- Moje życie to pasmo nieszczęść
#1
Jak odnaleźć radość z życia i wiarę, że będzie kiedyś dobrze, jeśli całe moje życie to pasmo tragedii? Alkoholizm, śmierć rodziców, odrzucenie...nie jedno zresztą, a na dokładkę jestem ofiarą wypadku. Jak uwierzyć, że los się odmieni?
Jestem juz pod opieką psychiatry.

Odpisz
#2
Sama bym chciała znać odpowiedź na to pytanie. Próbowałam sobie sama odpowiedzieć ale wszystkie odpowiedzi mnie gorzej dołują i przytłaczają. Nie wierzę, że taki już jest los. Po prostu niektóre rzeczy są nieuniknione (śmierć) a z innymi w większości możemy próbować coś zrobić. I wiem, że to ode mnie zależy co będzie dalej w moim życiu, wiem, że to ja kieruję swoim życiem i moje życie idzie w tym a nie innym kierunku poprzez wybory jakich dokonałam i ciągle dokonuję. Jednak wiem też, że wydarzenia z przeszłości mają dalej na mnie duży wpływ i też przeszkadzają mi w podejmowaniu decyzji. Na pewno byłabym teraz w innym miejscu w życiu gdyby nie przytrafiły mi się te złe rzeczy, które miały miejsce. I to jest strasznie przygnębiające, jednak pozostaje mi powtarzać sobie, że to ja jestem kowalem własnego losu. Że to ja kieruję swoim życiem, ja sama pracuję na to, jak ono będzie wyglądać. A z przeszłością się rozprawiam na terapii. Nie cofnę czasu, nie zmienię tego, co się stało ale mogę pracować nad tym, by nauczyć się z tym żyć.
Odpisz
#3
Masz absolutna racje, pewnie jestem teraz na etapie zalamania, swiezo po wypadku, ktory przykul mnie do lozka. Ale czytajac Twoje slowa przypominam sobie, ze tez mialam juz takie podejscie, czulam ze sama kieruje moim zyciem. Tylko teraz znowu jest trudno, ale w koncu wstane, nie poddam się, nie tym.razem...

[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis parogenik:
  • asleep
Odpisz
#4
Hmmm...
Zapewne ktoś oczekuje że napiszę "będzie dobrze,to minie,jeszcze przyjdą lepsze dni... itd."
Otóż nie.Powiem prawdę,lub co ja za prawdę uważam.
Każdy kolejny dzień życia to rozczarowanie nim,może będą dni kiedy to będzie bardziej wyraziste,może mniej.
Ale to będzie trwać.Bardzo naiwne jest twierdzenie że ''kiedyś coś się odmieni''.To tak jak wiara w wygraną na loterii.Moje życie to też pasmo klęsk,rozczarowań a na tym się nie skończy.Nie wiem co przyniesie jutro,ale na podstawie tego co przyniosło wczoraj, mogę twierdzić że nie będzie to nic dobrego.
Ktoś powie że z takim podejściem nic nie zdziałam.Ma rację.Ale w moim przypadku żeby coś zdziałać trzeba cudu.
A cudów nie ma - jak mawiał klasyk.
"Doprawdy, nie imponują mi zbytnio ludzie, którzy oświadczają: „Spójrzcie na mnie! Jestem tak wspaniałym tworem, że wszechświat musiał mieć jakiś cel”. Nie, wspaniałość tych ludzi wcale mnie nie olśniewa."

Bertrand Russell

"Życie bez muzyki byłoby pomyłką"

"Sam siebie zgaszę, aby się nie wypalić. Trzeba umrzeć dumnie, skoro żyć dumnie już dłużej nie można."

Friedrich Nietzsche


[Obrazek: f7bd42dc4bac0a8e9241ab83862ba67c.jpg]
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Lonely Boy:
  • daydreamer
Odpisz
#5
nieszczęście i szczęście odpowiem. sklończyłam 25 lat w czerwcu. wreszcie ma pracę, 'aż' od marca, *kilku adoratorów (sic!)*, rzuciłam hel po ciągu, rzuciłam faceta po ciągu jescze dłuższym i równie detrukcyjnym co sztokholmskim, załapałam się na program buprenorfinowy, hoć od kilku tygodni na nim nie byłam. boję się wynajmować mieszkanie sama od 1 listopada. jestem bardziej mobilna, chętnie się z Wami spotkam *3miasto/022, jak coś. jak coś. nie jestem już w piatowym strchu i śnie. przepraszam za to jak bardzo się Was bałam.


+fobia społeczna i tzw. ED, któe miałam od dekady zniknęło wraz z pobytem na detoksie w Świeciu i tygodniu w Grecji, który wygrałam w pracy
na portalu wycieczkowym. przepraszam, że nie odpisywałam ale nie było mnie. byłam na opiatach, nie żyłam.
Odpisz
#6
(14 Paź 2017, Sob 0:41)Lonely Boy napisał(a): Hmmm...
Zapewne ktoś oczekuje że napiszę "będzie dobrze,to minie,jeszcze przyjdą lepsze dni... itd."
Otóż nie.Powiem prawdę,lub co ja za prawdę uważam.
Każdy kolejny dzień życia to rozczarowanie nim,może będą dni kiedy to będzie bardziej wyraziste,może mniej.
Ale to będzie trwać.Bardzo naiwne jest twierdzenie że ''kiedyś coś się odmieni''.To tak jak wiara w wygraną na loterii.Moje życie to też pasmo klęsk,rozczarowań a na tym się nie skończy.Nie wiem co przyniesie jutro,ale na podstawie tego co przyniosło wczoraj, mogę twierdzić że nie będzie to nic dobrego.
Ktoś powie że z takim podejściem nic nie zdziałam.Ma rację.Ale w moim przypadku żeby coś zdziałać trzeba cudu.
A cudów nie ma - jak mawiał klasyk.

Mam nadzieję, że wymyślą jakąś nagrodę, dla najsmutniejszego chłopca na forum

Dziewczyna chce ułożyć swoje życie, żeby być szczęśliwa a ty wyjeżdżasz z tak demotywującym wpisem. Powinieneś się wstydzić, zwłaszcza że pierd***sz głupoty.
Odpisz
#7
(23 Paź 2017, Pon 12:45)Shiro napisał(a):
(14 Paź 2017, Sob 0:41)Lonely Boy napisał(a): Hmmm...
Zapewne ktoś oczekuje że napiszę "będzie dobrze,to minie,jeszcze przyjdą lepsze dni... itd."
Otóż nie.Powiem prawdę,lub co ja za prawdę uważam.
Każdy kolejny dzień życia to rozczarowanie nim,może będą dni kiedy to będzie bardziej wyraziste,może mniej.
Ale to będzie trwać.Bardzo naiwne jest twierdzenie że ''kiedyś coś się odmieni''.To tak jak wiara w wygraną na loterii.Moje życie to też pasmo klęsk,rozczarowań a na tym się nie skończy.Nie wiem co przyniesie jutro,ale na podstawie tego co przyniosło wczoraj, mogę twierdzić że nie będzie to nic dobrego.
Ktoś powie że z takim podejściem nic nie zdziałam.Ma rację.Ale w moim przypadku żeby coś zdziałać trzeba cudu.
A cudów nie ma - jak mawiał klasyk.

Mam nadzieję, że wymyślą jakąś nagrodę, dla najsmutniejszego chłopca na forum

Dziewczyna chce ułożyć swoje życie, żeby być szczęśliwa a ty wyjeżdżasz z tak demotywującym wpisem. Powinieneś się wstydzić, zwłaszcza że pierd***sz głupoty.

Każdy ma prawo wyrazić swoją opinię, nawet jeśli "pierd***li głupoty". Nie wiem dlaczego miałby się tego wstydzić, jeżeli uważa tak jak pisze.
Odpisz
#8
Bo dziewczyna szuka pomocy a takie posty jeszcze bardziej umacniają ją w beznadziei. Nawet jeśli ma się rację, to czasami dla wyższego dobra lepiej zostawić to dla siebie. Alkoholizm i strata rodziców to bardzo ciężkie przeżycie ale ludzie z takimi problemami wychodzili na prostą i obrali dobry kierunek.

Jeśli potrzebujesz indywidualnego wsparcia, to z chęcią Ci pomogę    :Uśmiecha się:

https://www.youtube.com/watch?v=PZqAawibxgo

Gościu co prawda nie był uzależniony od alkoholu ale od trawy. Akurat dzisiaj parę spraw wyjaśnił na ten temat.
Odpisz
#9
(23 Paź 2017, Pon 15:19)Shiro napisał(a): Alkoholizm i strata rodziców to bardzo ciężkie przeżycie ale ludzie z takimi problemami wychodzili na prostą i obrali dobry kierunek.

Wystarczyłoby to napisać, a nie krytykować kogoś za samo to, że napisał własną opinię, na forum, które do tego służy. Myślę, że nikt nie jest na tyle wrażliwy, żeby nie wytrzymać zderzenia z cudzym punktem widzenia, a jeżeli jest, to może dla własnego dobra powinien unikać forów dyskusyjnych.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Kylar:
  • Shiro
Odpisz
#10
Oj, polemizowałbym, jesteśmy na forum dla fobików, a to osoby zazwyczaj mocno przewrażliwione. Wiem jak na mnie działają negatywne słowa - choćby by była to prawda, to jednak sprawiają że bardzo pochłaniam ich negatywizm przez co czuję się źle, po "normalnych" osobach by to spłynęło, po fobikach - zazwyczaj nie.
Odpisz
#11
(12 Wrz 2017, Wto 9:05)parogenik napisał(a): Jak odnaleźć radość z życia i wiarę, że będzie kiedyś dobrze, jeśli całe moje życie to pasmo tragedii? Alkoholizm, śmierć rodziców, odrzucenie...nie jedno zresztą, a na dokładkę jestem ofiarą wypadku. Jak uwierzyć, że los się odmieni?
Jestem juz pod opieką psychiatry.


Samo nic się nie odmieni....Musisz zacząć działać,a wszystko zaczyna się w głowie!Oczywiście trudno coś zdziałać będąc unieruchomioną i w rozsypce,ale powinnaś zacząć się zbierać - kawałek po kawałku...Psychiatra pomoże pozbierać się psychicznie,ale Ty musisz wziąć resztę życia we własne ręce! Zobaczysz,jeszcze będzie dobrze!    :Aniołek:
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Claudia:
  • trash
Odpisz
#12
też się zastanawiam jak zmienić sposób myślenia.
Odpisz
#13
Parogenik, co u Ciebie, jak sobie radzisz?
(Jeśli pojawiają się odpowiedzi w temacie to jego autor dostaje powiadomienie na maila nawet jeśli dawno się nie logował? Jak to jest w oryginalnych ustawieniach?)
Here I stand. I cannot do otherwise.

Anatomy is destiny.

https://phobiasocialis.pl/emigracyjne-op...on=newpost

Odpisz
#14
(23 Paź 2017, Pon 12:45)Shiro napisał(a):
(14 Paź 2017, Sob 0:41)Lonely Boy napisał(a): Hmmm...
Zapewne ktoś oczekuje że napiszę "będzie dobrze,to minie,jeszcze przyjdą lepsze dni... itd."
Otóż nie.Powiem prawdę,lub co ja za prawdę uważam.
Każdy kolejny dzień życia to rozczarowanie nim,może będą dni kiedy to będzie bardziej wyraziste,może mniej.
Ale to będzie trwać.Bardzo naiwne jest twierdzenie że ''kiedyś coś się odmieni''.To tak jak wiara w wygraną na loterii.Moje życie to też pasmo klęsk,rozczarowań a na tym się nie skończy.Nie wiem co przyniesie jutro,ale na podstawie tego co przyniosło wczoraj, mogę twierdzić że nie będzie to nic dobrego.
Ktoś powie że z takim podejściem nic nie zdziałam.Ma rację.Ale w moim przypadku żeby coś zdziałać trzeba cudu.
A cudów nie ma - jak mawiał klasyk.

Mam nadzieję, że wymyślą jakąś nagrodę, dla najsmutniejszego chłopca na forum

Dziewczyna chce ułożyć swoje życie, żeby być szczęśliwa a ty wyjeżdżasz z tak demotywującym wpisem. Powinieneś się wstydzić, zwłaszcza że pier***sz głupoty.

Czy takiego NAJsmutniejszego to nie byłbym taki pewien.Dla ciebie chyba każdy jest ''smutny'' jeżeli nie lubi stwarzać sobie pozorów czy żyć nadziejami które są mało prawdopodobne - za to jakie wygodne.

W poście na temat którego wyraziłem swoją opinię osoba wcale nie próbuje ''ułożyć sobie życia'' jak twierdzisz.Ona się pyta jak odnaleźć radość/sens życia i wiarę w to że kiedyś się to odmieni.To zupełnie co innego.
Dlatego napisałem co o tym sądzę i mam do tego prawo,więc jakieś próby wywołania u mnie wyrzutów sumienia są totalnie bezzasadne.
Jeżeli ty sobie chcesz napisać ''na pewno będzie dobrze,nie martw się" i inne oklepane już formułki to napisz to i w porządku,ja np. neguję coś takiego i mam zupełnie odmienne zdanie.
Zarzucasz mi że ''pierd*lę głupoty'' i nic poza tym, czym z konstruktywnej rozmowy się wykluczasz.
Ciekawe jest też to jak weryfikujesz czy ktoś mówi słusznie czy nie,a przypomnę że mówimy o odczuciach subiektywnych gdzie próba oceny ''prawdy'' i ''nieprawdy'' (pierdolenia) jest nie na miejscu,bo mówimy o odczuciach które mogą być zupełnie odmienne w zależności od każdego człowieka.

Może posługujesz się wyrocznią jak starożytni - radzili się ptaków i ich odchodów,szumu wiatru,spadających liści czy wnętrzności zwierząt...
"Doprawdy, nie imponują mi zbytnio ludzie, którzy oświadczają: „Spójrzcie na mnie! Jestem tak wspaniałym tworem, że wszechświat musiał mieć jakiś cel”. Nie, wspaniałość tych ludzi wcale mnie nie olśniewa."

Bertrand Russell

"Życie bez muzyki byłoby pomyłką"

"Sam siebie zgaszę, aby się nie wypalić. Trzeba umrzeć dumnie, skoro żyć dumnie już dłużej nie można."

Friedrich Nietzsche


[Obrazek: f7bd42dc4bac0a8e9241ab83862ba67c.jpg]
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Radosne życie i metoda małych kroczków. Zas 53 4 447 17 Lip 2018, Wto 13:12
Ostatni post: forac
  Przerasta i przeraża mnie życie jednocześnie Włóczykij 13 1 645 26 Gru 2016, Pon 16:58
Ostatni post: Mandy Lane
  Nieudane życie... Abigail122 8 1 293 18 Lis 2016, Pią 0:20
Ostatni post: Zas
  życie w miejscu shipwrecked 2 887 24 Sty 2016, Nie 19:14
Ostatni post: rlip
  Podwójne życie starback 9 1 287 04 Sie 2015, Wto 20:00
Ostatni post: Kateusz
  Życie mnie przerosło Duke 15 2 280 21 Paź 2014, Wto 12:33
Ostatni post: Duke
  Przegrałem życie ? Lobotomy 6 5 627 24 Sty 2014, Pią 18:42
Ostatni post: OtoJa
  Jak zniszczyć sobie życie. kingfisher 7 2 280 14 Gru 2013, Sob 18:55
Ostatni post: kingfisher
  Normalne życie Little Faith 11 1 464 26 Cze 2011, Nie 23:38
Ostatni post: d3zp20r
  Życie czyli powtarzanie 21 000 razy to samo olfko 18 2 251 10 Kwi 2011, Nie 21:32
Ostatni post: damio


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.