Ankieta: Masz coś takiego?
Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie.
Mam
79.35%
73 79.35%
Nie mam.
7.61%
7 7.61%
mam rybe.
13.04%
12 13.04%
Razem 92 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

 - Nadwrażliwa empatia(?)
#1
Mam, mam! I to bardzo!
Odpisz
#2
Wiem o co Ci chodzi, jednak nie jestem w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi czy sam mam takie coś. Rzeczywiście swoje głupstwa jestem w stanie rozpamiętywać bardzo długo, mimo że już nikt o nich nie pamięta. Sytuacje hmm... "obyczajowe" (czy jak to zwać) w TV także mnie denerwują. Myśle wtedy tylko o jednym: żebym mógł założyć moją kominiare, wziąść kałacha i rozstrzelać wszystkich    :Uśmiecha się:
Odpisz
#3
hej jestem nowa....
Odpisz
#4
Mam, u mnie to jest wstydzenie się za kogoś.
Odpisz
#5
mam od dziecka.

taki trochę głupawy przykład, za nic w świecie nie mogłam zmusić się do obejrzenia słynnego występu mandaryny w sopocie.
Have you ever confused a dream with life? Or stolen something when you have the cash? Have you ever been blue? Or thought your train moving while sitting still? Maybe I was just crazy. Maybe it was the 60's. Or maybe I was just a girl... interrupted.
Odpisz
#6
post usunięty przez autora
Don't worry, be happy
In every life we have some trouble
When you worry you make it double
Don't worry, be happy
Odpisz
#7
Ja tak mam bardzo czesto. Staram sie nie rozpamietywac tego co robie, bo nic dobrego to nie wnosi. Co by bylo gdyby..., jak powinnam sie zachowac..., co powiedziec..., a co zrobilam nie tak...Myslenie nad tym skutecznie psuje mi nastroj, wiec zakazalam sobie takiego myslenia    :Uśmiecha się:
Niestety, wstydze sie tez za innych, za znajomych i nieznajomych, mlodych i starych- to glupie, ale jak inni nie potrafia wstydzic sie za swoje zachowania, to chociaz ja to za nich robie  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko: Trzeba zdawac sobie tylko sprawe, ze te inne osoby moga to zauwazyc i moze im sie to nie podobac. Fobicy czesto sa przewrazliwieni, to co dla innych jest normalne, dla nas jest dziwne, lub "nie na miejscu". Przesadzamy wiec tez pewnie z tym wstydem zwracajac uwage na cos, czego inni nawet nie zauwazyli.
"Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami. Widzi się je, jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty, żeby samemu też się znaleźć gdzie indziej, żeby pobiec za nimi i zobaczyć, gdzie się kończą..."
Odpisz
#8
Mam. Wstydzę się za siebie i za wszystkich naokoło. :?
Odpisz
#9
chyba już kiedyś o tym pisałam, w każdym razie ja też tak mam. Nie dość, że przejmuję się tym, co sobie o mnie pomyślą, to jeszcze przejmuję się za innych  :Stare - Przewraca oczami 2: czasami nie mogłam patrzeć jak się ludzie kompromitują, szczególnie jak oglądałam programy typu "idol" czy "you can dance"  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko: ...dziwne uczucie...wstydzić się za innych  :Stare - Przewraca oczami 2:
[Obrazek: aMBO9.png]
Odpisz
#10
Po raz kolejny powiem na tym Forum: też tak mam.    :Uśmiecha się puszczając oko:

Stresuję się i przejmuję za innych. Zbytnio przeżywam trudne sytuacje innych, boję się kogoś skrzywdzić, powiedzieć coś, gdyż obawiam się, że ktoś źle się poczuje przez to.

A swoje wpadki, błędy rozpamiętuję i czasem potrafię się tak samo stresować jak wtedy gdy się wydarzyły, mimo że działo sie to wiele lat temu.
Zanim napiszesz - przeczytaj
Budząc się rano, pomyśl jaki to skarb żyć, oddychać i móc się radować.
Marek Aureliusz
Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.
Fiodor Dostojewski
W głowie mi coś burczy, ale cholera, nie umarłem.
Zwjeszak
Odpisz
#11
Jim napisał(a):Po raz kolejny powiem na tym Forum: też tak mam.    :Uśmiecha się puszczając oko:

A ja za Tobą powtórzę: Po raz kolejny powiem na tym Forum: też tak mam. Niestety :?    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#12
Ja też tak mam często...
"Błąd nie tkwi w tobie,tylko w rzeczywistości"
Odpisz
#13
Kłębuszek napisał(a):Jak np. w tv coś zobaczę, ktoś jakieś 'fopa' zrobi, to wtedy się przejmuje "ojeje ojejej, cóże łon uczynił!"

Dokładnie, też takie coś mi sie zdarza. Mimo że nie ma to ze mną nic wspólnego to jednak się czasem wstydzę. Dziwne uczucie.

Ps. O co chodzi z tą rybą?
Odpisz
#14
ja mam psa, ryby nie mam    :Uśmiecha się szeroko: a o co chodzi ?    :Uśmiecha się:
Odpisz
#15
Hm, wiem o co chodzi, ale mam to raczej w niewielkim stopniu. Czasem, raczej jak obserwuję jak ludzie coś robią, ktoś zrobi coś głupiego i sam czuję się za tą osobę wstyd/zażenowanie/kolaż jednego i drugiego. Nie zawsze, czasami. Przy oglądaniu telewizji raczej tego nie mam, inna sprawa, że ostatnio oglądałem cokolwiek w telewizji prawie dwa lata temu, więc mogło mi się zmienic.
Czyli odpowiedź "mam" odpada. "Nie mam" też. Zaznaczam "mam rybę"  :Stare - Przewraca oczami 2:
Dzisiaj dostałem list od papieża. Pisze, że jestem niezły.
Odpisz
#16
no ale powiedzcie o co chodzi z tą rybą    :Wystawia język i opuszcza oko:
Odpisz
#17
A musi o coś chodzić? Tu chyba o nic nie chodzi    :Uśmiecha się puszczając oko:
Dzisiaj dostałem list od papieża. Pisze, że jestem niezły.
Odpisz
#18
ale Wy jesteście...    :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#19
I tradycyjnie... mam tak samo.  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:
Odpisz
#20
A ja nie mam ryby.Jest to spowodowane wieloma czynnikami, np. cholernym konserwatyzmem rodziców wobec jakichkolwiek zwierzątek, i faktem że zwierzątka lądowe są raczej fajniejsze od rybek    :Wystawia język i opuszcza oko:
No a empatię móm, heh, czasem jak zobaczę w TV coś bardzo głupiego to patrzeć nie mogę    :Uśmiecha się szeroko:.
Będe walczyć aż do końca.
Odpisz
#21
A ja nie mogę oglądać sportu w telewizji, bo mi szkoda tych przegranych, jak widzę ich miny, jestem zdołowana tak samo jak oni, nawet jak nie są to Polacy. Po co mi te nerwy.
,,Załóż swój własny ogród i ukwieć swoją duszę, zamiast czekać, aż ktoś przyniesie ci kwiaty''
Odpisz
#22
O właśnie dokładnie jak ktoś coś tak przegrywa to po prostu nie mam siły oglądać, szlag mnie trafia jak ktoś tak zawala xD
Będe walczyć aż do końca.
Odpisz
#23
mnie głównie irytują sprawy obyczajowe... niestety nawet w wiadomościach się często zdarzają i wtedy myśle tylko o tym żeby zabić pare osób
Odpisz
#24
Wiadomo że teoretyczne, przecież nie pojde do więzienia na dożywotnią odsiadkę z powodu paru zboczeńców.
Odpisz
#25
ja tak mam właśnie, że jak sobie przypomnę o czymś, co kiedyś zrobiłam, to mi tak potwornie za to głupio i tak jakbym nie mogła się po tym pozbierać. a to zazwyczaj idzie o jakieś głupstwo zupełne, ale w podświadomości siedzi mocno.
kiedyś miałam tak, że kiedy ktoś coś zrobił takiego powiedzmy, głupiego, że się inni z niego śmiali, to płakałam wręcz :c głupia reakcja.
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.