- Mam nową prace ale strasznie sie w niej stresuje..
#1
Sad 
To jest moja pierwsza praca...Pracuje w handlu,wiadomo potrzeba kontaktu z ludźmi ,usmiech itp...a ja jestem taka cicha, głos mi więźnie w gardle , głos mi sie zmienia na taki niski ton...Jak temu zaradzic?    :Smuci się bardzo: utrudnia mi to funkcjonowanie w tej pracy.    :Czuje się winny:    :Czuje się winny:    :Czuje się winny: . nie umiem wyluzować...Jestem ciągle poddenerwowana.Trudno o taką prace gdzie nie ma sie styczności z ludźmi...zwłaszcza jesli mieszka sie w małej miejscwosci i jest się bez kwalifikacji...Nie jestem istotą stadną nie wiem po co i czemu się urodziłam..Jaki jest mój cel..Skoro nie potrafię nawet żyć z ludźmi.    :Smuci się: Nie chce być ciągle takim wyrzutkiem ...
Nie chce mi się rozpisywać....po prostu tak chciałam się wygadać... ;[ rozumie mnie ktoś?    :Smuci się bardzo:    :Smuci się bardzo:
Odpisz
#2
Rozumie
Odpisz
#3
Rozumiem Cię.
Można powiedzieć, że też pracuję w handlu, tylko w sektorze medycznym.
Na początku pracy często się jąkałam, przekręcałam końcówki słów, czerwieniłam się - czułam się niekompetentna i wstyd mi było, że dany klient trafił akurat na mnie, a nie na kogoś z dużym doświadczeniem. Ale im dłużej się w czymś siedzi, tym więcej się wie, tym bardziej się jest kompetentnym. Teraz potrafię prowadzić kilkuminutowy monolog na temat naszych produktów i to tak "z głowy", a nie wyuczone na pamięć    :Uśmiecha się szeroko:
Pomęczysz się trochę, a później będzie już dobrze.
Odpisz
#4
(04 Gru 2017, Pon 19:48)Niewiadoma1 napisał(a): To jest moja pierwsza praca...Pracuje w handlu,wiadomo potrzeba kontaktu z ludźmi ,usmiech itp...a ja jestem taka cicha, głos mi więźnie w gardle , głos mi sie zmienia na taki niski ton...Jak temu zaradzic?    :Smuci się bardzo: utrudnia mi to funkcjonowanie w tej pracy.    :Czuje się winny:    :Czuje się winny:    :Czuje się winny: . nie umiem wyluzować...Jestem ciągle poddenerwowana.Trudno o taką prace gdzie nie ma sie styczności z ludźmi...zwłaszcza jesli mieszka sie w małej miejscwosci i jest się bez kwalifikacji...Nie jestem istotą stadną nie wiem po co i czemu się urodziłam..Jaki jest mój cel..Skoro nie potrafię nawet żyć z ludźmi.    :Smuci się: Nie chce być ciągle takim wyrzutkiem ...
Nie chce mi się rozpisywać....po prostu tak chciałam się wygadać... ;[ rozumie mnie ktoś?    :Smuci się bardzo:    :Smuci się bardzo:
Rozumiem Cię aż za dobrze...

A powiedz bierzesz jakieś leki?
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Odpisz
#5
(04 Gru 2017, Pon 22:25)ewl napisał(a): Rozumiem Cię.
Można powiedzieć, że też pracuję w handlu, tylko w sektorze medycznym.
Na początku pracy często się jąkałam, przekręcałam końcówki słów, czerwieniłam się - czułam się niekompetentna i wstyd mi było, że dany klient trafił akurat na mnie, a nie na kogoś z dużym doświadczeniem. Ale im dłużej się w czymś siedzi, tym więcej się wie, tym bardziej się jest kompetentnym. Teraz potrafię prowadzić kilkuminutowy monolog na temat naszych produktów i to tak "z głowy", a nie wyuczone na pamięć    :Uśmiecha się szeroko:
Pomęczysz się trochę, a później będzie już dobrze.

Serio? Dałaś radę? Bo mnie to wyrzucają z roboty zanim się przystosuje. Albo sama odchodzę bo nie wytrzymuje. Chyba część osób nie ma już problemu z fobia a dalej siedzą na forum
Odpisz
#6
Fobia ma różne oblicza, jedni poradzą sobie lepiej w takiej sytuacji inni gorzej. Ale nie doceniasz siły przystosowania się do zmiennych warunków jaką posiada człowiek. Nawet z fobią po odpowiednio długim czasie można po prostu przywyknąć, kwestia żeby ten okres przystosowania się przetrzymać, co sam wiem z doświadczenia że jest bardzo trudnym zadaniem. Oczywiście trzeba też trzeźwo myśleć, praca może być po prostu nieodpowiednia dla ciebie, lub ludzie w pracy, szefostwo z którymi ciężko wytrzymać, ale jeśli jest w miarę ok to przetrzymanie trudnego pierwszego okresu wydaje mi się że jest kluczowe.
Musiałem dać krok naprzód
A teraz bracie życie piękne mam jak Islandia
Odpisz
#7
Wiesz myślę, że każdemu czy z fobią czy bez fobii jest trudno w 1 pracy... ale wiadomo fobia dodatkowo to komplikuje. Ale może spójrz na to z innej strony, że poszłaś do tej pracy, że próbujesz, że się nie poddajesz, że walczysz z tym to też bardzo dużo!
Może postaraj się w tej pracy nie myśleć o tych ludziach co przychodzą , co sobie myślą, że jest ich pełno itp tylko skup wszystkie myśli na tym , w jakim celu do Ciebie przychodzą na obsłudze itd.
Rozumiem, że łatwo się mówi, ale ja też od tygodnia zaczęłam też w sumie pierwszą pracę i nawet w 1 dzień mało co nie zwiałam sprzed drzwi , też czuje się zestresowana też to po mnie trochę widać ale im bardziej się skupiasz na tych objawach tym gorzej... Trzymam kciuki za Ciebie napisz jak tam Ci idzie? bo widzę , że post z grudnia a mamy już luty...
A i nie pisz o sobie tak źle , każdy z nas jest wyjątkowy , choć wielu z Nas nie potrafi w ogóle tego dostrzec
Nieważne jest w moich oczach, czy człowiek będzie mniej czy więcej posiadał. Ważne jest, czy będzie mniej czy bardziej człowiekiem .....

Antoine de Saint-Exupery Twierdza
Odpisz
#8
Mnie się pytali na początku pracy co taki przerażony jestem, nie umiem ukryć stresu czy lęku
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Mam problem z życiem itanimuli 7 284 13 Lis 2018, Wto 15:11
Ostatni post: itanimuli
  Nowa szkoła Slave 3 705 01 Paź 2018, Pon 19:25
Ostatni post: melancolie
  Dzisiejsza rozmowa o prace uswiadomiła mi,że jestem totalnie beznadziejna Przewrażliwiona002 9 543 12 Lip 2018, Czw 21:47
Ostatni post: BlankAvatar
  Mam głupi problem,wstydzę się poprosić ''dyrektorkę'' o zaświadczenie.... Niewiadoma1 5 366 03 Maj 2018, Czw 17:25
Ostatni post: Niewiadoma1
  Zdesperowany, żeby znaleźć zdalną pracę. Scatman 10 958 07 Sty 2018, Nie 22:09
Ostatni post: takatam
  Praca  nowa praca - masakra.. ja1 6 942 06 Wrz 2017, Śro 12:03
Ostatni post: Doro
  Ta sama praca, ale w innym miejscu - co powiedzieć? Swango 5 483 28 Sie 2017, Pon 17:45
Ostatni post: Swango
  Nowa praca i lęki michagros 5 653 10 Sie 2017, Czw 19:25
Ostatni post: inferno
  Rozmowa o pracę Elyiana 1 354 02 Cze 2017, Pią 9:20
Ostatni post: Karina
  Myśle o pójściu na kurs...ale jaki? KonradM 10 940 22 Paź 2016, Sob 0:50
Ostatni post: Divine


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.