna fobia
powyżej 95 punktów - Very severe - bardzo poważna fobia

I pamiętaj, że to nie koniec świata. Fobię ma wielu ludzi, którzy nawet o tym mogą nie wiedziec. Powodzenia    :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#15
Dzięki Sugar Sweet za te pytania    :Uśmiecha się: Niestety na w sumie wszystkie pytania odpowiedziałam sobie,że sie boje i , że tego unikam...chyba wybiore sie do tego psychologa. Później spróbuje wejść na ten test jeszcze raz może wejdzie...
Odpisz
#16
Super. Jeszcze raz powodzenia, Stara. No dobra, nie taka stara...  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:
Odpisz
#17
Hehe, dzięki Sugar Sweet    :Uśmiecha się:
Odpisz
#18
kto
Odpisz
#19
magik napisał(a):kto
Nikt. Chociaż nie, po zastanowieniu dochodzę do wniosku, że najprawdopodobniej ta wysoka dziewczyna trzecia od lewej, widzisz ją?  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:

(Wiem, że nadmierna ciekawość to wada, ale zupełnie nie mogę się domyslić do czego to słowo się odnosi. A ponieważ lubię wiedzieć i rozumieć zaryzykuje pytanie- o co chodzi?)
Kto nie za wiele mniema o sobie, jest kimś więcej niż przypuszcza. /Johann Wolfgang Goethe/
www.freha.pl
Odpisz
#20
Magic Dżonson
Dobra nauka, dobrze podana.
Odpisz
#21
Hmm... 13 lat...

Powiem Ci tak: nie wiadomo czy masz fobie, może po prostu jesteś "przytłoczona" przez swoich rówieśników i źle się czujesz w ich towarzystwie. Zwróć uwagę na to czy poza szkołą też masz takie objawy, jeśli trzeba coś załatwić, z kimś pogadać, zapytać o coś itp. Jeśli tak to oceń od kiedy to się zaczęło, co mogło to spowodować, na ile to jest poważne i jak bardzo Ci to przeszkadza w życiu. Jeśli jest bardzo poważne i bardzo Ci przeszkadza to masz dwie możliwości:

a) Uporać się z tym. Tj. przede wszystkim musisz się zdystansować do tego i do swoich rówieśników jeśli to oni wywołują u Ciebie największy stres. Musisz przestać się tym przejmować i zrozumieć, że tak naprawdę to nie ma na Ciebie żadnego wpływu. To co oni mówią to tylko puste słowa, które same w sobie nie mogą Cię zranić jeśli Ty tego nie będziesz chcieć. To Ty sprawiasz, że to co oni mówią jest dla Ciebie bolesne. Zastanów się kim oni dla Ciebie są, żebyś tak przejmowała się ich krytyką (bezpodstawną zapewne), czy są dla Ciebie aż tak ważni? Musisz zrozumieć przede wszystkim swoją psychikę, a także zaakceptować siebie. Następnie powinnaś starać się robić dokładnie to co sprawia Ci największe trudności i z każdym dniem pokonywać swoje lęki, aż w końcu dojdziesz do wniosku, że te wszystkie sprawy nie stanowią już dla Ciebie problemu. Kwestia zmiany pewnych wyrytych wzorców i zachowań. Opcja A jest kurewsko trudna ale skuteczna... teoretycznie.

b) Po przeczytaniu tego posta wstajesz od komputera i idziesz porozmawiać z rodzicami. Nie odwlekasz tego, nie zastanawiasz się nad tym i nie układasz sobie w głowie co masz powiedzieć. Po prostu idziesz i mówisz, to co Cię boli i to co czujesz. Mówisz także rodzicom, że chciałabyś pójść do psychologa. Dalej psycholog prowadzi terapię, a on się już raczej na tym zna więc jest duże prawdopodobieństwo (zważywszy na młody wiek), że zupełnie się pozbędziesz tych problemów. Bardzo możliwe, że jeszcze się załapiesz na "życie nastolatki" - randki, spotkania, chłopcy i te sprawy. Opcję B polecam jeśli jesteś przekonana, że to jest poważna sprawa i fobia społeczna. Jeśli nie jesteś przekonana to... w sumie opcja B i tak jest najrozsądniejsza.

Czego nie robisz: NIE zamykasz się w domu, NIE użalasz się nad sobą, NIE zastanawiasz się dlaczego Ciebie to właśnie spotkało, NIE uciekasz w świat fantazji i marzeń, NIE wychodzisz z założenia, że samo przejdzie, NIE szukasz ukojenia na tym, ani żadnym innym forum, ani w ogóle w internecie

Osobiście radzę Ci coś z tym zrobić. Jak się uda, to pozbędziesz się tego i tak jak pisałem będziesz się jeszcze cieszyć młodością. Wiele osób tego nie zrobiło i nie skończyło się to dla nich dobrze. Z czasem będzie coraz gorzej i trudniej.

Co do samobójstwa - to nie jest takie proste.

Aha, istnieje jeszcze możliwość, że histeryzujesz i jesteś załamaną nastolatką wchodzącą w okres dojrzewania i mającą chwilowy kryzys w życiu towarzyskim. W takim wypadku za jakiś czas wszystko powinno być dobrze i w gruncie rzeczy tak by było najlepiej dla Ciebie.
Odpisz
#22
wtf?! napisał(a):Aha, istnieje jeszcze możliwość, że histeryzujesz i jesteś załamaną nastolatką wchodzącą w okres dojrzewania i mającą chwilowy kryzys w życiu towarzyskim. W takim wypadku za jakiś czas wszystko powinno być dobrze i w gruncie rzeczy tak by było najlepiej dla Ciebie.

Raczej watpie. Z opisu autora watku wynika, ze to moze byc jednak fobia spoleczna. Ale oczywiscie moge byc w bledzie. W jej wieku tez myslalem, ze to tylko chwilowe, ze przejdzie, lecz niestety...

wtf?! napisał(a):Co do samobójstwa - to nie jest takie proste.

Zalezy od osobowosci takiego nieszczesnika. Sa tacy co starannie planuja to posuniecie i czekac na dogodny moment oraz tacy co po prostu moga pojsc np. do kuchni, wziasc noz i... lub skoczyc se po prostu z okna jak gdyby nigdy nic. Smutne to a jednoczesnie cholernie prawdziwe    :Zaniemówił:

SzukamRzony napisał(a):Wrogów można mieć za jajco.

I to chyba glowny powod naszej fobii.
Odpisz
#23
wtf?! napisał(a):Czego nie robisz: NIE zamykasz się w domu, NIE użalasz się nad sobą, NIE zastanawiasz się dlaczego Ciebie to właśnie spotkało, NIE uciekasz w świat fantazji i marzeń, NIE wychodzisz z założenia, że samo przejdzie, NIE szukasz ukojenia na tym, ani żadnym innym forum, ani w ogóle w internecie
Wystarczy pierwsze. Tutaj znów mogę powołać się na siebie, bo sam wiem to najlepiej. Wystarczy zamknąć się w domu, a pozostałe ww. zachowania są tylko kwestią czasu.
Wystarczy nie mumifikować się w domu i żyć "normalnie", czyli chodząc gdzie chcesz (oczywiście z umiarem    :Uśmiecha się z humorem:, z czasem znajdziesz (to mówię do założycielki tematu) lepszych kolegów/przyjaciół niż niedowartościowani idioci z klasy, którzy zawsze lubią się nad kimś poznęcać (wystarczy kilka miesięcy dręczenia, żeby ofiara miała zafundowane kilka lat defektów psychicznych - i ludzie sami sobie robią to piekło i to na dodatek zupełnie nieświadomie, echhh).


wtf!? napisał(a):Osobiście radzę Ci coś z tym zrobić. Jak się uda, to pozbędziesz się tego i tak jak pisałem będziesz się jeszcze cieszyć młodością. Wiele osób tego nie zrobiło i nie skończyło się to dla nich dobrze. Z czasem będzie coraz gorzej i trudniej.
Zgadzam się w całości. Znów wiem to po sobie. Dopiero teraz jakoś to ciągnę do przodu, poprawiam sytuację, ale wciąż jest źle. A o towarzysko zmarnowanych latach gimnazjum i liceum nawet nie myślę, nie ma co, trzeba jakoś iść do przodu.
Pierwszy Zły tego forum wita ;]

Zgroza, ugryzła mnie koza, stało się chyłkiem, że ugryzła mnie tyłkiem.
Jedyne, co człowiek wie o życiu to to, że nie wyjdzie z tego żywy.
Odpisz
#24
Luke napisał(a):Zalezy od osobowosci takiego nieszczesnika. Sa tacy co starannie planuja to posuniecie i czekac na dogodny moment oraz tacy co po prostu moga pojsc np. do kuchni, wziasc noz i... lub skoczyc se po prostu z okna jak gdyby nigdy nic. Smutne to a jednoczesnie cholernie prawdziwe    :Zaniemówił:
IMO nie zależy aż tak bardzo. Nie ważne czy to planujesz czy nie, to i tak nie jest takie proste jakby się mogło wydawać. Nawet jeśli jesteś na tyle zdeterminowany, że trzymasz już pistolet przy głowie z palcem na spuście nagle pojawiają się wątpliwości. I praktycznie nie ma takiej możliwości, żeby się nie pojawiły. Wystarczy sekunda zawahania i już prawie pewne, że tego nie zrobisz. Samobójstwo to w ogromnej większości nie jest decyzja racjonalna, trzeba być naprawdę w skrajnym stanie psychicznym żeby to zrobić "tak po prostu". Żeby popełnić samobójstwo trzeba po prostu "mieć jaja" i tyle.
Odpisz
#25
wtf?! napisał(a):Żeby popełnić samobójstwo trzeba po prostu "mieć jaja" i tyle

raczej odwrotnie. 'jaja' to ma ten, kto nie stchórzy i będzie próbował dalej żyć.
that reminds me of a joke...
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Test  NOWY: Test Liebowitza dla DOROSŁYCH - sprawdź czy masz fobię społeczną? Lilith75 1 148 200 240 25 Wrz 2018, Wto 20:47
Ostatni post: ewl
  Mam brzydkie rażące spojrzenie...Czy poprostu jestem brzydka? Kaja101 9 439 04 Wrz 2018, Wto 13:57
Ostatni post: akwarela
  Test  Skala Liebowitza dla MŁODZIEŻY - sprawdź czy masz fobię społeczną? BlankAvatar 0 353 19 Cze 2018, Wto 18:59
Ostatni post: BlankAvatar
  Ech... do d*py - dziwne zachowanie przez fobię smutna00 16 1 111 18 Maj 2018, Pią 21:37
Ostatni post: smutna00
  Kiedy uświadomiliście sobie, że macie fobię społeczną? Hegel II 134 18 498 22 Kwi 2018, Nie 10:16
Ostatni post: kapcie
  Czy dla mnie jest ratunek? Chodzi o zaawansowaną Fobie ;[ Niewiadoma5 9 1 208 29 Sie 2017, Wto 0:47
Ostatni post: Lonley Paladin
  Czy ja mam fobie czy to tylko nieśmiałość? Sznapi121 0 796 19 Gru 2016, Pon 1:09
Ostatni post: Sznapi121
  Czy możecie stwierdzić czy mam fobie społeczną? jessiorek 7 644 18 Lip 2016, Pon 1:43
Ostatni post: jessiorek
  Co mam o tym sądzić? Vaeron 11 1 200 07 Kwi 2015, Wto 16:10
Ostatni post: Ciemny
  Po co mam żyć? Przegrany 8 1 692 08 Sty 2015, Czw 20:58
Ostatni post: AronS


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.