- Mizofobia
#1
Czy ma ktoś z Was problem z lękiem przed brudem i bakteriami?
Odpisz
#2
No ja tam lubie czystosc, a za to nie przepadam za roztoczami. A jak to sie niby u Ciebie objawia?
Odpisz
#3
(09 Lis 2019, Sob 22:56)Szinuja napisał(a): No ja tam lubie czystosc, a za to nie przepadam za roztoczami. A jak to sie niby u Ciebie objawia?
Jesteś alergikiem?
Dlaczego niby?
Na widok brudnie wyglądających ludzi (np. bezdomnych), albo takich którzy grzebią w nosie, a potem dotykają przedmiotów itd
Odpisz
#4
(10 Lis 2019, Nie 17:46)mk548 napisał(a): Na widok brudnie wyglądających ludzi (np. bezdomnych), albo takich którzy grzebią w nosie, a potem dotykają przedmiotów itd
Chyba nikt nie lubi takich widoków? Ale co wtedy robisz, ogarnia Cię paraliżujący lęk, że się czymś zarazisz, i zamyślasz, żeby się zaraz przebadać?
Odpisz
#5
Nie mam takich lęków, w końcu (podobno) każdego dnia mamy na/w sobie kilkaset bilionów bakterii. Przy takiej świadomości jeden bilion w tą czy w tamtą przy kontakcie z brudną osobą, żywnością czy przedmiotem nie robi mi różnicy. Chyba że lęk przed bakteriami to w domyśle lęk przed zakażeniem, chorobą, śmiercią - wtedy jak najbardziej, towarzyszy on chyba większości z nas, w końcu o zdrowie (fizyczne i psychiczne) warto dbać.
Odpisz
#6
(10 Lis 2019, Nie 17:46)mk548 napisał(a):
(09 Lis 2019, Sob 22:56)Szinuja napisał(a): No ja tam lubie czystosc, a za to nie przepadam za roztoczami. A jak to sie niby u Ciebie objawia?
Jesteś alergikiem?
Dlaczego niby?
Na widok brudnie wyglądających ludzi (np. bezdomnych), albo takich którzy grzebią w nosie, a potem dotykają przedmiotów itd
Tak mi sie  napisalo ,,niby,,, bez jakichs podtekstow.
Nie, nie jestem alergikiem po prostu mysl o tym ze takie male roztocza, ktore pod lupa wygladaja ala pojaki chodza sobie po miejscach ktore dotykam, po poscieli, po mnie troche mnie odrzuca. A druga rzecz jest taka, ze jakos w czystym mieszkaniu czuje sie lepiej, lepiej mi sie mysli itp.  Dotyczy to tylko mojego mieszkania, jak gdzies jestem  na chwile to  brud mi nie przeszkadza, chyba ze juz na serio kurz jest w ilosci powyzej normy.   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając: A jesli chodzi o takie rzeczy jak np bezdomni, czy brudne osoby na ulicy to mnie znowu wcale nie  odrzuca.  Ty tez masz lekkiego swira na punkcie czystosci mieszkania?
Odpisz
#7
(10 Lis 2019, Nie 19:56)Mor napisał(a):
(10 Lis 2019, Nie 17:46)mk548 napisał(a): Na widok brudnie wyglądających ludzi (np. bezdomnych), albo takich którzy grzebią w nosie, a potem dotykają przedmiotów itd
Chyba nikt nie lubi takich widoków? Ale co wtedy robisz, ogarnia Cię paraliżujący lęk, że się czymś zarazisz, i zamyślasz, żeby się zaraz przebadać?

Nikt nie lubi, ale rozmawiając z ludźmi słyszę, że bezdomni są wszędzie, że jak ktoś taki mnie dotknie, to się nic nie stanie. Nie uciekają na ich widok. Ja się boję, że mnie czymś zarażą. Staram się jednak wierzyć rozsądnym poradom typu że jak się myje ręce regularnie to jest wszystko w porządku, ale i tak się boję. Unikam przez to zwłaszcza komunikacji miejskiej. Jeśli chodzi o badania staram się właśnie zachować zdrowy rozsądek i nie chodzić po lekarzach i prosić o skierowania, bo musiałabym powiedzieć o tym problemie, a boję się, że spotkałabym się z wyśmianiem/uznaniem za dziwną albo coś w tym stylu. 

ekstra_intro, właśnie staram się myśleć w taki rozsądny sposób, ale lęk chyba trochę bierze górę. 
Szinuja, rozumiem, wiem o czym mówisz    :Stan - Uśmiecha się: w związku z tym starasz się często zmieniać pościel, prać dywany, czy w jakiś inny sposób sobie z tym radzisz? Ja mam właśnie odwrotnie, najbardziej boję się takich sytuacji w miejscach publicznych. Nie mam wpływu na to, że ktoś się nie myje i brzydko pachnie, ma czarny widoczny brud za paznokciami, albo ślini palce po to, aby przewracać kartki. W domu czuję się bezpiecznie, ponieważ jest to przestrzeń, na której czystość mam wpływ. Nie mam problemu np. z umyciem własnej toalety, ponieważ korzystam z niej ja i domownicy. Jeśli chodzi o świra na punkcie sprzątania na szczęście nie doszłam do tego momentu i mam nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie, bo nawet w domu nie czułabym się dobrze   :Stan - Uśmiecha się:  Sprzątam bardziej dla własnego komfortu, o czym wspomniałaś. Fajnie, jak jest wszystko poukładane i ładnie pachnie.
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.