- Nadmierne pocenie się
#1
   :Uśmiecha się:
Odpisz
#2
Mi pomogła ta paroksetyna... tylko się nie zdziw, gdybyś miał myśli samobójcze, to jeden z efektów ubocznych jej działania :? Teraz jadę na psychotropach, ale póki co nie działają na mnie zbyt dobrze, zresztą nieważne    :Wystawia język:

Co do tego pocenia, to owszem, pocę się, ale tylko w upalne dni. Nie mam z tym większego problemu i nie bardzo wiem, co Ci doradzić. Jeśli leki będą działały dobrze, to problem powinien zniknąć razem ze zmniejszającym się stresem i lękami    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#3
No cóż, każdy reaguje na stres inaczej. Ja nie mam aż takich problemów z poceniem się ale za to mam inne objawy fobii, które są niezmiernie uciążliwe. Jedynym sposobem w Twojej sytuacji wydaje mi się zmniejszenie poziomu lęku (jeśli to nadmierne pocenie występuje w sytuacjach stresowych) ale to będzie oczywiście dość trudne...
Odpisz
#4
Mi się dłonie mocno pocą.
"Nie pytaj siebie, co potrzeba światu. Zapytaj się, co ożywia Ciebie, i idź, zrób to, ponieważ światu potrzeba ludzi żywych."
Odpisz
#5
Ja mam wielkie problemy z poceniem,to jest wlasnie najstraszniejsze w mojej fobii.Cała mokra twarz,dłonie,plecy,brzuch.I to nie tylko w lato.Musze cos z tym zrobic,chyba przejde sie do lekarza,jakies leki czy cos...Bo to bardzo mocno przeszkadza w zyciu(np pocenie sie w autobusie,sklepie,urzędach,kosciele itp.)Ahh bez tego pocenia byloby łatwiej w życiu...
Odpisz
#6
Też tak mam, że wszędzie zlany potem. Ogólnie rzecz biorąc wku***jące.
Odpisz
#7
Właśnie zauważyłem, że się spociłem. Siedzę na forum i się pocę. Idiotyzm! Otwórzcie okno może, he.
Dobra nauka, dobrze podana.
Odpisz
#8
   :Uśmiecha się:
Odpisz
#9
Hm, pocę się trochę z nerwów, to chyba normalne, nigdy jakoś nie miałem na tym punkcie problemów. Zawsze jednak wydawało mi sie, że nie pocą mi sie dłonie - a dzisiaj w WKU psikus, woda spływa mi z łap :shock:
Dzisiaj dostałem list od papieża. Pisze, że jestem niezły.
Odpisz
#10
...  :Stare - Przewraca oczami 2:
Odpisz
#11
Nanami napisał(a):Prawie zawsze mam mokre dłonie. W sytuacjach bezstresowych rownież. Cholernie uciążliwa sprawa, zwłaszcza, gdy trzeba podać komuś rękę. :?

Ja natomiast często mam dłonie zimne,i właśnie jak trzeba podać komuś rękę to jest to uciążliwe...zwłaszcza jak słyszę takie uwagi jak "Co ty cały dzień w lodówce siedzisz?"
"Błąd nie tkwi w tobie,tylko w rzeczywistości"
Odpisz
#12
Ja też mam zimne dłonie. Nie wiem z czego się to bierze, ale ludzie raczej nie zwracają na to uwagi, bo bardzo rzadko się tak witam.
Odpisz
#13
To coś z ciśnieniem chyba, niskie zdaje sie? Nie jestem pewien.
Dzisiaj dostałem list od papieża. Pisze, że jestem niezły.
Odpisz
#14
Kaktus napisał(a):To coś z ciśnieniem chyba, niskie zdaje sie? Nie jestem pewien.

Nie wiem,zawsze jak mi mierzą,to mam 120/70,czyli prawidłowe...
"Błąd nie tkwi w tobie,tylko w rzeczywistości"
Odpisz
#15
To może krążenie albo anemia? Nie wiem zresztą, nie znam się.    :Uśmiecha się:
Odpisz
#16
   :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#17
Chyba znalazłam coś na ten temat:

"Przeżywanie stresu objawia się m.in.: zgarbieniem pleców i pochylaniem się ramion ku sobie, skłonnością do przenoszenia ciężaru ciała na palce lub (rzadziej) na pięty, zaciskaniem pośladków i odbytu, zaciskaniem szczęk i ust, zaciskaniem dłoni. Podnosi się także ogólny tonus mięśni, zmniejsza się krążenie obwodowe krwi, co skutkuje oziębieniem się dłoni, stóp, koniuszka nosa, uszu. Zmienia się sposób oddychania: zablokowana jest przepona i ściśnięte mięśnie brzucha, pojawia się skłonność do płytkiego oddechu, podczas którego poruszają się przede wszystkim żebra lub obojczyki."

To jest bardzo mały zalążek artykułu, rozbudowana wersja jest tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Postawa_cia...hologia%29
Odpisz
#18
Równiem mam zimne ręce nie wiem czy nie chodzi tu o krążenie i czy jest powodowane stresem.
Odpisz
#19
Billy "Lodowate Dłonie", kłania się    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#20
Tez to mam! Zimne dlonie i stopy, nawet rekawiczki nie pomagaja.
"Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami. Widzi się je, jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty, żeby samemu też się znaleźć gdzie indziej, żeby pobiec za nimi i zobaczyć, gdzie się kończą..."
Odpisz
#21
Tez mam zimne dłonie. Ale nie zawsze. W sytuacjach stresowych. Pzeraźliwie zimne..Ciśnienie bardzo niskie, najczęściej 90/60. A wszystko przes stres-wiem to na pewno!
"Nie pytaj siebie, co potrzeba światu. Zapytaj się, co ożywia Ciebie, i idź, zrób to, ponieważ światu potrzeba ludzi żywych."
Odpisz
#22
Heh napisałam bardzo długiego posta, gdzie on się podział ?    :Płacze: , a tyle się wczoraj napisałam ehhhh... A na to pocenie polecam Ci Antidral, bez recepty, kupisz w każdej aptece    :Śmieje się: , mi pomaga, ani kropli potu, nawet w stresujacych sytuacjach. Kiedyś przez to pocenie w lato musiałam nosić czarne bluzy, żeby nie było widać, że spocona jestem, ehhh nawet na w-fie    :Smuci się:
Ludzie patrzyli na mnie jak na wariata, a ja udawałam, ze nie jest mi gorąco, masakra...
Co do rąk, praktycznie zawsze mam zimne, bardzo zimne, szczególnie kiedy sie denerwuje, czyli wśród ludzi, jest mi strasznie zimno    :Smuci się:
Zawsze mam zimne i mokre dłonie    :Śmieje się:
Odpisz
#23
   :Uśmiecha się:
Odpisz
#24
Ale odkąd stosowałam antidral, nosze ładne bluzeczki i przede wszystkim Jasne !    :Śmieje się:
Odpisz
#25
   :Uśmiecha się:
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Lęk a obfite pocenie się emm94 28 3 991 20 Lip 2016, Śro 15:59
Ostatni post: Zguba
  Pocenie się kamil1935 14 4 190 01 Lip 2016, Pią 12:56
Ostatni post: kurczaczek
  pocenie się magmie 8 1 590 12 Paź 2013, Sob 23:25
Ostatni post: masterblaster


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

               Reklama