- Mam problem z życiem
#1
Hej wszystkim. W sumie to nie wiem od czego zacząć. Może wpierw krótko opiszę swoją historię życia. Problemy społeczne zaczęły się u mnie już w podstawówce. Już jako dziecko mowilam że nienawidzę ludzi i że wole być sama. Trudno mi było utrzymać z kimś kontakt. Jakieś tam koleżanki miałam ale nie utrzymywałam z nimi potem kontaktu oprócz jednej. Odkąd też pamiętam nie mialam ochoty do życia. Wiele lat przesiedzialam w domu słuchając muzyki, siedząc na telefonie, czytając książki. Nienawidzę świata i siebie i tego całego systemu. Wiele myślę o śmierci i braku sensu życia. Najgorsze jest też to że nie mam żadnego hobby, niczym się nie interesuje i w niczym nie czuje się dobra. W dodatku boje się wszystkiego. Życia, ludzi i siebie samej. Pod koniec 2017 poszlam do psychiatry który przepisał mi leki które brałam do maja. Było mi lepiej nawet znalazłam sobie chłopaka (kolega z klasy) i więcej już nie szlam do psychiatry. Teraz mysle że to był błąd. No ale przejdźmy do głównego tematu tego wątku. A mianowicie chodzi o to że kompletnie nie wiem co mam robić ze sobą i ze swoim życiem. W maju skończyłam technikum na profilu logistyk. Mature zdałam ale nie są to jakieś super wyniki. Mam 20 lat. Na studia ostatecznie nie poszlam bo kompletnie nie mam pomyslu na co (w logistyce nie czuje sie jakos dobrze). Teraz myślę że trzeba było iść na byle jakie studia to chociaż mialabym co robić w życiu Pracowałam w wakacje 3 tygodnie i ostatnio w październiku dwa tygodnie (nie przedłużyli ze mną umowy). Czuje że nienadaje sie do żadnej pracy, zresztą w żadnej mnie nie chcą a dodam że mieszkam w dużym mieście. Nie mam też prawka a mieszkam na obrzeżach i wszędzie mam daleko. I tak juz siedze prawie miesiąc w domu. Rodzice oczywiście nie są zadowoleni i cały czas pytają się mnie o pracę. A mi jest tak bardzo wstyd że mają taką córkę niedorajde. Nie wiem co mam robić wyjechalabym za granice (ta jedyna koleżanka z którą utrzymuje kontakt wyjeżdża do niemiec bo ma tam rodzinę , a ja nie mam z kim ani do kogo pojechać bo mój chłopak chce zostać w kraju a sama w zyciu nie pojadę. Studia dopiero za rok bede mogła rozpocząć a co mam robić do tego czasu jak nigdzie nie chcą mnie przyjąć do pracy albo mam do niej za daleko i musiałabym wstawać o 3 albo wracać po północy do domu, albo zapieprzac 10h dziennie (a ledwo te 8 dawałam radę).
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis itanimuli:
  • Niered, rlip
Odpisz
#2
A studia internetowe? Albo zrobić to prawko teraz? Masz taka możliwość?
Odpisz
#3
(13 Lis 2018, Wto 9:48)damiandamianfb napisał(a): A studia internetowe? Albo zrobić to prawko teraz? Masz taka możliwość?

O studiach internetowych pierwszy raz słyszę. Jeśli chodzi o prawko to robiłam je jakieś dwa lata temu i nie skończyłam. Zdałam egzamin z teorii w wordzie i na tym moja przygoda się skończyła. Podałam się wtedy jak zwykle zresztą bo sama jazda nie szła mi za dobrze. Ale prawda jest taka że bez prawka ani rusz. Chciałabym je zakończyć ale z kasą teraz też tak średnio jest przez co tez mam opory przed pójściem na studia bo na stacjonarne to wątpię zebym sie dostała.
Odpisz
#4
Co do prawka to jak tylko będziesz miała kasę - nie poddawaj się. Weź dodatkowe godziny (koniecznie u innego instruktora) i próbuj do skutku. Teraz masz akurat czas i będziesz się sama ze sobą czuła lepiej, bo coś zrobiłaś.
Odpisz
#5
A co chciałabyś studiować? Możesz poprawić wyniki z matury (deklarację ostateczną składa się do 7 lutego)
Odpisz
#6
(13 Lis 2018, Wto 10:30)itanimuli napisał(a): mam opory przed pójściem na studia bo na stacjonarne to wątpię zebym sie dostała
Na bardzo wiele kierunków (na państwowych, dzinnych studiach) nie ma już limitów (są teoretycznie, ale chętnych mniej niż miejsc, więc nieraz rzuca mi się w oczy limit na studia równy limitowi zdania matury), albo progi są po prostu bardzo niskie. A jeśli spodoba Ci się kierunek trochę bardziej oblegany, to jak już wyżej padło - można poprawić maturę.

Odnośnie prawa jazdy to polecam zdawać do skutku. "Dobrze iść" za kółkiem zaczyna i tak po tygodniach samodzielnej jazdy.
Odpisz
#7
(13 Lis 2018, Wto 10:30)itanimuli napisał(a):
(13 Lis 2018, Wto 9:48)damiandamianfb napisał(a): A studia internetowe? Albo zrobić to prawko teraz? Masz taka możliwość?

O studiach internetowych pierwszy raz słyszę. Jeśli chodzi o prawko to robiłam je jakieś dwa lata temu i nie skończyłam. Zdałam egzamin z teorii w wordzie i na tym moja przygoda się skończyła. Podałam się wtedy jak zwykle zresztą bo sama jazda nie szła mi za dobrze. Ale prawda jest taka że bez prawka ani rusz. Chciałabym je zakończyć ale z kasą teraz też tak średnio jest przez co tez mam opory przed pójściem na studia bo na stacjonarne to wątpię zebym sie dostała.
Sa niektóre kierunki z nauczaniem przez internet, tylko wiadomo nie za darmo. Dostajesz na przykład materiały, uczysz się i zdajesz test online lub na miejscu gdzieś.
Masz możliwość ćwiczyć z kimś w domu? Choćby ruszanie, cofanie itp.
Z cierpliwościa i sumiennoscia wszystkiego się możesz nauczyć. Tylko najpierw musisz się nauczyć cierpliwości i sumiennosci   :Stan - Uśmiecha się: trudne
Odpisz
#8
(13 Lis 2018, Wto 11:35)Leoooo napisał(a): A co chciałabyś studiować? Możesz poprawić wyniki z matury (deklarację ostateczną składa się do 7 lutego)

Właśnie problem w tym że nie wiem co bym chciała studiować i ogólnie co bym miała robić w życiu. Mam raczej humanistyczny umysł a po humanie to co ja bym mogła robić chyba tylko na kasie.

(13 Lis 2018, Wto 11:50)Kiwi napisał(a):
(13 Lis 2018, Wto 10:30)itanimuli napisał(a): mam opory przed pójściem na studia bo na stacjonarne to wątpię zebym sie dostała
Na bardzo wiele kierunków (na państwowych, dzinnych studiach) nie ma już limitów (są teoretycznie, ale chętnych mniej niż miejsc, więc nieraz rzuca mi się w oczy limit na studia równy limitowi zdania matury), albo progi są po prostu bardzo niskie. A jeśli spodoba Ci się kierunek trochę bardziej oblegany, to jak już wyżej padło - można poprawić maturę.

Odnośnie prawa jazdy to polecam zdawać do skutku. "Dobrze iść" za kółkiem zaczyna i tak po tygodniach samodzielnej jazdy.

Tylko problem w tym że trudno jest mi wybrać kierunek w którym sie sprawdzę i po którym będzie jakaś praca.
Co do prawka niestety mam tak że bardzo szybko się poddaje dlatego też go nie zdałam, ale masz rację nie powinno się tak szybko rezygnować niestety jest to moja największa wada z masy negatywnych cech które mam.

(13 Lis 2018, Wto 13:47)damiandamianfb napisał(a):
(13 Lis 2018, Wto 10:30)itanimuli napisał(a):
(13 Lis 2018, Wto 9:48)damiandamianfb napisał(a): A studia internetowe? Albo zrobić to prawko teraz? Masz taka możliwość?

O studiach internetowych pierwszy raz słyszę. Jeśli chodzi o prawko to robiłam je jakieś dwa lata temu i nie skończyłam. Zdałam egzamin z teorii w wordzie i na tym moja przygoda się skończyła. Podałam się wtedy jak zwykle zresztą bo sama jazda nie szła mi za dobrze. Ale prawda jest taka że bez prawka ani rusz. Chciałabym je zakończyć ale z kasą teraz też tak średnio jest przez co tez mam opory przed pójściem na studia bo na stacjonarne to wątpię zebym sie dostała.
Sa niektóre kierunki z nauczaniem przez internet, tylko wiadomo nie za darmo. Dostajesz na przykład materiały, uczysz się i zdajesz test online lub na miejscu gdzieś.
Masz możliwość ćwiczyć z kimś w domu? Choćby ruszanie, cofanie itp.
Z cierpliwościa i sumiennoscia wszystkiego się możesz nauczyć. Tylko najpierw musisz się nauczyć cierpliwości i sumiennosci   :Stan - Uśmiecha się: trudne

Wątpię że moja mama zgodziłaby się na takie studia a do czasu kiedy nie mam pracy to nie mialabym jak płacić sama za takie studia
Tata mógłby mnie uczyć tyle że on nie chce bo twierdzi że lepiej żeby to instruktor zrobił.

Ogólnie dzisiaj jest dość nietypowy dla mnie dzień. Mianowicie mama załatwiła mi pracę i to w dodatku w biurze. Miałam się dzisjaj stawić na rozmowę. No więc poszlam kompletnie nie przygotowana i okazało się że jeszcze po angielsku, który to srednio znam musiałam gadać. Ogólnie powiedzieli mi że jestem za młoda i nie wiedzą czy się do tej roboty nadam a jest to robota z ludźmi. Powiedzieli mi zebym się zastanowiła i podjęła decyzję do końca tygodnia. Nie mam pojęcia co robic bo ryzyko że będę czuć się źle w tej pracy jest spore (a nie można sie wycofać). Z drugiej strony to zdaję sobie sprawę że jest to dla mnie szansa żeby nie robić całe życie jako fizol. Nie wiem co robić jak zwykle mam problem z podjęciem decyzji, strach mnie zżera a w tej pracy powinnam i szybko decydować i radzić sobie ze stresem.
Odpisz
#9
@itanimuli

U mnie ukrainki, bułgarki nawet hinduski pracują, Wynajmują z koleżankami, ukrainki mieszkają w 5tke w mieszkaniu, hinduska bodaj z mamą i siostrą, są pary na produkcji, też pracują razem. Są trzy pary Polaków którym firma wynajmuje mieszkania na poddaszu, jedna para ma jeden pokój, schodzą i są w pracy na produkcji, głównie fioletowanie i przygotowywanie ryb wraz z pakowaniem do sprzedaży w marketach. Ogólnie przetwórstwo mięsne, nie tylko ryby, bo są też inne firmy, łącznie chyba ze sto w Niemczech.

Jak znajdziesz kogoś to mogę coś załatwić w Maklemburgi, najlepiej para bądź z koleżanką, koleżankami.
Sam mieszkam z kolegą w m3 ale mogę mieć kawalerkę, bo on chce swoją kobietę z dziećmi sprowadzić. Koledzy mieszkają we 3 w m3, dwóch Polaków i Rosjanin
Odpisz
#10
@Niered miło że mi odpisałeś i chcesz mi pomóc ale nie mam dosłownie z kim jechać   :Stan - Niezadowolony - Smuci się: moja jedyna koleżanka jest w Niemczech mieszka tam z rodziną, a mój chłopak w życiu nie będzie chciał wyjechać z tego kraju nawet na dwa miesiące (czemu to się mnie nie pytajcie). Sama w życiu nie poradzę sobie za granicą. Ogólnie jestem teraz w tak straszliwej dup*e, że mój stan psychiczny cały czas się pogarsza.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Co mam zrobić ze studiami ? Urbex32 10 659 21 Lis 2018, Śro 7:41
Ostatni post: Ajka
  Mam głupi problem,wstydzę się poprosić ''dyrektorkę'' o zaświadczenie.... Niewiadoma1 5 604 03 Maj 2018, Czw 17:25
Ostatni post: Niewiadoma1
Sad Mam nową prace ale strasznie sie w niej stresuje.. Niewiadoma1 7 951 26 Kwi 2018, Czw 15:24
Ostatni post: Maxx
  Mam 16 lat, nie wiem co mam robić waranzkomodo 4 1 342 30 Maj 2015, Sob 17:30
Ostatni post: waranzkomodo
  co mam robic nosbor87 2 954 27 Kwi 2015, Pon 0:05
Ostatni post: jackson
  Problem na studiach Amonek33 16 2 074 27 Mar 2015, Pią 20:49
Ostatni post: mrahp
  Mam problem ;c Kaaa 1 1 433 05 Lut 2015, Czw 23:19
Ostatni post: ajuka
  Bardzo powazny problem Marcin1991 10 1 286 16 Sty 2015, Pią 21:59
Ostatni post: Gollum
  Mam dość szkoły! pomarancza44 6 7 600 24 Lip 2014, Czw 10:53
Ostatni post: stap!inesekend
  PREZENTACJE PUBLICZNE - mam pomysl pomozmy sobie!!! kornel99999 6 3 012 22 Kwi 2013, Pon 23:41
Ostatni post: gregio


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.