- Moje problemy - psycholog czy psychiatra i leki?
#1
bla bla bla
Odpisz
#2
Po pierwsze nie jesteś nieudacznikiem. Dlaczego tak uważasz? Myśl o sobie bardziej pozytywnie. Skoro jesteś lubiany to widocznie fajna z ciebie osoba.    :Uśmiecha się:
Na moje oko przydałby się tutaj psychiatra bo piszesz, że fobia bardzo przeszkadza ci w życiu. Ale leki wszystkiego nie załatwią same...
Odpisz
#3
Oj co Ty gadasz chłopie.. Weź się w garść.. Będzie lepiej..    :Wystawia język i opuszcza oko:

Oczywiście to powiedziane z przekąsem.. Też nie lubię gdy się mówi takie rzeczy.. Denerwujące bardzo.

Sam z początku miałem problem żeby pójść z moją fobią do specjalisty. Łohoho.. Walczyłem z tym ponad rok odkąd zacząłem myśleć, że to nie jest zwykła nieśmiałość i uświadomiłem sobie, że to samo nie minie. Ale w końcu poszedłem i teraz wiem, że zbyt długo z tym czekałem. Tobie też radzę się jak najszybciej udać. Jak do psychiatry to może przepisze Ci jakieś trafione leki co zdziałają cud. Idź, idź    :Uśmiecha się:

Pozdrawiam!    :Uśmiecha się:
Odpisz
#4
Musisz tylko wybrac dobrego psychiatre.. Polowa z nich to swiry    :Wystawia język:
Odpisz
#5
bla
Odpisz
#6
No ja ciągle czekam aż leki nabiorą mocy bo pewnie jakiegoś tam nasycenia w organizmie muszą nazbierać i coś tam we mnie zmienią aczkolwiek już sam fakt, że zebrałem się w sobie i poszedłem sam z własnej woli był trochę podbudowujący    :Wystawia język i opuszcza oko:

I chyba czasem warto się poświęcić odnośnie skutków ubocznych skoro może nam to pomóc, a sam pisałeś jak bardzo nie lubisz tej swojej sytuacji    :Uśmiecha się:

Edit:

W sumie przez ostatnie dni jakoś lepsze samopoczucie mam to może i coś zaczyna działać (a biorę tabletki już 3 miesiąc)    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#7
bulletskater napisał(a):Na domiar złego od 3 miesięcy piszę z bardzo fajną i ładna dziewczyną, która już ma dość internetu i chce koniecznie się ze mną spotkać... Ja odwlekam to spotkanie i wymyślam głupie kłamstwa ale niedługo ona się na prawdę wnerwi... Ja mam problem wyjść do sklepu, co dopiero na spotkanie z tak ładną kobietą    :Obraził się: Ona jest pewna siebie, życiowa baba na pewno od razu mnie wyczuje, że jestem nieudacznikiem.
Chłopie idź zaryzykuj, przecież nie masz nic do stracenia. Jak będziesz tak w nieskończoność odkładał spotkanie to w końcu Cię sama oleje, więc może warto było by się spotkać, jeśli Cię lubi to myślę, że jej to jaki jesteś nie będzie przynajmniej z początku przeszkadzało a Ty sobie za ten czas będziesz na terapie chodził.
Odpisz
#8
Ja jestem trochę starszy, bo mam 28 lat. Po jednym nieudanym związku, przestałem szukać tej jedynej. Tak się przyzwyczaiłem do samotności, że nawet nie chce mi się myśleć o chodzeniu na randki. Boję się, że tak już mi zostanie. Ty jesteś młodszy i nie chciałbym, żebyś doszedł do takiego momentu. Dlatego spróbuj zrobić ten krok i spotkaj się z tą dziewczyną. Będę trzymał kciuki. Powodzenia  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:
Odpisz
#9
bla bla
Odpisz
#10
Przede wszystkim nie nastawiaj się negatywnie. Każdy ma prawo mieć gorsze samopoczucie i mądra dziewczyna powinna to zrozumieć.

Powodzenia  :Stare - Ok:
Odpisz
#11
bla bla bla
Odpisz
#12
bulletskater napisał(a):Albo np. ktoś znajomy koniecznie chce się ugadać, mam chwilę, że się cieszę koniecznie chce iść aż tu nagle na drugi dzień bum - ból żołądka, żadnej motywacji do wyjścia, najchętniej siedział bym w domu.

Macie też tak  :Stare - Przewraca oczami 2: ?

Znam to.. Dlatego w moim przypadku planowanie czegoś jest bardzo trudne. Załóżmy, że koleżanka pyta czy gdzieś z nią pojadę i w chwili, gdy się na to zgadzam myślę sobie, że w sumie 'czemu nie', ale potem, gdy już mamy jechać nachodzą mnie obawy, że przecież 'będzie jak zawsze' i chyba lepiej odpuścić, bo stres mnie zje. I zaczyna się szukanie wymówek..
Ograniczają nas tylko nasze myśli.
Odpisz
#13
Cytat:Słuchajcie, zapomniałem jeszcze o jednej w sumie ważnej rzeczy. Do problemów trzeba dodać huśtawki nastrojów, prawie jak kobieta w ciąży...

Też tak macie? Chodzi mi o coś takiego np:
Siedzę sobie słucham fajnej nuty, moje nastawienie jest takie - "chłopie dość, musisz się leczyć, trzeba coś zmienić, zrobić coś z sobą, jazda i tyle". Po czym za pół h już mi się nic nie chce, wydaje się mi że już nic nie zrobię, jestem skończony już do śmierci itp. I tak w kółko - raz tak, raz tak...

Albo np. ktoś znajomy koniecznie chce się ugadać, mam chwilę, że się cieszę koniecznie chce iść aż tu nagle na drugi dzień bum - ból żołądka, żadnej motywacji do wyjścia, najchętniej siedział bym w domu.

Macie też tak?

Też mam takie momenty. Strasznie to wkurza. Mogę np jechać autobusem. Siedzę sobie i patrzę przez okno i nagle dopada mnie myślenie, że zawsze będę sam, że nic się nie zmieni. Momentalnie czuję, że nie mam energii. Mogę zdać jakiś egzamin. Ucieszę się, lecz dosyć szybko o tym zapomnę, tak jakby te rzeczy, które się udały, były wyjątkiem od reguły. Wynika to pewnie z tego, że przyzwyczajamy się do pewnych rzeczy. Można tylko mieć nadzieję, że robiąc coś pozytywnego i powtarzając to, sprawimy, że to negatywne myślenie odejdzie.
Odpisz
#14
pozwólcie że wtrące coś od siebie:

Na twoim miejscu zaczął bym od psychiatry. niech on zdecuduje czy tylko farmakologicznie czy terapia też potrzebna. ale z tego co wiem w przypadku fobii społecznej to raczej norma.

Co do tej dziewczyny to wolę się nie wypowiadać, nie jestem autorytetem jesli chodzi o utrzymanie zwiazków. Ale jedno wiem, kłamstwem nic nie ugrasz. Gdyby chodziło o mnie to pewnie bym powiedział czemu nie chce się spotkać. albo zrozumie albo nie, tak czy inaczej powinno to oszczędzić późniejszych rozczarowań obu stronom.
Odpisz
#15
lala
Odpisz
#16
Ja nie mam żadnych znajomych i nie chodzę na imprezy - to tak na początek.
Nigdy nie chodzę na imprezy co dnia - to tak po środku.
Historie są w ukrytym dziale - to tak na koniec
Ostatnia nadzieja w palnej broni,
Wyceluje se do lewej skroni,
Zanim strzele "raz-dwa-trzy" odlicze
I spokój mi wyjdzie na oblicze.
Odpisz
#17
bla bla
Odpisz
#18
bulletskater napisał(a):... w pierwszej kolejności weźcie się za zdrowe odżywianie ...
Nom, na dłuższą metę, bez tego ani rusz..
Odpisz
#19
Cześć. No ja to mam podobnie jak ty, tez troche leniem jestem ale terapie Richardsa zrobilem praktycznie dzien w dzien    :Uśmiecha się szeroko: Takze jak chce to moge    :Uśmiecha się:
Nie wiem czy jestem przystojny, ale tez jestem dosyc "zabawny" i chyba troche osób mnie nawet lubi    :Wystawia język:
Dziewczyny nie miałem, ale w koncu trzeba bedzie zaryzykowac....    :Uśmiecha się szeroko:
Atopowe zapalenie skóry i czasem problemy z bebechami również    :Uśmiecha się:
Cwicze prawie codziennie, chciałem na mase ale w domu to nie łatwo no i problemy z trawieniem, sprawiaja ze ciezko mi przytyc, do tego wiadomo wysoki poziom kortyzolu tez nie pomaga hehe    :Uśmiecha się szeroko:
Tez mam hobby i sporo zainteresowan, choc lenistwo i problemy utrudniaja wszystko haha    :Uśmiecha się szeroko:
Ja tez mam wachania, czasem ide z szerokim usmiechem by po paru sekundach poczuc lęk zmieszany z przygnebieniem    :Uśmiecha się szeroko:

Piszesz żeby działać i pracować nad sobą... tylko jak? psychoterapia i inne to chyba jedyna droga, a przede wszystkim zmiana myslenia   :Uśmiecha się szeroko:
Ja mysle zeby w koncu udac sie do psychologa/psychiatry/psychoterapeuty... tylko kasy brak, ale chocby tak pogadac z kims o swoich problemach, w sumie to tez byłby jakis postep    :Uśmiecha się:
Ja chce cos z tym zrobic i bede robil co w mojej mocy zeby z tego wyjsc, moze mi sie uda!    :Uśmiecha się szeroko:
Pozdrawiam
"This is end of side A, please turn tape over and continue on side B" xD
Odpisz
#20
bla
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Czy terapia na DDA lepsza jest grupowa czy indywidualna? Dhema01 6 152 29 Lis 2018, Czw 17:04
Ostatni post: Taszka9919
  Mój psycholog 141 24 202 17 Lis 2018, Sob 3:22
Ostatni post: Zas
  Jak dobrze rozmawiać z psychiatrą? Ketina 22 713 09 Paź 2018, Wto 16:22
Ostatni post: Żółwik
  Lepszy Pan Psycholog czy Pani psycholog? vintage 32 3 180 19 Wrz 2018, Śro 17:39
Ostatni post: Empty box
  Co powiedziałby mi psycholog? okspołecznienick 6 856 07 Gru 2017, Czw 16:49
Ostatni post: Mżawka
  Psychiatra bagatelizuje moje problemy Eksekk 27 2 381 24 Lis 2017, Pią 17:54
Ostatni post: FireSoul
  Psycholog, psychiatra czy psychoterapeuta - od czego zacząć? Gacek 0 756 29 Mar 2017, Śro 19:07
Ostatni post: Gacek
  psychiatra w Anglii bajka 0 487 02 Mar 2017, Czw 22:02
Ostatni post: bajka
  Pani psycholog... Paula1998 9 1 098 01 Sie 2016, Pon 11:12
Ostatni post: Melancholik
  Terapia online (skype) po polsku czy psycholog po angielsku? danny100 12 1 515 19 Cze 2016, Nie 21:25
Ostatni post: Soyokaze


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.